Antoniana (White?)

Subiektywne opinie Forumowiczów o smaku poszczególnych kaw.
profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Antoniana (White?)

Postautor: profik » śr 07 mar 2012, 15:07

Kawa z włoskiej palarnii ANTONIANA CAFFE' (S.R.L.) Via Fossalta, 2335012 CAMPOSAMPIERO (PD)

Obrazek

Wg producenta, który wysłała informację dla polskiego dystrybutora wynika, że kawa to mieszanka 95% arabiki oraz 5% rubusty... co niestety nie może być prawdą gdyż sam zapach kawy oraz ręczne liczenie ziarenek rubusty wykazało obecność około 20-25% rubusty. Cóż włosi są jacy są. Podobnie było zresztą z Marfisą, która wg producenta była 100% arabiką, natomiast po moim małym śledztwie w roli głównej z iphonem w ręku wyszło co wyszło... :)

Co do samej mieszanki:
Kawa była palona 9 stycznia czyli 2 miesiące temu, ale zachowuję się jeszcze jak by miała dość dużo gazów wewnątrz ziarenek. Co mnie bardzo cieszy bo nie wietrzeję szybko. ;)
Zapach ziarenek po otwarciu paczkijest dość przyjemny, ale po chwili staję się dziwny, bardzo cięzki jakby zjęłczały, coraz mniej akceptowalny. Na start dostaję mocnegp minusa za zapach...

Ekspres to Reneka LC plus młynek fiorenzato.
Kawa parzona jako dopio ma bardzo przyjemną cremę, cętkowatą i troche zbąbelkowaną jeśli moge tak to nazwać.
Smak samej już kawy jest mocno goryczkowaty z małą nutką kwaskowatości (na plus). Szczerze to wg mnie mieszance brakuje czegoś więcej, dlatego z ciekawości dodałem do niej 20% ziaren z Kenii palonych dość jasno, tak naprawdę to do dripa... a czyniły to ręce Pana Andrzeja z Kołobrzegu. :)
Espresso zyskało na kwaskowatości oraz słodyczy. Nie wiem dlaczego ale zyskało też na body...
W samku genialne dawno nie piłem tak dobrego espresso!

Ocena: Sama mieszanka z Antoniany 7/10 natomiast z dodatkiem Kenii mocne 9/10

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Chemex | AP | Hario | Bosch filtrowy | IIKONE
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Antoniana (White?)

Postautor: trickykid » czw 08 mar 2012, 12:25

Zaparzyłem dziś espresso ten Antoniany od Profika. Zakładam, że to dokładnie ta sama paczka i ta sama data palenia co powyżej, więc tę informację mamy już głowy. Gościły u mnie w młynku już wszystkie 3 rodzaje Antoniany sprowadzane przez firmę Karoma [Nero, Viola i Rosso], i wydaje mi się, że ta w białej paczce to żadna z nich.

Młynek : Anfim Haus, nastawy identyczne jak dla Antoniany Nero
Ekspres : Bezzera BZ07, temperatura nieco wyższa niż dla Nero
Pierwszy strzał : 25/25, mnóstwo cremy, i cętki tak kontrastowe jak jeszcze nigdy. Czuć cytrusy, owoce leśne... i robustę
Drugi strzał : 25/31, mnóstwo cremy, znowu cętki. Część robusty zniknęła w gorzkiej czekoladzie. Morał - dobrze jest zrobić delikatną nadekstrakcję, w sumie podobnie jak w Nero.
W obu przypadka bardzo mocne body. Jest to zdecydowania "łatwa" mieszanka, podobnie jak inne Antoniany.

Antoniana "Bianco" pieni się mocniej niż Nero i później (!) blonduje, co wiele mówi o jej świeżości. Delikatnie przeciągnięta [do 30 sekund ekstrakcji] wyzwala typowy dla Antonian posmak czekolady. Wyraźnie czuć więcej robusty niż w te 5% podawane w Nero, ale też wyraźnie mniej niż w Violi, więc teoria o 20-25% robusty na mój smak jest wielce prawdopodobna. Niestety nie mam żadnej jasnej Kenii do dodania, ale mam inny eksperyment, który wypróbuję na tej kawie. Ale o tym później :)
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)


Wróć do „Kawy jednorodne i mieszanki - subiektywne opinie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość