Młynek Eureka Mignon MCT

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
picasso83
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 216
Rejestracja: wt 01 mar 2011, 16:52
Sprzęt: Ekspres: Ascaso Dream :)
młynki:Eureka Mignon niebieska, Hario Slim, Tiamo Slim
Clever Dripper, filtr wietnamski Phin, Aeropress, Tygielek, Chemex, Bialetti Moka Exress
Lokalizacja: Łuków

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: picasso83 » pt 22 lut 2013, 10:59

Eureka to bardzo dobry młynek, daje znacznie lepszy przemiał (znacznie mniej pyłu ) niż i-mini, jest bardzo cichy.
Ma niestety pewne wkurzające wady. Przede wszystkim hopper. Jest to najbardziej nieudarzone rozwiązanie z jakim miałem do czynienia. Nóżki podtrzymujące grzybek są krótkie, grube i umieszczone w miejscach łączeń wewnętrznych ścianek. Skutkuje to nieustannym blokowaniem się ziarenek kawy przy nóżkach w hopperze. Trzeba wtedy pomagać palcem, aby ziarna poleciały dalej w kierunku żaren młynka.
Kolejny minus to zbrylanie się kawy podczas mielenia w takie "kozie bobki". Ostatni minus jaki zauważyłem, to dość długi czas mielenia. Gdyby usunąć te wady (szczególnie dotyczy to hoppera) to jest to młynek zdecydowanie wart polecenia.
Espresso: Meraviglioso od Antonia
do dripa: ambrozja Etiopia Yirga Cheffe Kochere od Antonia

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: kawcio » pt 22 lut 2013, 11:57

A czy w przygotowywaniu załóżmy podwójnego espresso ok 20g kawy, jeśli zasypujesz rano to w ogóle jej poziom dochodzi do hoppera i ta wada,o której piszesz przeszkadza w czymś? Pytam bo normalnie w domu na Macapie jak zasypuję tylko dla siebie, te 20g wchodzi do środka ledwie przykrywając wewnętrzną śrubę trzymającą żarna...

Macap też zbryla ;) ale można z tym żyć. Zwykle roztrzepuje je patyczkiem, ale to chyba z przyzwyczajenia. Muszę sprawdzić dzisiaj jaki rzeczywisty wpływ mają na ekstrakcję.
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: donkiszot » pt 22 lut 2013, 12:00

A jest szansa zrezygnować z hoppera w ogóle? Widziałem parę razy, że hopper był zastępowany zwykłym jednorazowym kubeczkiem z odciętym dnem -- tak aby łatwo wsypać jedną porcję kawy. Da się tak poczynić w tym przypadku, czy może są jakieś blokady bezpieczeństwa, które trzeba by obejść?

Pytanie też ile kawy zostaje w żarnach? (Nie wiem czy była już odpowiedź na to pytanie.)

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: Maciej1 » pt 22 lut 2013, 12:50

Jakoś nigdy mi nie przeszkadzał hopper. Ten młynek ma znacznie więcej zalet w stosunku do może jednej wady - zbrylania. Ale to też nie problem, wystarczy zrobić WDT i po sprawie.
_, w kolejce _

Awatar użytkownika
picasso83
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 216
Rejestracja: wt 01 mar 2011, 16:52
Sprzęt: Ekspres: Ascaso Dream :)
młynki:Eureka Mignon niebieska, Hario Slim, Tiamo Slim
Clever Dripper, filtr wietnamski Phin, Aeropress, Tygielek, Chemex, Bialetti Moka Exress
Lokalizacja: Łuków

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: picasso83 » pt 22 lut 2013, 13:54

A czy w przygotowywaniu załóżmy podwójnego espresso ok 20g kawy, jeśli zasypujesz rano to w ogóle jej poziom dochodzi do hoppera i ta wada,o której piszesz przeszkadza w czymś? Pytam bo normalnie w domu na Macapie jak zasypuję tylko dla siebie, te 20g wchodzi do środka ledwie przykrywając wewnętrzną śrubę trzymającą żarna...

Macap też zbryla ;) ale można z tym żyć. Zwykle roztrzepuje je patyczkiem, ale to chyba z przyzwyczajenia. Muszę sprawdzić dzisiaj jaki rzeczywisty wpływ mają na ekstrakcję.
Niestety, nawet przy przygotowaniu jednego, podwójnego espresso (16-18g) ten problem już występuje. Nie ma znaczenia, czy robisz jedną kawkę czy kilka, bo problem z hopperem występuje praktycznie w każdym przypadku :(
Jakoś nigdy mi nie przeszkadzał hopper. Ten młynek ma znacznie więcej zalet w stosunku do może jednej wady - zbrylania. Ale to też nie problem, wystarczy zrobić WDT i po sprawie.
Zgadzam się z tobą, co do przewagi zalet nad wadami tego młynka. Jednak producent dał ewidentnie ciała z tak prozaicznym elementem jak hopper, co pośród tylu kluczowych zalet jest po prostu niezrozumiałe i nielogiczne. Gdyby ten całkowicie nieudany element zmienili na lepszy , to ten młynek byłby, w mojej ocenie, nie do pobicia w swej kategorii :)
Pytanie też ile kawy zostaje w żarnach? (Nie wiem czy była już odpowiedź na to pytanie.)
To jest jedna z większych zalet Eureki, ponieważ w żarnach zwykle bardzo mało kawki zostaje- praktycznie całość wylatuje z dziubka, ponieważ młynek dysponuje jakimś mechanizmem wibracyjnym podczas mielenia, który znacznie zwiększa skuteczność usuwania zmielonej kawy z młynka.
Espresso: Meraviglioso od Antonia
do dripa: ambrozja Etiopia Yirga Cheffe Kochere od Antonia

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: Crom » pt 22 lut 2013, 14:05

A jest szansa zrezygnować z hoppera w ogóle? Widziałem parę razy, że hopper był zastępowany zwykłym jednorazowym kubeczkiem z odciętym dnem -- tak aby łatwo wsypać jedną porcję kawy. Da się tak poczynić w tym przypadku, czy może są jakieś blokady bezpieczeństwa, które trzeba by obejść?
Przyłączam się do pytania, mieląc 1-2 porcje kawy to chyba byłoby ciekawe rozwiązanie w kontekście blokowania się tych ziarenek... A może w ogóle zdjęć ten grzybek?

Awatar użytkownika
picasso83
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 216
Rejestracja: wt 01 mar 2011, 16:52
Sprzęt: Ekspres: Ascaso Dream :)
młynki:Eureka Mignon niebieska, Hario Slim, Tiamo Slim
Clever Dripper, filtr wietnamski Phin, Aeropress, Tygielek, Chemex, Bialetti Moka Exress
Lokalizacja: Łuków

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: picasso83 » pt 22 lut 2013, 14:48

U mnie hopper Eureki ma zdjęty grzybek i to problem zmniejsza, ale nie rozwiązuje :(
Może by skontaktować się z dystrybutorem młynków, tj. z Cafe Silesia, aby oni przekonali producenta do zmiany konstrukcji hoppera?
Pokazali już swoją skuteczność w rozwiązywaniu problemów z włoskimi pomysłami. Sprawa dotyczyła sprzedawanej dawniej przez nich kawy LaBrasiliana Marfisa (producent kantował i dodawał robustę, deklarując jednocześnie 100% arabica) :lol:
Mam wrażenie, że Cafe Silesia to zgrana i skuteczna ekipa, więc może oni poratują? :szampan:
Espresso: Meraviglioso od Antonia
do dripa: ambrozja Etiopia Yirga Cheffe Kochere od Antonia

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: Crom » śr 20 mar 2013, 16:15

A jest szansa zrezygnować z hoppera w ogóle? Widziałem parę razy, że hopper był zastępowany zwykłym jednorazowym kubeczkiem z odciętym dnem -- tak aby łatwo wsypać jedną porcję kawy. Da się tak poczynić w tym przypadku, czy może są jakieś blokady bezpieczeństwa, które trzeba by obejść?
zobaczcie jak tutaj ktoś sobie pradził w tym zagadnieniem: https://www.youtube.com/watch?v=ni6vkKJqr_M :)

Może ktoś z posiadaczy Eureki wypowiedziałby się czy taki "zastępczy hopper" w sam raz na 1 porcję nie powoduje jakichś problemów, utrudnień, itp. Może ktoś się skusi i też sobie taki zamontuje.

Awatar użytkownika
Silesius
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 343
Rejestracja: pn 04 lut 2008, 2:59
Sprzęt: BEZZERA / EUREKA / HARIO / AEROPRESS
Lokalizacja: Górny Śląsk / OberSchlesien
Kontaktowanie:

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: Silesius » śr 20 mar 2013, 17:41

Dystrybutor dopowiada jeszcze że młynki "się już robią" pod Florencją :). I będą na początku kwietnia raczej.
Są faktycznie wszystkie ręcznie składane, od A do Z (stąd tak długo są realizowane zamówienia). A fabryka jest w zasadzie mniejsza niż nasz magazyn (wrzucimy za miesiąc fotorelację z tej manufaktury) - ale wygląda to bardzo profesjonalnie i.. sympatycznie :).
Gryfny Kafyj na Fejsbuku: Lubisz? ;)
Profesjonalny sklep z kawą (i nie tylko!): www.CafeSilesia.pl

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: Crom » śr 20 mar 2013, 18:27

Skoro tak to może by na Waszą prośbę dorobili takie proste mini-hoppery z jakichś rurek z pokrywką? Na 1-2 porcje kawy byłoby to lepsze niż 250g albo 500g hopper, w którym ponoć zacinają się ziarna.

Awatar użytkownika
Silesius
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 343
Rejestracja: pn 04 lut 2008, 2:59
Sprzęt: BEZZERA / EUREKA / HARIO / AEROPRESS
Lokalizacja: Górny Śląsk / OberSchlesien
Kontaktowanie:

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: Silesius » śr 20 mar 2013, 21:11

Nie do końca rozumiem... :).
Dokładnie o Ci chodzi Crom?
Gryfny Kafyj na Fejsbuku: Lubisz? ;)
Profesjonalny sklep z kawą (i nie tylko!): www.CafeSilesia.pl

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: Crom » śr 20 mar 2013, 21:49

Nie do końca rozumiem... :).
Dokładnie o Ci chodzi ?
Zatem wyjaśniam:
Eureka to bardzo dobry młynek, daje znacznie lepszy przemiał (znacznie mniej pyłu ) niż i-mini, jest bardzo cichy.
Ma niestety pewne wkurzające wady. Przede wszystkim hopper. Jest to najbardziej nieudarzone rozwiązanie z jakim miałem do czynienia. Nóżki podtrzymujące grzybek są krótkie, grube i umieszczone w miejscach łączeń wewnętrznych ścianek. Skutkuje to nieustannym blokowaniem się ziarenek kawy przy nóżkach w hopperze. Trzeba wtedy pomagać palcem, aby ziarna poleciały dalej w kierunku żaren młynka.
Gdyby usunąć te wady (szczególnie dotyczy to hoppera) to jest to młynek zdecydowanie wart polecenia.
Były też uwagi że z powodu małego pochylenia ścianek ziarna jeśli jest ich mało niechętnie wpadają na żarna. Hopper 250-500g jest za duży do mielenia 1-2 porcji kawy, a przecież chcąc mieć świeżą kawę nie będziemy trzymać całej paczki w hopperze, więc pomyślałem że może byłoby możliwe skonstruowanie u producenta prostego mini-hoppera, który by zastąpił oryginalny i nadawał się do mielenia maleńkich porcji kawy, np. max 50g. Widać że nie tylko picasso83 dostrzegł problem z tym hopperem, bo także zagraniczni użytkownicy zastępują go jakimiś wynalazkami własnego pomysłu, co widać na tym filmie: https://www.youtube.com/watch?v=ni6vkKJqr_M .
Skoro producent Eureki to manufaktura z niewielką produkcją ręczną, to wykonanie takiego mini-hoppera nie powinno być dla nich żadnym problemem, starczy kawałek rurki z dopasowaną pokrywką.

Awatar użytkownika
rafla
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 332
Rejestracja: sob 04 gru 2010, 22:46
Sprzęt: Krups, Eureka, Ascaso, Jura, Bialetti
Lokalizacja: Galicja

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: rafla » śr 27 mar 2013, 14:55

zobaczcie jak tutaj ktoś sobie pradził w tym zagadnieniem: https://www.youtube.com/watch?v=ni6vkKJqr_M :)
Ale apteka :D Nie przesadzajcie, mały hopper jest OK, przed przemiałem wsypuję pi*drzwi na jeden strzał. Kilka sekund przemiału do śmietnika dalej już do PFa. Daszek mam ściągnięty, ale ze względów estetycznych, nie podobał mi się ten czarny plastik. Nic nadmiernie nie skacze nawet jak się kawa kończy, a te 3 ziarna które się zawieszą na kołkach też olewam, jak komuś to bardzo przeszkadza to można by ściąć kołki.

Jedyny minus tego młynka to zbijanie kawy, źle jest zaprojektowane odprowadzanie zmielonej kawy, bardzo tam ciasno i się zbija.

Ale w filiżance brak negatywnych skutków, wyrównuję tylko do brzegu sitka, ubijam równo i strzał. Efekt perfekt. :D Podstawa to dobre, świeże ziarno dobrze przechowywane. Szkoda tylko że nie mogę więcej pić...
"Yo I'm a lazy arse, scruffy hair, outa bed stumbling... Grumbling: Where's my Coffee?"

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: Crom » czw 23 maja 2013, 9:41

Coś stanęło w tym temacie, młynki miały być ponownie dostępne z początkiem marca a tu już połowa maja i towaru nadal nie ma.
Może pracują nad nowymi hopperami ? :dymek:

Awatar użytkownika
picasso83
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 216
Rejestracja: wt 01 mar 2011, 16:52
Sprzęt: Ekspres: Ascaso Dream :)
młynki:Eureka Mignon niebieska, Hario Slim, Tiamo Slim
Clever Dripper, filtr wietnamski Phin, Aeropress, Tygielek, Chemex, Bialetti Moka Exress
Lokalizacja: Łuków

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

Postautor: picasso83 » czw 23 maja 2013, 10:56

Zdecydowanie powinni popracować nad hopperem :bat:
Espresso: Meraviglioso od Antonia
do dripa: ambrozja Etiopia Yirga Cheffe Kochere od Antonia


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość