Meseta Crema d'ORO INEI

Subiektywne opinie Forumowiczów o smaku poszczególnych kaw.
Awatar użytkownika
rangerek
Posty: 5
Rejestracja: śr 29 gru 2010, 12:30
Lokalizacja: Stalinogród
Kontaktowanie:

Postautor: rangerek » wt 01 lut 2011, 12:18

ja jestem mniej więcej w połowie paczki z CafeSilesia i wrażenia takie - ekspres jak w podpisie - na poczatku za intensywna (pijam latte więc tym bardziej coś nie tak) - okazało się że usatwienie max temp + minimalne zmielenie daje średni efekt - przy próbie espresso poparzyłem język a smak był daleki od tego czego się spodziewałem :evil:
natomiast po kilku próbach wariacji (u mnie możliwe ich aż 9 :P ) okazało się że to jednak smaczna choć bardzo wyrazista kawa - jak dla mnie pachnie drewnem :):)
a co do kofeiny - daje kopa rano :)
EA 8050

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: profik » śr 15 cze 2011, 17:28

Meseta palenie kwiecień 2011 do dziś leżała w zamrażalce. :)
Na NPF'e od razu widać że w mieszance jest więcej robuchy :)
Pierwsze 3 strzały zostały przepalone, ale za to crema gęsta jak miód wręcz smar. Ahh ten widok :shock: :shock: ...coś pięknego, chociaż niesmaczne :mrgreen:
Kolejny strzał już ładne leci chodź teraz ciut za szybko, ale crema aż czarna tłuszcz się pojawił coś niedobrze. Odczucie smakowe bardzo pozytywne, mało kwaskowatości mało goryczki. Smak dziwny taki słodki tego nie było w mieszance 100% arabik ani z odrobiną robusty.
Kwaskowy posmak jest ale nie dominujący równowazy się z goryczką. Cekawe połączenie chociaż czegoś brakuje (moze 10% robuchy więcej :smiech: ).

Ogólnie ciekawie się zapowiada chociaż nie jest to rewelacja 10/10... W espresso daje jej 8 kresek na 10 :)

W cappu też 8. Dałbym 9 bo jest wyrazista jak to powinno być, mleko jej nie zabiło ale zabrakło mi orzechów :roll: a orzechy dobre są, bardzo dobre są..., a w mesecie tylko kapka ich jest, dlatego daje tylko 8/10 HEJ! :)

godojoshi
zagląda od święta
Posty: 11
Rejestracja: sob 10 maja 2008, 9:14

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: godojoshi » czw 07 lip 2011, 19:13

Na tych wszystkich bukietach za bardzo się nie znam, ale jest to najlepsza kawa jaką do tej pory piłem(syfu raczej nie kupuję), a zapach czekolady w tej kawie jest niesamowity :wink:
adagio -> adagio + i-mini -> ascaso basic + i-mini

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: profik » pt 15 lip 2011, 12:38

Po miesiącu picia Mesety oczywiście na przemian z innymi mieszankami wydaje się, ze jest bardzo przyzwoitą mieszanką, która często wychodzi taka jak powinna, chociaż czasem zdarza się że nie mogę jej ujarzmić :(

Generalnie, dziś po jednej filiżance espresso z innej mieszanki, bardzo chciałem wrócić do mesety... właśnie popijam... :) Chodź szukam czegoś bardzej orzechowego meseta ma coś to coś w sobie. Dziś pierwszy raz po wypiciu poczułem słodycz, aż się popatrzylem do fliżanki o co chodzi, a wydawało się że była podekstrakcja i będzie kwas.
Często mam wrażenie, że kawę przepalam, a ona jak na złość delikatnie kwaskowa... Chociaż kwaskowość cenię to czasem chciałbym coś hm... no właśnie co...

Po miesiącu dalej zostawiam ocenę 8/10 i chyba będzie to kawa, do której będe mógł kiedyś wrócić, ma coś w sobie. :)

Awatar użytkownika
GUCIO-59
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: ndz 27 lis 2011, 13:44
Sprzęt: Siemens EQ.5 TE506509 macchiatoPlus - czarny piano, kawiarka - BIALETTI "Brikka", tygielek - "GiPFEL", Brasilia Zassenhaus - młynek.
Lokalizacja: STA/RP

Meseta Crema d Oro

Postautor: GUCIO-59 » pt 24 lut 2012, 20:10

Kupiłem w CAFFE GALERIA, którą to kawę polecił mi sam Szef i trafił w 10! Wszystkie inne jakie piłem nie równają się z ta kawa, jest przepyszna. MARFISA, ARIADNA czy tym podobne nie umywają się do MESETA CREMA d'Oro, szczerze polecam kawę i sklep... :o
Kawa jest delikatna, lekka, czuć jej dobry smak miodu /czy coś w tym stylu, każdy może czuć coś innego/ długo w ustach, goryczy praktycznie nie odczuwa się, jak i kwaskowatości /na co jestem uczulony/, i gęsta, na długo zagości w moim domu. Pozdrawiam
CELLINI nr. 1 Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.

Awatar użytkownika
AdamWysokinski
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 48
Rejestracja: śr 08 cze 2011, 6:16
Sprzęt: Ascaso Dream UP + Ascaso i-mini; Hario V60
Lokalizacja: Łódź

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: AdamWysokinski » wt 27 mar 2012, 14:42

Bardzo dobra kawa. Nie mogłem uwierzyć, że ma tak dużą zawartość robusty - u mnie wychodzi subtelna, delikatna, ale też niepozbawiona body. Najbardziej przypomina mi Ariadnę od Mastro Antonio. Crema ok, doppio z mlekiem fantastyczne. 7/10.

szyroki
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 72
Rejestracja: pn 08 lis 2010, 9:25
Sprzęt: Technivorm Moccamaster
Lokalizacja: Tychy

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: szyroki » śr 25 kwie 2012, 9:35

To ja chyba nie mogę dołączyć się do zachwytów nad tą kawą. Akurat mam ją w młynku, przemieliłem jakieś 600g. Pijam tylko espressi, zwykle doppio, nie dolewam do kawy żadnego mleka, ani innych dodatków i o takiej postaci kawy mogę się wypowiedzieć.

Po otwarciu paczki, kawa pachniała mocno i zachęcająco, przy mieleniu również. Zapach zaparzonej kawy jednak nie był najciekawszy i była to zapowiedź lekkiego rozczarowania mieszanką. Meseta wymagała u mnie nieco drobniejszego zmielenia niż poprzednio goszcząca w młynku Agust Natura Equa, przy grubszym mieleniu wychodziła lurowata z jasną i nietrwałą cremą. Crema w tej kawie zdradza wysoką zawartość robusty - jest gęsta, dość ciemna i bardzo obfita, nawet na stosunkowo słabym sprzęcie. Niestety, robusta wyczuwalna jest w smaku, który jest bardzo wyraźny i ciężki. Kawa ma pełne body - dominują nuty gorzkiej czekolady (przy czym "gorzkiej" jest tu slowem-kluczem), delikatnie złamane migdałami i zbutwiałym drewnem, który to dodatek zrzucam na karb składu mieszanki i raczej mocnego palenia.
O dziwo, bardziej smakowała mi z moki, niż z ekspresu, była łagodniejsza, słodsza i nieco bardziej aromatyczna.
Upiłem też łyk cappuccino, przyrządzonego przez moją dziewczynę za pomocą kawiarki Forever Miss Marilyn, ale mnie to jest trudno ocenić - podobno z mlekiem świetna, dla mnie każda przyzwoita kawa z mlekiem smakuje podobnie.

Ogólne wrażenie jest takie, że Meseta Crema d'ORO to trochę rozczarowanie. Kawa jest dobra, być może nawet w rękach wytrawnego baristy (którym nie jestem) może być świetna, ale jednak INEI i dobre opinie podniosły moje oczekiwania, a efekt który udało mi się uzyskać im nie sprostał. Meseta ma opinię łatwej i wiele wybaczającej, dlatego też pozwolę sobie założyć, że to nie moje błędy podczas zaparzania, a raczej po prostu - nie lubię tej kawy. Palona w styczniu, nie wierzę że aż tak się zestarzała, więc nie kupuję już świeższej i chyba na jednym kilogramie zakończę swoją przygodę z Mesetą.

W sumie: 7/10

pattaya
Consigliere
Consigliere
Posty: 1084
Rejestracja: ndz 28 mar 2010, 23:38

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: pattaya » pt 10 sie 2012, 21:56

Przyzwoita kawa.
Dobre body, crema, aromat.
Łatwa w obróbce.
Faktycznie nie czuć sporej zawartości robusty.
7.5/10

Awatar użytkownika
GUCIO-59
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: ndz 27 lis 2011, 13:44
Sprzęt: Siemens EQ.5 TE506509 macchiatoPlus - czarny piano, kawiarka - BIALETTI "Brikka", tygielek - "GiPFEL", Brasilia Zassenhaus - młynek.
Lokalizacja: STA/RP

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: GUCIO-59 » pt 17 sie 2012, 12:22

Bo to jest naprawdę dobra smakowa kawa i taka delikatna. Bardzo ją lubimy z Żoną. :)
CELLINI nr. 1 Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.

arni978
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 105
Rejestracja: śr 30 paź 2013, 16:19
Sprzęt: Rancilio Silvia,Eureka Mignon,Moka Bialetti 1 cup
Lokalizacja: łódzkie

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: arni978 » sob 01 mar 2014, 18:43

Kawa jest dobra choć nie kupilem najświeższej bo miała już 3,5 miesiące od momentu palenia.Jak ją kończyłem miała prawie 5 miesięcy i nic się zmieniała w smaku,crema gruba,ciemno orzechowa,aromat wyraźny po zrobieniu espresso,smakowała mi zarówno na moim starym Saeco Via Veneto jak i Gaggii Baby Dose.Piłem też z kawiarki tą kawę i w porównaniu z Lavazzą Qualita Rossa o wiele lepsza,słodka jak miód.Na pewno będę wracał do tej kawy.Oceniam 9/10.

marecki6
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 33
Rejestracja: pn 04 lis 2013, 15:14
Sprzęt: Jura C501

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: marecki6 » śr 14 sty 2015, 19:34

czy ktoś z was kupował może w tym sklepie ? :

http://sklep.supertkaniny.com/pl/p/Kawa ... RO-1kg/142


Cena super, data palenia podobna do reszty sklepów więc oferta wydaje się naprawdę atrakcyjna.

EDIT:

Zamówiłem, jutro powinna być. Zobaczymy czy różnica będzie wyczuwalna dla szarego zjadacza chleba :-)

marecki6
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 33
Rejestracja: pn 04 lis 2013, 15:14
Sprzęt: Jura C501

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: marecki6 » pt 16 sty 2015, 18:36

Kawa dotarła, data palenia do październik więc spokojnie można zamawiać.

manfred
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 190
Rejestracja: wt 10 cze 2014, 9:21
Sprzęt: Kawiarka plus bzyczek

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: manfred » pt 16 sty 2015, 18:50

To przecież stara :-)

marecki6
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 33
Rejestracja: pn 04 lis 2013, 15:14
Sprzęt: Jura C501

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: marecki6 » pt 16 sty 2015, 18:53

data taka sama jak w innych sklepach tylko cena kilkanaście złotych tańsza

manfred
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 190
Rejestracja: wt 10 cze 2014, 9:21
Sprzęt: Kawiarka plus bzyczek

Re: Meseta Crema d'ORO INEI

Postautor: manfred » pt 16 sty 2015, 18:56

Nie wiem jak jest w innych sklepach ale nie rozumiem po co pić 1 kg starej kawy jak można pić 0,5 kg świeżej kawy :-)


Wróć do „Kawy jednorodne i mieszanki - subiektywne opinie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość