Strona 2 z 2

: śr 08 gru 2010, 14:07
autor: profik
Taki ręczny automat? :D

: śr 08 gru 2010, 17:48
autor: maro
Obsługa prostego Mazzera z ręcznym, tradycyjnym dozownikiem przestała mnie pociągać
Więc po krytyce włoskich mieszanek i maszyn LaMa przyszedł czas na Mazzera ? W kwestiach kawowo-kawiarniano-sprzętowych jesteś antonio moim autorytetem więc mnie nie załamuj :wink: bo na wymianę młynka mnie chwilowo nie stać. Ale przynajmniej w jednej kwestii się zgadzam:
Fajne dziewczyny...

: śr 08 gru 2010, 19:59
autor: Wit
Poglądy Antonio ewoluują, zawsze przyglądam się temu z uwagą. W kwestii Mazzera - pozostaje przy Mazzerze, bo niestety nie stać mnie na kolejny młynek. Jeśli chodzi o Malkoniki, to razi mnie ich plastikowość. Zresztą lubię bawić się z młynkiem (z ekspresem jeszcze bardziej) - manualny aspekt pracy z kawą jest bardzo przyjemny. No, ale mówię tu o ilościach detalicznych.

: śr 08 gru 2010, 20:11
autor: piovit
Zobaczcie jeszcze ich pneumatyczny tamper do kawy!
Tutaj jest wideo z jakiegoś cafe-baru (chyba na Uniwerku w Boulder, Colorado, USA)http://www.youtube.com/watch?v=HbDQp47Fzgk
Niezły młyn... tam mają dziewczyny.

: śr 08 gru 2010, 23:03
autor: zbignes
Antonio przymierza się właśnie do skonstruowania nowego rodzaju młynka, strącającego z piedestału Mazzera(model z dozownikiem). :wink:

: śr 08 gru 2010, 23:41
autor: antonio
Mazzer ma tysiąc zalet, między innymi tę, że można go błyskawicznie rozebrać i wyczyścić, że może zmielić kawę drobno do espresso ale też dowolnie grubo. Np. Mahlkonig K30 jest tylko do espresso i nie nadaje się do czegoś innego. Jest jednak szybszy niż Mazzer. Trochę się robię stary, nie mam już dużego zapału do ręcznego odmierzania kawy, tylko z wygody bardziej mnie przyciąga Mahlkonig. Te tytułowe młynki też wydają się bardzo wygodne i niewymagające żadnej fizycznej siły.