Jemen Mocha Haraazi - mikrolot

Subiektywne opinie Forumowiczów o smaku poszczególnych kaw.
Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Jemen Mocha Haraazi - mikrolot

Postautor: jan_bar » sob 10 maja 2014, 2:38

Jemen Mocha Haraazi (2012), organiczna arabika, SHB+ (zbór z wysokości 1500 - 2500 m), screen 13+, mikrolot z małej farmy Mill-Al-Ezzi International. Oczywiście nie jest to kawa uprawiana przemysłowo tylko jak przed wiekami (dry-processed, sun drying). Kupiona jako zielone ziarno w berlińskim Rohkaffeebohnen. Palenie własne FullCity+ (sprzedawcy rekomendowali nawet FullCity++); leżakowanie po wypaleniu 5 dni. Ziarno z wyglądu niepozorne, ale to jedna z najlepszych kaw jakie piłem. Bardzo dobrze trafione wypalenie - 240 stopni C od początku, po 10 minutach zjazd do 237 C, koniec 16 minut i 30 sek. Palona pod ciśnienie, pita jako espresso oraz doppio (ciekawie smakuje także z mlekiem). Bardziej intensywna i "pierwotna" w zapachu i smaku niż dobre kawy etiopskie. Zdecydowanie 9/10. Niestety droga: O,5 kg zieleniny kosztuje 10 Euro, ale mimo to polecam. Kawa z Jemenu jest w Europie i USA droga z dwóch powodów: bogata Arabia Saudyjska kupując dużo kawy w Jemenie winduje ich ceny niemal pod niebiosa, a poza tym obecna sytuacja polityczna na południu Półwyspu Arabskiego słabo sprzyja handlowi.
קפה

Wróć do „Kawy jednorodne i mieszanki - subiektywne opinie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość