O cenie kawy w kawiarniach

Dyskusje o problemach związanych z krzewieniem kultury picia kawy w Polsce
antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: antonio » wt 11 cze 2013, 15:48

Wolę dostać espresso niż szklankę i filiżankę wody :).

Awatar użytkownika
hawlik
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 150
Rejestracja: wt 07 paź 2008, 14:09
Sprzęt: Bezzera BZ07 + Macap M4D
Chemex, Tiamo V02 + KitchenAid
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odp: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: hawlik » wt 11 cze 2013, 17:06

Naturalnie miło jak podają wodę, ale raczej nie wyszedł bym z kawiarni z powodu jej braku:-)
Strasznie jesteś obrażalski:)
Zawsze można o nią poprosić...

Tak na marginesie... Z moich prywatnych obserwacji... Podawanie wody nie jest powszechne nawet w krajach o kulturze espresso wysoce rozwiniętej...

Awatar użytkownika
Olcia
Posty: 5
Rejestracja: śr 12 cze 2013, 10:44
Sprzęt: Saeco Aulika

Re: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: Olcia » śr 12 cze 2013, 12:34

Nie przesadzajmy zbytnio z tymi cenami kaw w kawiarniach.
Uważam że dobrze podana kawa , a przede wszystkim SMACZNA kawa zasługuje na godną jej cenę :)
Kawa dla każdego i na każdy dzień.

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Wazon | AP | FP | Bialetti Musa | Melitta 102 | DL KG40
Lokalizacja: Wrocław

Re: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: trickykid » śr 12 cze 2013, 16:37

To zależy od tego czy :
a) Kawę traktujemy jako coś zwyczajowego czy też coś odświętnego
b) Smaczna dobrze podana kawa jest czymś wyjątkowym
Jeśli ktoś traktuje kawę jako coś wyjątkowego, trochę odświetnego, może nawet pewną formę luksusu, to pewnie mentalnie przełknie zapłacenie dwucyfrowej ceny za filiżankę. Płacąc za jedną filiżankę na tyle dużo, że nierozsądne byłoby powtarzanie tej procedury 30 razy w miesiącu, konsumenci podtrzymują swoje wyobrażenie o kawie. Inna rzecz, że większość społeczeństwa kawę uznaje za dobrą dopiero gdy dużo za nią zapłaci, ci nieco bardziej obeznani złą kawę poznają po tym, że do espresso nie dostają szklanki z wodą.
Może jestem dziwny, ale dla mnie kawa jest czymś codziennym, więc płacenie 12 zł (paskudny drip w SBX) za filiżankę w ogóle nie wchodzi w grę. Kawa jest z założenia dobra, zamiast złej kawy wolę napić się herbaty lub zwykłej wody. Tak więc płacenie ekstra za to, że kawa jest dobra to tak dla mnie to jak dopłacanie do filmu w kinie za to, że puszczą go z dzwiękiem. Choć być może są nadal ludzie, dla których film z dzwiękiem to luksus...
Traktowanie kawy jako luksusu nie kończy się na kawiarni się nie kończy, przekłada się na to jak kawę robimy w domu. I tak np zarabiając średnio około 5x mniej niż Francuzi, Polacy 3x częściej kupują ekspresy automatyczne wywalając na maszynę do zaparzania kawy tyle, ile na lodówkę piekarnik i pralkę razem. No ale przecież kawa to LUKSUS. Francuzi o tym nie wiedzą i mają standardowo zaparzacze po 10 euro i stare ręczne młynki Peugeot "po babci".
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: antonio » śr 12 cze 2013, 17:17

Fajna puenta :).

Awatar użytkownika
mario71
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: wt 04 cze 2013, 22:26
Sprzęt: -.-

Re: Odp: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: mario71 » czw 13 cze 2013, 13:40

Naturalnie miło jak podają wodę, ale raczej nie wyszedł bym z kawiarni z powodu jej braku:-)
Strasznie jesteś obrażalski:)
Zawsze można o nią poprosić...
Jestem, i obrażalski i wymagający, niestety (albo i "stety"). Wstąpienie do kawiarni dla mnie jest raczej rzeczą "odświętną", nie chadzam codziennie i może to dlatego. Za to do cen się nie przyczepiam - jeżeli dostanę to, po co przyszedłem.
Tak na marginesie... Z moich prywatnych obserwacji... Podawanie wody nie jest powszechne nawet w krajach o kulturze espresso wysoce rozwiniętej...
We Włoszech jak mi się zdarzyło być na urlopie (czy to zimowym na nartach, czy letnim w Rzymie) to z tego co pamiętam zawsze to był nierozłączny komplet.

Awatar użytkownika
Oskar1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 15:45
Sprzęt: Gaggia Classic, cà phê phin, młynek Iberital Challenge, Presso
Lokalizacja: Olsztyn

Re: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: Oskar1 » czw 13 cze 2013, 14:03

Po pierwsze nie jesteśmy we Włoszech i woda nie jest obowiązkowa - nie każdy jest italofilem i uważa ich wynalazki za ideał (przepraszam Antonio... ;-) ). Po drugie to zwróciłeś obsłudze uwagę na to że się spodziewałeś wody czy po prostu wyszedłeś jak urażona panienka zostawiając ich ze zdziwioną miną o co w ogóle chodzi?
Mi też się zdarza wyjść - ale tylko wtedy gdy kawa jest niedobra. Za niespełnienie moich oczekiwań co do obsługi co najwyżej nie zostawiam napiwku.

Awatar użytkownika
trickykid
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 929
Rejestracja: sob 17 kwie 2010, 20:50
Sprzęt: Bezzera BZ07 | Anfim Haus | Wazon | AP | FP | Bialetti Musa | Melitta 102 | DL KG40
Lokalizacja: Wrocław

Re: Odp: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: trickykid » czw 13 cze 2013, 18:46

Jestem, i obrażalski i wymagający, niestety (albo i "stety").
Obrazek
We Włoszech jak mi się zdarzyło być na urlopie (czy to zimowym na nartach, czy letnim w Rzymie) to z tego co pamiętam zawsze to był nierozłączny komplet.
A wystarczyłoby nosić t-shirt z napisem "Byłem na urlopie we Włoszech, i to nie raz" i nie musiałbyś tego komunikować demonstracyjnym wymaganiem respektowania włoskich zwyczajów w samym sercu Europy centralnej. Przynajmniej kawy mógłbyś się spokojnie napić.
W młynku : Rwanda Iwacu (Czarny Deszcz)

al9
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 8:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: al9 » czw 12 gru 2013, 9:51

Polacy 3x częściej kupują ekspresy automatyczne wywalając na maszynę do zaparzania kawy tyle, ile na lodówkę piekarnik i pralkę razem. No ale przecież kawa to LUKSUS. Francuzi o tym nie wiedzą i mają standardowo zaparzacze po 10 euro i stare ręczne młynki Peugeot "po babci".
Zgrabne.
Ale nieprawdziwe :-)
Jura sprzedaje we Francji 11 krotnie więcej ekspresów niż w Polsce (mam rodzinę pracującą w agencji reklamowej mającej dostęp do takich danych)
Francuzi należą do kawolubów, mają wyższe od nas dochody, większe co do kaw wymagania i kupują więcej wszystkiego. Aut, nieruchomości, ekspresów, espresso w kawiarniach, opakowań La Braziliany itd...
My - jesteśmy na dorobku ciągle i nie musimy z tego powodu wpadać w kompleksy.
Pozdrawiam

al9
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 8:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: O cenie kawy w kawiarniach

Postautor: al9 » czw 12 gru 2013, 9:56

Po pierwsze nie jesteśmy we Włoszech i woda nie jest obowiązkowa - nie każdy jest italofilem i uważa ich wynalazki za ideał (przepraszam Antonio... ;-) ). Po drugie to zwróciłeś obsłudze uwagę na to że się spodziewałeś wody czy po prostu wyszedłeś jak urażona panienka zostawiając ich ze zdziwioną miną o co w ogóle chodzi?
Mi też się zdarza wyjść - ale tylko wtedy gdy kawa jest niedobra. Za niespełnienie moich oczekiwań co do obsługi co najwyżej nie zostawiam napiwku.
Ja odsyłam kawę do baru. I proszę o kolejną. Grzecznie. I wiecie co - prawie zawsze dostaje znacznie znacznie lepszą...
Pozdrawiam
Al


Wróć do „Kultura kawowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości