Fiorenzato F64EVO

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Fiorenzato F64EVO

Postautor: Maciej1 » sob 14 gru 2013, 15:06

Jako, że pojawiło się kilka dyskusji w sprawie tego młyna wklejam swoją opinię, może się komuś przyda.

Zupełnie przypadkowo stałem się posiadaczem tego zacnego młyna. Po kontakcie z Bartkiem gsh, który podsunął mi, że tak powiem pod nos możliwość zakupu tego sprzętu, zdecydowałem się na szybką sprzedaż dotychczasowych moich dwóch młynków czyli Compaka i Quamara. Myslałem, że to Quamar stanie się moim ostatecznym młynkiem na długie lata jednak opisywane tu moje problemy z nim spowodowały konieczność rozejrzenia się za czymś innym. Początkowo miał to być Mazzer taki jak ma Łukasz ale ponieważ nie lubię mieć tego co mają wszyscy, zdecydowałem się właśnie na Fiorenzato F64 Evo. Sama operacja wymiany młynków odbyła się bardzo sprawnie, ponieważ w momencie gdy wysyłałem drugi młyn do nabywcy, otrzymałem przesyłkę z F64 Evo.

Dostawcą mojego sprzętu jest wszystkim tu znana Cafesilesia. Właśnie, młyn kupiłem w Polsce a nie jak zawsze w Niemczech co tylko potwierdza, że są u nas w kraju firmy, które mogą sprzedawać porządny sprzęt za dobre pieniądze ( w tym konkretnym przypadku dużo mniejsze niż w Niemczech ). Gwarancja na miejscu i dobry kontakt dopełniają wszystkiego. Ze względu na to, że nie ma tych młynów na stronie internetowej Silesiusa nie podam tu kwoty zakupu, mogę jedynie powiedzieć, że kosztował mnie mniej niż nowy polerowany Mazzer Mini E 2012.

Po otwarciu kartonu wyciągnąłem z niego drugi mniejszy karton, w którym znajdował się hopper. Jest po prostu olbrzymi, mieści 1,5 kg kawy. Nawet go nie wyciągałem z pudełka, bo nie zmieścił by mi się pod szafkami gdybym założył go na młyn. Sam hopper ma ok. 20 albo i więcej cm wysokości a całość z młynem 61 cm. Ja skorzystałem ze swojego robionego jeszcze pod Quamara hoppera z aluminium na ok. 80 g kawy. Pod kartonem z hopperem znajdował się Fio. Szczerze mówiąc, musiałem użyć sporo siły aby wytargać to bydlę z kartonu. 14 kg to dużo ale jak postawi się coś takiego na blacie to już się nie ruszy. Po postawieniu w docelowym miejscu mogłem wreszcie przyjrzeć mu się dokładnie. Mogę powiedzieć jedno – to co na zdjęciach w żaden sposób nie odzwierciedla wielkości tego młyna. Na żywo można dopiero zobaczyć jaką masywną jest konstrukcją. Pierwsze skojarzenia z wyglądem młyna ( biało – czarny ) to roboty ze Star Wars ( moja córka jak go zobaczyła to pomyślała, że to robot i zaczęła mu wydawać komendy ). Właściwa, odlewana część młyna, z przodu ma wykonaną dobudowę z tworzywa, w której umieszczono panel sterowania wraz z wylotem zmielonej kawy. Z tyłu natomiast, w czarnej obudowie znajduje się wentylator z termostatem załączający się w momencie przegrzania młynka. Nie wiem czy będę kiedyś świadkiem uruchomienia się chłodzenia ale ze względu na to wyposażenie młyn charakteryzuje się możliwością szybszego mielenia od wersji bez chłodzenia. Przykładowo aktualnie mieli mi 18 g w 5,4 s czyli wychodzi ok. 3,3 g/s. Dotychczasowe moje młyny potrzebowały ok. 20 s na zmielenie tej samej ilości z wyłączeniem Quamara, który wyrabiał się w ok. 9,5

Obrazek Obrazek

Okienko z panelem sterowania wyświetla na przemian datę, godzinę, ilość kaw wykonanych w ciągu dnia, tygodnia oraz od momentu pierwszego użycia młyna. Pod spodem umieszczone są ikonki z pojedynczą filiżanką, rączką służącą do pracy ciągłej oraz podwójną filiżanką.

Obrazek

Sam młyn umożliwia ustawienie trzech trybów pracy:
- standardowy: wszystkie trzy ikony są podświetlone w sposób ciągły. Wybór rodzaju mielonej kawy odbywa się poprzez dotknięcie żądanej ikonki. Po naciśnięciu słyszymy dźwięk i ikonka zaczyna migać. Uruchomienie mielenia następuje poprzez dotknięcie PF-em mikrowłącznika nad widelcem podtrzymującym PF; mielenie ciągłe odbywa się poprzez naciśnięcie ikonki z rączką – czas jej trzymania określa długość mielenia ( moim zdaniem jest to lepsze i wygodniejsze rozwiązanie niż w Quamarze gdzie trzeba nacisnąć przycisk aby uruchomić mielenie i potem jeszcze raz naciśnąć aby przerwać );
- automatyczny: żadna z ikonek nie jest podświetlona, proces mielenia jest uruchamiany poprzez dotknięcie mikroprzełącznika nad widelcem – raz w przypadku pojedynczej dozy ( wtedy zapala się ikonka z pojedynczą filiżanką ) i dwa razy w przypadku podwójnej dozy ( zapala się ikonka z dwoma filiżankami )
- pre – selekt: podświetlona jest tylko ikonka z pojedynczą filiżanką lub tylko ikonka z podwójną filiżanką. Uruchomienie mielenia następuje przez pojedyncze wciśnięcie mikroprzełącznika nad widelcem zarówno dla pojedynczej jak i podwójnej dozy
Tryby automatyczny i pre-selekt są przygotowane specjalnie do kawiarni gdzie jest duży ruch lub określony z góry rodzaj najczęściej podawanego rodzaju kawy.

Demonstracja tych trybów jest dostępna np. na kanale sprzedawcy z Australii: http://www.youtube.com/user/KoffeeoneAu ... ture=watch

Żarna 64 mm, 350 W mocy, 1350 obr/min oraz porządnie skonstruowany wysyp kawy pozwalają bardzo szybko uzyskać rewelacyjny, równy, bez grudek i elektryzowania przemiał. Zmielona kawa trafia bez problemu do PF-a. Ewentualne drobinki opadają na dużą, nierdzewną tackę, którą w łatwy sposób można wysunąć spod młyna i oczyścić
Obrazek

Sam widelec, na którym spoczywa PF podczas mielenia nie jest zbudowany tak jak przy Mazzerze, jest krótszy ale pozwala na swobodne położenie tam PF-a bez podtrzymywania go ręką.

Obrazek

Regulacja czasu przemiału dostępna jest z dokładnością 0,1 s. Regulacja grubości przemiału przebiega w sposób typowy dla regulacji bezstopniowej z zabezpieczeniem sprężynkami. Przemiał pod espresso uzyskałem bardzo szybko i za trzecim razem miałem już poprawne doppio w filiżance.

Obrazek

Po kilkudziesięciu uruchomieniach mielenia mogę stwierdzić rozrzut otrzymywanej podczas zadanego czasu dozy kawy w granicach 0,1-0,2 g z zasypaną ilością ok. 60g w moim hopperze. Bez porównania do Quamara gdzie aby uzyskać powtarzalność trzeba było wsypać min. 250 g do hoppera.

Na liczniku w tym momencie 60 zrobionych kaw ( edit - dziś już 3700 ) – jestem zdecydowanie bardzo zadowolony z zakupu. Wydaje się, że wreszcie mam docelowy sprzęt ( oczywiście jeżeli chodzi o młyn :lol: ).

Obrazek
_, w kolejce _

Ivo
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: pn 18 lis 2013, 22:00
Sprzęt: Quick Mill Andreja Premium, Mazzer Mini E
Lokalizacja: Łódź

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Ivo » wt 17 gru 2013, 23:28

Piękny młynek :!:
Sam kilka dni temu wybierając poważnie rozważałem właśnie Fiorenzato F64Evo.
Ostatecznie jednak wybór padł na Mazzera Mini E. Fio wydawało mi się nieco zbyt duże wobec moich wymagań.
Ale oglądając zdjęcia - jestem pod wielkim wrażeniem wyglądu i możliwości tego młynka.
Pewnie na jakiś czas Ci wystarczy, Macieju :)

Czekamy na wymianę ekspresu i podzielenie się wrażeniami

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: Fiorenzato F64EVO

Postautor: antonio » wt 17 gru 2013, 23:45

Pięknie napisana recenzja :). Czas mielenia to dość drażliwa sprawa. Ale tutaj jest podobny do czasu mojego brzydkiego RR55OD :).

Awatar użytkownika
Silesius
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 343
Rejestracja: pn 04 lut 2008, 2:59
Sprzęt: BEZZERA / EUREKA / HARIO / AEROPRESS
Lokalizacja: Górny Śląsk / OberSchlesien
Kontaktowanie:

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Silesius » śr 18 gru 2013, 9:46

Ja tylko (nie)skromnie dodam że młynek ten jest dostępny u nas - praktycznie na bieżąco: http://www.sklep.cafesilesia.pl/Mlynek_ ... o-525.html
Oczywiście dla Forowiczów - w cenie specjalnej :).
Gryfny Kafyj na Fejsbuku: Lubisz? ;)
Profesjonalny sklep z kawą (i nie tylko!): www.CafeSilesia.pl

Awatar użytkownika
pytlakos
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 116
Rejestracja: sob 03 mar 2007, 1:00
Sprzęt: Isomac Tea II, Macap MD5
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: pytlakos » czw 15 maja 2014, 21:57

Macieju, jak wrażenia po kilku miesiącach użytkowania, nadal przemiał jest bez grudek?
Czy to wreszcie młynek docelowy czy już szukasz następcy? ;)

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Maciej1 » pt 16 maja 2014, 8:39

Młynek zostanie ze mną na pewno na następne kilka lat. Zdecydowanie najlepszy ze wszystkich jakie miałem. Zdania o nim nie zmieniam :)
_, w kolejce _

Kedziart
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: czw 01 sie 2013, 21:18
Sprzęt: Bezzera Giulia, Fiorenzato F64 EVO

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Kedziart » pt 29 sie 2014, 11:41

Ja takze stalem się szczesliwym posiadaczem F64 EVO. Jesli chodzi o przemial i prace z mlynkiem to nie ma co za duzo dodawac bo Maciej juz napisal chyba wszystko.
Moge wrzucic zdjecia porownawcze jesli chodzi o wielkosc i tu mam 2 spostrzezenia. Jak postawielem go obok Macapa M2M to mysle sobie...potwor...zona mnie wywali z tym paskudztwem z domu.
ImageUploadedByTapatalk1409305176.162436.jpg
Jak postawilem go juz solo to prezentuje się zacnie, nawet hoper na 1,5kg kawy nie wyglada juz na tak ogromny (na zdjeciu zasypalem 500g)
ImageUploadedByTapatalk1409305019.764367.jpg
Jesli chodzi o aluminiowa tacke to na razie jej nie uzywam, jest bardzo duza i jakos mi się nie komponuje :) Mlynek po ustawieniu odpowiedniej dozy wcale mi nie brudzi i wszystko ladnie trafia do PFa wiec tacka lezy w szufladzie.

Kedziart
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: czw 01 sie 2013, 21:18
Sprzęt: Bezzera Giulia, Fiorenzato F64 EVO

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Kedziart » pt 29 sie 2014, 13:20

Zapomnialem dodac, ze mlynek podobnie jak wczesniej Giulie Bezzery kupulem takze w CafeSilesia w Tarnowskich Gorach www.cafesilesia.pl Mimo, ze dzieli nas 300km to zawsze chetnie tam zagladam bo poziom obslugi jest znakomity. Nie wspominajac, ze jak zamawiam u nich kawe np. w poniedzialek o 10 rano to we wtorek paczka jest przed 9 :)

Uprzedzajac pytania, nie, nie pracuje dla CS, po prostu bardzo doceniam taki poziom obslugi.

Awatar użytkownika
RAF77
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 776
Rejestracja: śr 02 mar 2011, 23:40
Sprzęt: rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: RAF77 » pt 29 sie 2014, 17:06

Pogratulować
rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Maciej1 » pt 29 sie 2014, 20:46

U mnie po roku czasu zaczął gubić godzinę i datę, okazało się że bateria do wymiany. Dziś odkręciłem panel i jest tam bateryjka 3V ale zamontować z powrotem ten panel to jakaś masakra :!:
_, w kolejce _

Kedziart
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: czw 01 sie 2013, 21:18
Sprzęt: Bezzera Giulia, Fiorenzato F64 EVO

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Kedziart » pt 29 sie 2014, 21:48

Robiles zdjecia? Bo w instrukcji nic takiego nie widzialem :)

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Re: Odp: Fiorenzato F64EVO

Postautor: piomic » pt 29 sie 2014, 23:44

ale zamontować z powrotem ten panel to jakaś masakra :!:
Bo masz za grube paluchy... :D
To jest wersja dla elfów i alienów.

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Maciej1 » sob 30 sie 2014, 11:20

Może :) ,
Robiles zdjecia? Bo w instrukcji nic takiego nie widzialem :)
W instrukcji nigdy takich rzeczy nie ma bo chcą żeby oddać do serwisu. Zdjęć nie robiłem ale zrobię bo jeszcze tej baterii nie wymieniłem.
_, w kolejce _

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: jan_bar » wt 02 wrz 2014, 22:02

U mnie po roku czasu zaczął gubić godzinę i datę, okazało się że bateria do wymiany. Dziś odkręciłem panel i jest tam bateryjka 3V ale zamontować z powrotem ten panel to jakaś masakra :!:
Cytując klasyka: "Ja mówiłem, że tak będzie" (możesz sprawdzić, na tym forum ).
:)

Pół roku temu po tygodniach bicia się z myślami kupiłem zwykłe, choć bardzo duże i ciężkie (w 100 proc. nieelektroniczne) Fiorenzato F5D.
Pracuje jak marzenie, żarna wymienię za 10 lat - i tyle. Przy młynku dobrze jest nie popełnić dużego błędu. To przecież młynek robi kawę, nie ekspres.
קפה

Kedziart
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: czw 01 sie 2013, 21:18
Sprzęt: Bezzera Giulia, Fiorenzato F64 EVO

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Kedziart » wt 02 wrz 2014, 22:29

No tak, ale nie przesadzajmy, ze wymiana baterii dyskwalifikuje mlynek :) (nawet jak jest uciazliwa)
Swoja droga ciekawe czemu po roku padla bateria, ja mam wlaczony caly czas do sieci a "off" wylaczam tylko ma noc wiec moze wytrzyma dluzej...
Na razie bardzo sobie cenie timer, ktorego nie mialem w poprzednimi i ustawienia pod 2 dozy choc glownie robie na podwojnym sitku.
Moze za 2 lata (a nie mowie, ze tak nie bedzie) znowu bede szukal czegos innego...jaki to model mowiles jan_bar? :)))


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość