Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: Metiu » czw 19 kwie 2012, 21:14

Właściwie jestem w już "w trakcie zmiany" - udało mi się upolować Mazzera Mini A Digital, dlatego pytam. :D
Jutro powinien u mnie być dlatego już szukam wskazówek użytkowania. :wink:
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

Awatar użytkownika
renqien
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 105
Rejestracja: czw 19 sty 2012, 15:53
Sprzęt: La Pavoni Puccino, Mazzer Super Jolly

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: renqien » czw 19 kwie 2012, 22:03

Jeśli kupiłeś nowego, to będzie wstępnie ustawiony i naklejona naklejka, a dostrojenia o dwa ząbki w lewo czy prawo możesz dokonać "na postoju". Nie widzę powodu, czemu miałoby się tam coś uszkodzić taką regulacją. Żarna się przy takiej operacji nie spotkają.

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: Metiu » pt 20 kwie 2012, 14:48

Pan z serwisu Primulatora powiedział, że należy regulować bez ziaren w żarnach. Jeśli są ziarna to wymielić i dopiero regulować na pustym młynie... :roll:
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

Awatar użytkownika
renqien
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 105
Rejestracja: czw 19 sty 2012, 15:53
Sprzęt: La Pavoni Puccino, Mazzer Super Jolly

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: renqien » pt 20 kwie 2012, 16:33

No taka uwaga jest akurat całkiem logiczna, szczególnie, jeśli regulujesz na "drobniej", bo zgniatasz towar między żarnami. W drugą stronę nie powinno być takiej konieczności.

Mogę powiedzieć jedno, używaj młyna i się zbytnio niczym nie przejmuj, bo jest pancerny jakby robiony był Charkowskiej Fabryce im. Kominternu razem z T-34 na jednej linii produkcyjnej, a nie gdzieś pod Wenecją.

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: Metiu » pt 20 kwie 2012, 20:15

Młyn już dotarł, stoi na blacie. Wywarł na mnie ogromne wrażenie. :mrgreen: Jutro testy. :D

Jakie macie ustawienie żaren w mazzerach, tzn. przy którym numerku można zacząć regulację (wiem że w zależności od maszyny różne, ale orientacyjnie chciałbym wiedzieć) ? Wiem, że jest naklejka od której zaczyna się regulacje, ale chodzi mi o numerek.
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

jareczek36
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 23:10
Sprzęt: .
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: jareczek36 » pt 20 kwie 2012, 20:43

Ja mam w okolicach 4 w SJ,dwa ząbki do strzałki kalibracji.
Jestem ciekawy jak zachowuje się uchwyt podczas mielenia,czy występują drgania?

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: Metiu » pt 20 kwie 2012, 20:47

Jak przetestuję to dam znać. :wink:
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: Metiu » sob 21 kwie 2012, 19:43

Testy przebiegły pomyślnie ! :D

Niepotrzebnie zasugerowałem się od razu tą 4. :wink: Wystarczyło przekręcić pierścień niecałe pół centymetra w lewo, by wstrzelić się w ustawienia. Problematyczne jest precyzyjne ustawianie tzn. tak jak wspominaliście trzeba stuknąć lekko tamperem, bo zbyt mocny ruch i przesunięcie pierścienia powoduje kompletnie inną ekstrakcję.
Zaskakujące jest to, że mimo kilku(nastu) nieudany strzałów, praktycznie wszystkie ciastka były całe - ZERO kanałowania i to na pojedynczym sitku. :shock:

Niesamowity sprzęt ! :szampan: :D

Odnośnie uchwytu:
Gdy dotknę to troszkę drży. Ale nie wpływa to na np. tańczenie leżącego PFa - leży nieruchomo. :wink:
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

Awatar użytkownika
RGB
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 143
Rejestracja: pn 12 lut 2007, 12:34
Sprzęt: Rancilio Epoca S1T
Mazzer Mini E Digital
Tamper DIY
Odbijak DIY

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: RGB » sob 21 kwie 2012, 19:54

Inni się cieszą, a mnie skręca wir niecierpliwości, dobrze że póki co mam czym mielić więc mogę się delektować kawusią :smiech:
Metiu - :szampan:
Rancilio Epoca ST 1, Ascaso i-Mini, odbijak DIY,
tamper diy rękami tokarza

Felini
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 570
Rejestracja: pn 12 mar 2007, 23:00
Lokalizacja: lubuskie

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: Felini » sob 21 kwie 2012, 21:34

Problematyczne jest precyzyjne ustawianie tzn. tak jak wspominaliście trzeba stuknąć lekko tamperem, bo zbyt mocny ruch i przesunięcie pierścienia powoduje kompletnie inną ekstrakcję.
Ten problem nie występuje w młynkach, gdzie przemiał reguluje się za pomocą przekładni ślimakowej.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: antonio » sob 21 kwie 2012, 21:40

Trudno mi się z tym zgodzić dlatego, że nigdy nie miałem problemów z precyzyjnym ustawieniem młynków Mazzer. Po jakimś czasie, każdy się tego nauczy. Zwykle przekładnie ślimakowe, aczkolwiek pomocne, są dodatkowym, zbędnym elementem. Prostota Mazzera okazuje się piękna, gdy młynek chcemy wyczyścić.

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: zbignes » sob 21 kwie 2012, 22:45

... Prostota Mazzera okazuje się piękna, gdy młynek chcemy wyczyścić.
...i innych firm adaptujących zalety pierwowzoru...:wink:

Awatar użytkownika
RGB
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 143
Rejestracja: pn 12 lut 2007, 12:34
Sprzęt: Rancilio Epoca S1T
Mazzer Mini E Digital
Tamper DIY
Odbijak DIY

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: RGB » pn 23 kwie 2012, 19:55

Ciekawe czemu Metiu zaniemówił? Przedawkował kofeinę czy załamał się młynkiem? :evil:
Rancilio Epoca ST 1, Ascaso i-Mini, odbijak DIY,
tamper diy rękami tokarza

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: Metiu » pn 23 kwie 2012, 20:49

Testy trwają ! :D
Jestem pod wrażeniem wykonania tego sprzętu, choć denerwuje mnie trochę opór jaki stawia gwint nasmarowany białym smarem.
Mam wrażenie, że cofnąłem się o krok w tył (porównując do i-mini) ale wiem, że to kwestia wstrzelenia się w ustawienia, przyzwyczajenia się do sprzętu i wprawy. :)
Nie wiem czemu M bryli mi kawę - po zmieleniu w kolbie mam trochę małych bryłek + sypka RÓWNO zmielona kawa. Spróbuję też nowe ziarenka, może będzie inaczej.
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

Awatar użytkownika
renqien
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 105
Rejestracja: czw 19 sty 2012, 15:53
Sprzęt: La Pavoni Puccino, Mazzer Super Jolly

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: renqien » pn 23 kwie 2012, 22:43

Przesmaruj gwint innym smarem, będzie chodził lżej. Do wylotu kawy z żaren dorób sobie sitko wg. wzoru Mazzera, nie będzie się kawa zbrylać. Był gdzieś na forum cały wątek o remoncie starego SJ czy nawet Major, już nie pamiętam.

EDIT: To chyba ten wątek http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=2965


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości