Ascaso Dream — pytania, problemy

cuubaa
Posty: 2
Rejestracja: pt 27 gru 2013, 13:31
Sprzęt: ascaso dream + i2

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: cuubaa » sob 28 gru 2013, 22:48

Witam, mam pewien problem z nowym ekspresem (Ascaso Dream), nie wiem do końca czy pisać tutaj czy w dziale "Kawa" bo pewnie trochę chodzi o sprzęt a trochę o technikę, ale zaryzykuję.
Więc przemieliłem już blisko 1kg kawy (młynek Ascaso i-2) i wciąż nie wychodzi jak powinno. Może będziecie w stanie sprecyzować kilka kwestii:
- ile kawy powinno się sypać do PF? Oglądałem sporo filmików "instruktażowych" i zawsze sypano pod krawędź, wyrównywano palcem (lub inną techniką) i później tampowano. Przy takiej ilości i nawet bardzo mocnym dociśnięciu kawy nie jestem w stanie zapiąć pojedyńczego koszyka (opiera się o sitko ekspresu), natomiast przy podwójnym koszyku muszę dojść do relatywnie grubego mielenia żeby coś w ogóle przeleciało. Kiedy używam załączonej miarki (7gr) i sypię 2 porcje do podwójnego koszyka jest lepiej, ale mam wrażenie że ułożenie kawy tylko poprzez "potrząsanie" PF nie jest zbyt dokładne, i przyczynia się do kanałowania.
- jak szybko powinna przestać lecieć woda/kawa z ekspresu po wyłączeniu? Co prawda w instrukcji wspominają że "Coffee will continue to drip from the spouts for a moment after the coffee switch is turned off" ale jest to w dziale o PF na PODy, a nie na zwykłą kawę. Mam wrażenie że z mojego ekspresu leci zdecydowanie za dużo po wyłączeniu, przez pierwsze 2-3 sekundy po wyłączeniu praktycznie nie widać różnicy, a krople spadają jeszcze przez dobrą chwilę później. I obserwuję to przy dosyć drobno (przynajmniej wg mnie) zmielonej kawie.
Zastanawia mnie ilość zmiennych wchodzących w przygotowanie kawy za pomocą takiego ekspresu. Ilość kawy, grubość mielenia, temperatura (której w dream nie można zbyt łatwo kontrolować) i stopień docisku tamperem mają większy wpływ niż przypuszczałem, do tego po otwarciu nowej/innej paczki kawy wszystko się zmienia... Czy jest to ekspres tylko dla hobbystów, którzy z każdą nową puszką kawy zmarnują kilka porcji na szukanie nowych ustawień?

Pozdrawiam,
kuba

Awatar użytkownika
Blondas
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 272
Rejestracja: wt 12 cze 2012, 11:05
Sprzęt: Ascaso Dream, Macap M2M, Quamar M80 E
Moka Bialetti Dama na 3 filiżanki i na 6 filiżanek, AeroPress, Phin

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: Blondas » ndz 29 gru 2013, 11:49

Początkowo też tak miałem, teraz generalnie przy otwarciu nowej paczki trzeba czasem przekręcić młynek o 1 czy 2 ząbki, ale kilka porcji oczywiście może się nie udać; to nie wina ekspresu czy młynka. W pojedynczym sitku nie możesz mielić pod brzeg, bo nie będzie szans na ubicie kawy. Ja praktycznie nie używam pojedynczego sitka, więc nie mam go rozpracowanego. Przy podwójnym rzeczywiście wchodzi ok 14 g kawy, z tym że używam miarki do Aeropressu, namielam z górką, w czasie mielenia jeszcze ruszając PF, żeby lepiej rozprowadzić kawę. Używam też dodatkowo kupionego tampera, którego grubość pozwala ustalić głębokość ubicia kawy. Tamper dołączony do ekspresu trzeba wyczuć. Ubijam dość mocno, kolistym ruchem. PF powinien się w miarę lekko wkręcić do grupy.
Po wyłączeniu pompy jeszcze przez 1-2 sekundy delikatny strumień jest, ale zaraz przechodzi w pojedyncze krople. Ciśnienie przecież nie spada drastycznie do 8, a i w ciastku niewielka ilość wody zostaje.
Ekspres po krótkim czasie opanujesz, nie jest bynajmniej dla hobbystów. Robi się nim bardzo dobre espresso i spienia się fajnie mleko. Wszystkiego się nauczysz.
Pozdrawiam
Piotrek

kubasz5
Posty: 4
Rejestracja: czw 11 lut 2010, 12:44
Sprzęt: Gaggia Baby Dose
Lokalizacja: Sopot/Warszawa

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: kubasz5 » pn 30 gru 2013, 12:26

Witam,

Jestem w trakcie poszukiwań ekspresu ascaso. Natrafiłem na takowy:

http://allegro.pl/ascaso-dream-zielony- ... 79200.html

Jestem z tych okolic więc mogę sprzęcik odebrać osobiście. Z aukcji pewnie nic nie wynika więc proszę o radę na co zwrócić uwagę przy oglądaniu. I jak stwierdzić czy ekspres faktycznie zrobił tylko 10 kaw?

Z góry dziękuję.

Awatar użytkownika
jackdent
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 27
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 0:30
Sprzęt: Ascaso Dream - Ascaso I-2 - black

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: jackdent » pn 30 gru 2013, 23:28

Nikt nie stwierdzi czy wykonał 10 kaw. Po otwarciu i obejrzeniu wnętrzności można stwierdzić, że jest zadbany i warty uwagi.

ak.
Posty: 1
Rejestracja: śr 01 maja 2013, 23:10
Sprzęt: brak :(

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: ak. » pt 03 sty 2014, 10:44

Witam,

Jestem w trakcie poszukiwań ekspresu ascaso. Natrafiłem na takowy:

http://allegro.pl/ascaso-dream-zielony- ... 79200.html

Jestem z tych okolic więc mogę sprzęcik odebrać osobiście. Z aukcji pewnie nic nie wynika więc proszę o radę na co zwrócić uwagę przy oglądaniu. I jak stwierdzić czy ekspres faktycznie zrobił tylko 10 kaw?

Z góry dziękuję.
Hmm, chętny się znalazł. Ciekawe czy będzie zadowolony z zakupu ;)

Awatar użytkownika
adomaitis
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 68
Rejestracja: ndz 05 kwie 2009, 20:24
Lokalizacja: Sosnowiec, Gliwice

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: adomaitis » czw 09 sty 2014, 13:42

Mozesz wyjac sitko i sprawdzic wnetrze kolby i srodek wylewek, jezeli beda czyste to albo faktycznie maly przebieg albo ktos postaral się wypucowac. Jednak ciemne osady po kawie we wnetrzu kolby i wylewek sa trudne do usuniecia jak eskpres byl uzywany wiecej niz 10 kaw :)
Ascaso Dream Solenoid / i-2

cuubaa
Posty: 2
Rejestracja: pt 27 gru 2013, 13:31
Sprzęt: ascaso dream + i2

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: cuubaa » pt 10 sty 2014, 14:46

Blondas - dzięki za odpowiedź. Minęło trochę czasu i jest rzeczywiście lepiej. Trochę wątpliwości jednak pozostaje. Teraz podchodzę do tematu trochę bardziej metodycznie... Ważę ilość kawy w koszyku (podwójnym) i sypię w okolicach 9 gram na pojedyncze espresso. Później za punkt odniesienia stawiam 25ml/25 sekund, oczywiście najważniejszy jest smak ale gdzieś w tych mniej więcej okolicach wychodzi najlepiej. Rozumiem że do tej pory wszystko jest ok? Czy może powinienem robić z podwójnej porcji (tak jak piszesz, 14g) i celować wciąż w 25/25? Bo muszę przyznać że pomimo tego że kawa jest mocna i niezła to wygląd jest średni (delikatna i w porównaniu z „tiger stripes” które można obejrzeć na zawodowo zrobionej) i aromat też dosyć delikatny… Jeżeli spojrzeć na creme to w odniesieniu do np. https://www.sweetmarias.com/library/con ... ghty-crema wychodzi bliżej 1 i 3 przykładu, czyli „Underextraction”… ale patrząc na czas ekstrakcji, ilość kawy, jak również temperaturę (co prawda nie sprawdzam na zegarze ale ekspres grzeje się dobre 20-30 minut przed niektórymi próbami) nie widzę problemów… Być może kwestia kawy? Próbowałem na Pellini top espresso (chyba, wyrzuciłem opakowanie). Co więcej, czasami na jasnej cremie pojawiają się czarne kulki oleju, co na stronie wyżej wpada w „overextraction” – jestem skołowany….
Kolejne pytania: pozostaje problem z równomiernym ubijaniem - jak wyrównać powierzchnię kawy jeżeli nie jest dosypana pod krawędź filtra (przy 9g jest nieco ponad połowę)? Macie na to jakieś patenty? Często nawet niewielkie wizualnie różnice w ilości kawy są wyczuwalne pod tamperem.
Spienianie mleka zupełnie nie idzie ale zostawiam ten temat na później, najpierw ma być dobre espresso ;)
Ostatnia kwestia, czy z takimi tematami szybciej uzyskam odpowiedź zakładając nowy wątek na forum „Kawa”?
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
bosy
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 48
Rejestracja: wt 28 gru 2010, 10:45
Sprzęt: Bezzera Magica, F4E nano, pędzelek i ściereczka.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: bosy » pt 17 sty 2014, 12:19

...Trochę wątpliwości jednak pozostaje. Teraz podchodzę do tematu trochę bardziej metodycznie...
Cuubaa - na początku też to przechodziłem. Może moje sugestie nieco ci pomogą.
... i celować wciąż w 25/25?
Espresso przyrządzamy z 7g a doppio z 14g kawy. W obu przypadkach czas parzenia jest taki sam: 25 sekund, jednak ilość naparu w przypadku doppio jest dwa razy większa (50 ml). Sugeruję najpierw ćwiczenia z podwójnym sitkiem. Jakby więcej wybacza. Jak poczytasz forum to zauważysz, że wiele osób korzysta w większości z podwójnego sita. Ja też choćby z tego powodu, że wolę doppio niż pojedyńcze espresso.
...ekspres grzeje się dobre 20-30 minut przed niektórymi próbami) nie widzę problemów… Być może kwestia kawy?
Nie ma potrzeby tak długiego wygrzewania ekspresu aczkolwiek to bardziej pomaga niż szkodzi ;) Clue sprawy polega na tym, aby kolba była gorąca, więc po włączeniu ekspresu powinna być zapięta w grupie. Chodzi o to, aby w trakcie parzenia napar nie był schładzany przez zimny portafilter. Dream bardzo sprawnie nagrzewa kolbę i po 10 minutach jest już gorąca.
Ja stosuję taką metodę: po zmieleniu i ubiciu kawy w gorącym PF (nie zapomnij go dokładnie osuszyć przed mieleniem) załączam pompę aby przepłukać grupę oraz aby doprowadzić termoblok do odpowiedniej temperatury. Jeżeli wskazówka termometru stoi na baczność, co oznacza właściwą temperaturę (oczywiście pali się tylko lampka sygnalizująca włączenie), załączam przepływ wody tylko na chwilę, aby przepłukać grupę (góra 2 sek.). Wyłączam pompę, zapinam kolbę i włączam ekstrakcję. Jeśli wskazówka termometru choćby niewiele odchyla się od pionu, włączam przepływ wody na dłużej tak, aby zapaliły się lampki grzania termobloku. Czekam na ich wyłączenie, zapinam kolbę i włączam pompę. Nie patrzę już na wskazania termometru, bo on ma dużą bezwładność. Wg mnie daje to najlepszą powtarzalność temperatur ekstrakcji.
Kolejne pytania: pozostaje problem z równomiernym ubijaniem - jak wyrównać powierzchnię kawy jeżeli nie jest dosypana pod krawędź filtra (przy 9g jest nieco ponad połowę)? Macie na to jakieś patenty? Często nawet niewielkie wizualnie różnice w ilości kawy są wyczuwalne pod tamperem.
Tutaj kluczowy jest stopień zmielenia kawy. Oprócz tego, że kombinacja stopnia zmielenia, ilości kawy i stopnia jej ubicia tworzy w portafiltrze opór pozwalający na odpowiedni przepływ wody (ciśnienie i szybkość przepływu) to sam stopień mielenia pozwala na mniejsze lub większe "ubicie" kawy w sitku. Kawa zmielona za grubo mało się naddaje pod naciskiem tampera (jest jakby twarda), zmielona drobno (bardzo drobno) jest jakby "puszysta" i pod naciskiem tampera znacznie zmniejsza swoją objętość. Pierwszy przypadek kawy zmielonej za grubo można doświadczyć na większości sklepowych mielonek. Podobnie będzie dla kawy zwietrzałej. Oczywiście zbyt drobne zmielenie potrafi kompletnie zatkać przepływ wody.
Właściwy stopień zmielenia kawy jest jednym z trudniejszych elementów poprawnego przygotowania espresso. Nie bez kozery padają tu na forum stwierdzenia, że to młynek "robi" espresso a nie ekspres. Nawet kawa tego samego rodzaju, z tej samej palarni potrafi różnić się na tyle, że trzeba doregulować młynek. Najczęściej piję Columbię Excelso paloną nie dawniej niż miesiąc przez zakupem.
Ja dla podwójnego sitka mielę z górką, wyrównuję i ubijam tamperem o stopie takiej wysokości (10 mm), aby zrównała się ona z krawędzią PF (to nie jest tamper dołączany do Dreama). Mam świadomość, że określenia te niewiele mówią w praktyce. To poprostu trzeba wypraktykować. Na początku wydawało mi się, że mielę kawę w odpowiednim stopniu, ale teraz, po zdobyciu nieco doświadczenia widzę, że trafiłem ze zmieleniem znacznie lepiej. W ustawieniu młynka (Ascaso i-steel) też pomogły mi sugestie z forum i zamiast bawić się w żmudne kręcenie śrubą po prostu skręciłem żarna na styk i rozkręciłem o pół obrotu. To był mój punkt wyjściowy.
Jeżeli kawa będzie świeża, poprawnie zmielona i ubita oraz temperatura parzenia prawidłowa, już po 5-6 sekundach zobaczysz wypływający cienkim strumieniem ("mysi ogonek") ciemnoczekoladowy napar. Po 25 sekundach powinieneś mieć w filiżance dobre, jeśli nie wspaniałe, espresso.
Nie zapomnij o wygrzaniu filiżanki przed postawieniem jej pod wylewką. Ja najczęściej wlewam gorącą wodę z czajnika lub z dyszy pary zrzucając wodę w celu załączenia grzałki termobloku. Zapomnij o wygrzewaniu filiżanek na ekspresie, bo musiały by one tam stać kilka godzin. To jest metoda dobra w gastronomii a nie w domu.

Powodzenia!
Czasami ważniejsze od tego co się pije jest to z kim się pije.

Awatar użytkownika
bosy
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 48
Rejestracja: wt 28 gru 2010, 10:45
Sprzęt: Bezzera Magica, F4E nano, pędzelek i ściereczka.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: bosy » pt 07 mar 2014, 15:16

Teraz z innej beczki: zerwał mi się gwint w elemencie grupy, w którym wkręcana jest śruba mocująca sitko prysznica (ten mocowany trzema krótkimi śrubami do kolejnego elementu termobloku). Co jakiś czas (3-4 tygodnie) odkręcałem sitko, aby wyczyścić osad zbierający się na jego powierzchni. Oczywiście przy okazji odkamieniania ekspresu.
Zawsze skręcałem te elementy delikatnie ”z wyczuciem", jednak widać to nie wystarczyło. Te elementy grupy są wykonane z jakiegoś stopu niezbyt twardego (aluminum?).

Czy ktoś miał już taki problem?
Czasami ważniejsze od tego co się pije jest to z kim się pije.

Awatar użytkownika
bosy
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 48
Rejestracja: wt 28 gru 2010, 10:45
Sprzęt: Bezzera Magica, F4E nano, pędzelek i ściereczka.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: bosy » wt 11 mar 2014, 21:55

Sprawa załatwiona. Problem rozwiązany. Wystarczył telefon do serwisu Ascaso i nowy pierścień jest już zamontowany.
Co by nie mówić to jednak obsługa serwisowa ekspresów tej firmy jest jak dla mnie wzorcowa. Na szczęście nie miałem zbyt wielu okazji do sprawdzenia serwisu Dreama w pełni (i obym nie miał), ale te drobne usterki, które przytrafiły mi się w okresie gwarancji, zostały załatwione błyskawicznie.
A mam porównanie chociażby do obsługi serwisowej Zelmera czy Ekspresu Jura, które posiadałem i posiadam. Diametralnie różne doświadczenia na korzyść firmy Pana Janusza. Tak trzymać. :)
Czasami ważniejsze od tego co się pije jest to z kim się pije.

north
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: pn 10 lut 2014, 0:41
Sprzęt: ECM barista & fracino tranquillo & gene

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: north » śr 19 mar 2014, 10:42

Witam!
Czy ktoś ma pojęcie czy dało by się zaPIDowac dreama z termoblokiem ?

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: Janusz » śr 19 mar 2014, 12:20

Jeśli ktoś zaPIDował BASICa to i termoblok się da.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

north
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 38
Rejestracja: pn 10 lut 2014, 0:41
Sprzęt: ECM barista & fracino tranquillo & gene

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: north » śr 19 mar 2014, 12:46

Dzięki Janusz, w takim razie pomyśle nad taką operacją. Czy ascaso dedykuje jakieś konkretne zestawy PID czy trzeba będzie poszukać coś w sieci?

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: Janusz » śr 19 mar 2014, 14:18

Nie ma czegoś takiego jak dedykowany zestaw bo ASCASO się tym nie para. Ja natomiast mam na magazynie zestawy do ekspresu STEEL UNO PROF PID.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

enzo83
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 37
Rejestracja: śr 25 lis 2009, 22:21

Re: Ascaso Dream — pytania, problemy

Postautor: enzo83 » sob 10 maja 2014, 12:03

Z zaworu - tak mi się wydaje, który znajduje się nad zbiornikiem wody w Dream'ie kapie woda i bulgota - w czym problem?
Pisałem już do Janusza - czekam na odp., ale może ktoś z Was miał taki problem?


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość