Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: slavik » sob 01 cze 2013, 17:20

...Problem jedynie polega na tym, że im mniej masz wiedzy na temat tym lepszego sprzętu potrzebujesz (taki paradoks nowicjusza), ale jeśli masz wiedzę i wiesz jak się kawa zachowa to i moździerzem sobie poradzisz.
Tak sobie śledzę te różne wywody, ale ten zacytowany fragment, najbardziej przemawia do mnie i jest jakże prawdziwy...
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: daniels1 » pn 03 cze 2013, 13:35

Tak jak tytuł tematu głosi tani ręczny młynek jest to tylko alternatywą, która można urozmaicic sobie robienie kawy, też używam tego typu młynka i efekty zrobionej kawy sa dobre. Jak się chce i umie to w bardzo prosty i tani sposób można kawę przygotować. Dla niektórych dobra kawa to super ekstra ekspres albo najdroższy drip albo chemex a przecież kawę można dobrze przygotować na różne tańsze sposoby.

P.S. @donkiszot dzięki za ten test, uważam, że jest obiektywny ale nie liczę na to, że każdego przekona a z tego testu mam jeden wniosek, że jak się znajdzie dobre kaminie to i kamieniamy kawę zrobimy, trzeba mieć chęci i pasję do kawy :D
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: donkiszot » śr 19 cze 2013, 11:05

[...]No teraz jest już zdecydowanie lepiej :) [...]
No i nadal nic nie powiedziałeś. :?
[...]Niestety urządzonko to ni w ząb nie chciało mielić kawy.[...]
Masz jeszcze ten młynek? Przetestowałem mój stary młyneczek o żarnach żeliwnych i mieli tak samo jak i ten tu prezentowany (pod względem przemiału -- trzeba nieco dłużej kręcić, ale nieznacznie). A tu już jesteśmy przy cenach 20zł, 30zł?
Gdybyś miał, sprawdź proszę jak sobie poradzi z niezbyt wymagającym przemiałem, nie za drobno, nie za grubo. Ot, pogruchotanie kawy na kawałeczki.


Czas na moje wnioski po ponad dwóch tygodniach użytkowania.

1. Młynek nadal działa ;)
2. Do czego młynek się nie nadaje: tygielek, espresso, french press(?). Dwa pierwsze, bo nie jest wstanie tak drobno zmielić, a ostatni, bo pyłu sporo i przemiał nierówny.
3. Do czego młynek się nadaje: moim zdaniem nada się do niewygórowanych(!) naparów z użyciem filtrów papierowych (drip, aeropress, ekspres przelewowy), nada się również do phina, jeśli komu kilka ziaren pyłu w filiżance nie przeszkadza. Niewygórowanych dlatego, że nie da się pominąć wpływu pyłu na takie napary, nie da się też pominąć nierównego przemiału. (Nie sprawdzałem jak sobie poradzi z kawiarką, bo ogólnie mi kawiarka nie po drodze, a nie chciałbym tu błędnych wniosków wyciągać.) Pamiętając jednak, że postawiłem pytanie, czy lepiej mieć marny młynek czy żaden, uważam, że takie napary z dobrej kawy będą z pewnością lepsze od mielonki ze sklepu.


Wady użytkowe względem slima.

1. Pod względem przemiału powiedziałem już wszystko. Jest gorzej, ale i w slimie dobrze nie jest, a polecają go wszyscy.
2. Ergonomia slima jest o wiele lepsza. W omawianym tu młynku, ciężko chwycić (wspomagam się kolanami), trzeba trzymać szufladkę, bo wyjeżdża, z szufladki łatwo rozsypać, przesypać trudno, czyścić gorzej, bo rozkręcić trudniej. Pod tym względem slim bije wszystkie konstrukcje na głowę.
3. Precyzja ustawień w slimie jest jednoznaczna i powtarzalna. A i zakres w obie strony większy.
4. Pojemność: szufladka nie pomieści więcej niż 14-16 g kawy, a to znaczy, że przy większych ilościach trzeba mielić na dwa razy. W slimie, choć mały, i 30 g to nie problem.
5. Slim zmieści się na małą wagę, a omawiany młynek moją jubilerską wagę przykrywa w całości.


No i już wiadomo za co się płaci w slimie. :)


Czy warto mieć lepszy młynek? Pewnie, że warto, myślę, że warto mieć najlepszy młynek na jaki nas stać. :szampan:

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: cyrus » śr 19 cze 2013, 11:12

donkiszot, młynek leży gdzieś na szafie. Zakurzony i brudny :oops:
Po tym, jak kręciłem nim z 5 min, a rezultat był opłakany, to podarowałem go sobie zupełnie :) Nie widzę sensu używania tego dziadostwa :)
Mogę zobaczyć, czy pokruszy kawę. Ale nie wiem, czy ma to jakiś sens :roll:
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: donkiszot » śr 19 cze 2013, 12:21

No tylko taki sens, że szukam potwierdzenia moich wniosków. :) Nie wiem po prostu czy błądzę i herezje rozgłaszam, czy jednak trochę racji jest w moich eksperymentach.

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Hario Slim VS Tania Ręczna Alternatywa

Postautor: daniels1 » śr 19 cze 2013, 15:24

W herezji zawsze troche prawdy jest :D
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości