Kapryśna Gaggia Classic

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: re

Postautor: jan_bar » sob 07 lip 2007, 23:04

Witam


http://www.home-barista.com/weiss-distr ... nique.html

Metoda prosta, a jak widać po filmikach skuteczna:) Idę stworzyć narzędzie do rozbijania grudek:)

Powodzenia,
dsc.
Przesadzają z tą igłą wbitą w ołówek. Lepiej sprawdza się zwykła drewniana wykałaczka, a jak potrzeba czegoś dłuższego (przy mieleniu do kubka po jogurcie z wyciętym dnem wstawionego w sitko - czegóż ludzie nie wymyślą), to są też do kupienia długie drewniane patyczki przy pomocy których sprawdza się czy ciasto jest już upieczone.
קפה

Mr_Pink_Eyes

Gaggia Classic i RDZA!!!! :(

Postautor: Mr_Pink_Eyes » sob 21 lip 2007, 20:25

Zostalem poproszony o przeniesienie mojego wątku z "o ekspresach ogólnie" do już istniejącego traktujących o problemach z classicami więc:
witam wszystkich jest to mój pierwszy (właściwie to drugi) wpis na forum i niestety w przykrej sprawie. ok 2 miesiące temu kupiłem mój wymarzony ekspres i mam problem. na lewym boku jest plama rdzy ok. 15cm na 6cm o nieregularnym kształcie. wiem że obudowa jest wykonana ze stali nierdzewnej ale pomyślałem że może zastosowano blachę średniej jakości lub może trafiła się wadliwa partia. tak czy siak będę prawdopodobnie musiał skorzystać z gwarancji ale piszę właściwie ten wątek z pytaniem czy ktoś miał podobne problemy czy może widział, słyszał o podobnym przypadku. strasznie mnie to męczy tak bardzo cieszyłem się z tego zakupu

Awatar użytkownika
robinx
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 184
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 12:32
Lokalizacja: Krosno

Postautor: robinx » sob 21 lip 2007, 21:45

Witam
To rzeczywiście dziwny przypadek. Takie zjawisko jest możliwe ale po 10 latach i w innym miejscu. Szczególnie tam, gdzie obudowa jest narażona na częsty kontakt z wodą tj. spód ekspresu, okolice tacki ociekowej. Widziałem taką Gaggie ale jak pisałem była już wiekowa.
Radze jak najszybciej skorzystać z gwarancji i wymienić sprzęt na inny wolny od wad.
Życzę powodzenia
Pozdrawiam
Wąchacz spalin Obrazek
Gaggia Baby Class / Demoka M203

Awatar użytkownika
Said357
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: śr 15 sie 2007, 3:08
Lokalizacja: Warszawa

Stopień zmielenia kawy a żywotność Gaggii Classic

Postautor: Said357 » ndz 19 sie 2007, 15:12

Witam,

Jestem użytkownikiem modelu Classic od 3 dni - to mój pierwszy ekspres do kawy więc średnio znam się na obsłudze tak skomplikowanego urządzenia :lol: Zauważyłem, że gdy stosowałem bardzo drobno zmieloną kawę ekspresik pracowął z wyraźnym trudem a kawa zamiast płynąc strumieniam kapała bardzo wolno aż w końcu w ogóle przestała kapać... czas chyba zmienić kawę lub stopień jej zmielenia.

Zastanawiam się czy użycie tak drobno zmielonej kawy mogło w jakiś sposób uszkodzić mój nowiutki i lśniący (pucowany po każdym użyciu) ekspres :glupek: ?

I jeszcze jedno: móglby ktoś rozszyfrować często używany na forum skrót NPF ? (tych skrótów jest całkiem sporo, przydaloby się zrobić jakąś legendę dla nowych użytkowników :wink: )

Felini
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 570
Rejestracja: pn 12 mar 2007, 23:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: Felini » ndz 19 sie 2007, 16:03

Kawa powinna być tak zmielona, by w czasie 25 sek. zaparzania (ekstrakcji) uzyskać 25–30 ml objętości w filiżance dla pojedynczego espresso. Reguluje się to właśnie grubością zmielenia ziaren kawowych. Wygląda, że u Ciebie było trochę za drobne zmielenie. Postaraj się też o świeżą kawę, jeśli nie jesteś pewien, czy Twoja takowa jest. Przez "świeżą" rozumie się jak najkrótszy czas od jej palenia, a nie datę ważności na opakowaniu. Na forum znajdziesz, gdzie taką można kupić.

Maszyna nie powinna ucierpieć od przytkania PF'a.

NPF — Naked PortaFilter, jest to kolba (łyżka, do której ładujesz kawę) z obciętym dnem. Lepiej wtedy widać błędy podczas ekstrakcji, patrząc na jej przebieg od spodu. Tu masz materiał poglądowy.

Awatar użytkownika
Said357
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: śr 15 sie 2007, 3:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Said357 » pn 20 sie 2007, 22:11

Dzięki za informację !

Co do świeżości kawy to powinno być ok, mieliłem ją na bardzo prowizorycznym młynku zaraz przed przygotowaniem - wychodzi jakaś taka gorzka (kawa Gaggia - znacie to?) kupiłem sobie też puszkę Illy, kawa lepsza ale nadal nieco zbyt gorzka... Muszę poszukać na forum informacji co dokładnie ma wpływ na smak kawy (tzn. stopień zmielenia i ubicia, to w jakim stopniu "dokręcenie" kolby ma wpływ na moc kawy itp) tych zmiennych jest trochę, ale mam nadzieję, że opanowanie tego nie bedzie jakieś bardzo trudne :lol:

Dzisiaj poszedłem do Pożegnania z Afryką po Jamaica Blue Mountain myślac, że kupię 100g za jakieś 50 pln ... a okazało się, ze ta kawa kosztuje tam blisko 80 pln :bejzbol: - kupiłem ostatecznie kawę Etiopia Djimmah w rozsądnej cenie 15 pln za 100g :lol:.

Pozdrawiam,

Łuaksz

Felini
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 570
Rejestracja: pn 12 mar 2007, 23:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: Felini » wt 21 sie 2007, 0:22

Przy zaparzaniu w ekspresie kolbowym stopień i równomierność zmielenia kawy jest bardzo ważna, nie należy jej bagatelizować, jeśli się chce osiągnąć przyzwoity efekt. Jeżeli mielisz młynkiem ręcznym, nie uzyskasz dobrej jakości przemiału. Młynek ostrzowy do mielenia pod espresso wcale się nie nadaje. Jak nie masz, powinieneś sobie sprawić — choćby tani — młynek żarnowy. Od Janusza możesz kupić Ascaso z rabatem dla forumowiczów.

Dokręcenie kolby nie ma wpływu na smak kawy. Dociągaj ją na tyle, by woda nie wydostawała się z grupy (gniazdo, do którego zapinasz kolbę) podczas ekstrakcji.

Co do zakupów w "Pożegnaniu", nikt tam nie powie Ci, kiedy kawa była palona i ile razy słoiki z nią były otwierane. Na forum możesz kupić świeżą (nie tylko z nazwy) kawę np. u antonio, blackcoffeeroasters, są tu też dobre adresy internetowe.

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » wt 21 sie 2007, 9:48

Felini bardzo dobrze prawi! ;)

Z kolei co do nadmiernej goryczy, to możliwości w sumie jest kilka (niewykluczających się):
– jesteś przyzwyczajony do kaw (np. rozpuszczalnych) zupełnie pozbawionych goryczy i teraz odbierasz espresso jako zbyt gorzkie,
– przeprowadzasz ekstrakcje w zbyt wysokiej temperaturze,
– nierównomierność zmielenia lub rozłożenia/ubicia w sitku przyczyniają się do powstawania tzw. kanałowania (channelling), czyli zbyt szybkiego przedostawania się wody kanalikami w porcji kawy — powoduje to, że efekt finalny w filiżance jest cierpki; z czasem nauczysz się odróżniać tę właśnie cierpkość od smaku gorzkiego, charakterystycznego dla robust, i wydobywanego z kawy w trakcie ekstrakcji o wysokiej temperaturze;

Poczytaj sobie o goryczy i cierpkości np. w tym i tym wątku.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Awatar użytkownika
Said357
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: śr 15 sie 2007, 3:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Said357 » pt 24 sie 2007, 16:10

ok, dzięki za pomoc.

Zanim kupiłem ekspres wydawało mi się, że bez dobrego młynka sobie poradzę po za tym mam stary młynek Niewiadów, który nawet nieźle mieli. Niestety po zmieleniu kawy w tym młynku ma ona tak paskudny zapach i metaliczny smak, że do niczego się nie nadaje :burza: .

Rozglądam się powoli za młynkiem, chciałbym kupić coś dobrego np. mdf lub jakieś Ascaso (z rabatem dla forumowicza : ) lub ostatecznie Solis Scala – w miarę tani i pewnie na początek nie taki zły. Stoję obecnie przed ciężkim wyborem, wymienić chłodnicę w aucie czy kupić młynek do kawy ... :brum:

Jeśli chodzi o Pożegnanie z Afryką to panie tam pracujące, są bardzo mile i całkiem urodziwe, ale nie są kawowymi wymiataczami. Gdy odwiedziłem to miejsce sądziłem, że się czegoś dowiem o przygotowywaniu kawy ale niestety nic z tego nie wyszło – panie nie miały tam nawet ekspresu do kawy.

Pozdrawiam !


PS. jak regulować temperaturę ekstrakcji w Gaggi Classic ?

eNKa
Consigliere
Consigliere
Posty: 1004
Rejestracja: czw 13 paź 2005, 1:01
Sprzęt: Gaggia PAROS + Pixsys ATR241 PID
Gaggia PAROS
Gaggia Baby
La Spaziale 3000 w częściach
Lokalizacja: Crack

Postautor: eNKa » pt 24 sie 2007, 20:54

jak regulować temperaturę ekstrakcji w Gaggi Classic ?
http://caffeprego.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1476
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie – Zapytaj, czy mógłby tego nie robić.

Chciałbym debila dodać do ignorowanych ale moda się ignorować nie da.

Awatar użytkownika
Said357
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: śr 15 sie 2007, 3:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Said357 » pt 24 sie 2007, 23:24

Dzięki Ojcze Kierowniku :wink: !

napewno poczytam.

Pozdrawiam !

Awatar użytkownika
Said357
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: śr 15 sie 2007, 3:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Said357 » sob 08 wrz 2007, 3:20

Witam ponownie,

Mam podobny problem jak kilka postów wyżej :D .
Kupiłem puszkę zmielonej kawy Hausbrandt Academia – smak kawy moim zdaniem jest rewelacyjny, lekka goryczka, wyraźny smak i wspaniały czekoladowy zapach a to co najważniejsze (dla mnie) to fakt, że nie ma w niej ani nuty kwasowości :jump: .

Problemem jest to, że kawa fabrycznie została zbyt mocno zmielona (przypomina mąkę) jak na możliwości mojej Gaggi Classic. Nawet nie ubijam kawy tamperem tylko delikatnie ją rozprowadzam a mimo tego Gaggia sapie i męczy się jak ruszająca lokomotywa tak, że aż mi jej szkoda.... Ekstrakt kapie po kropelce i w 30 sekund coś tam się uzbiera ale na pewno nie jest to regulaminowe 30 ml : ).

Zastanawiam się czy takie starzały nie szkodzą ekspresowi – dopiero co otworzyłem puszkę tej znakomitej kawy i zastanawiam się co z nią dalej zrobić...

Pozdrawiam !

eNKa
Consigliere
Consigliere
Posty: 1004
Rejestracja: czw 13 paź 2005, 1:01
Sprzęt: Gaggia PAROS + Pixsys ATR241 PID
Gaggia PAROS
Gaggia Baby
La Spaziale 3000 w częściach
Lokalizacja: Crack

Postautor: eNKa » sob 08 wrz 2007, 11:25

Classic ma, jak sądzę OPV. Niestety jest możliwe, że jest ustawiony na zbyt wysokie ciśnienie i wtedy pompa ma rzeczywiści problem. Sprawdż, czy woda spływa spowrotem do zasobnika wody.
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie – Zapytaj, czy mógłby tego nie robić.

Chciałbym debila dodać do ignorowanych ale moda się ignorować nie da.

zlociutki
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 225
Rejestracja: pn 06 sie 2007, 9:41
Sprzęt: VBM Domobar Super, Demoka M-205, moka, miedziany tygielek
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: zlociutki » pn 10 gru 2007, 13:22

Z tego co rozumiem to przy poprawnie pracującym OPV woda ma ściekać do zbiornika z czystą wodą (zasobnika z wogą jak to nazwałeś) - czy tak ?

Posiadam od niedawna Gaggia Baby, a z tego co czytałem to bebechy ma takie same jak Classic więc wszelkie rozważania odnośnie do Classica będą tu pasować. Czy tak?

-------------------

Sam sobie odpowiem.
Wczoraj rozebrałem bejbika na części (prawie) pierwsze. W środku wygląda bardzo solidnie. Posiada OPV i zawór trójdrożny i jakąś pompę ULKA (modelu nie spisałem). Jak się rozbierze to ustrojstwo to widać dokładnie co gdzie odpływa. Z OPV do zbiornika na wodę, a z 3dr do kratki ściekowej.
Zauważyłem jedną ciekawą (być może niepokojącą) rzecz. Mianowicie, prze zaworze trójdrożnym mam - z tego co dziś pamiętam - trzy styki. Kable podłączone są tylko dwa. Rozejrzałem się, żadnego "wolnego" kabelka nie zauważyłem. Jako, że kupiłem używany sprzęt, to nie mogę być pewien, czy aby tak powinno być.
Czy możecie sprawdzić jak jest u was w Classicu?

eNKa
Consigliere
Consigliere
Posty: 1004
Rejestracja: czw 13 paź 2005, 1:01
Sprzęt: Gaggia PAROS + Pixsys ATR241 PID
Gaggia PAROS
Gaggia Baby
La Spaziale 3000 w częściach
Lokalizacja: Crack

Postautor: eNKa » wt 11 gru 2007, 22:35

;-)
Podłączone są dwa.

PS. Odpowiedź prawidłowa.
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie – Zapytaj, czy mógłby tego nie robić.

Chciałbym debila dodać do ignorowanych ale moda się ignorować nie da.


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości