Czy mężczyźni piją kawę?

Dyskusje o problemach związanych z krzewieniem kultury picia kawy w Polsce
ferris.b
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: pt 19 lis 2010, 22:08
Lokalizacja: Warszawa

Czy mężczyźni piją kawę?

Postautor: ferris.b » pt 19 lis 2010, 22:37

Wiem, że to forum nie jest miarodajne, ale serio: rozglądam się wśród znajomych, patrzę na gości w rozmaitych kawiarniach i ciągle mam to samo wrażenie: to kobiety przykładają większą wagę do picia dobrej kawy. Facet zaparzy sobie w pracy trzy w jednym i zaleje ciepłą wodą z water coolera. W kawiarniach mężczyzn widać rzadko. Dlaczego? Przecież w Polsce to mężczyźni (wciąż) więcej zarabiają, więc powinni mieć na przyjemności. A chyba jest inaczej. Z czego to może wynikać? A może się mylę?
http://www.coffeehell.pl - oceniamy kawiarnie, subiektywnie!

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Postautor: zbignes » pt 19 lis 2010, 22:45

Rozejrzyj się wśród członków forum, która płeć dominuje. A co jest miarodajne? Blog?

Awatar użytkownika
roger
Consigliere
Consigliere
Posty: 1150
Rejestracja: wt 03 sie 2004, 22:22
Sprzęt: Rocket Giotto Evo / Macap M4D-R-Chrom / Aeropress / Hario Skerton / Grindripper / Tiamo / Chemex CM-3A
Lokalizacja: Solny Gród / Kraków

Re: Czy mężczyźni piją kawę?

Postautor: roger » pt 19 lis 2010, 22:48

...W kawiarniach mężczyzn widać rzadko. Dlaczego? ....
może nie mają czasu na p****, tzn plotki.
Nie wiem skąd te wnioski ale żaden z moich znajomych nie pija 3w1 i tym podobnych mikstur a w kawiarniach w których bywam jest raczej po równo.
.
kawa oraz najlepsze akcesoria i sprzęt dla baristów tradycyjnych oraz alternatywnych ...
http://www.akcesoriabaristy.pl
Rabat dla forumowiczów -10% / Kod rabatowy: CP10

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » pt 19 lis 2010, 22:49

Jesteś na Forum kawowym, gro użytkowników to mężczyźni; nie powiem, niewiasty też są....
...to mężczyźni (wciąż) więcej zarabiają, więc powinni mieć na przyjemności. A chyba jest inaczej.
Nic bardziej mylnego. Mamy na swoje przyjemności. Wydajemy niemałe pieniądze na sprzęt i kawę, co sprawia nam oczywistą... przyjemność.
Po co wobec tego chodzić do kawiarni, skoro w domu możemy zaserwować to samo, a może i lepsze espresso.
...to kobiety przykładają większą wagę do picia dobrej kawy
Co masz na myśli...dobra kawa...to jaka?.
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

ferris.b
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: pt 19 lis 2010, 22:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ferris.b » pt 19 lis 2010, 23:19

Rozejrzyj się wśród członków forum, która płeć dominuje. A co jest miarodajne? Blog?
Ale to forum naprawdę nie jest miarodajne. :) Zbiera ludzi totalnie (i pozytywnie) zakręconych na punkcie kawy. A do kawiarni chodzą niekoniecznie tacy, którzy wiedzą o kawie więcej niż barista, który im szykuje espresso.

Wśród moich znajomych nie znam chyba żadnego faceta, który robiłby to co ja czyli poszedłby rano na espresso, w pracy wszyscy 'walą' paskudną kawę ze słoika z mlekiem skondensowanym z kartonika. Ale może ja jestem mało miarodajny :)
...W kawiarniach mężczyzn widać rzadko. Dlaczego? ....
może nie mają czasu na p****, tzn plotki.
Nie chodzi mi o ploty. Rzadko widuję facetów, którzy np. weszliby do kawiarni, "walnęli" espresso i wyszli. Co jest rzeczą zupełnie normalną w innych krajach Europy tzw. zachodniej.
Mamy na swoje przyjemności. Wydajemy niemałe pieniądze na sprzęt i kawę, co sprawia nam oczywistą... przyjemność.
Po co wobec tego chodzić do kawiarni, skoro w domu możemy zaserwować to samo, a może i lepsze espresso.
Może masz rację. Ale dla mnie kawa to czynność społeczna, jednoznacznie kojarząca się z kawiarnią. Chyba źle zatytułowałem wątek - chodziło mi o to, że mężczyźni rzadziej chodzą do kawiarni na kawę. Podczas gdy w krajach Południa kawiarnie są wręcz męskim terytorium! Miejsca przy barze zajmują wyłącznie mężczyźni.
Co masz na myśli...dobra kawa...to jaka?.
Skrót myślowy mi wyszedł, nie chodziło mi, broń Boże, o napoje mleczne zaprawione kawą. Po prostu kobiety są wierniejszymi klientkami kawiarni.

Po to są opcje: cytuj i zmień, żeby nie pisać 4 postów tuż pod sobą. Unikaj tego na przyszłość proszę. //Jogi-mod
http://www.coffeehell.pl - oceniamy kawiarnie, subiektywnie!

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Postautor: zbignes » pt 19 lis 2010, 23:42

Jeśliby obraz gości kawiarnianych odzwierciedlał zainteresowanie kawą(z podziałem na płeć) to takie same proporcje powinny być na forum(tu nie jest żadna płeć preferowana). Tak więc twoja teza jest chyba niezbyt szczęśliwa?(trafna).

Awatar użytkownika
lucky
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 90
Rejestracja: pn 23 mar 2009, 16:01
Lokalizacja: Koło

Re: Czy mężczyźni piją kawę?

Postautor: lucky » pt 19 lis 2010, 23:49

weszliby do kawiarni, "walnęli" espresso i wyszli. Co jest rzeczą zupełnie normalną w innych krajach Europy tzw. zachodniej.
Bo my mieszkamy w Europie środkowej.
Reneka LC, Mazzer SJ

ferris.b
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: pt 19 lis 2010, 22:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy mężczyźni piją kawę?

Postautor: ferris.b » sob 20 lis 2010, 0:07

weszliby do kawiarni, "walnęli" espresso i wyszli. Co jest rzeczą zupełnie normalną w innych krajach Europy tzw. zachodniej.
Bo my mieszkamy w Europie środkowej.
Czasem mi to doskwiera, kruca bomba :)
http://www.coffeehell.pl - oceniamy kawiarnie, subiektywnie!

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » sob 20 lis 2010, 10:18

Powiedz, czy jest szansa, że jakoś usystematyzujesz oceny kawiarni na swojej stronie? Na razie jest tak, że jest kilka kawiarni, które otrzymują wysokie noty (****, ***) i dopiero przejście do opisu naprowadza na informację, że kawa jest słaba/przeciętna. Że Powiśle to fajne miejsce, wiem od dawna, to że kawa jest tam marna - również. Serwujące Jacobsa W Biegu dostaje wysoką notę za... pożyczanie rowerów.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

fux
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 566
Rejestracja: ndz 01 sie 2010, 8:05
Sprzęt: Izzo ALEX Duetto & MACAP M4D, tygielek
Lokalizacja: inąd

Postautor: fux » sob 20 lis 2010, 10:36

Dla mnie wyjście do kawiarni, przyzwoitej, a mam do niej 70km, to kawa i ciasto, dobre.
Chadzamy calą Rodzina w wieku od 13-45.
Wszyscy pija kawę, róźną. Od mrożonej na cappucino...

Do zakupu domowego dojrzewam i raczej wydam na sprzęt więcej, niż na zakup połśrodków.
Moje wahania to kolba + mlynek vs. dobry automat.
Jak nadejdzie moment, pojade do Janusza na mala prezentację i bede podejmował decyzję.
P.S. Na codzień kawę pijam z fusami; rozpuszczalna od wielkiego dzwonu.

pozdrawki dla wszystkich.

ferris.b
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: pt 19 lis 2010, 22:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ferris.b » sob 20 lis 2010, 20:51

Powiedz, czy jest szansa, że jakoś usystematyzujesz oceny kawiarni na swojej stronie? Na razie jest tak, że jest kilka kawiarni, które otrzymują wysokie noty (****, ***) i dopiero przejście do opisu naprowadza na informację, że kawa jest słaba/przeciętna. Że Powiśle to fajne miejsce, wiem od dawna, to że kawa jest tam marna - również. Serwujące Jacobsa W Biegu dostaje wysoką notę za... pożyczanie rowerów.
Nie mamy możliwości i nie chcemy narzucać użytkownikom za co mają lubić kawiarnie. Jeśli kogoś przyciąga do kawiarni możliwość pojeżdżenia na rowerze - dla mnie jest to ok, być może ta osoba dzięki temu zacznie próbować kaw przygotowywanych inaczej niż z granulatu. Zacznie od tego, a potem będzie chciała więcej, lepiej, odkryje, że to zaledwie wierzchołek góry lodowej (a może raczej - jej podstawa). Podejrzewam, że tak zaczynała się kawowa edukacja wielu osób.

Ja też lubię rozmaite patenty, np. bardzo przemawiają do mnie kawiarnie z książkami, może już starej daty jestem, ale mam sentyment do książek i lgnę do nich :)

Ale rzeczywiście, chcielibyśmy w niedalekiej przyszłości wprowadzić kilka składowych oceny, dzięki której będzie można wyróżnić m.in. jakość kawy oraz 'patenty' jak ten z rowerami.

A przy okazji - wszystkich zapraszamy do odwiedzania naszego serwisu www.coffeehell.pl
http://www.coffeehell.pl - oceniamy kawiarnie, subiektywnie!

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » sob 20 lis 2010, 21:04

Ale to tylko subiektywne opinie/oceny.
Czy jest możliwy obiektywizm/bezstronność, w wystawianiu takich not, ocen?.
Chyba nie. Czyli też nie jest to miarodajne, taka forma rankingu...??
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

ferris.b
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: pt 19 lis 2010, 22:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ferris.b » sob 20 lis 2010, 21:26

Ale to tylko subiektywne opinie/oceny.
Czy jest możliwy obiektywizm/bezstronność, w wystawianiu takich not, ocen?.
Chyba nie. Czyli też nie jest to miarodajne, taka forma rankingu...??
Oczywiście, nie. A czy w ogóle w przypadku tak złożonych i zależnych od zmysłów zjawisk możliwy jest obiektywizm? Jeden lubi domieszkę robusty, innego wykręca na samą myśl, tego się nie da pogodzić. Czy Robert Parker albo Michael Jackson są/byli obiektywni?

Załóżmy, że jeden mój znajomy rozkoszuje się winami z Australii, a drugi ceni Veneto, mogę posłuchać obu a potem zdecydować, czyja opinia bardziej do mnie przemawia.
http://www.coffeehell.pl - oceniamy kawiarnie, subiektywnie!

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1321
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » sob 20 lis 2010, 23:31

No, bez przesady. W polskiej rzeczywistości nie szukamy kawiarni najlepszych na świecie, tylko spełniających minimum przyzwoitości. Pewne rzeczy dadzą się w miarę obiektywnie ocenić. Wracając do W Biegu: wiadomo, że Jacobs to koncernowa sieczka a nie kawa, choćby zaparzano ją na b. dobrym ekspresie. Wiadomo, że istnieje próg minimalnych oczekiwań jeśli chodzi o technikę przyrządzania espresso i spieniania mleka, którego większość kawiarni niestety nie spełnia.
Od dawna marzymy o w miarę rzetelnym rankingu kawiarni wg kryterium kawy, a nie wypożyczania rowerów, miękkości foteli czy kształtu filiżanek. Na caffeprego nie wyszło, bo za aktywni chyba byli właściciele lub pracownicy samych lokali. Przypomnę, że w moim byłym mieście kawa Alfredo przyrządzana z 10-sekundowego espresso, uzupełniona wrzącym mlekiem była określana przez "recenzentów" jako pyszna.
Obawiam się, że twoje przedsięwzięcie internetowe nie wniesie nic merytorycznego z punktu widzenia w miarę zobiektywizowanej (bo zgadzam się, że obiektywna jest b. trudna, a może nawet niemożliwa) oceny kawiarni.
Vibiemme Minimax/Mazzer SJ/mieszanka Sandalj - Scarlatti robi na mnie największe wrażenie Obrazek

ferris.b
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: pt 19 lis 2010, 22:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ferris.b » ndz 21 lis 2010, 17:17

Od dawna marzymy o w miarę rzetelnym rankingu kawiarni wg kryterium kawy, a nie wypożyczania rowerów, miękkości foteli czy kształtu filiżanek.
Nie trać nadziei. Być może, jeśli w coffeehell.pl pojawi się ocena rozbita na kilka składowych, kawowym 'tifosi' będzie łatwiej wystawiać noty kawiarniom przez duże K? Nie możemy odebrać użytkownikom prawa do wskazywania rzeczy które są dla nich istotne, ale to nie oznacza, że nie możemy zrobić ukłonu w stosunku do prawdziwych miłośników dobrej kawy
http://www.coffeehell.pl - oceniamy kawiarnie, subiektywnie!


Wróć do „Kultura kawowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość