Korekta przekonań

Dyskusje ogólne, porównania sprzętu, tematy nie dające się jednoznacznie zakwalifikować do powyższych kategorii sprzętu.
grzesiek
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 328
Rejestracja: pt 05 sty 2007, 18:34

Korekta przekonań

Postautor: grzesiek » sob 08 gru 2007, 12:17

Chciałbym wiedzieć czy dobrze kombinuję.
1. OPV to zawór bezpieczeństwa, ogranicza tylko maksymalne ciśnienie w grupie.
2. Zawór trójdrożny podwyższa komfort uzytkowania – zapobiega kapaniu do grupy i chlapaniu przy odpinaniu PFa oraz umożliwia łatwą higienę grupy.
3. HX - w ekspresach z jednym boilerem przyspiesza "przejście" para – kawa. W maszynach z dwoma boilerami, lub w przypadku nieużywania pary zbędny. Tutaj mam największe wątpliwości.

Z góry dziękuję za uwagi i komentarze.

Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » sob 22 gru 2007, 15:44

Witam,

1. Zależy kogo pytasz:) APG twierdzi, że to jedynie zabezpieczenie pompy, z czym osobiście się nie zgodzę (np ze względu na możliwość regulacji). Ale masz rację w stwierdzeniu, że ogranicza ciśnienie do pewnej ustalonej wartości.

2. Zawór trodrożny zapobiega chlapnięciu wody pod ciśnieniem, gdy odepniesz PF'a z grupy po strzale

3. Nie rozumiem zwrotu ""przejście" para - kawa". HX to w uproszczeniu kawał rury zanurzonej w bojlerze, który z kolei jest pod ciśnieniem. Woda pompowana do grupy w trakcie strzału leci prosto z pojemnika z wodą (bądź rur) i jest podgrzewana "w locie" w HXie. Bojler w którym znajduje się HX jest pod ciśnieniem i częściowo posiada wodę, a częściowo parę. Oznacza to, że spieniać można podczas strzału, bo jedno nie wpływa na drugie. Problem w HX to przegrzewanie się wody stojącej w samym HX'ie, stąd też cooling flush. Podwójny bojler to najprostsze podejście do problemu jednocześnie dostępnej pary i wody do strzałów. Jeden bojler jest do parzenia, a drugi do spieniania:)

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne

Awatar użytkownika
APG
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 936
Rejestracja: śr 04 sty 2006, 0:31
Sprzęt: _____________________
Faema E61 Legend S2 & Mazzer SJ
Carimali Beta E2 & Fiorenzato T.80
Lokalizacja: Trzebnica, Wrocław

Re: re

Postautor: APG » sob 22 gru 2007, 17:55

...że to jedynie zabezpieczenie pompy
Uściślając, jest to zabezpieczenie całego układu za pompą.
z czym osobiście się nie zgodzę (np ze względu na możliwość regulacji).
Większość sprężynowych zaworów bezpieczeństwa ma możliwość regulacji w pewnym zakresie wynikającym z charakterystyki zastosowanej sprężyny.
U mnie na tabliczce fabrycznej eksresu widnieją wartość właściwego ciśnienia nastawy zarówno zaworu bezpieczeństwa kotła jak i zaworu OPV. Wynoszą one odpowiednio 1,8 bar i 11,5 bar.
Łeba 2007

Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » sob 22 gru 2007, 18:04

Witam,

na ogół OPV jest ustawiany na 11.5bara, pewnie tak wychodzi z fabryki i tak go montują w maszynach. Pytanie dlaczego twierdzisz, że jest to tylko i wyłącznie zabezpieczenie?

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne

Awatar użytkownika
APG
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 936
Rejestracja: śr 04 sty 2006, 0:31
Sprzęt: _____________________
Faema E61 Legend S2 & Mazzer SJ
Carimali Beta E2 & Fiorenzato T.80
Lokalizacja: Trzebnica, Wrocław

Postautor: APG » sob 22 gru 2007, 18:19

Świadczy o tym chociażby wartość samej nastawy. Ustawienie zaworu bezpieczeństwa jest zawsze nieco wyższe od ciśnienia roboczego.
Łeba 2007

Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » sob 22 gru 2007, 18:26

Witam,

to może spytam inaczej, dlaczego nie wykorzystać możliwości nastawy i nie zmniejszyć jej do 9 barów (nieco więcej, bo i tak jest to sprawdzane na ślepym sitku) tak, aby mieć pewność, że ciśnienie na kawie nie przekroczy tej wartości?

Drugie zastosowanie OPV jakie widze to ristretto, normalnie nic ciekawego się nie wyciśnie z drobniejszego mielenia, bo ciśnienie będzie zbyt wysokie i w efekcie kawa będzie smakować inaczej.

Co w przypadku, gdy OPV zostawiasz nietknięte, ale mielenie o takim stopniu, żeby dać 9 barów na manometrze podczas strzału daje zbyt krótkie strzały nawet przy 5 dniowej kawie? Bo takie kwiatki też widziałem i po skręceniu OPV do 9 bar sytuacja się stabilizowała.

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne

grzesiek
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 328
Rejestracja: pt 05 sty 2007, 18:34

Re: re

Postautor: grzesiek » sob 22 gru 2007, 18:35

Nie rozumiem zwrotu ""przejście" para - kawa".
Myślałem, że nie można naraz parzyć i pienić i że HX skraca czas na zmianę temperatury z pieniącej do parzącej. Teraz już mi się rozjaśnia.
Dziękuję wszystkim za oświecenie.

Cieszy mnie co piszecie. Jako przeciwnik mleka w kawie chyba będę mógł spokojnie wydać mniej kasy (jak ją wreszcie odłożę).

Awatar użytkownika
APG
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 936
Rejestracja: śr 04 sty 2006, 0:31
Sprzęt: _____________________
Faema E61 Legend S2 & Mazzer SJ
Carimali Beta E2 & Fiorenzato T.80
Lokalizacja: Trzebnica, Wrocław

Re: re

Postautor: APG » sob 22 gru 2007, 19:19

dlaczego nie wykorzystać możliwości nastawy i nie zmniejszyć jej do 9 barów (nieco więcej, bo i tak jest to sprawdzane na ślepym sitku) tak, aby mieć pewność, że ciśnienie na kawie nie przekroczy tej wartości?
Jak działa zawór sprężynowy? Ciśnienie w układzie rośnie. Załóżmy, że do 9 bar. Przy 9 barach następuje przekroczenie ciśnienia nastawy zaworu i zaczyna się on otwierać. Ponieważ wydajność pompy jest nadal większa niż strumień wody wypływający z zaworu, ciśnienie nadal rośnie i zawór otwiera się coraz mocniej, aż przy ciśnieniu ok. 5% wyższym od ciśnienia nastawy następuje pełne otwarcie zaworu, który zrzuca już na tyle duży strumień wody, że ciśnienie w układzie maleje. Maleje dotąd dopóki zawór się nie zamknie, a zamknie się jakieś 15-20% poniżej ciśnienia nastawy. Dopiero po zamknięciu zaworu ciśnienie znowu zaczyna rosnąć. No to teraz sobie to wyobraź w trakcie ekstrakcji.
Drugie zastosowanie OPV jakie widze to ristretto, normalnie nic ciekawego się nie wyciśnie z drobniejszego mielenia, bo ciśnienie będzie zbyt wysokie i w efekcie kawa będzie smakować inaczej.
ożesz...
...nic nie kumam
Co w przypadku, gdy OPV zostawiasz nietknięte, ale mielenie o takim stopniu, żeby dać 9 barów na manometrze podczas strzału daje zbyt krótkie strzały nawet przy 5 dniowej kawie? Bo takie kwiatki też widziałem i po skręceniu OPV do 9 bar sytuacja się stabilizowała.
przyznam, że ja się całkowicie pogubiłem
Łeba 2007

Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » sob 22 gru 2007, 19:43

Witam,
No to teraz sobie to wyobraź w trakcie ekstrakcji.
Będzie skaczące ciśnienie na krążku jeśli dobrze dedukuje, czyli narastanie do 9barów, nieco wyżej, otwarcie zaworu, spadek do około 8 barów i ponowne narastanie. Czy coś pokręciłem? Czemu akurat 15%-20% poniżej nastawy zawór się zamyka? Dlaczego nawet jeśli masz OPV ustalony na 9 barów to manometr wskazuje ciągłe 9bar bez żadnych spadków?

OPV ludzie wykorzystują do ristretto, które normalnie nieco przytyka maszyny i powodowałoby wzrost ciśnienia na krążku do wartości znacznie wyższych niż pożadane 9bar. To z kolei oznacza, że bez kręcenia OPV ristretto nigdyby znośne nie wyszło, gdyż ciśnienie zaparzania byłoby za wysokie.

Mówie o ludziach, którzy nie kręcili OPV w ogóle i starali się osiągnąć 9 bar na manometrze jedynie za pomocą odpowiedniego mielenia. Mimo, że używali świeżej kawy ekstrakcje mieli zbyt szybkie. Gdy ruszyli OPV i skręcili go do 9 barów, nadal mieli te same wskazania na manometrze, ale strzały nie były już tak szybkie i mieścili się w przedziale 23-27s bez blednęcia.

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne

Awatar użytkownika
APG
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 936
Rejestracja: śr 04 sty 2006, 0:31
Sprzęt: _____________________
Faema E61 Legend S2 & Mazzer SJ
Carimali Beta E2 & Fiorenzato T.80
Lokalizacja: Trzebnica, Wrocław

Re: re

Postautor: APG » sob 22 gru 2007, 20:06

Czemu akurat 15%-20% poniżej nastawy zawór się zamyka?
Podałem to oczywiście tylko jako przykład. Większość prostych zaworów sprężynowych tak ma. Oczywiście pewnie są i bardziej precyzyjne, ale nie wiem czy są tak proste i tanie.
Dlaczego nawet jeśli masz OPV ustalony na 9 barów to manometr wskazuje ciągłe 9bar bez żadnych spadków?
Nie wiem. Może pokazuje jakąś wartość średnią? Trzeba by to sprawdzić.
OPV ludzie wykorzystują do ristretto, które normalnie nieco przytyka maszyny i powodowałoby wzrost ciśnienia na krążku do wartości znacznie wyższych niż pożadane 9bar. To z kolei oznacza, że bez kręcenia OPV ristretto nigdyby znośne nie wyszło, gdyż ciśnienie zaparzania byłoby za wysokie.
Ja przyznam, że nie wiem co to za ludzie, ale wiem, że ludzie potrafią różne rzeczy wymyślać. Szczególnie zdolne do tego ludzie są za oceanem. Dla mnie ristretto, to skrócone espresso, bez ingerencji w jakiekolwiek inne parametry.
Mówie o ludziach, którzy nie kręcili OPV w ogóle i starali się osiągnąć 9 bar na manometrze jedynie za pomocą odpowiedniego mielenia.
Hehe. Będziesz miał teraz odpowiedni sprzęt, żeby to co piszą te ludzie zweryfikować. Przy pompie wibracyjnej wygląda to troszkę inaczej niż przy rotacyjnej, no ale ja mówiłem
Łeba 2007

Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » sob 22 gru 2007, 20:11

Witam,

no właśnie będzie nowa maszyna to się zweryfikuje niektóre "wierzenia":)

Co do ristretto to są dwie szkoły:

- szybsze zatrzymanie ekstrakcji
- zmniejszenie mielenia i normalny czas strzału

Szczerze mówiąc dla mnie to drugie ma większy sens, bo wówczas z kawy wyciągniemy więcej przez drobniejsze mielenie i "otworzenie" kawy na działanie wody. Pierwsza metoda to jak na moje myślenie zwykłe krótsze espresso.

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne

Awatar użytkownika
APG
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 936
Rejestracja: śr 04 sty 2006, 0:31
Sprzęt: _____________________
Faema E61 Legend S2 & Mazzer SJ
Carimali Beta E2 & Fiorenzato T.80
Lokalizacja: Trzebnica, Wrocław

Re: re

Postautor: APG » sob 22 gru 2007, 20:20

no właśnie będzie nowa maszyna to się zweryfikuje niektóre "wierzenia":)
No i słusznie, bo nie ma to jak przekonać się na własnej kawie ;)
W każdym razie zanim zaczniesz gmerać w ekspresie, to daj mu szansę i spróbuj tak normalnie, bez kombinowania ;)
Łeba 2007

Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » sob 22 gru 2007, 20:22

Witam,

tak właśnie zrobie:) jestem ciekaw, co wyjdzie z mielenia, które da 9bar na manometrze.

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne

eNKa
Consigliere
Consigliere
Posty: 1004
Rejestracja: czw 13 paź 2005, 1:01
Sprzęt: Gaggia PAROS + Pixsys ATR241 PID
Gaggia PAROS
Gaggia Baby
La Spaziale 3000 w częściach
Lokalizacja: Crack

Postautor: eNKa » ndz 23 gru 2007, 13:05

Działanie OPV jest proporcjonalne, więc nie ma tu naprzemiennego otwierania-zamykania i to jeszcze z tak dużą histerezą. Nadmiar wody jest odprowadzany do zbiornika i ciśnienie utrzymywanej jest na ustawionym poziomie.
Ale zaraz skręcę OPV do powiedzmy 12 i zobaczę co to da.
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie – Zapytaj, czy mógłby tego nie robić.

Chciałbym debila dodać do ignorowanych ale moda się ignorować nie da.

Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » ndz 23 gru 2007, 13:31

Witam,

właśnie tak sobie główkowałem ostatnio i dobrze prawisz eNKa:) wystarczy przytkać sobie grupę ślepym sitkiem, ustawić OPV na 9barów i będziemy mieli stały wypływ wody z rurki zwrotnej z OPV.

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość