Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Profesjonalne i domowe metody palenia kawy
F.Bartelak
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 54
Rejestracja: pn 05 lis 2007, 21:40
Sprzęt: Slayer, Anfim, Bunn, NS, Faema, Mahlkon,
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: F.Bartelak » pt 11 lis 2011, 16:29

nie radzę sobie... :-) Mam awaryjne zasilanie ale jak prądu braknie w trakcie wypalania to i tak cały wsad pieca idzie do kosza.

jeśli masz ten model nowego pieca o którym myślę (z bardziej zaawansowaną elektroniką) to istnieje również możliwość przestawienia go na pracę według zadanej mocy w procentach - Konrad może wiedzieć więcej. Jak rozmawiałem z przedstawicielami firmy Giesen to mówili, że mają możliwość zrobienia "pre setu" w fabryce (skoro to software'owe ustawienie to może da się również u klienta).

Ja znalazłem swoją metodę na obejście termostatu. Mam zdemontowane "plecy" pieca i studzę wentylatorem kapilarę, oszukuję w ten sposób termostat i mam do dyspozycji większą moc. Na moje jasne palenie to wystarcza. Temperaturę na starcie też mam OK ale jak by trzeba było poszaleć to miałbym kłopot. Ziarenka, które wymagają szczególnej troski i profilowania wypalam na mniejszym piecu już z pełną kontrolą.
CP - Quality in the Cup

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: antonio » ndz 13 lis 2011, 23:24

Filipie, dzięki za szereg sympatycznych refleksji.

Pamiętam, że w początkowej fazie pracy z tym piecem, nie mogłem zrozumieć idei tegoż termostatu i sinusoidalnych przebiegów temperatury. Jakaś myśl, by go usunąć przechodziła mi przez głowę, ale ostatecznie profile realizowane przez tę prostą analogową automatykę okazały się nie takie złe... Faktycznie im wyższa temperatura powietrza w bębnie, tym mniej ciepła dozuje termostat i charakterystyka temperatury łagodnieje z czasem. W wielu przypadkach LP5 niejako sam się prowadził i nie trzeba było żadnych wyczynowych gestów, by uzyskać świetny efekt.

Gdyby było tak, jak piszesz o Giesenie, to byłoby to bardzo interesujące. Na razie jednak próbuję sił z takim systemem jaki mamy. Procedury, intuicje, zachowania wyćwiczone na L5, tutaj nie działają. Szukam więc rozwiązania na własnych błędach jak zwykle, ale też poszukuję jakiegoś szerszego, systemowego ujęcia tematu palenia kawy. Sporo informacji leży na serwerach SCAA, na forach internetowych itd. Strasznie żmudne jest przekopywanie się przez internetowy świat, a pewnie wystarczą dwa słowa... ;)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: antonio » ndz 04 mar 2012, 14:50

Mam za sobą już kilka prób z nowym softwarem i nowym sterowaniem. W przypadku automatu, sterowanie piecem sprowadzało się do wyznaczenia docelowej temperatury powietrza i ewentualnych korektach tejże temperatury. System sam dobierał sobie moc palnika: w trybie dążenia do zadanej temperatury palnik całkowicie otwarty, w trybie powrotu do zadanej temperatury od góry, palnik zamknięty, pośrodku jeszcze dwa stany pośrednie.

Teraz mam kontrolę nad mocą palnika w każdej chwili. Sam decyduję kiedy i jak ma się palnik otworzyć czy zamknąć. Na początku procesu otwieram gaz na full :), potem stopniowo mniej, aż do uzyskania odpowiedniej temperatury powietrza w trakcie cracku. W tym końcowym etapie czasem zamykam zupełnie zawór gazu, czasem płomień jest minimalny, podtrzymujący temperaturę powietrza... Na pewno jest to bardziej intuicyjne niż automatyczne, termostatyczne sterowanie...

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: zbignes » ndz 04 mar 2012, 14:55

Jest jeszcze operowanie "ciągiem kominowym/z(c)ugiem"...

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: antonio » ndz 04 mar 2012, 15:14

U mnie można teoretycznie regulować ciągiem wentylatora, ale wolę tego jeszcze nie ruszać... Zwariować można od tych wszystkich zmiennych :).

Awatar użytkownika
Ireneusz Woszczek
zagląda od święta
Posty: 14
Rejestracja: pt 26 sty 2007, 13:31
Kontaktowanie:

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: Ireneusz Woszczek » śr 15 sie 2012, 19:05

Może zacznę od samego początku bo to już 10 lat minęło od kiedy istnieje moja palarnia i od kiedy zacząłem wyprażać kawę.
Moja Palarnia znajduje się w Świdniku koło Lublina.
O tym jak zacząłem i skąd taki pomysł mówiłem już wielokrotnie więc nie będę się powtarzał.
Napiszę o tym o czym jeszcze nie mówiłem a więc o tym jak nauczyłem się palić kawę ?
Gdy kupiłem maszynę nawet nie wiedziałem jak się ją obsługuje.
Miałem to szczęście, że wziąłem udział w jednodniowym a dokładnie kilkugodzinnym pokazie-instruktażu wyprażania kawy. Na dodatek wyprażanie odbyło się w takiej prażarce jak moja. Nauczyłem się wtedy podstaw wyprażania i co najważniejsze obsługi prażarki. Posiadam prażarkę polskiej produkcji. Kiedyś produkowała je firma Bekadex-Spomasz. Wyprodukowano chyba 26 takich maszyn a moja nosi numer 25. Jest to o tyle istotne, że firma ciągle udoskonalała swój wyrób moja maszyna jest już jedną z tych najdoskonalszych. Mogę tylko dodać, że jest to maszyna bezawaryjna bo przez 10 lat wyprażania kawy musiałem wymienić tylko jedno łożysko i zrobiłem to jakiś rok po nabyciu maszyny. Ale wracając do tematu. Wyprażania kawy musiałem nauczyć się niestety sam. W trakcie wielu lat praktyki opanowałem do perfekcji wyprażanie kawy w mojej prażarce. Uważam, że gdybym "przesiadł" się na inny sprzęt naukę wyprażania musiałbym rozpocząć od nowa. Pewnie wiedziałbym na co zwracać uwagę i miałbym już 30-40% podstaw ale reszta jest niewątpliwie związane z prażarką. Kolejnym ważnym elementem sztuki wyprażania na który nie mamy wpływu to warunki atmosferyczne. Zauważyłem że warunki atmosferyczne mają bardzo duży wpływ na proces wyprażania. Przede wszystkim na czas trwania wyprażania. Wiąże się to zapewne z tym, że urządzenie jest podłączone do "komina" a raczej przewodu odprowadzającego spaliny. Inaczej mówiąc tak zwany cug ma duży wpływ na proces wyprażania. Doszedłem już prawie do perfekcji, bo choć urządzenie mam w pełni sterowane manualnie, jestem w stanie korzystając z samego tylko słuchu, po odgłosach prażonej kawy dobiegających z bębna, ocenić czas kiedy wypał należy zakończyć. Czasami zdarzyło mi się kawę spalić. Bywało tak wtedy gdy wyprażałem niepełny zasyp czyli zamiast 7kg np. 3kg. Po wielu latach praktyki wiem ile czasu wypraża się 7kg. To znaczy wiem ile mniej więcej bo nigdy nie jest tyle samo. Zależy to choćby od stopnia wilgotności surowca i o czym pisałem wcześniej warunków atmosferycznych i jakości (kaloryczności) gazu. Kawę spaliłem dlatego, że z przyzwyczajenia (czas wyprażania 7 kg kawy) w oczekiwaniu na wypał zamiast być w pobliżu prażarki robiłem coś na zewnątrz palarni i dopiero zapach spalonej kawy zmobilizował mnie do powrotu :) Pewnego razu podczas gdy wyprażałem taką właśnie mniejszą porcję kawy zdarzyło się coś czego nigdy więcej nie udało mi się powtórzyć. Wyprażyłem chyba idealnie ciemne ziarno. Ziarno było tak czarne jak diabeł ale nie było ono spalone, olejek został wypalony bo nie było go zupełnie. Smak tego ziarna był naprawdę wyśmienity. Rozdawałem to ziarno za darmo moim najlepszym Klientom jako ciekawostkę.
Pozdrawiam życząc doskonałej kawy !
Pozdrawiam
Irek

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: antonio » ndz 23 wrz 2012, 14:27

Zwierzenia Jamesa Hoffmana na temat ciężkiej pracy: Why I’m not a roaster

Palenie inżynierskie (techniczne) versus artystyczne (rzemieślnicze): Professional Coffee Roasting: Two Schools of Roasting.

Techniczne aspekty palenia kawy: Roasting Coffee Part 2.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: antonio » śr 24 paź 2012, 14:22

Ciężko z tą nauką w ogóle. Dość łatwo wpaść w rutynę, gdy się to samo robi miesiącami. Nagle człowiek orientuje się, że robi niby to samo, ale o parę stopni więcej ma na papierze ;).

Oczywiście dokumentacja produkcji, palenia powinna być ścisła, przejrzysta. Wiadomo, że istnieją rejestratory danych, programy do wizualizacji danych itd. Ale i tak nic z tego mi się nie podoba. Ostatnio pojawił się niezły pomysł na biznes żerujący na palarniach kawy. Otóż projektujemy sobie elektroniczny box, z którego wychodzą łącza do sensorów temperatury zainstalowanych w piecu, a z drugiej strony kabelek łączący moduł z komputerem. Urządzenie jest prostym systemem do rejestracji danych, umożliwia też analizę tychże danych, podgląd zmian w czasie rzeczywistym, pewne operacje na danych w czasie rzeczywistym — wszystko to oczywiście tylko po podłączeniu się do serwera wynalazcy takiego cudownego udoskonalenia. Co miesiąc temu sprzedawcy musimy uiścić pewną kwotę, np. $150 by móc z tego korzystać.

Chyba sam taki biznes wkrótce uruchomię... ;) Szczerze wkurza mnie to, bo idea jest prosta jak drut i w sumie tania. Myślę, że dobra na jakąś prostą pracę inżynierską na jakiejkolwiek politechnice.

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: cyrus » śr 24 paź 2012, 15:14

No to na co czekasz antonio? :wink: Masz podany pomysł na biznes jak na tacy, nic tylko realizować :wink:
Praca inżynierska mówisz? No może, gdyby nie fakt, że w Polsce to prace takie oscylują wokół tematu: wykonaj ergonomiczną rączkę do tłuczka do ziemniaków...
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: antonio » śr 24 paź 2012, 15:28

Trochę jestem "out of date" w programowaniu. Marzę o systemie wspomagającym palenie kawy, o zastosowaniu elementów sztucznej inteligencji. Producent mojego pieca dostarcza coś w rodzaju "record/play", magnetofonu. Każdy proces można zarejestrować i odtworzyć. Przy odtwarzaniu jednak okazuje się, że warunki początkowe były niedokładnie takie same jak we wzorcu, że pogoda jest inna i że ziarno się zmieniło, więc wszystko idzie inną drogą... Odtwarzanie nie ma sensu.

Marzy mi się programowanie procesu palenia, instrukcje warunkowe, pętle, skrypty, zmienne itd. Marzy mi się rzetelny system rejestracji, profile palenia jako obiekty, które można porównywać, dokonywać na nich operacji algebraicznych, wektorowych itd. Jest XXI wiek, a tu wszystko wygląda tak prymitywnie...

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Jak (na)uczyliście się palić kawę?

Postautor: cyrus » śr 24 paź 2012, 20:34

A cóż za problem? Kolejne studia podyplomowe i gotowe, wiedzę masz :mrgreen:
A na poważnie — w obecnych czasach to już nie problem. Tyle pomocy jest w sieci na temat każdej pierdoły, że tylko brać... Widać, to zresztą po niektórych Forumowiczach, którzy uczą się programować sterowniki, montować PIDy i inne ustrojstwa (w imię miłości do kawy i swoich maszynek). Problemem jest tylko to, że w Internecie jest istny bajzel i sporo nic niewartego syfu, przez który niestety trzeba się przekopać, by trafić na coś wartościowego.
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin


Wróć do „Palenie kawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość