La Brasiliana Marfisa

Subiektywne opinie Forumowiczów o smaku poszczególnych kaw.
Awatar użytkownika
Silesius
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 343
Rejestracja: pn 04 lut 2008, 2:59
Sprzęt: BEZZERA / EUREKA / HARIO / AEROPRESS
Lokalizacja: Górny Śląsk / OberSchlesien
Kontaktowanie:

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: Silesius » sob 17 mar 2012, 22:29

Może też to że teraz jest to naprawdę 100% arabika.. ;).
Gryfny Kafyj na Fejsbuku: Lubisz? ;)
Profesjonalny sklep z kawą (i nie tylko!): www.CafeSilesia.pl

mickm
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: ndz 01 kwie 2012, 20:14
Sprzęt: saeco via veneto
młynek tchibo

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: mickm » ndz 01 kwie 2012, 20:40

to chyba jedna z moich jak na razie ulubionych kaw w swojej krótkiej karierze. nie wychodzi kwaśna laikom, ma dużą ciemną cremę, jest lekko intensywna w smaku (bardziej niż pellini, mniej niż izzo gold). jak na ubogi sprzęt kawa nadaje się świetnie, a do tego te ok 80 zł za tak dobrą kawę myślę, ze jest godne polecenia.

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: profik » sob 07 kwie 2012, 17:32

Może też to że teraz jest to naprawdę 100% arabika.. ;).
Tyle, że to już całkiem inna kawa, a dalej blendowana jako la braziliana...

Awatar użytkownika
CaffeMatti
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 253
Rejestracja: pt 21 sty 2011, 22:40
Sprzęt: ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Gaggia Classic, Eureka Mignon, orientalny tygielek, kafetierka, Saeco Via Veneto de Luxe
Lokalizacja: Poznań

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: CaffeMatti » pn 09 kwie 2012, 0:37

coś się zmieniło, bo dawno La Brasiliany nie piłem?
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Użytkownik Twolipan został zbanowany za poglądy.

Freezer64
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 670
Rejestracja: ndz 04 wrz 2011, 19:12
Sprzęt: Aeropress, Phin, Hario Slim
Lokalizacja: Kraków

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: Freezer64 » pn 09 kwie 2012, 15:08

Ominęła cię cała dyskusja nt. Marfisy i "Marfisy" :shock:

Jest oryginalna Marfisa "100% Arabika", która jest mieszanką 6 arabik, ale od jakiegoś czasu producent nie gra fair i dodaje trochę robusty co wyczuli niektórzy nasi kawosze, więc Silesius dogadał się z palarnią i tak powstała "jego Marfisa" czyli mieszanka 3 arabik (tym razem naprawdę bez robusty).
IMHO powinni nazwać tą nową jakoś inaczej, bo skład jest inny i robi się zamieszanie, i chwilami nie wiadomo, którą Marfisę ludzie recenzują ;)
(w linkach przykładowe sklepy)

PS. A tak w ogóle to to jest wątek subiektywnych opini, a do dyskusji jest ten (jeśli moderator będzie przenosił to może usunąć ten fragment)

Awatar użytkownika
Endriu74
zagląda od święta
Posty: 18
Rejestracja: sob 15 wrz 2007, 17:47
Lokalizacja: Jarocin

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: Endriu74 » ndz 24 cze 2012, 23:58

Zachęcony opiniami zakupiłem 1 kg świeżej, bardzo świeżej Marfisy. Co mogę powiedzieć. W Jura C5 wypadła słabo. Nie ma wyrazu, naprawdę przy poprzedniczkach wypada słabo. Mnie mocno rozczarowała. Nie ma wyrazu. Jakaś zbyt delikatna a zarazem mocno palona. Do Jury C5 nie polecam. Jest ogromna przepaść między nią a August Natura Equa do której szybko wrócę po serii eksperymentów.
Moja ocena w skali (Słaba, Niezła, Dobra, Bardzo Dobra, Pycha) to Słaba do Niezła. Zapewne na kolbowym będzie lepiej ale do Jura C5 nie polecam

blazej
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 55
Rejestracja: sob 29 lis 2008, 20:28

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: blazej » ndz 21 paź 2012, 22:25

Wstrzymywałem się z napisaniem tej opinii, bo liczyłem że z każdą kolejną kawą coś się zmieni. Póki co z kilograma świeżo palonej Marfisy wypiłem jakieś 15 filiżanek i nie mam o tej kawie dobrego zdania. Jest po prostu kwaśna, raz mniej, innym razem bardziej, ale dla mnie to ją dyskwalifikuje. Kwaśność na poziomie taniej MK caffe którą piję w pracy.

Nie wiem na ile znaczenie ma zestaw na, którym robię - Zelmer Maestro + Ręczny Tiamo. Zwaliłbym to na słaby sprzęt (lub brak umiejętności), ale do Marfisy dostałem "próbkę" (w cudzysłowie, bo dość pokaźną próbka :wink: ) Izzo Supermiscella i ta kawa wychodziła za każdym razem pyszna. W zależności od ubicia i grubości zmielenia ekstrakcja przebiegała inaczej, smak też nie zawsze taki sam, ale zawsze słodki i orzechowy.

Marfisy mam jeszcze prawie kilogram i mam nadzieję, że coś się zmieni, bo póki co nie jest różowo.

Co do samych ziaren, one zawsze są takie jasne i matowe? W Izzo Supermiscella są pięknie lśniące, czarne z wyraźnym zapachem (dosyć dziwnym zresztą, nie kawowym :D )

blazej
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 55
Rejestracja: sob 29 lis 2008, 20:28

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: blazej » ndz 21 paź 2012, 22:33

Wstrzymywałem się z napisaniem tej opinii, bo liczyłem że z każdą kolejną kawą coś się zmieni. Póki co z kilograma świeżo palonej Marfisy wypiłem jakieś 15 filiżanek i nie mam o tej kawie dobrego zdania. Jest po prostu kwaśna, raz mniej, innym razem bardziej, ale dla mnie to ją dyskwalifikuje. Kwaśność na poziomie taniej MK caffe którą piję w pracy.

Nie wiem na ile znaczenie ma zestaw na, którym robię - Zelmer Maestro + Ręczny Tiamo. Zwaliłbym to na słaby sprzęt (lub brak umiejętności), ale do Marfisy dostałem "próbkę" (w cudzysłowie, bo dość pokaźną próbka :wink: ) Izzo Supermiscella i ta kawa wychodziła za każdym razem pyszna. W zależności od ubicia i grubości zmielenia ekstrakcja przebiegała inaczej, smak też nie zawsze taki sam, ale zawsze słodki i orzechowy.

Marfisy mam jeszcze prawie kilogram i mam nadzieję, że coś się zmieni, bo póki co nie jest różowo.

Co do samych ziaren, one zawsze są takie jasne i matowe? W Izzo Supermiscella są pięknie lśniące, czarne z wyraźnym zapachem (dosyć dziwnym zresztą, nie kawowym :D )

Źródło: Cafe Silesia

ps. Jak mi ktoś podpowie jak się usuwa swoje posty to będę wdzięczny :D

MarcinFutrzak
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 42
Rejestracja: sob 11 wrz 2010, 14:27
Sprzęt: Zelmer Piano, młynek Tchibo.
Lokalizacja: Wrocław

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: MarcinFutrzak » pn 22 paź 2012, 16:18

Spróbuj zwiększyc temperaturę, np przez rozgrzanie dyszy z parą i później krótkie przepuszczenie wody przez grupę - u mnie w Piano ten numer przechodzi.

PS. Spróbuj użyć opcji edytuj - musisz być zalogowany.

blazej
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 55
Rejestracja: sob 29 lis 2008, 20:28

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: blazej » pn 22 paź 2012, 22:14

Właśnie w edytuj nie widziałem opcji usuń, albo jest dobrze ukryta :shock:

Coś słyszałem o triku z dyszą, ale myślałem, że wystarczy włączyć dyszę z parą, a później przełączyć na kawę, spowoduje to szybsze rozgrzanie. Ja po prostu włączam ekspres 20-30 minut wcześniej i jest rozgrzany, kawa jest gorąca i nie podejrzewam, żeby kwaśność tej kawy była spowodowana słabo rozgrzanym ekspresem.

MarcinFutrzak
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 42
Rejestracja: sob 11 wrz 2010, 14:27
Sprzęt: Zelmer Piano, młynek Tchibo.
Lokalizacja: Wrocław

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: MarcinFutrzak » wt 23 paź 2012, 12:13

Nagrzewanie ekspresu to nie to samo - w tym modelu jest termoblok więc grzeje wodę na bieżąco do ustalonej temperatury. Natomiast temperatura przy spienianiu mleka jest wyższa - w tym tkwi sens "triku". Czyli - przełączasz w tryb pary, czekasz aż się nagrzeje, wracasz do trybu parzenia kawy spuszczasz troszkę wody, zakładasz kolbę i próbujesz. oczywiście cała procedura odbywa się na "czuja", chyba że posiadasz termometr bezdotykowy.

Awatar użytkownika
rafla
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 332
Rejestracja: sob 04 gru 2010, 22:46
Sprzęt: Krups, Eureka, Ascaso, Jura, Bialetti
Lokalizacja: Galicja

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: rafla » śr 24 paź 2012, 11:20

Marfisa to niby 100% arabika do tego chyba nie zjarana, więc aby była bardziej czekoladowa wymaga właśnie wyższej temperatury. :D Ale są tacy co właśnie takie owocowe smaki lubią. :D Supermiscella już z robustą, do tego z neapolu, więc kwasku tam już nijak nie ma szans uświadczyć. :D

Dlatego jeśli nie masz regulacji temperatury (PID) musisz dobierać kawę konkretnie pod swój sprzęt.
"Yo I'm a lazy arse, scruffy hair, outa bed stumbling... Grumbling: Where's my Coffee?"

blazej
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 55
Rejestracja: sob 29 lis 2008, 20:28

Re: Odp: La Brasiliana Marfisa

Postautor: blazej » ndz 28 paź 2012, 19:58

Wracając do Marfisy. Próbowałem podwyższyć temperaturę w zelmerze poprzez przełączanie na spienianie , ale efektu nie było żadnego.

Dzisiaj wziąłem kawę do pracy gdzie jest La Cimballi Junior m21 i na nim też wychodzi kwaśna.

Może ta kawa po prostu taka jest.

Awatar użytkownika
romanista
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 60
Rejestracja: czw 23 lut 2012, 13:50
Sprzęt: Saeco Minuto, Moka -> młynek De Longhi KG79

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: romanista » sob 24 lis 2012, 12:46

O tej kawie napisano już chyba wszystko, odniosę się tylko do kwasowości której mowa wyżej. Według mnie to najmniej kwaśna kawa jaką kiedykolwiek piłem. Pierwsze wrażenia genialne, później stawała się nudnawa dlatego końcowa ocena to 9,5/10

mickm
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: ndz 01 kwie 2012, 20:14
Sprzęt: saeco via veneto
młynek tchibo

Re: La Brasiliana Marfisa

Postautor: mickm » pn 03 cze 2013, 3:56

Hymmm. Wypiłem już chyba z 6 kg tej kawy, w między czasie zmieniłem ekspres i w ciągu tego czasu straciła dla mnie sporo - czuć sporo goryczy. Sam nie wiem. Albo się przepiłem trochę, albo czy to możliwe że dana kawa nie pasuje do ekspresu...?


Wróć do „Kawy jednorodne i mieszanki - subiektywne opinie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość