MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
luśnia
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 27
Rejestracja: czw 24 lut 2011, 7:52

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: luśnia » pt 25 mar 2011, 9:28

Ascaso i-steel grinder 2.

Młynek kupiłem w komplecie z ekspresem (steel uno prof pid). U Janusza - do dzisiaj łatam, powstałą przy tym, dziurę budżetową ... :wink: Telefonicznie przekonał mnie (Janusz) do żaren stożkowych, choć sam, po lekturze tegoż Forum, skłaniałem się raczej do żaren płaskich i niższych obrotów silnika.

Jestem już w trzecim tygodniu mielenia (jakimś kilogramie kawy) i, na dziś, nie potrafię zdefiniować plusów dodatnich mojego młynka - bo czyż mielenie, które całkowicie mnie, moją maszynę i moją kawę, zadowala może takim być plusem? Raczej nie, bo tego właśnie się po nim spodziewałem i niczym innym, ponadto, jeszcze mnie nie zaskoczył (nigdy nie zrobił prania, czy choćby sushi - a to już byłoby bezdyskusyjne). Jeśli idzie o plusy ujemne, to zapewne można by (gdyby się uprzeć) zaliczyć do nich pozostawianie niewielkiej ilości kawy w „dzióbku” – jednak nie dosyć, że radzę z tym sobie świetnie, stukając weń, w ten jego „dzióbek”, delikatnie, już na sam koniec mielenia, to, z mojego punktu widzenia, jest to cecha charakterystyczna tego urządzenia, stanowiąca nawet swoisty jego urok - jeśli rozumiecie co mam na myśli. No, przynajmniej dla mnie, subiejtywnie, stanowiąca.
Kaw (tych, które mielił do tej pory) ani nie zbryla ani nie „elektryzuje”. W każdym razie, jeśli ew. by to czynił, to robi to w sposób dla mnie niezauważalny. Ha!
Spyta ktoś o hałas?? Trochę czytałem tu utyskiwań na głośną pracę młynków (czy nawet ekspresów ...), w tym ascaso. Osobiście bardzo nie lubię hałasu, a już szczególnie jakiegoś bezsensownego (typu; petardy, sztuczne ognie, czy inny ryk kretyna z motocyklem). Hałas mojego grinder nie jest uciążliwy. W żaden sposób! Ani domownikom, ani pobliskim sąsiadom, nie przeszkadza. Co więcej, dla mnie jest on bardzo przyjemny. Miły nawet. Dźwięk towarzyszący mieleniu kawy dobrze mi się kojarzy i lubię od niego dzień zaczynać. Zresztą, nie jestem w tym odosobniony.

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Wazon | AP | FP | Bialetti Musa | Melitta 102 | DL KG40
Lokalizacja: Wrocław

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: trickykid » pn 06 cze 2011, 14:53

Podczas zbierania odpowiednich funduszy na młynek Ascaso i-mini na Allegro udało mi się nabyć bardzo okazyjnie młyn semi-gastronomiczny Anfim Haus w wersji chromowanej. Maszynę kupiłem w idealnym stanie, używam jej już drugi rok, myślę że mogę co nieco napisać o jej walorach.
Sprzęt jest dość duży i ciężki (jak na warunki domowe], sprawia bardzo solidne wrażenie. Regulacja grubości mielenia na pierścieniu pod hopperem, stopniowa. Rozwiązanie wydaje mi się bardzo praktyczne, bo na pieścieniu zaznaczyłem sobie markerem orientacyjne widełki grubości mielenia dla espresso i dla moki. Hopper posiada języczek zwalniający zasyp do komory mielącej. Zwolnienie i ponowne zamknięcie zasypu odmierza w dość przyzwoity sposób miarkę kawy na jedno espresso. Dzięki temu po zmieleniu dawki, w komorze mielącej zostają tylko śladowe ilości kawy. Dozownik działa bez zarzutu, przyzwyczaiłem się do jego używania przy mieleniu kawy do PF i do moki. Z tą ostatnią mam mały problem - sitko do Bialetti 2 cups wchodzi idealnie na widełki, natomiast Bialetti 1 cup ma sitko węższe niż pole rozrzutu dozownika. Jeśli chodzi o PF - widełki są idealne do wersji z dokręcanymi wylewkami, łycha ze stałymi wylewkami jest trochę kłopotliwa w obsłudze przy tym młynku.
Młynek działa fantastycznie - przy dobrej jakości kawie [a ostatnio kupuję tylko z wrocławskiej palarnii] espresso wychodzi bez problemu 25/25 [i to bez "wieszania się" na tamperze], a w młynku zostają jeszcze przynajmniej 3 ząbki regulacji do momentu styku żaren. Inna ciekawa właściwość - gdy komora mieląca jest pusta, włączony młynek jest w zasadzie bezszelestny. Poza tym nie zauważyłem problemów spotykanych w innych młynkach - elektryzowanie lub zbrylanie kawy. Nie wiem jak sprawiałby się w miejscu dla niego przeznaczonym [czyli małej kawiarnii], ale ja w domu nie zamieniłbym go na żaden inny.

Obrazek
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)

dymek
zagląda od święta
Posty: 12
Rejestracja: wt 26 lip 2011, 20:57
Sprzęt: DE LONGHI BCO 260 CD, Gaggia Classic, Oldschoolowy młynek sprzed 15 lat - boski :)

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: dymek » sob 27 sie 2011, 16:28

Młynek Straume z ZSRR wyprodukowany w łotewskiej fabryce ok 1989 roku.
Zdjęcie z internetu aby było widać lepiej środek bo w moim jest kawa :) :
Obrazek
A to mojego autorstwa:
Obrazek

Czy ktoś po zdjęciu zmielonej kawy może stwierdzić o jego jakości mielenia? Pod ostrza poszła kawa La Brasiliana Marfisa. Przy każdej kupce napisałem ile czasu (sekund) kawa była mielona.
Nie mam możliwości porównania go z innymi młynkami. Pracuje głośno, młynek zaczyna mielić gdy najedziemy wstającym plastikiem w przykrywce na czerwony guzik. Mieli jak widać bardzo dobrze, chyba, że się mylę?
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Domes
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 345
Rejestracja: ndz 21 gru 2008, 14:40
Sprzęt: Gaggia Classic + Iberital Challenge
Lokalizacja: R-sko / Wrocław

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: Domes » sob 27 sie 2011, 18:52

Kolego ale to jest młynek ostrzowy... Tego typu sprzęty bardzo słabo nadają się do ekspresu. Wszystkie poprzednie opinie dotyczą młynków żarnowych. Musisz jeszcze trochę poczytać ;) Co do przemiału nie ma co się zbytnio wypowiadać, bardzo nierówny i nawet po 28s za gruby...

Awatar użytkownika
KWH
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 102
Rejestracja: ndz 22 maja 2011, 13:57
Sprzęt: Poccino mini-profi 0625R,i-steel,Bialetti Brikka,Zassenhaus,Bodum Latteo

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: KWH » ndz 28 sie 2011, 15:15

Czy młynek ostrzowy znaczy to samo co udarowy?

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: slavik » ndz 28 sie 2011, 15:45

Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
KWH
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 102
Rejestracja: ndz 22 maja 2011, 13:57
Sprzęt: Poccino mini-profi 0625R,i-steel,Bialetti Brikka,Zassenhaus,Bodum Latteo

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: KWH » ndz 28 sie 2011, 17:21

Czyli to polska nazwa młynka ostrzowego.
Dziękuję za wyjaśnienie.

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: Maciej1 » wt 17 sty 2012, 20:25

Eureka Mignon MCT - Producent Conti Valerio SRL


Obrazek

Jak już pisałem wcześniej TU dostałem go w prezencie świątecznym od swojej żonki. Młynek został zakupiony w Cafesilesia. Uważam, że cena jest bardzo atrakcyjna w porównaniu do tej z np. niemieckich sklepów ( ok. 330 euro ) a biorąc pod uwagę dodatkowo gwarancję w opcji door to door jest to fantastyczna oferta. Jest to obok Compaka K-3 mój drugi młynek. Szczerze mówiąc jest to bardzo fajna sprawa mieć dwa młynki i bez zabawy w ustawienia i czyszczenie cieszyć się smakowaniem jednocześnie dwóch różnych sortów kaw na przemian.

Trochę danych ze strony sprzedawcy:

Żarna o średnicy 50mm wykonane z hartowanej stali
Moc: 225W
Napięcie: 230V
1350 obrotów na minutę (RPM)
Wydajność: 4 kg/ godz.
Pojemność hoppera 500g
Wymiary (bez hoppera): 228x152x159mm
Waga: 4,5kg

Szukałem młynka małego rozmiarami a ten dokładnie spełnia moje oczekiwania. Zmieścił mi się pomiędzy Julkę a Compaka ( przy Compaku wygląda jak zabawka :D ). Co prawda gdybym zamawiał go sam a nie dostał w prezencie to z pewnością prosiłbym o mały hopper :wink: ale przynajmniej jest prawie równy z Compakiem na wysokości.

Obrazek

Najlepszą rzeczą, która jest w tym młynku, to regulacja grubości mielenia. Pokrętło bezstopniowej regulacji z przodu młynka to idealne rozwiązanie. Pozwala na naprawdę łatwą, dokładną i bardzo szybką korektę. Moim zdaniem Compak ze swoją bezstopniową regulacją pod tym względem jest daleko z tyłu. Jakość przemiału Eureki jest naprawdę bardzo dobra i powiedziałbym, że chyba nawet lepsza od Compaka. Przy niektórych kawach nastepuje jednak efekt zbrylania się gdzie w Compaku nigdy tego nie zaobserwowałem. Wiem , że kawcio pytał jak jest z przestawianiem grubości przemiału z espresso do FP - nie próbowałem ale jest to podobno dwa pełne obroty śrubą - tak przynajmniej piszą TU. Drugim pytaniem było ile proszku kawowego zostaje w młynku po zmieleniu - to sprawdziłem i wynik mnie zaskoczył: wsypałem 8g Ariadny, zmieliłem do końca, zważyłem i otrzymałem dokładnie 8g :shock: proszku. Nie będzie tak na pewno z kawami, które się zbrylają ale w tym przypadku wynik jest zaskakujący.

Kolejnym plusem jest łatwy dostęp do żaren - wystarczy odkręcić 3 śruby z góry i już widzimy żarna. W Compaku trzeba się porządnie nakręcić.

Obrazek

Potencjometr regulacji czasu mielenia jest tak naprawdę jedynym minusem tego młynka bo podobnie jak w Compaku jest pod młynkiem. Poradziłem sobie z nim korzystając z pomysłu innych i zrobiłem coś takiego. Teraz dostęp do ustawień jest naprawdę bardzo łatwy ( szkoda, że producent tego nie robi ).

Obrazek Obrazek.


Podsumowując tą krótką recenzję - jestem bardzo zadowolony i coraz częściej łapię się na tym, że Eureka mieli częściej a Compak patrzy tylko na nią z góry :wink:
_, w kolejce _

bartoromero

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: bartoromero » czw 02 lut 2012, 23:32

Hey Cafe HC600

Obrazek

Obrazek

Udało mi się bardzo tanio kupić taki młynek. Byłem pełen obaw, bo strony producenckie z jakiejś azji/oceanii oglądałem...
No niemniej rozczarowania bywają miłe. Młynek to naprawdę znakomita kopia (jak mi się wydaje) MazzeraSJ. Ciuchuteńko chodzi, namiał jest po prostu idealny - równiutki. Regulacja chodzi dość ciężko - ale za to podczas pracy nie "odkręca" się. Zwalam to zresztą na karb nowości.
Jak widać na zdjęciach - lejek na kawę nie jest oryginalny. Oryginalnie jest spory pojemnik przezroczysty z przegródką. Zamieniłem to na domowe potrzeby - 100g kawy, czy nawet mnie - wystarczy. Jest to oczywiście rozebrana lampka z lat 70-tych... ;)
Namiał uruchamiamy wciśnięciem "dinksa" przy "łożu" PF-a, a długość mielenia można sobie "zaprogramować": z prawej strony jest elektroniczny licznik (3 rodzaje mierzenia namiału - porcja/gramy/?) no i programator pozwalający zmielić 1 porcję, 2 porcje (na 2 espresso) i przycisk pozwalający na nieprzerwane mielenie. Jestem zwolennikiem prostoty i ten "programator" troszkę mnie drażni, ale może to kwestia przyzwyczajenia. Zresztą przerobić (jeśli się ew. zepsuje ta elektronika) będzie bardzo łatwo. A wtedy założę ON/OFF i będzie gitara...
Kawka w "dziubku"/wysypce troszkę się elektryzuje i zbryla, ale może coś wymyślę, żeby tak się nie działo... zresztą ten szlak już przetarty - jakieś blaszki, uziemienia? :)
Całość dopełnia gustowna ;) podkładka, dzięki której można łatwo czystość utrzymać i w miarę sprawnie rozsypanej kawy się pozbywać :)
Do młynka dołączona była saszetka, a tam: pędzelek, śrubokręt, instrukcja obsługi młynka...
Chyba jakoś ominął mnie moment, w którym chińczyki zaczęli robić porządne rzeczy ;) Zresztą zawsze ten naród podziwiałem... :)

Jakby ktoś kiedyś na cuś takiego trafił - POLECAM z czystym sercem! Naprawdę świetna rzecz....

Dalsza część rozmowy o tym młynie została przeniesiona >tu< //cyrus

Attibassi_fan
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 145
Rejestracja: sob 31 gru 2011, 10:38
Sprzęt: Młynek M 5, ekspresy: Grimac TWENTY (dwie grupy - bojler 5l) i Cuadra ( 1 grupa - bojler 1,8l)
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: Attibassi_fan » pn 03 wrz 2012, 12:45

To ja już tylko link do mojej opinii
o Młynku i-mini i2
http://www.caffeprego.pl/phpBB3/viewtop ... 09#p138809
..bo jakoś nie byłem pewien gdzie ją wpisać..
Pozdrawiam!

Ryba5
zagląda od święta
Posty: 16
Rejestracja: czw 02 lut 2012, 18:13
Sprzęt: Delonghi Kaffeevollautomat »ESAM 5600 Perfecta«
Lokalizacja: Berlin
Kontaktowanie:

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: Ryba5 » czw 13 wrz 2012, 18:15

Witam raz jeszcze, zna ktoś może ten młynek ? (jakieś linki o nim... )WMF wysokość około 60cm waga około 12 kg.
W opisie jest coś takiego:
Einstellung der Körnung von 0 - 15
WMF
900 8000 1
Baujahr: 05/1997
300 W
250 V
50 Hz
Durchmesser: 27 x 20 cm
Höhe: 61 cm
keine Bedienungsanleitung
Gewicht: ca. 12 kg

Proszę Cię — stosuj polskie znaki! //cyrus

jareczek36
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 23:10
Sprzęt: .
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: jareczek36 » czw 13 wrz 2012, 23:24

Poszukaj pod nazwą grinders La Cimbali.

Ryba5
zagląda od święta
Posty: 16
Rejestracja: czw 02 lut 2012, 18:13
Sprzęt: Delonghi Kaffeevollautomat »ESAM 5600 Perfecta«
Lokalizacja: Berlin
Kontaktowanie:

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: Ryba5 » śr 19 wrz 2012, 13:20

Dzięki Jareczek! Ciekawe czy Cimbali robił u WMF-a w fabryce (Württembergische Metallwarenfabrik AG)czy czy WMF u Cimbali? Wczoraj rozkręciłem "głowę" i oczyściłem żarna z ciemnej mazi :-) Ale nie_wiem czy żarna są w dobrym stanie, bo żeby uzyskać w miarę drobny przemiał muszę ustawić na max-a i cofnąć o ćwierć obrotu. Czy to skutek wyrobionych żaren ze przemiał muszę ustawiać prawie na max-a ?
Admin, sorry ale mam klawiaturę niemiecką i nie_bardzo wiem jak używać polskie ż,ś,ć itd...
[załącznik został utracony]

Ryba5
zagląda od święta
Posty: 16
Rejestracja: czw 02 lut 2012, 18:13
Sprzęt: Delonghi Kaffeevollautomat »ESAM 5600 Perfecta«
Lokalizacja: Berlin
Kontaktowanie:

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: Ryba5 » czw 20 wrz 2012, 16:03

WMF I CIMBALI MD 5
[załącznik został utracony]

Awatar użytkownika
Poe
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 385
Rejestracja: ndz 08 sty 2012, 16:44
Sprzęt: {Zelmer 13Z010 || Hario V60-02 || Aeropress|| FrenchPress Kaiserhoff 600ml || Tygielek} Powered by Mazzer Super Jolly&&MACAP M2M&&Hario Slim
Lokalizacja: Mysłowice/Lublin
Kontaktowanie:

Re: MŁYNKI DO KAWY --- subiektywne opinie użytkowników

Postautor: Poe » pn 15 paź 2012, 16:16

MACAP M2M C18

Zdjęcia: TUTAJ
Wątek na forum: TUTAJ

Zakupiłem najmniejszego z MACAPów pod koniec września 2012 od Janusza. Samej firmy (tj. i MACAPA i Janusza przedstawiać nie trzeba ;)). Co mnie skłoniło do zakupu? Kilka aspektów - pierwotnie chciałem brać coś podstawowego, co każdy zna, a więc Ascaso i2-mini, ale jednak wybór padł na M2M, bo akurat jechał do Janusza, więc był "od ręki", a stwierdziłem, że jak już kupować sprzęt, to na lata.

No i padło na M2M. Jakie są jego niewątpliwe zalety? Jest to młynek dedykowany do użytku domowego, jednak nie oznacza to "nieporządnego" wykonania. Maszyna jest bardzo solidna, ciężka (ok 5kg), wszystkie elementy są dobrze spasowane, nic nie skrzypi, nie stuka, nie odstaje. Jego domowość polega po prostu na jego rozmiarze, który razem z hopperem wynosi na wysokość poniżej 40cm (klosz na 250g kawy) i zastosowaniu mniejszych żaren niż np. w sklepowym M4D, tj. 50mm, płaskie.

Regulacja przemiału odbywa się stopniowo przez pierścień, co jest sporą wygodą - łatwo oznaczyć sobie wszystkie przedziały, nawet do poszczególnych mieszanek itp.

Hopper nie ma żadnej blokady fizycznej, ale ciasno wchodzi "w komin" i nie opiera się na żarnach, więc jest stabilny, nie wylatuje i nie skacze. Ponadto ma bardzo dobry drobiazg - zasuwkę na dnie klosza, dzięki czemu a) jeżeli wsypiemy za dużo kawy, zawsze jest do dodatkowa ochrona przed wietrzeniem b) łatwo wymienić ziarna na inne - zasuwamy blokadę, wyjmujemy klosz, zmieniamy ziarna, wyciągamy kilka ziaren spod klosza i po wszystkim : )

Bardzo zadowlony jestem z kultury pracy M2M - jest cichy i szybki. Raz - dwa i PF jest pełny. I to właściwie dowolny PF, bo widełki mają regulowaną wysokość. Prawie, bo z mojego Zelmera kolba wchodzi tylko po lekkim przekręceniu. Na wprost jest za wysoka przez wylewki.

Na razie testowany tylko pod espresso, ale sprawdzałem grubszy przemiał i wygląda bardzo obiecująco dla dripa i FP.

Po więcej szczegółów odsyłam do wątku o M2M.

Ogolna ocena: bardzo dobra!
Espresso: Red Brick Espressp by Square Mile
Drip/Aero:  Kostaryka Finca Licho by Mastro Antonio || El Salvador Kilimanjaro Pulped Natural by Square Mile
Portfolio


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość