Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
Wyspiarz
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 214
Rejestracja: pn 03 wrz 2012, 9:34
Sprzęt: Ekspres: Rocket Giotto EVO 2 2012
Młynek: Mazzer Mini Digital A

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: Wyspiarz » pt 21 gru 2012, 17:02

Hehehe, aż wam napiszę, z racji, że M4D bawiłem się ponad miesiąc zmielił ze 8 rodzajów kaw, i WSZYSTKIE bez wyjątku zbryla, jedne mniej inne tak, że prawie jakby kamieniami sypał :). Od dwóch dni dojechał do mnie docelowy MAZZER MINI A, i pod każdym względem ( oprócz prędkości mielenia ) bije M4D bez żadnego, nawet najmniejszego wysiłku.

1. NIE zbryla jak nawet to czasem z naciskiem na CZASEM, poleci bryłka średnicy 2 w porywach 3mm dla przykładu powiem, że z M4D potrafią około 1cm polecieć, i to dużo, i w przemiale M4D rozdłubywałem i mieszałem te bryłki wykałaczką to potrafiłem większe i więcej zostawić niż to co wylatuje z Mazzera.

2. Mazzer jest cichszy, wygodniej się ustawia dozę, wygodniej wybiera się dozę, oraz jest bezpośredni dostęp do mielenia "bez limitu" , wyświetlacz jak i przyciski działają świetnie, nie wiem co prędzej siądzie taki wyświetlacz, czy JEDEN i ten sam guzik używany do praktycznie WSZYSTKIEGO w M4D.

3. Ergonomia, z M4D bryłki czasem wypadają POZA PF, wysyp jest zdecydowanie za nisko, jak powstanie górka kawy bardzo łatwo zahaczyć nią o ten wylot i rozsypać kawę.
W Mazzerze jest "łoże" na PF kładziemy guzik i leci kawa, ładna cienka piękna stróżka kawy, możemy delikatnie operować PF i sobie ładnie rozprowadzać kawę po sitku, ale nawet jak powstanie piramidka to jest ona równa, z sypkiej kawy, nie zahaczy o wylot można wyjąć bez problemu.

4. Czas mielenia w prawdzie Mazzerowi zajmuje 2x tyle co M4D no ale jakość, kontrola przemiału, to że nic się nie wysypuje, ani nie wyturluje jest zdecydowanie lepsza w mojej ocenie, powiem więcej mimo to że leci 2x dłużej to i tak przy tym, że wypadało by te grudy wykałaczką rozmieszać po przemiale MACAPa , to tak czy siak szybciej idzie to Mazzerem.

5. Tacka pod resztki kawy, w M4D plastikowa i trzeba podnosić młynek żeby ją wyjąć po jego postawieniu jak już nie ma podstawki 9/10x leci resztka kawy na blat ..... no ale OK wytrzeć nie ma większego problemu, ale potem TRZEBA znowu pochylić młynek i celować tym bolcem i równo ustawić podstawkę, no za 1 razem ciężko ustawić to idealnie i trafić.

W Mazzerze wsuwa się ją i wysuwa, pod spodem jest blaszka która to dociska, zero kombinacji ZAWSZE się trafi itp, no i jest z nierdzewki.

6. wykonanie rzecz gustu, nie powiem Mazzer podoba mi się dużo bardziej ale może dlatego, że pasuje do mojego ekspresu.

Ceny na szybko M4D na wypasie 600E Mini A 700E, czy warto dopłacić 400zł więcej hmmm, myślę, że jak już ktoś myśli o kupnie młynka za 3000 to raczej wie co i po co bierze i go stać, i na tle CAŁOŚCI zestawu itp powinien w mojej ocenie zacisnąć zęby i przełknąć tą różnicę.

Chciałem dać fotki ale niestety to forum nie ogarnia ich, ( że niby za duże ) odeśle was do mojego tematu na innym forum które je ogarnia...
http://www.magazyncaffe.pl/forum/viewto ... 48&t=10479

Mam jakość przemiału podczas regulacji postanowiłem nakręcić kawałek mielenia
http://www.youtube.com/watch?v=kSDNNtLW ... e=youtu.be

Natomiast M4D od nowości mieli TAK jak na filmiku u Niemca, dajcie od razu na 1:35s filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=jPQd9Z6xfv0

Co do TEGO filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=OGAESq08lws

To porównanie tego M7 to trochę nie ta liga, ale tak czy siak za jego cenę bym wolał ciut dołożyć i postawić 3 szt Mazzery mini A co wg mnie tak czy siak było by lepszym zakupem.

Ale jak już chce ktoś M7 porównać to proponuję do tego http://www.youtube.com/watch?v=_J2RjzqPxm8 tutaj w porywach 3s na pełne sitko.

pzdr. Łukasz
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!

Roobs
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 67
Rejestracja: ndz 06 maja 2012, 10:21
Sprzęt: ASCASCO Basic + i-2 mini Alu (Rowenta Adagio)
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: Roobs » śr 30 sty 2013, 22:03

Ten M4D to jakiś wadliwy jest chyba? Mój i-mini nawet w drobnym stopniu nie przypomina takiego zmielenia.

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 452
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: daniels1 » pn 29 kwie 2013, 12:02

Wtam

Dzisiaj zakupiłem kolejny młynek do sklepu - Macap MC4 do tej pory pracowałem na Mazzerach ale skoro jeden się zepsuł to dokupiłem coś mniejszego za mniejszą cenę. Dokonałem porównania pracy Macapa MC4 oraz Mazzera Super Joly, obydwa w wersji z klipsem na torebki. Macap ma żarna 58mm i silnik 250W a Mazzer ma żarna 64mm i silnik 350W. Więc z opisu wynika, że Mazzer dysponuję lepszymi parametrami.

Obydwa młynki ustwaiłem na identyczną grubość przemiału i odważyłem 50 gram tej samej kawy i przemieliłem ją w obydwu młynkach. Wyniki trochę mnie zaskoczyły, przede wszystkim Macap jest dużo cichszy, czas mielenia był w przypadku Macapa bardzo krótki-43,25 sek., natomiast Mazzer trochę się mulił i jego wynik to-2:02 minuty. Po przeważeniu zmielonej kawy Macap osiągnął wynik 48 gram, po przechyleniu młynka wynik ten się zmienił na 49,5 grama. Mazzer zmielił 47,5 grama a po przechyleniu wynik zmienił się na 48 gram. Bardzo jetem zaskoczony jakością przemiału Macapa, jego pracą i szybkością, to co zostało w młynku jest bardzo małą ilością bez większego znaczenia. Mazzer choć nie jest już nowy, to nie jest młynkiem bardzo zużytym, myślę, że przemielił około 150-200kg kawy i mogło to mieć wpływ na jego osiągi, chociaż biorąc pod uwagę lepsze parametry powinnien mielić znacznie lepiej niż Macap. W Mazzerze jest jeszcze jedna rzecz, która działa na jego niekorzyść, podczas każdego mielenia zawsze na koniec zostaje kilka ziarenek kawy na żarnach, które bardzo długo latają po młynku. Jest to bardzo denerwujące, bo wydłuża to cały przemiał.

Macapa kupiłem w Caffedo i jestem zadowolony z poziomu obsługi i z całej transakcji a cena 1475zł była zadowalająca i w porównaniu do nowego Mazzera Macap wypada bardzo dobrze.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: antonio » pn 29 kwie 2013, 12:07

Zmień ostrza na nowe, a uzyskasz zupełnie inne porównanie. Gdy ostatnio zrobiłem tak w przypadku starego Brasilia RR55OD, czas mielenia tej samej porcji kawy (na doppio) zmniejszył się z 6 sekund do 4 sekund.

Ciekawe w jaki sposób zmierzyłeś identyczność przemiału?

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 452
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: daniels1 » pn 29 kwie 2013, 12:37

Identyczność zmieliłem metodą prób i porównywania zmielonej kawy, ustawienia na Mazzerze mam już dobrze poznane bo już kilka lat pracuję na tych młynkach. Macap ma bardzo podobną regulacje i jak się okazuję podobną skalę przemiału.

Z żarnami do Mazzera to muszę pomyśleć, bo to nie jest możliwe, żeby przy takich parametrach młynków były takie różnice ale i tak Macapa oceniam wysoko.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

WojSob
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 336
Rejestracja: śr 11 maja 2011, 9:20
Sprzęt: Ascaso Steel Uno Prof Pid, Nuova Simonelli Musica, Mahlkönig Vario Home, Fiorenzato F6 D, Saeco MAC, Chemex, drippery, aeropress, syfon, phin.
Lokalizacja: Trzebnica

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: WojSob » pn 29 kwie 2013, 14:31

Chyba za dużo aromatyzowanej kawy przepuściłeś przez tego Mazzera :wink: . Wyczyść żarna lub je zmień w razie potrzeby, bo przy takich różnicach w wielkości żaren i mocy młynków, taki wynik wydaje się nieprawdopodobny. Używam młynka Fiorenzato F6 Drogheria, parametry ma podobne do Mazzera. Zmielenie 200 g kawy przy ustawieniu pod espresso zajmuje mu minutę.

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 452
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: daniels1 » pn 29 kwie 2013, 16:00

To prawda, w tym młynku aromatyzowaną kawę mieliłem i pomimo nie dużego przebiegu widać, że żarna są w średnim tanie. Młynek czyszczę 2-3 razy w tygodniu i to dość dokładnie bo dostanie się do żaren w Mazzerze jest banalnie proste. Chyba czas zmienić żarna.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

Awatar użytkownika
RGB
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 143
Rejestracja: pn 12 lut 2007, 12:34
Sprzęt: Rancilio Epoca S1T
Mazzer Mini E Digital
Tamper DIY
Odbijak DIY

Re: Mazzer - Mahlkonig - Macap - bez dozownika

Postautor: RGB » sob 21 lis 2015, 21:26

Król jest tylko jeden!
Mazzer Mini Electronic jest najwspanialszy!
Zachwycam się nim od zakupu aż po dzień dzisiejszy :-)
Rancilio Epoca ST 1, Ascaso i-Mini, odbijak DIY,
tamper diy rękami tokarza


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość