Kultura kawowa w Polsce — problemy

Dyskusje o problemach związanych z krzewieniem kultury picia kawy w Polsce
Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » czw 27 lis 2008, 19:35

Witam,

doc nie znasz się, bo masz mało postów;) Poza tym każdy dobrze wie, że espresso to jedyna poprawna kawa;)
Niezwykle ważna jest temperatura wody i preinfuzja, które są kluczem do sukcesu.
Mniej więcej o to chodzi, dodatkowo wchodzi w grę równomierna ekstrakcja i mieszanie. Gdyby ludzie przykładali wagę do tego, co sypią w filtr i jaką wodą to zalewają to już byłoby 5 razy lepiej niż jest teraz.

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 27 lis 2008, 19:50

Nie wchodzimy w dyskusje o gustach --- stwierdzam po prostu fakt, że espresso dobrze łączy się z kardamonem ;-) . Myślę, że nie gorzej niż w przypadku kawy po arabsku. Wspomniany sposób zaparzania espresso z kardamonem jest stosowany przez wielu ludzi, w Italii również --- nie widzę w tym nic złego ;-) Sam uwielbiam kardamon wszędzie, z ryżem, z mięsem, z winem, z herbatą, z mlekiem, z kawą.
Ostatnio zmieniony czw 27 lis 2008, 20:01 przez antonio, łącznie zmieniany 1 raz.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: re

Postautor: antonio » czw 27 lis 2008, 19:54

doc nie znasz się, bo masz mało postów;) Poza tym każdy dobrze wie, że espresso to jedyna poprawna kawa;)
Tomku, to znowu nie na temat ;-) Kocham espresso, a dziś zalałem sobie kawę w szklance. Była och, cudowna ;-)
Ostatnio zmieniony czw 27 lis 2008, 21:06 przez antonio, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » czw 27 lis 2008, 20:43

Kazdy powinien pic kawe tak jak lubi.
I przekażcie sobie znak pokoju.
(Bo znowu się jakoś nieprzyjemnie zrobiło.)

A z tym nieszczęsnym kardamonem spróbuję. :wink:
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 27 lis 2008, 21:00

Hmmm... Dodaję owoce kardamonu do wszystkiego co gotuję. Mógłbym i do coca-coli, gdyby się to dało zagotować. Niestety, moi domownicy nie podzielają mego zapału np. w przypadku owsianki ;-)
Maćku, oto i znak pokoju ;-)

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » czw 27 lis 2008, 21:36

W temacie, ale z innej strony.

Pracuję z kolegą starszym o jakieś... inaczej.

Pracuję biurko w biurko z kolegą nieco, a właściwie sporo starszym ode mnie (mimochodem wspomnę, że ma 56% zniżki na okulary) :wink: .

Chciał, nie chciał obserwował moje "walki" z ekspresami, na początku z Krupsem (brrr), potem z Gaggusią, eksperymenty z kawami, młynkami, kawiarkami, wysłuchiwał o porażkach, zapachach, smakach, spieniani, mleku, pierwszych latte-malowidłach...

Teraz gość "smoli" moją czterostrzałową kafetierę "ino buczy", nawet jak ja na drugiej zmianie nie bardzo, bo w domu cztery duble, sam ładuje "nabój" i na maszynkę.

Ostatnio, dziwnie często wypytuje mnie o ekspresy, promocję, znosi jakieś gazetki...

I to jest kurczę mocna rzecz...
Róbmy swoje, o czym byśmy tu nie gadali, coś się zmieni, jeśli my będziemy coś zmieniać.
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

doc.S
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 69
Rejestracja: sob 22 lis 2008, 15:35
Lokalizacja: ... di Warka

Postautor: doc.S » czw 27 lis 2008, 22:48

Ot, jak kto mądrze gada, to i przyjemnie posłuchać...
Pawlak - Sami swoi
Some day, and that day may never come,
I will call upon you to do a service for me...

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » śr 03 gru 2008, 17:45

No niestety, ale miłością do kardamonu nie zapałałem (gałki muszkatołowej też nie znoszę), niemniej moim skromnym... kardamon lepiej komponuje się z kawą niż np cynamon.

Zważywszy jednak na fakt, iż podobnie było z oregano, bez którego dziś nie wyobrażam sobie "miąs pieczystych" - nie mówię nigdy... :wink:
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » śr 03 gru 2008, 20:28

Macieju, a próbowałeś takiego nie zmielonego kardamonu? Sam wyłuskałeś ziarenka z owoców? Całe owoce zaś nadają obłędu różnym sosom mięsnym i indyjskim curry... ;-)

Awatar użytkownika
orchid11
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 56
Rejestracja: sob 15 lis 2008, 19:17
Lokalizacja: Piła

Postautor: orchid11 » pn 12 sty 2009, 18:11

Kawa z kardamonem jest pyszna. Ale z cynamonem-ble... cynamon podczas parzenia ma...dziwny smak .;)

A tak ogólnie to chciałbym dodać "kawowy bonus" z ostatniej chwili.
Byłem dzisiaj w kawiarni, zamówiłem doppio. "Barista" nasypał kawę do sitka, podpiął i zalał kawę... Zwróciłem mu uwagę: "Może by pan ubił tę kawę przed parzeniem?"
Wiecie co zrobił? Tę lurę co zaparzył wlał do szlanki i zaczął ubijać takim mini mikserkiem na baterie. :shock: :sciana:
Kopara mi opadła.

I tu nasuwa mi się pytanie: czy tylko ja mam pecha do takich cudownych baristów? Czy jeszcze muszę w tym wygnajewie poczekać, aż w kawiarni dostanę DOBRĄ kawę? :(
"Ranek... Błyszczy rosa na liściach. Przemijamy srebrzyście nierealni jak sen..."

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » pn 12 sty 2009, 19:26

orchid111 — rozłupałeś mi mięśnie czoła tą opowieścią!
:smiech:
Cappuccino z "bezą" na wierzchu to przy tym pryszcz :P.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » pn 12 sty 2009, 19:49

zawsze mógł jeszcze zacząć ubijać espresso trzepaczką do jajek.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

Jaga
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 69
Rejestracja: śr 27 sie 2008, 22:07
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jaga » pn 12 sty 2009, 20:03

:smiech:
śmiał się nawet mąż, który ma niewiele wspólnego z naszym ekspresem...
wcześniej Gaggia Baby Dose+ I-mini, teraz szukam ;)

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » pn 12 sty 2009, 20:58

Zaraz skojarzyłem historię, gdy podczas gwałtownego zbliżenia Jasiu Marysię za włosy pociągnął.

Marysia
-Aaaaa, warkocz!!!

Jasiu
-Wrrrrrrrrrrr, wrrrrrrrrrr
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

Awatar użytkownika
orchid11
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 56
Rejestracja: sob 15 lis 2008, 19:17
Lokalizacja: Piła

Postautor: orchid11 » pn 12 sty 2009, 21:11

cieszę się, że się dobrze bawicie ;)
w Pile jest więcej takich bonusów.
A co powiecie na latte macchiato? Ale takie, gdzie jest ono narysowane na szklance? Albo na cappucino z bitą śmietaną w sprayu?
Same pyszności :D
"Ranek... Błyszczy rosa na liściach. Przemijamy srebrzyście nierealni jak sen..."


Wróć do „Kultura kawowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości