NUOVA SIMONELLI - GRINTA

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » pn 11 sie 2008, 21:36

Na oko, muśnięcie klapki pod noskiem zamyka jakiś obwód.
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

seraphine
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 89
Rejestracja: pn 04 sie 2008, 16:47
Sprzęt: Silvia v3 + F5
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: seraphine » pn 11 sie 2008, 22:08

to muśnięcie uruchamia timer (to działa, jak włącznik na klatce schodowej).

znalazłem zastępcze żarna... cena faktycznie "ostra"...
http://www.precisiontamp.com/product/S1 ... Burrs.html

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Magus » pn 11 sie 2008, 22:26

Mam nowe info od serwisantów z Italii:
1. Oryginalne żarna kosztują 32 Euro
2. Jest "samoróbkowe" rozwiązanie jeśli ktoś ma timer a go nie chce i jednocześnie nie chce za 18 Euro kupować oryginalnej podstawki z obwodami bez timera - podobno to nie jedyne rozwiązanie ale najprostsze do zrobienia samemu.
"1) you have to cut a terminal of trimmer
2) you have to solder 2 electric wires
3) at the end of these 2 wires you have to put a simple on-off switch"


Działac to będzie tak:
"When the new switch is ON you need to press on microswitch as you work now grinder, grinder turns on and no longer work the timer. To turn off the Grinder will need to switch off the plug power supply.
If the new switch is OFF the Grinder work as before, with the timer.
I think that this is the best thing, the only small problem is that you must switch off the plug power supply"

Kwestia moja jest taka, że ja ten Timer mam - następni kupujący mogą kupić bez. Generalnie jednak zaczynam wyczuwać ten timer i jeśli w ciągu tygodnia szlak mnie nie trafi to pewnie go nie odłączę.

Seraphine - tak, trzeba jedną ręką odciągnąć blokadę a drugą przekręcić górną część młynka - tylko po co wtedy chcesz trzymać PF w ręce? Przecież młyn nie musi mielić by zmienić grubość mielenia?

Timer uruchamia się dotknięciem przycisku pod dzióbkiem - jest bardzo czuły.
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » pn 11 sie 2008, 22:36

Coś pany serwisanty kombinują jak koń szmaciarza pod górkę. Timer może działać na dwa sposoby — albo zwiera i rozwiera jeden obwód, albo przełącza prąd z jednego obwodu do drugiego. W każdym przypadku można zrobić, że tak zacytuję Balcerka z "Alternatywy 4", obejście na gazomierzu. Receptura przez nich podana przypomina próbę przewinięcia niemowlęcia jedną ręką — podrzucasz je do góry łapiąc za rzep pieluchy, gdy się wznosi odrzucasz pieluchę, potem łapiesz je uważając żeby się nie ubabrać (np. za nóżkę), podrzucasz kolejny raz, w międzyczasie chwytasz chusteczkę i szybkim ruchem przecierasz pupę etc. Dajcież pokój.

Cena żaren przyzwoita. Podobnie kształtuje się cena żaren do np. Gaggia MDF.
Ostatnio zmieniony pn 11 sie 2008, 22:37 przez Long Johnny, łącznie zmieniany 1 raz.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

seraphine
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 89
Rejestracja: pn 04 sie 2008, 16:47
Sprzęt: Silvia v3 + F5
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: seraphine » pn 11 sie 2008, 22:36

Jak to nie musi? Przy rozkręcaniu żaren nie musi, ale przy skręcaniu to może być już niebezpieczne... jeżeli ściśniesz mocniej żarna z drobinami kawy pomiędzy, to mogą się one zakleszczyć... no chyba, że ten młyn ma taki power, że je zetrze mimo wszystko. :shock:

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » pn 11 sie 2008, 22:39

seraphine ma rację — jak zakleszczysz ziarna między żarnami, to bezpiecznik strzeli Ci zanim zdążysz się obejrzeć. Masz metalowe przekładnie, więc one są raczej bezpieczne — gdyby były plasticzane, mogłyby strzelić także one.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Magus » pn 11 sie 2008, 22:57

Hmm ... o tym nie pomyślałem, na razie jak "nie pokręcę" w góre i w dół, wciskam i silnik 220 W nie marudzi ruszając z kopa - ale idąc za waszym tokiem rozumowania, przechodząc z bardzo grubego mielenia na bardzo drobne przejdę przez kilka pośrednich ustawień. Thx za radę.

Co do timera.... jak już pisałem, jestem prawnikiem, z elektryką mam tyle wspólnego, że potrafię zmienić żarówkę. Szybciej nauczę się 12 tomowej encyklopedii PWN na pamięć niż sam założę jakiś wyłącznik na jakimś obwodzie.
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » pn 11 sie 2008, 23:03

Bo silnik w większości przypadków ruszy, nawet o mniejszej mocy. Tylko przy zasilaniu jednofazowym w obwodzie będzie spory prąd, który skopci bezpiecznik. Najlepiej "zakręcić" żarnami przy przechodzeniu od bardzo grubego do bardzo cienkiego mielenia. Tylko właśnie, przy timerze oznacza to wymielenie porcji kawy. IMHO w dowolnym ZURIT-cie zrobią Ci potrzebny mostek do timera. Albo wyhacz kogoś z Polibudy od "drutów".
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Magus » pn 11 sie 2008, 23:07

Teoretycznie można w ogóle zrezygnować z tych "stopów" ustawiania grubości mielenia - obczaiłem, że można zablokować blokadę odciągniętą i płynnie regulować grubość... tylko zaraz po tym odkryciu okazało się, że te odstępy są takie, że jak robię coś między nimi to nie widzę różnicy.

Timer - powoli obczajam, że przekręcenie śrubeczki o 0,5mm to jakaś 1 sek ;) Teraz tylko muszę pewną rękę wyrobić :)
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.

Awatar użytkownika
dzesio
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 314
Rejestracja: pn 25 cze 2007, 18:03
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: dzesio » wt 12 sie 2008, 12:08

a gdyby tak ustawić timer na maxa a młyn podłączyć do przedłużacza z pstryczkiem to można by uzyskać sterowanie manualne bez ingerencji w elektrykę.
hardware: Mazzer SJ + Dalla Corte Super Mini - udana para, jakiś Bravilor, Bialetti i FP
software: agust oro

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Magus » wt 12 sie 2008, 12:18

Tak - pstryczkiem na przedłużaczu

Można też iść na inną "łatwiznę" - ustawić timer na 2 sekundy ;) :shock:

A najłatwiej zamówić wersje bez Timera. Ja z moim już powoli się obywam, dzisiaj ustawiłem go dobrze z pierwszym "kręceniem" (fuks zapewne).
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.

seraphine
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 89
Rejestracja: pn 04 sie 2008, 16:47
Sprzęt: Silvia v3 + F5
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: seraphine » śr 13 sie 2008, 19:00

sąsiedzi wypatroszyli grintę.... kilka fotek :)

http://www.kaffee-netz.de/m-hlen/15454- ... rinta.html

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Magus » śr 13 sie 2008, 20:22

Cenny link - widać, że cały środek jest na szkielecie (odlew aluminium?).

Niestety niemiecki jest dla mnie językiem obcym, generalnie jak opinie "rozbierających" się kształtują?
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.

seraphine
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 89
Rejestracja: pn 04 sie 2008, 16:47
Sprzęt: Silvia v3 + F5
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: seraphine » śr 13 sie 2008, 20:32

Właśnie ja też nie kumam tego języka, a na ten topik trafiłem przypadkiem szukając hasła "demoka motor". Co do odlewu, chyba faktycznie allu - stalowy ważyłby kilkanaście kilo pewnie. Jeżeli to aluminium, to trzeba uważać, żeby nie wyrobić gwintu regulacji żaren, bo wtedy o [recyzyjnym mieleniu można zapomnieć :( Środkowa część może być z cieńkiej stali (ekran magnetyczny?). Jedyne, co producent sp... artaczył to przejście między komorą mielenia, a wylotem... widzisz tą badziewną "uszczelkę" z pianki? :shock: Co do szkieletu, to elektryka chowa się chyba do środka tej "tuby"? inaczej cały metalowy korpus byłby zawieszony na tych 3 śrubach na górze.

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Magus » śr 13 sie 2008, 20:58

Wydaje mi się, ze w tą piankę wchodzi obudowa z ABS. Przyglądnę się jeszcze dokładniej.
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość