Młynek Eureka Mignon MCT

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: antonio » śr 06 sty 2016, 21:09

Coś takiego można zrobić mając do dyspozycji młynek sklepowy np. Mahlkonig EK43. W Eurece zawsze odbije się to na jakości espresso: przemiał nierówny, popcorning.

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: Crom » śr 10 lut 2016, 20:47

Krótka recenzja młynka: Eureka Mignon MCT/Nuova Simonelli MCI.
Uaktualniony model- z timerem z boku, bez dozownika, mały hopper.
Poprzednio miałem graef800 i do niego porównam nowy młynek. Oba sprzęty kupione jako nowe w Coffeedesku.

W porównaniu z poprzednio posiadanym Eureka robi bardzo dobre wrażenie - mniejsza, 2x cięższa, bardzo elegancka. Prosta, solidna, aluminiowo-stalowa konstrukcja. Płaskie, ostre żarna o średnicy 50mm są osadzone w metalowym korpusie i mielą sprawniej niż wsparte na plastikowym uchwycie stożkowe żarna 38mm graefa. Nie wiem jak to opisać, ale podczas użytkowania czuje się solidność metalowej konstrukcji, nic się nie trzęsie, wszystkie elementy są sztywne.
Regulacja przemiału - płynna, bezstopniowa, nie ma opcji że pożądany przemiał wypada gdzieś pomiędzy fabrycznymi nastawami, jak w młynkach ze stopniową regulacją. Do większej zmiany grubości wystarczą 1-2 obroty pokrętła, przy espresso wystarcza nie więcej jak pół obrotu. Metalowa gałka regulacji jest usytuowana z przodu i oznaczona cyferkami, co jest wygodne i ułatwia orientację przy zmianie ustawień. Grubych ustawień nie używam, ale przemiał pod espresso jest tu równiejszy niż w poprzedniku a więc można mielić drobniej. Zauważa się to najbardziej przy najdrobniejszych ustawieniach - tam gdzie poprzednik mielil wolno i z trudem Eureka tnie ziarna szybko i bez wysiłku. Lepszy przemiał widać też podczas parzenia - równiejszy przepływ wody, łatwe parzenie przy niskich gramaturach, brak pyłu w naparze, kanałowanie niemal nie występuje.
Młynek jest cichy - bez ziaren bezgłośny, podczas mielenia cichszy od poprzednika. W odróżnieniu od graefa można go używać bez hoppera. Świetną opcją jest to, że da się zmielić pojedynczą, odważoną porcję ziaren (w komorze mieści się naraz do 11-12g). Retencja minimalna - oddaje praktycznie wszystko co się wsypie.
Genialne są wymiary tego młynka - bez hoppera jest maleńki (11x16x23cm), z hopperem tylko 9cm wyższy. Idealny rozmiar do domowego użytku. W ramach minimalizacji rozmiarów młynek pozbawiono podkładki zbierającej resztki kawy (i dobrze), jak dla mnie jest on czysty i prawie w ogóle nie śmieci. Niewielka ilość przemiału która ewentualnie osiadła by po drodze spada po ostukaniu. Spotkałem się też z opinią, że wylot kawy w tym młynku jest celowo wprawiany w drgania podczas pracy, co ma zapobiegać osadzaniu się tam kawy. Może i coś w tym jest.
Przy bardzo drobnym mieleniu lekko zbryla część przemiału (ale lekko i tylko część, większość bryłek rozpada się sama po wpadnięciu do kolby). Uchwyt na kolbę jeśli ma luz może dzwonić podczas pracy (wystarczy go usztywnić np. taśmą żeby siedział ciasno, a przy mieleniu do kubeczka jest w ogóle zbędny). Jeśli mamy pusty hopper i wsypujemy tylko jedną porcję kawy to kilka ziarenek lubi pozostać przy nóżkach grzybka, jednak przy takim użytkowaniu pusty hopper jest zbędnym dodatkiem.
Hopper ma wbudowaną blokadę ziaren. Kabel zasilający gruby i solidny. Aktualny model tego młynka posiada timer z dostępem z boku, uchwyt na kolbę regulowany w 2 położeniach, poprawiono też estetykę przedniego panelu, być może coś też zmieniło się w środku.


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość