MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
Boleslav
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: pn 21 sty 2008, 23:09
Lokalizacja: Dęblin

La Cimbali Max

Postautor: Boleslav » śr 30 sty 2008, 1:53

Od dwóch dni jestem szczęśliwym właścicielem La Cimbali Max. Jestem po pierwszych próbach i jestem pod wielkim wrażeniem. Kawę mieli nie tylko bardzo drobno - śmiało można robić kawę po turecku, ale przede wszystkim mieli równo. Posiada dwa żarna jedno, które tylko kruszy ziarna i drugie płaskie, które faktycznie mieli. Żarna zamocowane w obudowie z brązu - chyba - książkę o metalurgii widziałem tylko w biblioteczce mojego taty ;) .
Wszystko łatwo rozkręcić. Na oko dobry ślusarz/tokarz powinien być w stanie dorobić każdą część, ale może przeceniam ich możliwości, bądź niedoceniam stopnia skomplikowania elementów :? .
Nie przegrzewa kawy, posiada regulację z podziałką, a pokrętło przeskakuje jak gdyby drobnymi skokami więc nie ma opcji, że nam się młynek rozreguluje samoczynnie.
Posiada licznik i dozownik - moze być przydatne w gastronomii - ja, póki co znajduję oba te wynalazki kompletnie nieprzydatnymi.
Nie polecam wlączać młynka w ważnym punkcie rozmowy :wink: , może ją trochę zagłuszyć :lol: Nie polecam do domu - jest wielki, nie mieści się pod standardowo wieszanymi szafkami kuchennymi.
Dla zainteresowanych polecam amerykańskie forum na jego temat , koleżka porównuje tam między innymi Maxa z Juniorem tej samej firmy i wybebesza całą maszynę (też to zrobiłem, za jego przykładem, ale nie udokumentowałem) Forum to odpowiada też na wszelkie możliwe pytania dotyczące tego młynka i śmiało może posłużyć jako książka serwisowa :) http://www.home-barista.com/forums/la-c ... t3147.html
domorosły , początkujący barista ;)

jetofuj
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 130
Rejestracja: sob 29 gru 2007, 11:31
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jetofuj » czw 14 lut 2008, 21:54

ASCASO i-1
znowu :D

Od wczoraj stałem się posiadaczem młyna Ascaso i-1 w kolorze Antracyt (zupełnie taki sam jak na zamieszczonym w pierwszym poście zdjęciu). Prawdobodobnie powtórzę większość opinii na jego temat, ale wątek temu chyba służy :D

-nowoczesny design (w porównaniu do większości młynów), przyzwoite wykonanie, choć w moim egzemplarzu plastikowe części mogłyby być wykończone trochę lepiej,
-duża i stabilna obudowa,
-niezbyt głośny,
-bardzo dokładna regulacja stopnia przemiału, lecz niestety brak żadnego punktu odniesia w ustawieniu pokrętła. młynek pozwala na tak drobny przemiał, że moja Gaggia w trakcie ekstrakcji wypluła tylko 3 krople przezroczystego oleju. w trakcie wstępnego ustawiania młyna zlew pochłoną kilkanaście shotów,
-namielanie bezpośrednio do PFa jest dosyć wygodne, choć młyn strzela kawą na wszystkie strony. myślę, że wylot mógłby być odrobinę mniejszy natomiast widełki trochę dłuższe,
-następuje duże zbrylenie kawy, może to kwestia samej kawy?
-w wylocie młyna pozostaje trochę kawy, którą trzeba usunąć ręcznie,
-kawa wlatuje także w szparę pomiędzy widełkami a młynem, i dosyć trudno ją stamtąd wydobyć,
-specyfikacja techniczna jest ogólnie znana, także nie będę jej powielał, gdyż nie jest moim subiektywnym wrażeniem :D

Generalnie - jak większość użytkowników - jestem z młyna zadowolony. W zestawieniu z Gaggią Class D prezentuje się znakomicie i myślę, że ów duet jest w stanie wycisnąć całkiem przyzwoite espresso. Do dzieła więc :D
JE-TO-FUJ

Awatar użytkownika
anca
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 298
Rejestracja: pt 31 sie 2007, 21:16
Sprzęt: ascaco basic,mukka bialetti easy timer. bałkańska dżezwa
Lokalizacja: Zamość

Postautor: anca » sob 22 mar 2008, 10:27

kasuję post,pomyłka,sorry

piwoniasz
Posty: 4
Rejestracja: śr 12 mar 2008, 9:59
Lokalizacja: głogów/szczecin

ascaso i1d

Postautor: piwoniasz » ndz 13 kwie 2008, 0:09

Całość prezentuje się nad wyraz okazale(przewyższa gabarytami Dream-a.)
Precyzja i powtarzalność mielenia mnie zachwyca- można uzyskać kaszę lub talk- w zależności od potrzeb.Minusem okazał się dozownik- na ogół zalega w nim trochę kawy do następnego zaparzenia (dodam-kawy o gorszych parametrach z tej prostej przyczyny, ze czeka i traci swe kawowe walory).Nie mam doświadczenia z innymi, równie precyzyjnie mielącymi młynkami (dotychczas korzystałam z "tuningowanego" de longhi), mogę więc przyznać w skali do 10-ciu aż 9,5.

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » ndz 13 kwie 2008, 20:40

Piwoniasz, o jakim młynku piszesz?
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

piwoniasz
Posty: 4
Rejestracja: śr 12 mar 2008, 9:59
Lokalizacja: głogów/szczecin

odpowiedż

Postautor: piwoniasz » pn 14 kwie 2008, 1:04

Spójrz w tytuł mojego postu- stoi I1-d;sorry,że nie "Ascaso i1-d".Pozdrawiam i życzę smacznego kawowego...(czego tylko sobie życzysz)!!!

piwoniasz
Posty: 4
Rejestracja: śr 12 mar 2008, 9:59
Lokalizacja: głogów/szczecin

sprostowanie

Postautor: piwoniasz » pn 14 kwie 2008, 1:07

Małe sprostowanie- tytuł mego postu jest kompletny-"ascaso i1-d".pzdr

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: nie mam
Lokalizacja: Kraków

Mazzer - mini

Postautor: maro » śr 06 sie 2008, 15:52

Mazzer Mini

Od kilku tygodni jestem posiadaczem żarnowego młynka do kawy Mini firmy Mazzer. Będę szczęśliwy jeśli poniższy opis ułatwi paru osobom podjęcie właściwych decyzji.
No więc "bądź szczęśliwy" :D Dziś byłem na prezentacji tego między innymi młynka i podjąłem "właściwą decyzję" :D .
W tym momencie tytułem oceny Mazzera mogę potwierdzić to co Ty już napisałeś. Sprzęt jest przede wszystkim bardzo solidnie wykonany. Jest około 2,5 krotnie droższy od mojego i-mini ale przynajmniej 5 krotnie solidniejszy. Nic tu nie podskakuje, nie wysuwa się podczas pracy ani nie odstaje gdzie nie powinno.

Awatar użytkownika
jakub_stanecki
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: ndz 21 wrz 2008, 13:34

Postautor: jakub_stanecki » pn 13 paź 2008, 13:48

jakis czas temu dokonalem zakupu recznego mlynka (dzieki wszystkim ktorzy odwiedli mnie od zakupu taniego mlynka :) )
dokonałem zakupu młynka Zassenhaus - pewnia ma już kilkadziesiat lat, jednak niewiele był używany - żarna w bardzo dobrym stanie

pora podzielic się wrazeniami :


+ równomierność mielenia
+ drobność mielenia (można zmielić niemal na puder)
+ kawa nie traci aromatu (jak mieliłem młynkiem ostrzowym, pachniało w całym domu, teraz nawet w kuchni nie czuć aromatu kawy)
+ czas mielenia (ok 2-3 min na 2 porcje)
+ ładnie prezentuje się półce
+ CZAR robienia kawy :)

- czas mielenia (nie jest to co prawda 15min jak niektorzy twierdzili, ale 2 min to tez troche)
- ręka trochę boli - zwłaszcza przy drobnym mieleniu


z zakupu jestem bardzo zadowolony, dzieki wszystkim za pomoc
FrankenGaggia Coffee
Graef CM80
Mosiężny tygielek kupiony od Arabów :)
--------------------------------------------------------------

ziebus
zagląda od święta
Posty: 7
Rejestracja: ndz 26 paź 2008, 22:05
Lokalizacja: Kraków

ascaso i-mini

Postautor: ziebus » czw 06 lis 2008, 21:53

Ascaso i-mini. Opinia po jednym dniu mielenia.
Jest to mój pierwszy w życiu młynek lepszej klasy. Do tej pory używałem młynka ręcznego, czeskiego młynka żarnowego z lat 70-tych i opisywanego tu również żarnowego, budżetowego de longhi. Niestety mój egzemplarz miał tak dużą szparę między żarnami, że przedstawiony powyżej tuning się nie sprawdził. Ale wracając do i-mini — walory wizualne i dotykowe jak najbardziej ok. Po prostu kawał solidnego metalu w przyjemnym kształcie. Hałas zdecydowanie znośniejszy od poprzedników. Młynek nie jest cichy ale tembr jego głosu nie drażni słuchacza. A teraz najważniejsze. Po półgodzinnej regulacji udało mi się uzyskać poprawne espresso i był to mój pierwszy raz z kawy osobiście mielonej. Zatem satysfakcja pełna, niemalże euforia. Trudno mi pisać o wadach i zaletach, bo mam go dopiero jeden dzień, no i nie mam porównania do innych modeli w podobnej cenie. Niemniej jednak jest ogromna różnica jakościowa pomiędzy takim sprzętem, a tym co dotychczas używałem. Zatem jeśli ktoś rozpatruje zakup młynka ręcznego bądź taniego żarnowca zdecydowanie polecam dołożyć cztery stówy i brać i-mini. Nie jest to mało ale imo lepiej zmielić w sklepie i odkładać na młynek niż zadowalać się półśrodkami.

Awatar użytkownika
suryn
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 54
Rejestracja: czw 06 lis 2008, 16:32
Lokalizacja: Łódź

Postautor: suryn » ndz 09 lis 2008, 18:12

Post usunięty. Bez związku z jakąkolwiek recenzją. Tutaj zamieszczamy JEDYNIE opinie/recenzje sprzętu. LJ

lachim078
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 23
Rejestracja: pn 18 sie 2008, 13:19
Lokalizacja: Gdańsk

Demoka M-207

Postautor: lachim078 » śr 12 lis 2008, 9:29

Młynek Demoka M-207

Młynek jest dość wysoki za sprawą dużego pojemnika na kawę (ma mieścić 500 gram kawy). Obudowa wykonana jest z blachy nierdzewnej i wykazała się dużą wytrzymałością w transporcie - młynek musiał zostać upuszczony na podłogę przez kuriera tak, że opakowanie nie przejęło energii zdeerzenia - w wyniku tego metalowa stopa wygięła się, mechanizm pozostał nietknięty.

Sam pojemnik na kawę ziarnistą wykonany jest z przezroczystego tworzywa przykrytego dość szczelną (ale nie hermetyczną :) ) pokrywką. Przydałoby się poprawić sposób mocowania w obudowie młynka - zbyt łatwo można pojemnik wysunąć, nawet przypadkowo.

Młynek wyposażony jest w metalowy spust (wylot) kawy co teoretycznie powinno ograniczyć elektryzowanie się kawy oraz widełki pomagające w utrzymaniu PFa w odpowiedniej pozycji. Niestety, mimo tego niektóre kawy zbrylają się dość mocno.
Poza tym po mieleniu w wylocie zalega trochę kawy (mniej niż 1 gram).

Z prawej strony młynka znajduje się pokrętło płynnej regulacji grubości mielenia pozwalające precyzyjnie i stabilnie ustawić grubość przemiału.

Młynek jest dość cichy, mielenie odbywa się w tempie ok. 1,5 g/s czyli zmielenie porcji na podwojne espresso zajmuje ok. 10 sekund. Kawa mielona jest równomiernie, a zapas regulacji grubości mielenia jest duży.

Podczas mielenia kawa nie nagrzewa się zbytnio.

Wady:
- brak skali grubości mielenia
- elektryzowanie się kawy
- słabe mocowanie pojemnika na kawę
- zaleganie kawy w wylocie

Zalety:
- cicha praca
- dokładne, drobne mielenie
- solidna konstrukcja
- precyzyjna, płynna regulacja
- niewielkie nagrzewanie kawy podczas mielenia
Bialetti Mukka Express, LaPavoni Cellini + Demoka M-207

madzialenka
Posty: 3
Rejestracja: sob 31 sty 2009, 10:30

Postautor: madzialenka » czw 05 lut 2009, 11:44

Mielenie kawy? Czy to potrzebne skoro na półkach sklepowych jest tak duży wybór kawy już zmielonej? Niepotrzebne, jeśli nie liczy się dla nas jej smak. Każdy smakosz kawy wie, że najbardziej aromatyczna i smaczna jest ta, która została zmielona i zaparzona od razu...

dlatego wymyślono [...]*

* usunięte. Matko jedyna! A co to ma być? Puk puk zapraszamy do reklamy? W ten sposób tutaj się nie reklamujemy! Zapraszam na priv. Następnych ostrzeżeń nie będzie, od razu będzie ban. Co to jest ban, wiesz mam nadzieje? // admin

bartoromero

Postautor: bartoromero » pn 09 lut 2009, 15:53

oj Madzialenka - poczytaj najpierw trochę, a potem się wypowiadaj :D

kiciula
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: ndz 25 sty 2009, 20:05

Postautor: kiciula » sob 28 lut 2009, 18:01

KitchenAid - młynek żarnowy

Obrazek
kupiony w pakiecie z ekspresem
żarna stalowe, 16-stopniowa regulacja stopnia zmielenia
wg mnie mieli jednak dość grubo, do espresso mielę najdrobniej jak można

minusem jest na pewno dziwnie nieporęczny zbiornik na zmieloną kawę, wykonany z cieiutkiego szkła,
ile razy go wyjmuję, drżę że rozbiję :(

zbiornik na kawę w ziarnach - ok. 200g.

jego uroda i radocha z mielenia wynagradzają mi wszystkie drobne niedostatki :D


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość