Ekspres kolbowy czy automatyczny?

Dyskusje ogólne, porównania sprzętu, tematy nie dające się jednoznacznie zakwalifikować do powyższych kategorii sprzętu.
Attibassi_fan
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 145
Rejestracja: sob 31 gru 2011, 10:38
Sprzęt: Młynek M 5, ekspresy: Grimac TWENTY (dwie grupy - bojler 5l) i Cuadra ( 1 grupa - bojler 1,8l)
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy czy automatyczny?

Postautor: Attibassi_fan » czw 26 lip 2012, 10:26

A i dodam uczciwie ze saszetki nie wychodzą tanio.. to dobre dla osób co piją mało, ale chcą mieć pojedyncze dobre kawy :)
Zapakowana saszetka nie wietrzeje tak szybko jak odpakowane i nieużywane ziarno.. I można kupować mniejsze ilości.. ale cena zwłaszcza w Polsce nie zachęca..

bartoromero

Re: Ekspres kolbowy czy automatyczny?

Postautor: bartoromero » pt 03 sie 2012, 9:52

z cyklu: "dlaczego nie automat?" ;)
http://jebzdzidyfb.pl/obrazek/33793

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Re: Ekspres kolbowy czy automatyczny?

Postautor: piovit » wt 07 sie 2012, 14:46


Awatar użytkownika
GUCIO-59
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: ndz 27 lis 2011, 13:44
Sprzęt: Siemens EQ.5 TE506509 macchiatoPlus - czarny piano, kawiarka - BIALETTI "Brikka", tygielek - "GiPFEL", Brasilia Zassenhaus - młynek.
Lokalizacja: STA/RP

Re: Siemens EQ.5 TE506209RW - zakup i eksploatacja

Postautor: GUCIO-59 » śr 22 sie 2012, 22:12

Przeniesiono >stąd< //cyrus

To nie wiem po co ludzie kupują i płacą grube tysiące za złom, który jest produkowany i sprzedawany nadal... Coś mi tu nie gra, a do serwisu nie będę chodził bo nie mam takiej potrzeby... Najważniejsze jest moje ZADOWOLENIE!!! :smiech:
CELLINI nr. 1 Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.

pattaya
Consigliere
Consigliere
Posty: 1084
Rejestracja: ndz 28 mar 2010, 23:38

Re: Siemens EQ.5 TE506209RW - zakup i eksploatacja

Postautor: pattaya » śr 22 sie 2012, 22:14

Kto mają? :)
Tych firm, których to są serwisy.
Mój ojciec miał Krupsa i Siemensa.
Oba wyrzucił.
Brat też porąbał na pieńku bodaj Saeco.
Niestety automaty mają trzy wady:
-cena
-awaryjność
-brak szans na otrzymanie lepszego espresso niż na kolbowcu

Awatar użytkownika
GUCIO-59
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: ndz 27 lis 2011, 13:44
Sprzęt: Siemens EQ.5 TE506509 macchiatoPlus - czarny piano, kawiarka - BIALETTI "Brikka", tygielek - "GiPFEL", Brasilia Zassenhaus - młynek.
Lokalizacja: STA/RP

Re: Siemens EQ.5 TE506209RW - zakup i eksploatacja

Postautor: GUCIO-59 » śr 22 sie 2012, 22:26

Kup sobie kolbowca a ja będę nadal używał ekspresu i go promował bo jest 1-sza liga :szampan: Ja mam gwarancję na 50 tysięcy kaw :!:
A Twoi znajomi to jacyś pechowcy bogaci skoro wyrzucają tak drogi sprzęt chyba, że mieli z wystawek ulicznych w Niemczech...
CELLINI nr. 1 Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.

pattaya
Consigliere
Consigliere
Posty: 1084
Rejestracja: ndz 28 mar 2010, 23:38

Re: Siemens EQ.5 TE506209RW - zakup i eksploatacja

Postautor: pattaya » śr 22 sie 2012, 22:29

Kup sobie kolbowca a ja będę nadal używał ekspresu i go promował bo jest 1-sza liga :szampan: Ja mam gwarancję na 50 tysięcy kaw :!:
A Twoi znajomi to jacyś pechowcy bogaci skoro wyrzucają tak drogi sprzęt chyba, że mieli z wystawek ulicznych w Niemczech...
:)))

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Siemens EQ.5 TE506209RW - zakup i eksploatacja

Postautor: Metiu » śr 22 sie 2012, 22:32

Pattaya, wszedłeś do tego działu po to żeby głosić że automaty są do d..y ? :wink:
Ich wady i zalety są ogólnie znane i nie należy ich porównywać do kolbowców. Użytkownik, który wybrał automat mając do wyboru kolbowy i automat, decyduje się na niego z wygody. Pewne modele są bardziej awaryjne inne mniej lub wcale, nie należy generalizować, można wskazać których unikać :wink:
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

pattaya
Consigliere
Consigliere
Posty: 1084
Rejestracja: ndz 28 mar 2010, 23:38

Re: Siemens EQ.5 TE506209RW - zakup i eksploatacja

Postautor: pattaya » śr 22 sie 2012, 22:38

Och, Metiu...
Skończmy z tą poprawnością polityczną.
Sam wiesz jak jest z automatami.
Niestety chyba większość użytkowników automatów nie zna smaku bardzo dobrego espresso.
I nie wie co traci.

dzebs
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 187
Rejestracja: ndz 03 cze 2012, 0:50
Sprzęt: siemens EQ.5 TE506209RW
Lokalizacja: Wrocław

Re: Siemens EQ.5 TE506209RW - zakup i eksploatacja

Postautor: dzebs » śr 22 sie 2012, 22:43

Och, Metiu...

Niestety chyba większość użytkowników automatów nie zna smaku bardzo dobrego espresso.
Ja np. nie znam...
... bo nigdy żadnego nie piłam :lol:

Przepychanki o espresso wrzucone >tu< //cyrus
Siemens EQ.5 macchiatoPlus użytkowany od 23.06.12, na liczniku ponad 8000 kaw, w tym czasie użyto tabletek czyszczących: ponad 30, tabletek odkamieniających(osmoza):2. Zepsuł się x 1. [aktualizacja:7/08/2016r.]

michalt001
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 69
Rejestracja: czw 23 sie 2012, 2:16
Sprzęt: nie mam bo zepsułem

Re: Ekspres za około 1000 zł

Postautor: michalt001 » pt 24 sie 2012, 2:50

Mam jeszcze jedno pytanie. Przepraszam jeśli w złym miejscu je zadaję lub przez brak spostrzegawczości przeoczyłem gdzieś już istniejące na Forum informacje w tym temacie.
Otóż:
Czy gdzieś mogę przeczytać, na czym biorąc pod uwagę smak kawy polega różnica między różnymi rodzajami ekspresów (kolba, automat, kapsułkowiec np Jacobs i takie ekspresopodobne przelewowe coś)?
Z czego jaka kawa i dlaczego? W szczególności jak się do prawdziwych ekspresów mają te na kapsułki np Jacobs czy Nescafe?

Jeśli odpowiedź istnieje gdzies na Forum, proszę o info gdzie....

Jeśli nie ma odpowiedzi do tej pory, proszę o info gdzie powinienem zadać to pytanie, bo obawiam się, że nie tu, za co przepraszam.

Oczywiście moje pytanie z poprzedniego postu, które już chyba jest tu na miejscu, pozostaje w mocy :)

Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość

Michał

michalt001
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 69
Rejestracja: czw 23 sie 2012, 2:16
Sprzęt: nie mam bo zepsułem

Re:

Postautor: michalt001 » wt 28 sie 2012, 3:08

Kolbowy czy automatyczny ? Hybryda czy lustrzanka (foto)? Ścigacz czy czoper (motor)? Elektroniczny czy mechaniczny (zegarek)? Ech te forumowe dylematy. Na forach przez, które się przewinąłem zauważyłem, że w większości przypadków forumowicze wybierają podobnie np. właściciel lustrzanki wybiera kolbowy, mechaniczny, czopera. Więc to może kwestia charakteru człowieka a nie samego podniebienia ?
No to ja mam najwyraźniej zaburzenia osobowości :) Bo mam lustrzankę, choppera (czoper), mechaniczny zegarek a poszukuję ekspresu automatycznego.
Bo wychodząc rano do pracy jak bym zaczął bawić się z kolbowym (używam u rodziny jak ich na urlopie odwiedzam) to groziło by to poważnymi obrażeniami dla mnie i ekspresu o dewastacji kuchni i obsypaniu wszystkiego kawą nie wspominając.
Ponieważ wstaję o 6 rano a budzę się o 7mej, potrzebuję żeby wcisnąć guzik i kawa była - za którymś razem w przycisk trafię a filiżankę podstawię poprzedniego dnia.
Z nasypaniem i ubiciem kawy nie ma szans...

Awatar użytkownika
GUCIO-59
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: ndz 27 lis 2011, 13:44
Sprzęt: Siemens EQ.5 TE506509 macchiatoPlus - czarny piano, kawiarka - BIALETTI "Brikka", tygielek - "GiPFEL", Brasilia Zassenhaus - młynek.
Lokalizacja: STA/RP

Re: Ekspres kolbowy czy automatyczny?

Postautor: GUCIO-59 » wt 28 sie 2012, 12:25

Mam automat do kawy i nie zamieniłbym za kolbowy /nigdy nie mówię nigdy/ a to z takich powodów jak piszesz automat to niesamowita wygoda szczególnie rano przed wyjściem z domu, żadnego bałaganu w kuchni i zabawy z młynkami itp. Tylko włączam i kaw leci a jej aromat roznosi się po całej kuchni. Mam też lustrzankę cyfrową ale i dwa analogii, zegarki elektroniczne i mechaniczny /Slava made inUSSR/, jeżdżę skuterem a za rok może Cruiser-Roadster. I to wszystko nie ma znaczenia bo każdy kupuje według własnych potrzeb i uznania. Gdy nie miałem ekspresu myślałem, że jestem kawoszem a o takich kawach jak w stopce i inne to nawet nie śniło mi się a co dopiero wiedzieć o ich istnieniu. Nawet nie napisze jakie kawy piłem... :lol: i tak mijały lata w nieświadomości ale takich jak ja żyje na świecie jeszcze miliony... każdy z nich jest kawoszem i ma prawo tak sądzić.
CELLINI nr. 1 Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.

Attibassi_fan
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 145
Rejestracja: sob 31 gru 2011, 10:38
Sprzęt: Młynek M 5, ekspresy: Grimac TWENTY (dwie grupy - bojler 5l) i Cuadra ( 1 grupa - bojler 1,8l)
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Re: Ekspres kolbowy czy automatyczny?

Postautor: Attibassi_fan » wt 28 sie 2012, 21:19

Mam automat do kawy i nie zamieniłbym za kolbowy /nigdy nie mówię nigdy/ a to z takich powodów jak piszesz automat to niesamowita wygoda szczególnie rano przed wyjściem z domu, żadnego bałaganu w kuchni i zabawy z młynkami itp. Tylko włączam i kaw leci.
Też tak kiedyś mówiłem.. :lol: i myślałem, że jak mi padnie automat to kupie identyczny.. ale po kilku tygodniach picia prawdziwego espresso z prawdziwego ekspresu.. dzień w dzień.. wszystkie inne wydatki poszły na bok, tylko by w domu postawić prawdziwą maszynę.. to jest jak narkotyk.. :)
Przeskok międzyplanetarny .. i nie ma powrotu.. Podobnie z jakością mieszanek kawy.. te, co piłem kiedyś.. (i uważałem za genialne) obecnie mogę wypić jedynie za dopłatą... :D lub po iluś dniach suszy daleko od prawdziwej kawy.. Ale też rozumiem zachwyt tych co dopiero odkrywają różne smaki kawy i mają całą przygodę przed sobą.. :mrgreen:
Inne niby problem z guzikiem czy bałaganem i czasem oczekiwania są wtórne i nieistotne.. jedyny prawdziwy problem, to zebranie kasy na prawdziwy sprzęt.. (nie automat oczywiście) :szampan: ale pamiętajmy też o tym, że dla wielu osób wydanie na automat 1 tys. złotych jest już czystym szaleństwem lub barierą nie do przejścia..

Awatar użytkownika
GUCIO-59
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: ndz 27 lis 2011, 13:44
Sprzęt: Siemens EQ.5 TE506509 macchiatoPlus - czarny piano, kawiarka - BIALETTI "Brikka", tygielek - "GiPFEL", Brasilia Zassenhaus - młynek.
Lokalizacja: STA/RP

Re: Ekspres kolbowy czy automatyczny?

Postautor: GUCIO-59 » śr 29 sie 2012, 0:20

Wszystko ciekawe i prawda ale ja z Żoną pijamy creme, espresso bardzo ale to bardzo rzadko... Na razie cieszymy się tym co mamy... A i tak mam sukces bo w Niemczech pije się kawę a raczej mleko z kawą, Żona już nie pije mleka a creme i to bez cukru a to spory sukces. :szampan: /kawa/
Ostatnio zmieniony śr 29 sie 2012, 13:16 przez GUCIO-59, łącznie zmieniany 1 raz.
CELLINI nr. 1 Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie jej w jakiejkolwiek formie jest zabronione.


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość