Gaggia Classic — pytania, problemy

Awatar użytkownika
robinx
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 184
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 12:32
Lokalizacja: Krosno

GAGGIA CLASSIC

Postautor: robinx » wt 24 lip 2007, 14:10

Apel do właścicieli Classiców

Dziwi mnie fakt, że wobec tak wielu użytkowników Classica brak jest jakichkolwiek subiektywnych opinii na jego temat w tym miejscu. I nie przemawia do mnie fakt, że jest to na tyle kultowy sprzęt, że nie wymaga rekomendacji. Coś w tym musi być! Użytkownicy opisują sprzęty tanie z niższej pułki jak i te dużo droższe, a o Classicu cisza! Dziwnym trafem bardzo często jest rekomendowany jako najlepszy sprzęt osobom proszącym o radę przy zakupie ekspresu bez podania merytorycznych uzasadnień! A co jeszcze bardziej mnie śmieszy polecany jest nawet osobom, które wyraźnie określają swoje preferencje, gusta i przedział cenowy zupełnie nieadekwatny do tego, co reprezentuje Classic. Czytaj Nie ujmując nic Classicowi (nawrócił wielu forumowiczów) chętnie poczytałbym bardziej rozbudowane opinie na jego temat. Czy w ogóle ma jakieś wady?

//Apel o opinie ewentualnie mogę zostawić. Od dyskusji proszę się w tym wątku powstrzymać. LJ//
Wąchacz spalin Obrazek
Gaggia Baby Class / Demoka M203

marcinm
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: śr 19 lip 2006, 10:49
Lokalizacja: Kraków

Ślepe sitko

Postautor: marcinm » śr 19 wrz 2007, 16:04

Witam,

wie może ktoś gdzie mogę kupić ślepe sitko do Gaggi Classic?
poza gastroparts bo podejście do klienta jest koszmarne.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 20 wrz 2007, 12:55

Jak to sitko wygląda? Jaką ma średnicę?

marcinm
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: śr 19 lip 2006, 10:49
Lokalizacja: Kraków

Postautor: marcinm » czw 20 wrz 2007, 15:23

58 mm, chyba standard może by pasowało od jakiegoś innego

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 20 wrz 2007, 16:14

...to wystarczy chyba jak zapytasz w KrakGastro? W PrimService? W Elite? Ostatecznie, jeśli nigdzie nie znajdziesz, to dołożę toto do paru kg kawy... ;-)

marcinm
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: śr 19 lip 2006, 10:49
Lokalizacja: Kraków

Postautor: marcinm » czw 20 wrz 2007, 17:16

hehe:) dzięki antonio, popytam w tych firmach, a jak nie to będzie okazja do spróbowania nowej kawy;)

Awatar użytkownika
Iadurobros
Consigliere
Consigliere
Posty: 1019
Rejestracja: pn 27 mar 2006, 12:34
Lokalizacja: Radom

Postautor: Iadurobros » pn 19 lis 2007, 20:49

W instrukcji do Gaggia Baby Dose jest napisane, iż kapanie z dyszy pary jest normalne.
c\_/ Marfisa
>>>> Baby Dose Red <<<<

Awatar użytkownika
kat-kos
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 206
Rejestracja: śr 05 mar 2008, 19:06
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: kat-kos » śr 20 sie 2008, 20:46

Rzeczywiście jakoś mało tych opinii, więc się dopiszę. Jestem użytkowniczką Gaggi od 8 miesięcy i muszę powiedzieć, że ma jedną poważną wadę: plastikowa dysza BEZNADZIEJNIE spienia mleko. I nikt mnie nie przekona, że to tylko kwestia wprawy. 8 miesięcy codziennych prób, litry zmarnowanego mleka /chyba wszystkich dostępnych na rynku firm/, kilkanaście ciągle oglądanych fimików i.. kicha. Miłośników cappucino czeka więc spora dawka nerwów...lub wymiana dyszy. :evil:
Gaggia Classic + Ascaso I-mini

Awatar użytkownika
kszmigie
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 364
Rejestracja: pn 11 cze 2007, 13:04
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: kszmigie » sob 27 wrz 2008, 0:22

A ja uwzam ze spienianie w niej jest w miare proste i efekty moga byc bardzo dobre - nie zawsze rownie dobre ale jak na maszynke ~1000zl dobre.

Mysle ze Classic to zupelnie przyzwoita domowa machina do ktorej jak pisaliscie absolutnie konieczny jest dobry mlynek. Odpowiednie mieszanki ktore nie sa mega wrazliwe na rozne temperatury , jesli swieze, daja satysfakcjonujace espresso.

Kat-kos, moze ngraj filmik jak pienisz to i pomozemy? ;)
La Nuova Era Cuadra na warsztacie razem z + Mahlkoenig Vario Home + Espro clicker.

DoctorX
zagląda od święta
Posty: 18
Rejestracja: pt 28 gru 2007, 15:39

Postautor: DoctorX » sob 09 maja 2009, 12:25

Ja właśnie mam na stole drania i zobaczymy jego wady i zalety.Jestem bliski porównania pancernością do pewnego modelu Brasilii ,ale tego drugiego nie mam pod ręką akurat i bodajże takie same średnice 58mm ciekawe czy zamienne...z brazylijską konstrukcją made in italy
8)
Plastikowa dysza? To takie do klasyka wkładali? Ja mam metalową,pozłacaną to dobrze? :roll: Obudowa INOX to ...jeszcze lepiej...
BTW
szukam do klasyka dolną kratkę.Proszę o maila w razie w. :arrow:

bartoromero

Postautor: bartoromero » sob 09 maja 2009, 23:48

Jestem posiadaczem Classica od ok. roku. Wcześniej "robyłem" na Parosie - też Gaggi.
Hm. Na domowy użytek - bajka. Gorzej jest, jeśli zwalają się goście i muszę np zrobić z 8 kawek. Espresso - jeszcze daje radę, ale kiedy dla każdego trzeba zrobić cappu... Słabo.
Najwyżej 2 na raz można zrobić, reszta gości dziwi się ile roboty trzeba, żeby kawę zrobić :)
Ale jak już pisałem - do domowego użytku (4-8 kaw dziennie - na raz 2 kawy) ideał :)
Ekspres nagrzewa się szybko i zawsze udaje mi się uzyskać porządne espresso już po ok. 10 minutach. (jakoś nie mogę się przekonać do półgodzinnego rozgrzewana ;)
Porządne espressi pojawiło się jednakże dopiero po kupieniu porządnego młynka... Sam ekspres... - pewnie równie dobrze można na krupsie jechać ;)

Oczywiście ściągnąłem nasadkę z dyszy pary i spieniam samą rurką. Nie wiem po jaką cholerę zakłada się tą końcówkę... :/
Uzyskuję pożądany jogurcik, ale nie zawsze. Myślę, że po prostu brak wprawy.
Ekspres jest bardzo prosty w obsłudze i naprawie. Rozkładałem go parę razy (ten model,nie mój egzemplarz-nie było potrzeby), czyściłem bojler, wymieniałem różne uszczelki. Dla domorosłego majsterkowicza - luzik. Nie trzeba żadnej wiedzy tajemnej do wymiany jakiegokolwiek z elementów.
Mała wada - pod pojemniczkiem z tacką ociekową obudowa lubi podrdzewieć. Ale jeśli się tego pilnuje - nie powinno rdzewieć.

Ekspres na razie mnie nie zawiódł i mam nadzieję, że to się nie zmieni.
Ekspres trudno dostępny, ale jeśli jest okazja - warto go kupić.
To jest chyba tak jak ze starymi autkami (Mercedesy, Toyoty) z lat 80-90tych. Były budowane tak, aby jak najdłużej służyły. Teraz niestety coraz więcej głosów, że Gaggia także wytania sprzęt. No cóż - w erze MMarktuf liczy się ilość sprzedanych egzemplarzy. A wiadomo - ludożerka i tak nie kuma nic! ;)

Awatar użytkownika
natala345
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 54
Rejestracja: pt 30 lip 2010, 10:32
Sprzęt: Gaggia Classic+Graef CM 80
Lokalizacja: Berlin

Postautor: natala345 » pt 03 wrz 2010, 13:15

Podłączę się pod ten temat, gdyż nie chcę zakładać kolejnego o Gaggi Classic.

Mam problem z ubijaniem kawy. Kawa mi się przy ubijaniu po prostu ślizga w sitku (zarówno w pojedynczym jak i podwójnym)...za nic nie mogę docisnąć jej (co prawda tylko dołączonym, plastikowym) tamperem. Nie mówiąc już o przekręceniu tampera przy ubijaniu kawy. Nie jestem słabą kobietą, siły mi raczej nie brakuje, więc nie w tym tkwi problem ;)
Próbowałam z już zmieloną kawą oraz świeżo mieloną w młynku 100 % arabicą i mieszanką z robustą.

Czy problem może polegać na świeżości kawy? Przyznam, że są to kawy z supermarketu, więc nie pierwszej świeżosci.

A może sitko w Gaggi już tak ma...

Co robić?

Pomocy!
Tazza d'oro Regina Blue Mountain

Awatar użytkownika
jarma
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 914
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 22:11
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jarma » pt 03 wrz 2010, 13:21

A czym mielisz? Brzmi to jakby kawa była po prostu za grubo zmielona.
Andrejka Premium, Mazzer nie-taki-znowu-Mini, kawa: od rogera :)

Awatar użytkownika
natala345
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 54
Rejestracja: pt 30 lip 2010, 10:32
Sprzęt: Gaggia Classic+Graef CM 80
Lokalizacja: Berlin

Postautor: natala345 » pt 03 wrz 2010, 13:32

Mój młyn to Graef CM 80. Chyba tylko ja go mam :). Nie sądzę, by kawa była zbyt grubo zmielona, bo zdarzało się, że kropla z ekspresu nie wypływała. Bez problemu da się ustawić 25 sekund przepływu na tym sprzęcie.

Tylko denerwuje mnie, że każdy pokazuje, że może tym PF-em z kawą po ubiciu machać na wszystkie strony i zmielone ziarenko z niego nie wypadnie, a u mnie choć nie wiem, ile wysiłku włożę, to ta kawa jakoś się trzymać nie chce...:(
Tazza d'oro Regina Blue Mountain

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pt 03 wrz 2010, 13:42

Na pewno używasz pojedynczego sitka, wtedy rzeczywiście tylko czasami udaje się kawę tak ubić, że nie wyleci. Świeżość też będzie miała tu niebagatelne znaczenie.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości