Strona 2 z 5

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: czw 16 paź 2014, 20:23
autor: dopeman
WojSob: A Ty jak regulowałeś? Jeśli miałbym mieć ten młynek, to chciałbym rano mieć możliwość przestawienia go na mokę, a godzinę później na espresso jeśli mnie najdzie ochota, bez wysypywania całego hoppera ;)

Może problemu o których piszesz JTK to pokłosie takie właśnie traktowania. Myślę że każdy zjadacz chleba mając taki młyn kręci nim w zależności od tego na co ma ochotę i nie robi tego na pustym młynku..delikatniejsza konstrukcja może sobie z tym nie radzi tak jak kombajn kalibru 64mm.

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: czw 16 paź 2014, 20:33
autor: WojSob
Ostatnio używam go do konkretnej dozy, mielenie do aeropressa lub na espresso, zależy na co mam akurat ochotę. Młynek jest pusty i grubość mielenia zmieniam przy wyłączonym silniku, chyba z lenistwa. Wcześniej, przy pełniejszym hopperze, regulowałem go na drobniejsze mielenie w czasie pracy. A zmianę na grubsze mielenie przeprowadzałem przy wyłączonym silniku.

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: czw 16 paź 2014, 21:11
autor: jtk
WojSob, dobrze wiesz, że taki nie istnieje, niemniej na żaden inny młynek nie widziałem tylu narzekań co właśnie na Vario. I żeby nie było, że o byle filmik tu chodzi, jeśli ktoś ma ochotę i jest wytrwały może sobie poczytać 198 stron o Vario. I to tylko jeden wątek na jednym forum.
Dopeman, bardzo możliwe. No ale przecież taki był/jest "selling point" tego młynka - szybka i łatwa zmiana ustawień, bez mozolnego kręcenia pierścieniem, siłowania się ze sprężynami i szukaniem poprzedniego ustawienia po zmianie.

Pomysł na Vario był świetny - lekki, kompaktowy, przyjazny domowej kuchni, super prosty w obsłudze i mielący co najmniej tak samo dobrze jak duży, ciężki i niewygodny młyn z 64 mm żarnami a przy tym tańszy. Jednym słowem ideał.
Dla mnie jednak Vario jest produktem beta. Prawdopodobnie dopiero Forte jest tym, czym w zamyśle miał być Vario. Tyle, że z ceną już nie wyszło. Ale jak widać, stosunkowo niska cena nie bierze się z dobrego serca producenta.

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: czw 16 paź 2014, 21:23
autor: jan_bar
Dopeman: "Mówisz o używanych gastro tych firm? Bo nowe niestety słono kosztują.. Chyba że wersje domowe jak m2m, ale chyba nie o to Ci chodziło".

Nie o m2m pisałem. Do 1,5 tys. to chyba najlepszy byłby jednak Compak K-3, zdaje się że Antonio je chwalił i chyba nimi dysponował. Myślałem głównie o Fiorenzato w wersji bez elektroniki, ale o poziomie gastro. Mój F5D jest faktycznie tym samym co MSJ (waga, żarna, moc silnika, szybkość przemiału, konstukcja etc.), a kosztuje nowy nieco poniżej 2 tys. Jeśli ci chodzi o jakość przemiału, trwałość młynka (oraz brak drugorzędnych bajerów) to chyba najlepszy wybór.

Tu masz trochę takich młynków, oraz wiele innych, które od razu pominiesz.
http://sklep.caffedo.pl/mlynki-zarnowe/c,23285,1

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: czw 16 paź 2014, 21:30
autor: jan_bar
Pomysł na Vario był świetny - lekki
"Nieznośna lekkość bytu" młynków kawowych wcale mnie nie przekonuje. Od czasu, gdy lekki, kompaktowy "wręcz idealny do domu" młynek zwany Ascaso i-mini, jeździł mi po kuchni. Krótko mówiąc ślizgał się po blacie. Młynek jak statyw do kamery, swoje musi ważyć.

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: czw 16 paź 2014, 21:34
autor: jtk
"wręcz idealny do domu" młynek zwany Ascaso i-mini
:lol:

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: czw 16 paź 2014, 21:38
autor: jan_bar
Mam podobny młynek, Mahlkönig Vario. Nie jeździ po blacie, elektronika się nie psuje i kawa się nie grzeje.
Nie rań mi serca, skoro Mahlkönig Vario waży tak mało (poniżej 4 kg) to może chociaż się przewraca, gdy go tykniesz PF-em.
W każdym razie powinien.
Co prawda wygląd ma futurystyczno-kosmiczny, kuchnia przy nim zyskuje.
:)

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: czw 16 paź 2014, 23:41
autor: roger
hahahahahahah :) czasami czytam forum i nie wierzę w to co czytam :)
Vario do domu sprawdzi się w zupełności!

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: pt 17 paź 2014, 23:33
autor: jan_bar
czasami czytam forum i nie wierzę w to co czytam
Ja też.

Vario do domu sprawdzi się w zupełności!
Zależy jakie się ma wymagania i kryteria. Na poziomie bardzo wstępnym - być może. A to nie oznacza, że "w zupełności"".

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: sob 18 paź 2014, 14:24
autor: roger
ja nadal uważam tak jak napisałem, ale zawsze jest coś jeszcze lepszego .... od wszystkiego.
Czasami zamiast prowadzić takie dyskusje warto zapytać osoby poszukującej czego potrzebuje i jakie ma oczekiwania od swojego sprzetu.
Nie każdy chce mieć gastronomiczną kolumbrynę w kuchni, nie każdy będzie z termometrem sprawdzał co chwilę jaka jest temeratura i tym bardziej nie każdy będzie ważył każdą porcję aby idealnie stosowac się do wytycznych. Najwazniejsze -> aby kawa smakowała!

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: sob 18 paź 2014, 16:09
autor: jan_bar
Najwazniejsze -> aby kawa smakowała!
Pełna zgoda, jasne. Ale by smakowała ta kawa to jednak dobrze mieć ekspres i młynek. Jak już się ma ów sprzęt to wówczas zaczynają się schody, którym poświęcone jest to forum. :D

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: sob 18 paź 2014, 16:56
autor: RAF77
Pewnie że nie każdy ale dobrze, że są takie freaki jak my, bo by Ci towar nie schodził ze sklepu :-)

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: sob 01 lis 2014, 9:15
autor: Kondzior
Przesiadka z Ascaso mini i2 na Compak K6 - czyli jak z małego autka do luksusowej limuzyny. Co do budowy młynka , to jest prosta jak cep , chodzi tylko o precyzję wykonania , jakość materiałów. Co do sprężynek , to nie mają większego znaczenie (rozwiązanie w mazzerze ) , przy odpowiedniej jakości spasowania mocowań żaren ,żarna nie dotykają się przy pracy bez ziarna na ustawionym min przemiale. Fakt ,że na gwincie zawsze jest jakiś luz , ale na tyle mały , że nie powoduje to dotykania żaren podczas pracy na pusto ( Compak K6 ). Obecnie przerabiam starego K6 ( wysypnik lejkowy , zmniejszenie obudowy , mniejszy hoper , włącznik itd) , też zastanawiałem się nad zastosowaniem patentu mazzera ze sprężynkami , ale dużo z tym zachodu , a efekt niezauważalny. W przyszłości kusi mnie zrobienie młyna od podstaw na bazie żaren Mazzera 83mm stożkowych , coś na wzór HG one , z tym , że inaczej rozwiążę sposób mocowania żaren,łożyskowania , długości wałka napędowego , konstrukcja będzie bardziej zwarta i bardziej stabilna , oczywiście z napędem z silnika przeniesionym paskiem klinowym .Niestety cena oryginalnych żaren na razie jest dla mnie za wysoka :( .

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: ndz 02 lis 2014, 22:06
autor: jan_bar
też zastanawiałem się nad zastosowaniem patentu mazzera ze sprężynkami , ale dużo z tym zachodu , a efekt niezauważalny.
Ci od Mazzera i Fiorenzato zapewne zwariowali albo tkwią w tzw. mylnym błędzie. Nie jestem zresztą pewien, czy ten patent pochodzi od Mazzera, czy raczej jest pomysłem inżynierów Fiorenzato, którzy swego czasu przeszli do Mazezera wraz ze swoim mózgami. :)
W każdym razie sprężynki w żarnach mają swoje teoretyczne uzasadnienie, zwłaszcza przy większych ich średnicach - niewielkie odchylenie spowodowane luzem na gwinicie, może spowodować całkiem konkretne kłopoty.

"W przyszłości kusi mnie zrobienie młyna od podstaw na bazie żaren Mazzera 83mm stożkowych".
Ok. ale zacznij od wyrzucenia sprężynek.
:)

Re: Upgrade z i-mini na..? Macap, bezzera, wega..

: pn 03 lis 2014, 8:24
autor: antonio
Jan Żartowniś ;). Mój Mahlkonig jest lepszy niż Mazzer, a nie ma sprężynek..