Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: donkiszot » śr 29 maja 2013, 18:47

Uff... Elaborat, nikt tego nie przeczyta, dlatego dla leniwych napiszę na wstępie (dla tych, którym się czytać nie będzie chciało, a być może złe wnioski wyciągną na podstawie zdjęć):

Młynek radzi sobie tylko kapkę słabiej niż Hario Slim.


:D A teraz od początku, dla wytrwałych:

Ponieważ od dawna szukam i sprawdzam różne tanie rozwiązania kawowe, a kolega w wątku obok tak kusił (Młynek ręczny... i tylko ręczny) zdecydowałem się zakupić polecany młynek i sprawdzić co i jak.

Zakupiłem taki oto młynek:
Obrazek
Pomyślałem, że jeżeli do kawy się nie nada, to przynajmniej będzie się bronił wyglądem i mielił goździki. :lol:

Od razu po rozpakowaniu młynka wziąłem się za rozkręcanie. Pierwsze wrażenia nie były zbyt pozytywne. Pomimo ogólnej estetyki, młynek poskładany jest najprostszymi sposobami, zdarzają się produkcyjne niedoróbki (zadra na górnej, czarnej blaszce), rozwiązania techniczne nie błyszczą geniuszem inżynierii kwantowej (zamykanie od góry pracuje na wkręcie, który jest tu i zawiasem jednocześnie, w części ceramicznej po prostu dziura -- żadnego leja* prowadzącego kawę do żaren, co przy kwadratowej konstrukcji zbyt sprytne nie jest).

*Oczywiście, skoro już rozkręciłem, zamontowałem sobie tam przycięty odpowiednio lejek, teraz kawa leci prosto do żaren.


Żarna, które miały być stalowe, na moje oko stalowe nie są, najprawdopodobniej jest to staliwo, ale że znam się na tym słabo, to nic za ten pogląd sobie obciąć nie dam. :wink: W każdym razie, już na pierwszy rzut oka widać, że są odlewane i obróbki skrawaniem nie widziały nigdy. Do tego były mocno brudne, w rowkach między nożami zalegała patyna? kurz? smar? nie wiem co to było, ale zeszło po potraktowaniu ich szczotką (co upiększyło moje palce na grafitowo, a szczotka specjalnie ostra nie była -- stąd myśl, że to staliwo).

Prezentują się tak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Trzonek, na którym wszystko to chodzi, spawany, a na spawie krzywy:
Obrazek
Udało się go nieco naprostować paroma stuknięciami młotkiem.

Oczywiście od dołu stabilizacji żaren nie ma, ale to już wiedziałem przed zakupem. Da się to dorobić, tylko nie wiem czy jest sens, biorąc pod uwagę ostrość żaren.

Ogółem, zgodnie z wartością młynka, zachwytów nie ma. Chyba zbyt mocno chciałem uwierzyć w ten zakup, dlatego nieco byłem zdegustowany po bliższym przyjrzeniu się wnętrznościom.


Niemniej, pomyślałem, że porównam jakość przemiału z Hario Slimem i raz na zawsze zamknę dyskusje na temat tanich ręcznych młynków.
Do testów przemiału za każdym razem używałem 5 g tej samej kawy, palonej raczej z myślą o espresso, ale nie była to włoska spalenizna. Każdą partię przesypywałem przez sitko i to co na sitku zostało wysypywałem powyżej. Niestety sitko miało spore oczka, więc nie można powiedzieć, że odsiewałem tylko pył, ale jakiś pogląd to daje.

Pierwszy mielił mój nowy nabytek, żarna skręciłem do zera i rozkręciłem tyle aby dało się kręcić, i tak powstał przemiał oznaczony 1, potem rozkręciłem nieco i tak powstał przemiał 2.
Obrazek

Potem poczyniłem jeszcze dwie próby, rozkręcając żarna dalej i dalej, aż do kompletnego żwiru:
Obrazek

Następnie starałem się zrobić podobne mielenia w znanym mi nie od dziś, ale modyfikowanym przeze mnie (modyfikacje opisałem tu: LINK) Hario Slimie.

1a to, podobnie jak w pierwszym przypadku, żarna skręcone na zero i odkręcone tylko tyle aby się dało kręcić. Jest to pył absolutny, który po naciśnięciu palcem ugniata się. Jest jedno ale, nie dałem rady zmielić w ten sposób 5 g kawy, to co widać mieliłem ponad 15 minut, żarna były już mocno rozgrzane, a kawa zapchała noże i przestało lecieć cokolwiek. Rozkręciłem jeszcze żarna na tyle aby zaczęło się mielenie na powrót i tak domieliłem resztę co dało 2a:
Obrazek
Z tego co pamiętam to były to okolice 4, 5 kliknięć od zera, na takim przemiale zapchałem kiedyś domowy ekspres ciśnieniowy -- znaczy nic nie leciało. ;)

Przy 3a i 4a starałem się dobrać przemiały podobne odpowiednio do 3 i 4 z pierwszego testu:
Obrazek
3a to bodaj okolice 10 kliknięć od zera.


Wnioski? No właśnie, wnioski:
Jak widać odsianych drobin względem tego co wysypane powyżej jest moc w przypadku obu młynków! Mnie nasuwa się jeden poważny wniosek po tym porównaniu.

Porównanie to, moim zdaniem pokazuje głównie to, że jakość przemiału z obu tych młynków jest na niskim poziomie. A przecież Hario Slim (i inne podobne mu młynki) jest powszechnie chwalony i polecany, a przecież tanie ręczne młynki z żarnami żeliwnymi czy takimi jak tu, są wyśmiewane. Moim zdaniem różnica w jakości przemiału jest o wiele mniejsza niż można by sądzić po opiniach. Oczywiście, Hario ma swoje zalety: jest mały, poręczny, łatwiej się go używa, lepiej się go trzyma, jest lżejszy, turystyczny, łatwiej go umyć, łatwiej rozkręcić, przestawianie przemiału jest bardziej jednoznaczne itp. Ale czy te zalety są warte ceny?

No i najważniejsze, parzenie kawy.
Nawet tak słabym młynkiem da się kawę zmielić i zaparzyć, jeśli tylko nie będzie to ekspres ciśnieniowy, jeśli nie mamy oczekiwań godnych mistrzostw świata, to taka kawa będzie smaczna (jeśli tylko użyjemy smacznej kawy) czy to z dripa, czy z aeropressa, czy z ekspresu przelewowego, czy z phina, czy ze szklanki, czy jak kto woli. Czy z lepszym młynkiem byłaby smaczniejsza w tej samej metodzie parzenia, to inna kwestia, ale będzie smaczniejsza niż w przeciętnej kawiarni na mieście.


Pozostaje zatem pytanie: czy lepiej mieć słabej jakości młynek za małe pieniądze, czy nie mieć młynka wcale? Stawiam takie pytanie, bo ci których stać na droższe młynki i tak sobie je kupią.


PS
No i nieznana mi kwestia zdrowotna, czy takie żarna się ścierają? Bo jeśli tak, to będziem to pili. Hm... :? Może przy grubym przemiale się nie ma o co martwić?

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Chemex | AP | Hario | Bosch filtrowy | IIKONE
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: trickykid » śr 29 maja 2013, 20:16

Pracując regularnie z Chińczykami dość dobrze poznałem codzienność ich życia. Tam troską nr.1 ludzi którzy są w miarę kumaci i mają choć trochę instynktu samozachowawczego jest bezpieczeństwo żywności. Mają świadomość, że zabić może ich wszystko co zjedzą lub to, co miało styczność z ich jedzeniem - począwszy od wody a kończąc na sztućcach czy talerzach. Są to zagrożenia które nam wydają się obce, ale u nich w każdym ludniejszym regionie nie ma miesiąca aby w mediach nie pojawiał się jakiś skandal z seriami zgonów z powodu zatruć. Dlatego jedzenie kupują tylko z zaufanych źródeł a wyposażenie kuchni nabywają wyłącznie znanych firm albo najlepiej sprowadzane z Korei Południowej. Dlatego patrząc na żarna w tym młynku... chyba robiłby u mnie wyłącznie za dekorację.
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: cyrus » śr 29 maja 2013, 20:39

Zaskoczyło mnie Twoje stwierdzenie, że przemiał z Twojego nowego nabytku jest tylko ciut gorszy od Hario :shock:
Patrząc na zrobione przez Ciebie zdjęcia żaren, a >fotki żaren od Hario<... Powiedziałbym, że to jest przepaść na korzyść Hario :wink:
Kiedyś, kiedyś — na początku swojej kawowej drogi — sam oglądałem ręczne młynki, ale ich żarna przypominały raczej te, które donkiszocie zaprezentowałeś. Ba! sam nawet zostałem obdarowany dość prostym (pseudo ozdobnym) młyneczkiem :wink: Niestety urządzonko to ni w ząb nie chciało mielić kawy.
Co do trwałości żaren — >uważaj<.
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: donkiszot » śr 29 maja 2013, 21:40

Pracując regularnie z Chińczykami [...]
To jest ponoć produkt polski, nie wiem czy to coś zmienia, i w którą stronę.
Zaskoczyło mnie Twoje stwierdzenie, że przemiał z Twojego nowego nabytku jest tylko ciut gorszy od Hario :shock:
No właśnie, patrząc na żarna, to przepaść, patrząc na przemiał, to już przepaści nie ma. Też bym chciał aby te żarna były lepsze, ale piszę o tym co jest i co widzę. Kto ma Hario, Tiamio, Porlexa niechaj sprawdzi sam. Tak jak pisałem, nie tyle zaskoczyła mnie marność tego drewnianego, co właśnie owy brak przepaści pomiędzy przemiałami.
[...]Co do trwałości żaren — >uważaj<.
Co do żaren, pisałem to już kiedyś między wierszami, warto sprawdzać podobne młynki ale z poprzedniego stulecia, zdarza się, że mają porządne, stalowe, naostrzone żarna, a cena też podobna. Te to wiem, że się ścierać będą, widziałem już co się dzieje po przejechaniu po nich szczotką, pytanie tylko czy ścierać się mogą wyłącznie o siebie, czy o kawę też?

Freezer64
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 670
Rejestracja: ndz 04 wrz 2011, 19:12
Sprzęt: Aeropress, Phin, Hario Slim
Lokalizacja: Kraków

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: Freezer64 » śr 29 maja 2013, 22:28

Jeśli chodzi o żarna to jw., a jeśli chodzi o jakość przemiału ... to zrób porządne zdjęcia makro na których będzie widać niewielkie różnice to będziemy mogli dyskutować ;)

"No i najważniejsze, parzenie kawy."
Już myślałem, że w tym momencie przejdziesz do testów organoleptycznych, a ty gadasz jakieś truizmy ;) Nie od dziś wiadomo, że wprawny język rozróżni dużo więcej niż ocena wzrokowa przemiału.

W skrócie - oj kiepski ten teścik, kiepski :mrgreen: ;)
Ostatnio zmieniony śr 29 maja 2013, 22:31 przez Freezer64, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Chemex | AP | Hario | Bosch filtrowy | IIKONE
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: trickykid » śr 29 maja 2013, 22:29

Pracując regularnie z Chińczykami [...]
To jest ponoć produkt polski, nie wiem czy to coś zmienia, i w którą stronę.
Jestem w szoku. Nie to, żebym całkowicie stracił podejrzenia co do azjatyckiego pochodzenia elementów tego mynka, ale bardzo mnie zdziwiło, że komuś się chce rzeźbić w Polsce cokolwiek przy takich wynalazkach. Naprawdę nie wiem co powiedzieć.
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)

WojSob
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 336
Rejestracja: śr 11 maja 2011, 9:20
Sprzęt: Ascaso Steel Uno Prof Pid, Nuova Simonelli Musica, Mahlkönig Vario Home, Fiorenzato F6 D, Saeco MAC, Chemex, drippery, aeropress, syfon, phin.
Lokalizacja: Trzebnica

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: WojSob » śr 29 maja 2013, 22:35

Interesujące zestawienie, zwłaszcza jakości przemiałów. Też jestem ciekaw trwałości żaren w młynku rodzimej produkcji. Od dawna mam podobny młynek. Od kilku lat jest na emeryturze, używam go sporadycznie, ale przed laty kręciłem nim często. Przebieg w kilogramach ma spory, ale jakoś się nie chce rozpaść. Przy wolnym kręceniu można zmielić kawę pod espresso.

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: donkiszot » śr 29 maja 2013, 23:53

[...]W skrócie - oj kiepski ten teścik, kiepski :mrgreen: ;)
Oj, wiem, wiem, tzw. test o kand d..., wiem, wszystkie testy zamieszczone w Internecie są do niczego i żadnych wniosków na ich podstawie wyciągnąć nie idzie, wiem.
Cóż mi pozostaje, zapraszam, porównasz sam i będziesz miał okazję się wykazać zarówno fotograficznie jak i językowo. 8)
Jeśli chodzi o żarna to jw., a jeśli chodzi o jakość przemiału ... to zrób porządne zdjęcia makro na których będzie widać niewielkie różnice to będziemy mogli dyskutować ;)
Nowych zdjęć to mi się nie chce robić, ale mogę zamieścić te w full sajzie:
Pierwsze
Drugie
Trzecie
Czwarte
[...]Nie od dziś wiadomo, że wprawny język rozróżni dużo więcej niż ocena wzrokowa przemiału.
A tak, zapomniałem pojawiło się więcej magnolii, ale straciłem gdzieś posmak wędzonych oliwek. ;)
Przecież gdyby mój wprawny język wyczuł jakieś różnice to bym o tym napisał. Otóż nie wyczułem żadnych różnych w smaku podczas używania na zmianę obu młynków.
Poza tym, tym porównaniem walczę właśnie z innymi truizmami, które głoszą, że taki młynek się do niczego nie nadaje, a jednak.
Zaproszenie nadal aktualne. 8)

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: Crom » czw 30 maja 2013, 18:18

Nie taka tania ta alternatywa, ten młynek który zaprezentowałeś to taka lepsza wersja młynka tradycyjnego, bodajże z Bolesławca. Myślę, że większość z nas miała kontakt z podobnymi młynkami ale "made in china", które ładnie wyglądają jednak nie są stworzone do mielenia. W tym, który ja testowałem po minucie kręcenia rączka się wyrobiła i zamiast obracać żarna kręciła luzem się dookoła.
Na allegro te młynki kosztują 79-95zł, zależnie od wersji, jak dobrze poszukać to za niewiele więcej w promocji da się kupić młynek japoński, praktyczniejszy w użyciu i o typowo użytkowym przeznaczeniu.

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: donkiszot » czw 30 maja 2013, 21:05

60zł, 65zł tam gdzie ja kupowałem, a myślę, że i taniej idzie wyrwać. Porównując do Hario to jest pół ceny.

Na razie moje Hario idzie w odstawkę, podziałam tym, jeśli się coś połamie, zetrze, odmówi posłuszeństwa, to nie omieszkam poinformować. Wprawdzie piję tylko jedną kawę dziennie, ale raczej regularnie.

Aha, w szufladce mieści się około 14-16g kawy zmielonej -- niewiele niestety.

WojSob
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 336
Rejestracja: śr 11 maja 2011, 9:20
Sprzęt: Ascaso Steel Uno Prof Pid, Nuova Simonelli Musica, Mahlkönig Vario Home, Fiorenzato F6 D, Saeco MAC, Chemex, drippery, aeropress, syfon, phin.
Lokalizacja: Trzebnica

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: WojSob » czw 30 maja 2013, 22:28

za niewiele więcej w promocji da się kupić młynek japoński
Nie wiem o jaki japoński młynek ci chodziło, ale ten twój Slim ze stopki jest ponoć "Made in China".

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: donkiszot » czw 30 maja 2013, 23:11

Tak, mój Slim jest wyprodukowany w Chinach, japońska jest myśl projektowa i kasa. :)

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: daniels1 » pt 31 maja 2013, 10:53

Jeśli chodzi o żarna to jw., a jeśli chodzi o jakość przemiału ... to zrób porządne zdjęcia makro na których będzie widać niewielkie różnice to będziemy mogli dyskutować ;)

"No i najważniejsze, parzenie kawy."
Już myślałem, że w tym momencie przejdziesz do testów organoleptycznych, a ty gadasz jakieś truizmy ;) Nie od dziś wiadomo, że wprawny język rozróżni dużo więcej niż ocena wzrokowa przemiału.

W skrócie - oj kiepski ten teścik, kiepski :mrgreen: ;)
Zdjęcia przemiałów takiego podobnego młynka są zamieszczone w wątku: Młynek ręczny... i tylko ręczny i są dobrej jakości można porównać.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

Freezer64
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 670
Rejestracja: ndz 04 wrz 2011, 19:12
Sprzęt: Aeropress, Phin, Hario Slim
Lokalizacja: Kraków

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: Freezer64 » sob 01 cze 2013, 1:13

Oj, wiem, wiem, tzw. test o kand d..., wiem, wszystkie testy zamieszczone w Internecie są do niczego i żadnych wniosków na ich podstawie wyciągnąć nie idzie, wiem. Cóż mi pozostaje, zapraszam, porównasz sam i będziesz miał okazję się wykazać zarówno fotograficznie jak i językowo. 8)
No w sumie nie pierwszy raz ktoś wrzuca tutaj fotki w zbyt kiepskiej jakości/rozdzielczości (raczej to pierwsze) lub po prostu bez odpowiedniej skali odwzorowania (makro), która pokaże wyraźnie różnice. To nie jest kwestia mojego marudzenia tylko chęci wyciągnięcia jednoznacznych wniosków, a nie "chyba, bo dobrze nie widzę". Choć oczywiście zdaje sobie sprawę, że nie każdy ma super aparat (ja nie mam), ale nie ma też pewności że zrobił wszystko co było w jego mocy żeby było widać jak najwięcej, stąd taki a nie inny komentarz, bez urazy ;)
Nowych zdjęć to mi się nie chce robić, ale mogę zamieścić te w full sajzie
No teraz jest już zdecydowanie lepiej :)
A tak, zapomniałem pojawiło się więcej magnolii, ale straciłem gdzieś posmak wędzonych oliwek. ;)
Przecież gdyby mój wprawny język wyczuł jakieś różnice to bym o tym napisał. Otóż nie wyczułem żadnych różnych w smaku podczas używania na zmianę obu młynków.
Poza tym, tym porównaniem walczę właśnie z innymi truizmami, które głoszą, że taki młynek się do niczego nie nadaje, a jednak.
Zaproszenie nadal aktualne. 8)
Ja tam dotychczas nie widziałem powodów do "walki z truizmami", bo zdecydowania ich większość w praktyce znajdowały u mnie potwierdzenie :) (mówię oczywiście o tych z tego forum, np. o tym, że warto mieć młynek, że Hario lepszy od ostrzowego, etc. etc.). Może twój "tani młynek" akurat nie jest taki zły, a kto inny trafił na wyraźnie gorszy i miał odmienne zdanie ... ponieważ "tani młynek" obejmuje szeroki zakres modeli to ciężko obiektywnie/jednoznacznie udowodnić/obalić hipotezę "tani młynek jest do kitu" ;)
A jeśli nabędę coś lepszego od Slima to możesz liczyć na porównanie, zarówno w postaci zdjęć jak i wrażeń smakowych (lub stwierdzeniu że ich brak ;) ), porównania Slima z ostrzowym nie chce mi się robić, bo to już truizm raczej nie do obalenia, a setny raz potwierdzać chyba nie ma sensu ;)

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: donkiszot » sob 01 cze 2013, 13:29

No teraz jest już zdecydowanie lepiej :)
Skoro lepiej, to powiedz co udało Ci się dostrzec?

Ja tam dotychczas nie widziałem powodów do "walki z truizmami"[...]
Widzisz, ja sobie myślę tak: Na forum pojawia się sporo ludzi, nie wszyscy piszą, dookoła nas żyje sporo ludzi, którzy piją coś co ledwo przypomina kawę. Ci wszyscy ludzie czytają i słyszą, że jeśli nie wydasz na wstępie ponad 100 zł na młynek (absolutne minimum) i jeszcze parę złotych na cokolwiek (powiedzmy na phina) to o kawie możesz zapomnieć. A ja się z tym nie zgadzam. I będę sprawdzał wszystkie najtańsze rozwiązania i walczył z ich z góry skreślaniem.

No sam powiedz, czy widzisz na tych zdjęciach coś co ma odzwierciedlenie w powszechnych pochwałach dla Slima? A mimo to jest polecany i kawa zaparzona przy jego udziale jest smaczna. Sam też go używam i uważam, że jest godny polecenia. Cudem to on nie jest (znaczy to co robi z kawą), ale widać nie trzeba cudów aby się dobrej kawy w domu napić.


Co do młynka nożowego, to nic się nie martw, jeśli mi tylko w ręce wpadnie to i jego porównam. Ale najpierw pod obserwacje pójdzie mój drugi młynek z żarnami żeliwnymi, który kiedyś z góry skreśliłem czytając właśnie te powszechne opinie.


I żeby było jasne, nie staram się nikomu wmówić, że są to młynki wysokiej klasy i równie wysokiej jakości. Wręcz przeciwnie. Jedyne co chcę przez to porównanie powiedzieć to to, że wcale nie potrzebujesz wysokiej klasy i jakości aby dobrej kawy (poza kawą rzecz jasna) się napić (chyba się powtarzam, więc kończę). Problem jedynie polega na tym, że im mniej masz wiedzy na temat tym lepszego sprzętu potrzebujesz (taki paradoks nowicjusza), ale jeśli masz wiedzę i wiesz jak się kawa zachowa to i moździerzem sobie poradzisz.


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość