| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
krzyzakov zagląda całkiem śmiało


Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 60
|
Wysłany: Nie Maj 04, 2008 9:54 am Temat postu: Uchwyt filtra do Demoka |
|
|
Poniewaz mam filtr o srednicy mniejszej niz 58mm, to zamierzalem przerobic podstawke pod kolbe w mlynku. Jednak stwierdzilem, ze nie rozwiaze to problemu rozsypywania się kawy, to postanowilem narzedzie zwiazac z filtrem.
Pomysl prosty i skuteczny:
Wlozony wiltr wciska przycisk i uruchamia mlynek. Blat i mlynek po mieleniu pozostaje czysty, a uchwyt umozliwia tez czyste rozprowadzenie kawy w filtrze po mieleniu.
Narazie wykonanie z laminatu, ktory posluzy za szablon do nierdzewki. _________________ hardware: LaPavoni Europiccola, Demoka M207
software: mieszanka z coffee heaven |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maciek173 kawa w żyłach


Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 612 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Nie Maj 04, 2008 11:04 am Temat postu: |
|
|
Znaczy, że do mielenia będziesz wyjmował sitko z kolby?
No nie wiem. _________________ Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini
W pracy kafetiera oraz Classic (potrafią sponiewierać) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krzyzakov zagląda całkiem śmiało


Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 60
|
Wysłany: Nie Maj 04, 2008 11:15 am Temat postu: |
|
|
W czasie mielenia kolba grzeje się w grupie. W europiccola filtr siedzi w kolbie luzno, czyli trzymanie go tam nie daje mi zadnych korzysci. Z knockboxa tez nie skorzystam.
A co daje mielenie do filtra w kolbie? _________________ hardware: LaPavoni Europiccola, Demoka M207
software: mieszanka z coffee heaven |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jetofuj stale zagląda do filiżanki

Dołączył: 29 Gru 2007 Posty: 131 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Maj 04, 2008 6:11 pm Temat postu: |
|
|
Niezależnie od tego jak mocno trzyma się sitko w PFie, to ono przecież również się nagrzewa. Jak istotny wpływ ma nagrzanie sitka na ekstrakcję? O tym muszą wypowiedzień się specyjaliści Zastanawiam się jednak, czy nie wystarczy przed ekstrakcją dogrzać sitka z kawą już w grupie...
W moim i-1 również kawa trafia w każdą szczelinę, tylko nie do sitka. Zresztą w ogóle przygotowanie kawy jest "brudną robotą" i trzaba po sobie posprzątać. Czyszczenie młyna zajmuję jednak tylko chwilę, maszyny już niestety trochę więcej. W każdym razie nie rozumiem do końca prób zabezpieczania się przed każdym niekontrolowanym ruchem drobinki kawy. Choć z drugiej strony pobudza to twórczą aktywność forumowiczów
A tak bardziej poważnie, to zawsze zastanawiają mnie wszelkiego typu niedoróbki w sprzęcie kawowym, również rozsypywanie się kawy dookoła. Czy spotkał się ktoś z młynem, z którego namielając kawę bezpośrednio do PFa cała kawa ląduje tam gdzie powinna, a nie obok?
Pozdrawiam - Krzysio _________________ JE-TO-FUJ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robinx stale zagląda do filiżanki


Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 188 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 6:57 am Temat postu: |
|
|
Kilka wprawnych ruchów pędzlem na sucho wokół młynka i po sprawie. Ile sekund zajmie taka czynność? Chyba mniej jak przekładanie sitka z kolby do specjalnego blatu i z powrotem. Poza tym, ta osłona również będzie wymagała czyszczenia, strzepywania. Moim zdaniem to tylko skomplikuje cały proces. _________________ Wąchacz spalin
Gaggia Baby Class / Demoka M203 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krzyzakov zagląda całkiem śmiało


Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 60
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 8:39 am Temat postu: |
|
|
Etam. To co laduje na moim blaciku zgarniam do filtra.
Nie bede zmiatal do kosza 5g Blue Mountain za kazdym mieleniem ;>>> _________________ hardware: LaPavoni Europiccola, Demoka M207
software: mieszanka z coffee heaven |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maciek173 kawa w żyłach


Dołączył: 28 Paź 2007 Posty: 612 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 7:55 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli młyn, przy jednym mieleniu wywala Ci 5g poza sitko , to wg mnie coś jest nie tak z tym młynkiem. (albo z Tobą)
Chwileczkę...
(Sprawdzić, czy nie mandolinista)  _________________ Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini
W pracy kafetiera oraz Classic (potrafią sponiewierać)
Ostatnio zmieniony przez maciek173 dnia Sro Maj 07, 2008 4:49 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krzyzakov zagląda całkiem śmiało


Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 60
|
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 8:19 pm Temat postu: |
|
|
Tam zaraz mandolinista. Pije tyle kawy, ze nawlekam nitke w maszynie do szycia bez wylaczania silnika ;>
Zartowalem z tymi 5g (i z JBM)
Po prostu sypka kawa daje się napelnic filtr w odpowiednim stopniu, a jak jest zbrylona to nie. _________________ hardware: LaPavoni Europiccola, Demoka M207
software: mieszanka z coffee heaven |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jamajkacafe chce się nawrócić
Dołączył: 12 Sie 2008 Posty: 1
|
Wysłany: Wto Sie 12, 2008 1:13 pm Temat postu: |
|
|
Bluemontain z wiaderka. toz to profanacja...  _________________ filtry do wszystkich marek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hobb33 zagląda śmielej

Dołączył: 08 Cze 2008 Posty: 23
|
Wysłany: Czw Paź 09, 2008 1:55 pm Temat postu: |
|
|
Ja stosuję patent z opakowaniem od jogurtu z wyciętym dnem. Całość kawy trafia do sitka, stanowisko jest czyste i oszczędzamy czas na sprzątanie, przy okazji można zastosować WDT. Pozostaje tylko niesmak, że to wygląda trochę mało profesjonalnie.
Ale na razie komfort zwycięża... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wit Consigliere


Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1057 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Paź 09, 2008 2:18 pm Temat postu: |
|
|
| jetofuj napisał: | Niezależnie od tego jak mocno trzyma się sitko w PFie, to ono przecież również się nagrzewa. Jak istotny wpływ ma nagrzanie sitka na ekstrakcję? O tym muszą wypowiedzień się specyjaliści Zastanawiam się jednak, czy nie wystarczy przed ekstrakcją dogrzać sitka z kawą już w grupie...
|
Nagrzanie sitka ma takie samo znaczenie jak nagrzanie całej reszty, po prostu jego temperatura musi byc odpowiednia i już. Co do dogrzania całości to sądzę, że jest poza realną kontrolą i dogrzanie może łatwo przejść w przegrzanie.
| jetofuj napisał: |
Czy spotkał się ktoś z młynem, z którego namielając kawę bezpośrednio do PFa cała kawa ląduje tam gdzie powinna, a nie obok?
|
Nasze młynki Fracino Model B (jest to robiony dla Fracino Cunill Brasilia, tyle że sprzedajemy go taniej niż przedstawiciel Cunilla) dozują kawę wprost do kolby bez rozsypywania - to jest prosty patent: kolba z sitkie jakby nakłada się szczelnie od dołu na dopasowany do niej rozmiarem okrągły wylot z dozownika. _________________ Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka zazwyczaj Sandalj |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|