Strona 7 z 11

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: pt 22 lut 2013, 10:59
autor: picasso83
Eureka to bardzo dobry młynek, daje znacznie lepszy przemiał (znacznie mniej pyłu ) niż i-mini, jest bardzo cichy.
Ma niestety pewne wkurzające wady. Przede wszystkim hopper. Jest to najbardziej nieudarzone rozwiązanie z jakim miałem do czynienia. Nóżki podtrzymujące grzybek są krótkie, grube i umieszczone w miejscach łączeń wewnętrznych ścianek. Skutkuje to nieustannym blokowaniem się ziarenek kawy przy nóżkach w hopperze. Trzeba wtedy pomagać palcem, aby ziarna poleciały dalej w kierunku żaren młynka.
Kolejny minus to zbrylanie się kawy podczas mielenia w takie "kozie bobki". Ostatni minus jaki zauważyłem, to dość długi czas mielenia. Gdyby usunąć te wady (szczególnie dotyczy to hoppera) to jest to młynek zdecydowanie wart polecenia.

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: pt 22 lut 2013, 11:57
autor: kawcio
A czy w przygotowywaniu załóżmy podwójnego espresso ok 20g kawy, jeśli zasypujesz rano to w ogóle jej poziom dochodzi do hoppera i ta wada,o której piszesz przeszkadza w czymś? Pytam bo normalnie w domu na Macapie jak zasypuję tylko dla siebie, te 20g wchodzi do środka ledwie przykrywając wewnętrzną śrubę trzymającą żarna...

Macap też zbryla ;) ale można z tym żyć. Zwykle roztrzepuje je patyczkiem, ale to chyba z przyzwyczajenia. Muszę sprawdzić dzisiaj jaki rzeczywisty wpływ mają na ekstrakcję.

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: pt 22 lut 2013, 12:00
autor: donkiszot
A jest szansa zrezygnować z hoppera w ogóle? Widziałem parę razy, że hopper był zastępowany zwykłym jednorazowym kubeczkiem z odciętym dnem -- tak aby łatwo wsypać jedną porcję kawy. Da się tak poczynić w tym przypadku, czy może są jakieś blokady bezpieczeństwa, które trzeba by obejść?

Pytanie też ile kawy zostaje w żarnach? (Nie wiem czy była już odpowiedź na to pytanie.)

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: pt 22 lut 2013, 12:50
autor: Maciej1
Jakoś nigdy mi nie przeszkadzał hopper. Ten młynek ma znacznie więcej zalet w stosunku do może jednej wady - zbrylania. Ale to też nie problem, wystarczy zrobić WDT i po sprawie.

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: pt 22 lut 2013, 13:54
autor: picasso83
A czy w przygotowywaniu załóżmy podwójnego espresso ok 20g kawy, jeśli zasypujesz rano to w ogóle jej poziom dochodzi do hoppera i ta wada,o której piszesz przeszkadza w czymś? Pytam bo normalnie w domu na Macapie jak zasypuję tylko dla siebie, te 20g wchodzi do środka ledwie przykrywając wewnętrzną śrubę trzymającą żarna...

Macap też zbryla ;) ale można z tym żyć. Zwykle roztrzepuje je patyczkiem, ale to chyba z przyzwyczajenia. Muszę sprawdzić dzisiaj jaki rzeczywisty wpływ mają na ekstrakcję.
Niestety, nawet przy przygotowaniu jednego, podwójnego espresso (16-18g) ten problem już występuje. Nie ma znaczenia, czy robisz jedną kawkę czy kilka, bo problem z hopperem występuje praktycznie w każdym przypadku :(
Jakoś nigdy mi nie przeszkadzał hopper. Ten młynek ma znacznie więcej zalet w stosunku do może jednej wady - zbrylania. Ale to też nie problem, wystarczy zrobić WDT i po sprawie.
Zgadzam się z tobą, co do przewagi zalet nad wadami tego młynka. Jednak producent dał ewidentnie ciała z tak prozaicznym elementem jak hopper, co pośród tylu kluczowych zalet jest po prostu niezrozumiałe i nielogiczne. Gdyby ten całkowicie nieudany element zmienili na lepszy , to ten młynek byłby, w mojej ocenie, nie do pobicia w swej kategorii :)
Pytanie też ile kawy zostaje w żarnach? (Nie wiem czy była już odpowiedź na to pytanie.)
To jest jedna z większych zalet Eureki, ponieważ w żarnach zwykle bardzo mało kawki zostaje- praktycznie całość wylatuje z dziubka, ponieważ młynek dysponuje jakimś mechanizmem wibracyjnym podczas mielenia, który znacznie zwiększa skuteczność usuwania zmielonej kawy z młynka.

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: pt 22 lut 2013, 14:05
autor: Crom
A jest szansa zrezygnować z hoppera w ogóle? Widziałem parę razy, że hopper był zastępowany zwykłym jednorazowym kubeczkiem z odciętym dnem -- tak aby łatwo wsypać jedną porcję kawy. Da się tak poczynić w tym przypadku, czy może są jakieś blokady bezpieczeństwa, które trzeba by obejść?
Przyłączam się do pytania, mieląc 1-2 porcje kawy to chyba byłoby ciekawe rozwiązanie w kontekście blokowania się tych ziarenek... A może w ogóle zdjęć ten grzybek?

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: pt 22 lut 2013, 14:48
autor: picasso83
U mnie hopper Eureki ma zdjęty grzybek i to problem zmniejsza, ale nie rozwiązuje :(
Może by skontaktować się z dystrybutorem młynków, tj. z Cafe Silesia, aby oni przekonali producenta do zmiany konstrukcji hoppera?
Pokazali już swoją skuteczność w rozwiązywaniu problemów z włoskimi pomysłami. Sprawa dotyczyła sprzedawanej dawniej przez nich kawy LaBrasiliana Marfisa (producent kantował i dodawał robustę, deklarując jednocześnie 100% arabica) :lol:
Mam wrażenie, że Cafe Silesia to zgrana i skuteczna ekipa, więc może oni poratują? :szampan:

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: śr 20 mar 2013, 16:15
autor: Crom
A jest szansa zrezygnować z hoppera w ogóle? Widziałem parę razy, że hopper był zastępowany zwykłym jednorazowym kubeczkiem z odciętym dnem -- tak aby łatwo wsypać jedną porcję kawy. Da się tak poczynić w tym przypadku, czy może są jakieś blokady bezpieczeństwa, które trzeba by obejść?
zobaczcie jak tutaj ktoś sobie pradził w tym zagadnieniem: https://www.youtube.com/watch?v=ni6vkKJqr_M :)

Może ktoś z posiadaczy Eureki wypowiedziałby się czy taki "zastępczy hopper" w sam raz na 1 porcję nie powoduje jakichś problemów, utrudnień, itp. Może ktoś się skusi i też sobie taki zamontuje.

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: śr 20 mar 2013, 17:41
autor: Silesius
Dystrybutor dopowiada jeszcze że młynki "się już robią" pod Florencją :). I będą na początku kwietnia raczej.
Są faktycznie wszystkie ręcznie składane, od A do Z (stąd tak długo są realizowane zamówienia). A fabryka jest w zasadzie mniejsza niż nasz magazyn (wrzucimy za miesiąc fotorelację z tej manufaktury) - ale wygląda to bardzo profesjonalnie i.. sympatycznie :).

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: śr 20 mar 2013, 18:27
autor: Crom
Skoro tak to może by na Waszą prośbę dorobili takie proste mini-hoppery z jakichś rurek z pokrywką? Na 1-2 porcje kawy byłoby to lepsze niż 250g albo 500g hopper, w którym ponoć zacinają się ziarna.

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: śr 20 mar 2013, 21:11
autor: Silesius
Nie do końca rozumiem... :).
Dokładnie o Ci chodzi Crom?

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: śr 20 mar 2013, 21:49
autor: Crom
Nie do końca rozumiem... :).
Dokładnie o Ci chodzi ?
Zatem wyjaśniam:
Eureka to bardzo dobry młynek, daje znacznie lepszy przemiał (znacznie mniej pyłu ) niż i-mini, jest bardzo cichy.
Ma niestety pewne wkurzające wady. Przede wszystkim hopper. Jest to najbardziej nieudarzone rozwiązanie z jakim miałem do czynienia. Nóżki podtrzymujące grzybek są krótkie, grube i umieszczone w miejscach łączeń wewnętrznych ścianek. Skutkuje to nieustannym blokowaniem się ziarenek kawy przy nóżkach w hopperze. Trzeba wtedy pomagać palcem, aby ziarna poleciały dalej w kierunku żaren młynka.
Gdyby usunąć te wady (szczególnie dotyczy to hoppera) to jest to młynek zdecydowanie wart polecenia.
Były też uwagi że z powodu małego pochylenia ścianek ziarna jeśli jest ich mało niechętnie wpadają na żarna. Hopper 250-500g jest za duży do mielenia 1-2 porcji kawy, a przecież chcąc mieć świeżą kawę nie będziemy trzymać całej paczki w hopperze, więc pomyślałem że może byłoby możliwe skonstruowanie u producenta prostego mini-hoppera, który by zastąpił oryginalny i nadawał się do mielenia maleńkich porcji kawy, np. max 50g. Widać że nie tylko picasso83 dostrzegł problem z tym hopperem, bo także zagraniczni użytkownicy zastępują go jakimiś wynalazkami własnego pomysłu, co widać na tym filmie: https://www.youtube.com/watch?v=ni6vkKJqr_M .
Skoro producent Eureki to manufaktura z niewielką produkcją ręczną, to wykonanie takiego mini-hoppera nie powinno być dla nich żadnym problemem, starczy kawałek rurki z dopasowaną pokrywką.

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: śr 27 mar 2013, 14:55
autor: rafla
zobaczcie jak tutaj ktoś sobie pradził w tym zagadnieniem: https://www.youtube.com/watch?v=ni6vkKJqr_M :)
Ale apteka :D Nie przesadzajcie, mały hopper jest OK, przed przemiałem wsypuję pi*drzwi na jeden strzał. Kilka sekund przemiału do śmietnika dalej już do PFa. Daszek mam ściągnięty, ale ze względów estetycznych, nie podobał mi się ten czarny plastik. Nic nadmiernie nie skacze nawet jak się kawa kończy, a te 3 ziarna które się zawieszą na kołkach też olewam, jak komuś to bardzo przeszkadza to można by ściąć kołki.

Jedyny minus tego młynka to zbijanie kawy, źle jest zaprojektowane odprowadzanie zmielonej kawy, bardzo tam ciasno i się zbija.

Ale w filiżance brak negatywnych skutków, wyrównuję tylko do brzegu sitka, ubijam równo i strzał. Efekt perfekt. :D Podstawa to dobre, świeże ziarno dobrze przechowywane. Szkoda tylko że nie mogę więcej pić...

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: czw 23 maja 2013, 9:41
autor: Crom
Coś stanęło w tym temacie, młynki miały być ponownie dostępne z początkiem marca a tu już połowa maja i towaru nadal nie ma.
Może pracują nad nowymi hopperami ? :dymek:

Re: Młynek Eureka Mignon MCT

: czw 23 maja 2013, 10:56
autor: picasso83
Zdecydowanie powinni popracować nad hopperem :bat: