Młynek, w którym nie zostaje kawa.

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Postautor: profik » śr 08 gru 2010, 14:07

Taki ręczny automat? :D

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: nie mam
Lokalizacja: Kraków

Postautor: maro » śr 08 gru 2010, 17:48

Obsługa prostego Mazzera z ręcznym, tradycyjnym dozownikiem przestała mnie pociągać
Więc po krytyce włoskich mieszanek i maszyn LaMa przyszedł czas na Mazzera ? W kwestiach kawowo-kawiarniano-sprzętowych jesteś antonio moim autorytetem więc mnie nie załamuj :wink: bo na wymianę młynka mnie chwilowo nie stać. Ale przynajmniej w jednej kwestii się zgadzam:
Fajne dziewczyny...

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » śr 08 gru 2010, 19:59

Poglądy Antonio ewoluują, zawsze przyglądam się temu z uwagą. W kwestii Mazzera - pozostaje przy Mazzerze, bo niestety nie stać mnie na kolejny młynek. Jeśli chodzi o Malkoniki, to razi mnie ich plastikowość. Zresztą lubię bawić się z młynkiem (z ekspresem jeszcze bardziej) - manualny aspekt pracy z kawą jest bardzo przyjemny. No, ale mówię tu o ilościach detalicznych.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Postautor: piovit » śr 08 gru 2010, 20:11

Zobaczcie jeszcze ich pneumatyczny tamper do kawy!
Tutaj jest wideo z jakiegoś cafe-baru (chyba na Uniwerku w Boulder, Colorado, USA)http://www.youtube.com/watch?v=HbDQp47Fzgk
Niezły młyn... tam mają dziewczyny.

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Postautor: zbignes » śr 08 gru 2010, 23:03

Antonio przymierza się właśnie do skonstruowania nowego rodzaju młynka, strącającego z piedestału Mazzera(model z dozownikiem). :wink:

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » śr 08 gru 2010, 23:41

Mazzer ma tysiąc zalet, między innymi tę, że można go błyskawicznie rozebrać i wyczyścić, że może zmielić kawę drobno do espresso ale też dowolnie grubo. Np. Mahlkonig K30 jest tylko do espresso i nie nadaje się do czegoś innego. Jest jednak szybszy niż Mazzer. Trochę się robię stary, nie mam już dużego zapału do ręcznego odmierzania kawy, tylko z wygody bardziej mnie przyciąga Mahlkonig. Te tytułowe młynki też wydają się bardzo wygodne i niewymagające żadnej fizycznej siły.


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość