Zrujnowany Zassenhaus

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
krzychu4321
Posty: 3
Rejestracja: śr 25 sty 2012, 18:46
Sprzęt: SOLAC SQUISSITA PLUS CE4550

Zrujnowany Zassenhaus

Postautor: krzychu4321 » śr 25 sty 2012, 18:53

Witam. Ostatnio u babci odkryłem zakurzony stary (prawdopodobnie jeszcze przedwojenny) młynek Zassenhaus. Jest tylko jeden spory problem, był w nim mielony pieprz. Czy da się go na tyle wyczyścić, aby nadawał się do mielenia kawy?

Awatar użytkownika
Animator47
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 785
Rejestracja: sob 05 lut 2011, 17:43
Sprzęt: Gaggia Espresso Pure +i-mini+Moka+Aeropress+Hario Slim
Kontaktowanie:

Re: Zrujnowany Zassenhaus

Postautor: Animator47 » śr 25 sty 2012, 19:24

Chyba jak nie spróbujesz to się nie dowiesz ;).

Awatar użytkownika
Popijacz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 177
Rejestracja: pt 17 cze 2011, 13:52
Sprzęt: Młynek: MMK-001 i kafeterka
Lokalizacja: Łódź

Re: Zrujnowany Zassenhaus

Postautor: Popijacz » śr 25 sty 2012, 21:18

Hmm, a skąd to określenie: zrujnowany? Aż tak kiepsko się prezentuje? Może jakieś zdjęcie owego cacka? :-)
Stopień: mokatier

krzychu4321
Posty: 3
Rejestracja: śr 25 sty 2012, 18:46
Sprzęt: SOLAC SQUISSITA PLUS CE4550

Re: Zrujnowany Zassenhaus

Postautor: krzychu4321 » śr 25 sty 2012, 22:02

Hmm, a skąd to określenie: zrujnowany? Aż tak kiepsko się prezentuje? Może jakieś zdjęcie owego cacka? :-)
Określenie stąd, że mam takie poczucie, że o ile w ogóle, to na pewno nie szybko ten zapach pieprzu z niego wyplenię. W końcu ten młynek to spadek po prababci, ma na bidę z 80 lat i podejrzewam, że nikt w nim kawy nie mielił. Prezentuje się jak na ten wiek całkiem nieźle... tylko korba mu trochę przyrdzewiała i deska obudowy od spodu pękła. Zdjęcia podeślę jutro.

krzychu4321
Posty: 3
Rejestracja: śr 25 sty 2012, 18:46
Sprzęt: SOLAC SQUISSITA PLUS CE4550

Re: Zrujnowany Zassenhaus

Postautor: krzychu4321 » czw 26 sty 2012, 12:41

ObrazekObrazekObrazekObrazek

Zdjęcie z dołu mocno poglądowe ;) Zrobiłem je tylko po to żeby pokazać, że nie wiedzieć czemu młynem ma regulacje grubości mielenia od dołu.

Awatar użytkownika
landu
Posty: 5
Rejestracja: sob 03 mar 2012, 16:10
Sprzęt: Bialetti Moka Express,
Bodum Chambord FP.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zrujnowany Zassenhaus

Postautor: landu » sob 03 mar 2012, 21:55

Ostatnio rozbierałem bardzo podobny młynek Zassenhaus, to nie jest trudna czynność :) Można wtedy łatwo ocenić stan jego żaren no i przede wszystkim, wyczyścić. Jeżeli korba przyrdzewiała i nie da się jej wyciągnąć bez jakiegoś WD40 to można ściągnąc samą górę tego pudełeczka i pogrzebać wygodnie od spodu.
To nie jest młynek... To jest Zassenhaus 136 Record!


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość