Fiorenzato F64EVO

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
RAF77
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 776
Rejestracja: śr 02 mar 2011, 23:40
Sprzęt: rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: RAF77 » wt 27 sty 2015, 16:21

I ty z takiej dozy 24.5g kawę robisz?
No w sumie raz a dobrze :-)
rancilio epoca + fiorenzato f64 evo

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 452
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: daniels1 » wt 27 sty 2015, 17:34

to taka kawa 3 w 1 lub nawet 4 w 1 :D
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

KiT
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: wt 01 mar 2011, 8:41

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: KiT » wt 27 sty 2015, 21:50

Dzieki za wylapanie, juz poprawilem :smiech:

KiT
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: wt 01 mar 2011, 8:41

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: KiT » wt 27 sty 2015, 21:59

A ja mam pytanie - jaka "poważna" różnica jest między modelem tytułowym a FIORENZATO F4 E NANO? (użytkowanie domowe) Warto dopłacać patrząc przyszłościowo/rozwojowo?
Mialem ten sam dylemat, zdecydowala dostepnosc zaren, pomiar wilgotnosci, krotszy czas pracy - czyli mniej halasu, przemyslowa obciazalnosc i finalnie nie az tak duza roznica w cenie. Mam wiekszy.

seraphine
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 89
Rejestracja: pn 04 sie 2008, 16:47
Sprzęt: Silvia v3 + F5
Lokalizacja: lubuskie

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: seraphine » pn 29 sie 2016, 11:49

Coś zapytam... tak z ciekawości sprawdziłem dostępność żaren. Jestem co prawda od prawie 2 lat posiadaczem klasycznego F5, ale to ten sam producent. Otóż Fiorenzato ma w ofercie 3 a nawet 4 rodzaje żaren o średnicy 64mm. Do każdego modelu (F5, F6E, F6Evo, F6Evo GT). Wersja Evo i Evo GT to w zasadzie kształtem to samo - doszło chyba tylko krycie tytanem. Różnice w kształcie są generalnie pomiędzy pierwszymi trzema:
- F5 - 3 nacięcia / sektor
- F6E - 5 nacięć /sektor
- F6Evo - 4 nacięcia / sektor
Jako "sektor" mam na myśli "zestaw nacięć od najdłuższego (mielącego najgrubiej) do najkrótszego. Ilość nacięć sektor sektor przenosi się na ilość sektorów na obwodzie. Te różnice skutkują potem innym "rozkładem" mielonego materiału w żarnach. 3 nacięcia to więcej częściowo rozdrobnionego materiału i jego większy napór na zewnętrzną część żarna. 5 nacięć to sytuacja odwrotna - mała ilość wstępnie rozdrobnionego materiału i jego niski napór na zewnętrzną część żarna, co powinno skutkować spowolnieniem procesu mielenia.

Wszystkie w/w modele mają takie same podstawowe parametry - moc i obroty/min. Między F6E i Evo różnica polega chyba tylko na chłodzeniu silnika. Wiecie może jak te różnice w budowie żaren przenoszą się na efekty w filiżance?

Link do sklepu z żarnami (nawet piszą, żeby nie mylić żaren F6E i Evo):
http://www.theespressoshop.co.uk/en/Gri ... randIDs=24

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: Maciej1 » śr 31 sie 2016, 6:42

Chodzi tu bardziej o szybkość mielenia

Wysłane z mojego HTC One A9 przy użyciu Tapatalka
_, w kolejce _

seraphine
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 89
Rejestracja: pn 04 sie 2008, 16:47
Sprzęt: Silvia v3 + F5
Lokalizacja: lubuskie

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: seraphine » śr 31 sie 2016, 11:29

Częściowo też, ale chyba nie do końca. Wszystkie te młynki mają tą samą prędkość obrotową. Przyjrzałem się zdjęciom żaren i F64Evo ma na obwodzie 48 nacięć a 2 pozostałe po 60. Tu faktycznie będzie różnica w szybkości - Evo będzie wolniejszy (przy założeniu, że nacięcia mają zbliżoną głębokość). Jak dla mnie, to bardziej wpływa skład jakościowy półproduktu mielenia. Duża ilość nacięć do kruszenia dużych ziaren zapewnia dużą ilość półproduktu. To może skutkować większą "kompresją" półproduktu wewnątrz żaren. Dużo półproduktu musi czekać między obracającymi się żarnami na dalszą obróbkę... Ciekawi mnie jak wpływa na ewentualne nagrzewanie się tej kawy? No i jeszcze ciekawi mnie, jak by się sprawowały żarna z Evo w F5? Czy efekt byłby na +, czy na -. Może Fiorenzato poprzez żarna profiluje rynek (tańszy młyn - gorsza jakość przemiału)... z tym specami od marketingu różnie to bywa.

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fiorenzato F64EVO

Postautor: jan_bar » pt 07 paź 2016, 23:57

No spoko.
Ja pewnie też wymienię po 4rech nie po 16tu
Zależy ile mielisz dziennie. Na jakiejś australijskiej stronie ― wyglądającej dość poważnie ― wyczytałem, że żarna do Fiorenzato 64 mm przewidziane są na zmielenie 200 kg kawy. Mielę 2 kg miesięcznie, więc wymienię żarna po 8 latach, jeszcze 6 lat spokoju. :)
קפה


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość