Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
Sparrov
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 104
Rejestracja: czw 15 maja 2008, 15:02
Sprzęt: Ascaso Uno Prof PID + Eureka Mignon | FP Bodum | Moka GAT Pratika | Hario Skerton | Porlex
Lokalizacja: Kielce

Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: Sparrov » ndz 29 sty 2012, 14:25

Witam.

Od dłuższego czasu użytkuje młynek Ascaso i-2 steel. Niedawno urodziło mi się dziecko i w związku z tym szukam jakiegoś cichego młynka ponieważ poziom hałasu przy i-2 steel jest nie do zaakceptowania.
Mogę przeznaczyć na młynek około 1500 zł.
Przeszukałem wątki dotyczące młynków i zastanawiam się nad poniższymi:
- Eureka Mignon
- MACAP MC4

Wiecie może jak jest z poziomem hałasu przy powyższych młynkach? W porównaniu z i-2 steel będą dużo cichsze? Nie będzie problemu na mieleniem kawy przy śpiącym dziecku?

Nie ukrywam że cena Eureki jest bardzo zachęcająca. Czy miał może ktoś z forumowiczów możliwość porównania jakości przemiału Eureki i Macap'a? Duża jest różnica jakościowa pomiędzy tymi dwoma młynkami?
Może też moglibyście polecić jakiś inny model młynka do około 1500 zł. Zależało by mi też na tym żeby nie był szczególnie wielki.

pozdrawiam
Kiedy człowiek zstępuje w przepaść, jego życie zawsze zyskuje jasno określony kierunek
Terry Pratchett "Równoumagicznienie"

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: slavik » ndz 29 sty 2012, 14:35

tut użytkownik stwierdza, że Eureka jest cicha...
Młynek wart zastanowienia.
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: piovit » ndz 29 sty 2012, 14:55

Od i-imini każdy młynek jest cichszy. Eureka też, ale czy na tyle żeby mielić przy śpiącym dziecku? Nie jestem przekonany, tym bardziej że namielanie nim chwilę trwa. Natomiast gdy przesiadłem się z Eureki na Mazzera Mini, różnica na korzyść była bardzo duża. Pamietam też, że u Bukiego miałem okazję kilka razy zmielić na najmniejszym z Macapów i Santosie Silence. Zaskoczyły mnie in plus. Tylko nie wiem czy ten drugi łapie się w Twoich widełkach cenowych i gabarytach. M Vario też chyba nie jest głośny, ale nigdy nie używałem.
Baz mierzenia decybeli młynki których uzywałem określiłbym następująco:
ascaso i-mini - wrzeszczy
eureka - mówi
mazzer, macap m4 - szepcze. :wink:
Ostatnio zmieniony ndz 29 sty 2012, 16:33 przez piovit, łącznie zmieniany 1 raz.

Felini
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 570
Rejestracja: pn 12 mar 2007, 23:00
Lokalizacja: lubuskie

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: Felini » ndz 29 sty 2012, 16:31

Macap z dozownikiem będzie cichszy od Macapa doserless.

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: piovit » ndz 29 sty 2012, 16:48

Zgadza się. Dlatego napisałem macap M4. Bez dozownika to M4D. Dodam tylko, że wszystkie używane przeze mnie młynki były z dozownikim, jedynie ascaso był G-o-D.

Bulbon
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: ndz 10 sty 2010, 22:03

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: Bulbon » śr 01 lut 2012, 12:43

Rancilio Rocky

Awatar użytkownika
Jeżyk
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 544
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 1:02
Sprzęt: garnek

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: Jeżyk » śr 01 lut 2012, 15:11

Witam. Udało mi się nieco obniżyć poziom hałasu w Ascaso Steel poprzez włożenie pod obudowę grubego filcu. Najbardziej hałasuje przez górę i spód. Góra to mniejszy problem ale spód to już kłopot bo tam są otwory wentylacyjne. Pod młynek włożyłem "podkowę z filcu tak, żeby z przodu i po bokach ograniczyć źródło hałasu i jednocześnie nie zablokować całkowicie obiegu powietrza. Czy jest różnica? No jest, trochę inna tonacja dźwięku (mnie zdecydowanie bardziej odpowiada) i jest nieco cichszy. Na pewno są jakieś inne materiały lepiej tłumiące dźwięki (korek?) ale ja już jestem zadowolony. Jeżeli wziąć pod uwagę skalę Piovita to już nie wrzeszczy a prawie mówi. :) Słyszałem na żywo Mazzera SJ i powiem szczerze, jest cichy. Miałem kiedyś jakiś młynek udarowy i był on zaskakująco cichy ale to raczej nie ta klasa. Poza tym niech maluch przyzwyczaja się do hałasu bo później nie będziesz mógł chodzić w domu żeby się nie obudził. :wink:

Awatar użytkownika
ignacy
@mod
@mod
Posty: 1106
Rejestracja: wt 14 gru 2010, 10:47
Sprzęt: V60, Bodum Santos, FP, phin, Technivorm GCS, Vario W
Lokalizacja: Venlo

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: ignacy » śr 01 lut 2012, 15:21

Najlepsza do wygłuszania jest.. mata wygłuszająca;) Średnio sprawdzą się tutaj gąbki (te bardziej się nadają do pomieszczeń) - najlepiej coś z tej kategorii na allegro. Ostatecznie filc czy gęsta gąbka może oczywiście wystarczać, ale zależy jak dobry efekt chcemy osiągnąć.
było...: młynek Tchibo, młynek Tiamo, Ascaso i-mini, Ascaso Basic, Bodum Kona, Delonghi Bar 15
http://www.manczuk.blogspot.com

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: piovit » śr 01 lut 2012, 15:42

@Jerzyku pamiętam że młynek u Ciebie był jakiś taki grzeczniejszy, niezbyt rozdarty jak na i-mini :wink: .Teraz wiem dlaczego. W temacie Mazzerów to model Mini nie (mylić z i-mini) jest subtelniejszy od Super Jolly (Ten ostatni ma większy i mocniejszy silnik)

Awatar użytkownika
Jeżyk
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 544
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 1:02
Sprzęt: garnek

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: Jeżyk » pt 03 lut 2012, 13:24

Jak byleś u mnie to jeszcze nic nie było wygłuszane :mrgreen: Może dlatego był grzeczniejszy, że ja mam ten z płaskimi żarnami i on jest z zasady nieco cichszy?
Kiedyś czytałem porady fachowców od wygłuszania czy też wyciszania ścian i stropów w budynkach i tam było napisane, że nawet jak nam się wydaje że jest ciszej to ciszej wcale nie jest :shock: Może coś pokręciłem ale tak mniej więcej napisali. Coś tam było o rezonansach, odbijaniu dźwięków, coś o tym, że lepiej tłumi hałas twarda powierzchnia niż gruba nawet mata izolacyjna. Sam już nie wiem co otym myśleć i jak ściszam TV to zastanawiam się czy u sąsiadów wówczas jest ciszej czy głośniej :?: :?: :?:

Awatar użytkownika
ignacy
@mod
@mod
Posty: 1106
Rejestracja: wt 14 gru 2010, 10:47
Sprzęt: V60, Bodum Santos, FP, phin, Technivorm GCS, Vario W
Lokalizacja: Venlo

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: ignacy » pt 03 lut 2012, 13:56

@Jeżyk - to zależy od charakterystyki dźwięku. Wygłaszanie mieszkania czy pomieszczenia (żeby dźwięki nie przebijały się z zewnątrz i na zewnątrz) to zupełnie inna bajka. Nie znam się na tym, chociaż trochę kiedyś czytałem na ten temat. Akurat trochę praktyki mam, ale z wyciszaniem PCta i dlatego polecam sprawdzone na forach rozwiązania dla wytłumienia "małego, buczącego przedmiotu" ;)
było...: młynek Tchibo, młynek Tiamo, Ascaso i-mini, Ascaso Basic, Bodum Kona, Delonghi Bar 15
http://www.manczuk.blogspot.com

Awatar użytkownika
Jeżyk
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 544
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 1:02
Sprzęt: garnek

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: Jeżyk » pt 03 lut 2012, 14:28

Na pewno tak jest. Inna sprawa to wytłumianie samochodu, PC-ta, mieszkania czy małego bzyczącego przedmiotu. Inne są wysokości dźwięków, harmoniczne, natężenie, ciśnienie akustyczne, wibracje czy co tam jeszcze jest. Najlepiej byłoby poradzić się jakiegoś specjalisty od takich rzeczy tylko gdzie go szukać? Kiedyś też słyszałem o likwidowaniu jednego dźwięku innym w przeciwfazie czy jakoś tak. To co ja zrobiłem ze swoim młynkiem w zasadzie mnie zadowala ale ja też nie mam pod tym względem jakichś ogromnych wymagań. Myślę, że gdybym zastosował jakiś lepszy albo w ogóle idealny do tego celu materiał a nie zwyczajny filc to efekt byłby większy. Zastosowałem filc bo takie coś miałem pod ręką i to raczej z czystej ciekawości czy pomoże czy nie. Pewnie najlepsza była by metoda stosowana właśnie do komputerów PC. Gdybym miał tylko szmatki to też pewnie bym nimi ogacił młynek w środku. Coś tam pomogło, przede wszystkim zmieniła się tonacja tego dźwięku przy mieleniu i to mi bardziej odpowiada a i jest w moim subiektywnym (bez przyrządów tylko na ucho) odczuciu ciszej. Myślę też, że akurat w przypadku Steela w grę może wchodzić zarówno wibracja obudowy, hałas silnika jak i mielonych ziarenek. To na prawdę skomplikowana sprawa i może dopiero zatopienie całości w piance wygłuszjącej by coś pomogło. Swoją drogą zastanawiam się dlaczego są młynki "wrzeszczące" i są ciche jak szmer strumyka. Czy to tylko silnik i żarna czy jeszcze coś. Przypominam sobie, że już był taki temat na forum i najlepszym rozwiązaniem było przykrycie się grubą kołdrą razem z młynkiem podczas mielenia. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Sparrov
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 104
Rejestracja: czw 15 maja 2008, 15:02
Sprzęt: Ascaso Uno Prof PID + Eureka Mignon | FP Bodum | Moka GAT Pratika | Hario Skerton | Porlex
Lokalizacja: Kielce

Re: Jaki młynek bardziej cichy niż Ascaso I-2 steel?

Postautor: Sparrov » sob 04 lut 2012, 7:57

Zdecydowałem się jednak na Eurekę. Po weekendzie finalizuje transakcje. Przez jakiś czas rozważałem nawet Mazzera Mini manual ale niestety na chwile obecna najtańszy jaki znalazłem kosztował 2090 zł.
Kiedy człowiek zstępuje w przepaść, jego życie zawsze zyskuje jasno określony kierunek
Terry Pratchett "Równoumagicznienie"


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość