Kultura kawowa w Polsce — problemy

Dyskusje o problemach związanych z krzewieniem kultury picia kawy w Polsce
baz
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: sob 06 lis 2010, 0:47
Lokalizacja: Podlasie

Postautor: baz » pn 24 sty 2011, 17:52

Może wyglądałeś na skacowanego :wink: ??

Piotr
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:33
Sprzęt: Krups Expert GVX231,Bialetti Venus, Aeropress, Drip
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Piotr » wt 25 sty 2011, 23:01

A byłem przekonany, że już próbowałeś!
No i stało się :roll: spróbowałem dziś. Jakoś nie miałem wcześniej czasu, lub nie mogłem się do tego przełamać. Postanowiłem że dziś spróbuję i może zrozumiem o co tak dokładnie chodziło? Rezultat tego okazał się nie tyle fatalny, co ciekawy :o . Zrobiłem podwójne espresso spróbowałem go bez dodatku zimnej wody mineralnej no i spoko :wink: gorący wyrazisty napar z lekką nutą goryczy. Dolałem do niego odrobinę (myślę że około 30ml) wody mineralnej i spróbowałem ponownie i tu moje zaskoczenie. :shock: Oprócz tego iż cały napar stał się bardziej jałowy niczym odwrotność kawy z wodą(woda z kawą), tak powstał delikatny posmak kwasowości. Zastanawiam się owoc? Naszły mnie wspomnienia z ostatniego cuppingu, kiedy to próbowałem jedną z kawy gdzie wystąpiła prawie podobna zależność, iż po wystygnięciu wyłoniły się aromaty i smaki owocowe (o ile moje dzisiejsze doznanie to owoc). Chyba jeszcze raz tego spróbuje aby sprawdzić czy otrzymam jeszcze raz ten sam rezultat.

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: profik » pn 21 mar 2011, 21:39

Kolejny raz zawiodłem się... tym razem na właścicielach hotelu.
Wczoraj podchodzi do mnie właściciel'ka hotelu prosi o cappu, zaczynam robić (kawa z puszki mielona chyba jak żwir :D) espresso 2-3sec nie dłużej, później mleko, pienienie, podanie. Pani tak patrzy myśli i pyta z czego wywiązała się taka rozmowa:
Panie Tomaszu, Pan się zna na kawie prawda?
No, coś tam chyba umiem.
Prosze mi powiedzieć, bo Pan to na pewno będzie wiedzieć i Pana mogę spytać jako znawce. Jak to jest z tym mlekiem do pienienia?
Tzn?
Czy mleko musi być jakieś specjalne do tego czy to obojętne?
No powinno być tłuste czyli najlepiej 3,2% i najlepsze jak najbardziej naturalne.
No bo jak zaglądam czasem do różnych restauracji, a tam na barze mleko ARO...(przerwa), czy oni oszaleli? Czy mi się tylko tak wydaje? Bo to chyba ważne Panie Tomaszu prawda?
No szczerze powiedziawszy ważniejsze chyba jest używanie dobrej kawy ziarnistej bo to podstawa (perfidnie spoglądam na młynek w którym wsypane pół puszki "żwiru").
Pani odchodzi zamyślona z filiżanką...

i tak sobie myślę, Jest młynek, jest ziarno w młynku, jest drugrupowa Faema, zato kawa używana tylko mielona, ziarno już z miesiąc leży w młynku nieużywane, a Pani pyta o mleko i wielce oburza się tak tanim...

Czyż to nie absurd?

Awatar użytkownika
wasyl
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 544
Rejestracja: wt 22 gru 2009, 22:32
Sprzęt: Kolba, graty, automaty
Lokalizacja: Gliwice

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: wasyl » pn 21 mar 2011, 21:45

Następnym razem weź ze sobą dobre ziarno, świeże mleko i zrób Pani przepyszne capu :D
Głoś dobrą nowinę Synu a w kawowym raju wylądujesz :szampan:
caffewasyl.pl już wkrótce

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: Jogi » wt 22 mar 2011, 8:29

Właśnie też odwiedziłem jeden lokal, w którym na pewno kawa w młynku stała więcej niż miesiąc, a było jej tam prawie kilo. Nawet nie próbowałem niczego zamawiać. Ale zastanowiło mnie co innego. Głównym powodem, że tam nikt kawy nie zamawia jest to, że to taka mała karczma w jednej z podhalańskich miejscowości. Jaki jest sens trzymania ekspresu w podhalańskiej karczmie? On tam po prostu zupełnie nie pasuje. Espresso do kotleta po zbójecku? To jakaś żenada. Przydałoby się, żeby pan i pani Gessler odwiedzili trochę więcej lokali robiąc tam totalną rewolucję!
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
marctwain
@mod
@mod
Posty: 1114
Rejestracja: śr 28 paź 2009, 17:49
Sprzęt: A.Basic/I2/S.Vienna SA x 2, AP/Hario MSS1, F.MissCombiDuo
Lokalizacja: 05-077

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: marctwain » wt 22 mar 2011, 9:03

Jogi, ale powiedz: Gesslerowa miałaby rewolucjonizować małe podhalańskie knajpy? Czy konfiskować w nich ekspresy? W większych knajpkach, o większym "przerobie" kawa idzie. Widziałem. Pomijam jakość. Chociaż zdarzała się i pijalna.
Żyję.:) Mariusz Obrazek

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: Jogi » wt 22 mar 2011, 9:37

Po prostu do golonki czy kiełbasy z grilla nie pasuje mi kompletnie cappuccino. Chyba sensowniej byłoby tam zainstalować przelewowca i taką kawę podawać, dużą, czarną albo zalewajkę po góralsku... :wink: Nie chcę myśleć, jak wygląda w środku taki ekspres, który grzeje się przez miesiąc, a nie wyleciała z niego ani kropla wody. Jeżeli w ogóle się grzeje. A jeśli tak, to tylko marnowanie prądu.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
lucky
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 90
Rejestracja: pn 23 mar 2009, 16:01
Lokalizacja: Koło

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: lucky » wt 22 mar 2011, 23:16

Przydałoby się, żeby pan i pani Gessler odwiedzili trochę więcej lokali robiąc tam totalną rewolucję!
Myślisz, że pan i pani Gessler zrobiliby kawową rewolucję ? Przejdź się na kawę do Przekąsek - Zakąsek pana Gesslera. Trzeba jednak przyznać - tania jest. 4 zł za kawę na Krakowskim Przedmieściu to bardzo tanio.
Reneka LC, Mazzer SJ

Telcontar
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 26
Rejestracja: śr 09 lut 2011, 15:29
Lokalizacja: Opolskie

Re:

Postautor: Telcontar » ndz 03 kwie 2011, 22:52

Ja dzisiaj dostałem wodę do espresso macchiato. hmm...
Do przepłukania ust przed konsumpcją kawy. Pijesz wodę, a potem tylko kawę.
W każdym razie ja sobie cenię tą szklaneczkę mineralnej, szczególnie latem. :)

Awatar użytkownika
indi1984
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 147
Rejestracja: śr 28 paź 2009, 13:22
Sprzęt: Wega Nova Anzola dell'Emilia
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: indi1984 » pn 04 kwie 2011, 14:51

Ja dzisiaj dostałem wodę do espresso macchiato. hmm...
Do przepłukania ust przed konsumpcją kawy. Pijesz wodę, a potem tylko kawę.
W każdym razie ja sobie cenię tą szklaneczkę mineralnej, szczególnie latem. :)
Ty chyba sobie jaja normalnie robisz :smiech: Nie wiedziałem... łaaał :lol: :lol: :lol:
Do espresso macchiato NIE podaje się wody... Jedynie do espresso i espresso doppio. Mleko w kawie wyklucza wodę. Mleko łagodzi smak espresso, dlatego wiele osób pije macchiato lub cappu.


A Pani Gessler pija espresso. Widziałem w jednym z odcinków "Kuchennych Rewolucji" :-) Być może śledzi też i nasze poczynania na forum :o
Była Astoria Divina + Młynek Compak K-6 Nero Brillante
Była Astoria CKE + Młynek Compak K-6 Nero Brillante

Jest Wega Nova Anzola dell'Emilia + Młynek Wega Contacolpi

Telcontar
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 26
Rejestracja: śr 09 lut 2011, 15:29
Lokalizacja: Opolskie

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: Telcontar » pn 04 kwie 2011, 16:12

"Nie podaje się"? Cóż, samo się nie podaje. Ja dziś dostałem, wypiłem wodę, wypiłem kawę, żyję, ba nawet czuję się całkiem nieźle. Nie słyszałem też o planowanej inwazji Włochów celem powstrzymania bezczeszczenia espresso macchiato.
Boże drogi, jak ja nienawidzę fanatyzmu. :?

Piotr
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 340
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:33
Sprzęt: Krups Expert GVX231,Bialetti Venus, Aeropress, Drip
Lokalizacja: Poznań

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: Piotr » pn 04 kwie 2011, 18:37

Ty chyba sobie jaja normalnie robisz :smiech: Nie wiedziałem... łaaał

A co, gdy klient poprosi? Usłyszy, że do tej kawy wody się nie pije?
Piszę książkę.
Ponumerowałem już strony.
- Steven Wright.

Awatar użytkownika
STELLINI POLSKA
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 648
Rejestracja: ndz 13 lut 2011, 1:11
Sprzęt: La Spaziale MiniVivaldi MK2, moka Bialetti, aeropress.
Alex Duetto II i Macap Mx 900
Lokalizacja: DANIA Odense/POLSKA -Dolny Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: STELLINI POLSKA » pn 04 kwie 2011, 20:27

Etykieta picia espresso szkodzi szkliwu na zębach :smiech: Zimna woda ,gorące espresso i dentysta jak nic :wink:
Podobno całą tą tradycję wymyślił włoski stomatolog :mrgreen:
JAKUB

Telcontar
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 26
Rejestracja: śr 09 lut 2011, 15:29
Lokalizacja: Opolskie

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: Telcontar » pn 04 kwie 2011, 21:45

Ty chyba sobie jaja normalnie robisz :smiech: Nie wiedziałem... łaaał

A co, gdy klient poprosi? Usłyszy, że do tej kawy wody się nie pije?
Nie, zostanie wyśmiany, wytknięty palcem, barista padnie na ziemię by wić się w konwulsyjnym śmiechu, a później zacznie wołać kolegów, żeby się pośmiali z nim. Tak ciężko stosować zasady realnego życia społecznego w necie? Naprawdę mnie trafia coś jak widzę takie reakcje. A później się dziwicie, że Polacy piją zalewajkę. Bo jak tu rozmawiać o kawie (czy czymkolwiek!) z kimś, kto dziko wyśmieje każdy cień niewiedzy? Typowe zjawisko na typowym forum, ale hermetyczność tego środowiska była już tu omawiana, więc daruję sobie dalszy offtop.

Do tematu: Dostałeś wodę, podziękuj pięknie, wypij albo wylej do kwiatków jeśli to taka tragedia. Ja używam jej jak opisałem, przepłukany język ułatwia wyczucie smaku. Plamka piany może i neutralizuje kawę, ale nie neutralizuje np. smaku zjedzonej przed 10 minutami kanapki.
Teraz się dowiem, że prawdziwy kawosz nie je na 10 h przed kawą żeby nie zaburzyć aromatu?

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Kultura kawowa w Polsce - problemy...

Postautor: slavik » pn 04 kwie 2011, 21:55

...Teraz się dowiem, że prawdziwy kawosz nie je na 10 h przed kawą żeby nie zaburzyć aromatu?
Nie wiedziałeś o tym... :shock:
Przywyknąć wypada, do tej już omawianej specyfiki forum i popić wodą... :wink:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60


Wróć do „Kultura kawowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość