Rancilio Silvia — pytania, problemy

Awatar użytkownika
Barb
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 20
Rejestracja: pt 24 sie 2007, 15:18

Rancilio Silvia — pytania, problemy

Postautor: Barb » pt 24 sie 2007, 18:10

Witam,
w poniedziałek moja dziewięcioletnia rowenta adaggio 170 wyzionęła ducha (chociaż przyznam, że przez cały okres użytkowania była bezawaryjna - poza koniecznością wymiany wyrobionego pokrętła, ani razu nie odwiedziła serwisu).

Póki co, ratuję się kawą z mokki, ale gorączkowo rozglądam się za godnym następcą rowenty. Nie będę oryginalna jeśli powiem, że po lekturze tego forum mój apetyt niepomiernie wzrósł. Już nie automat (chciałam coś od razu z młynkiem), nawet nie domus bar La Pavoni, a oddzielny ekspres i młynek.

Wychodzę z założenia, że miliony (no dobra, setki tysięcy) użytkowników i ekspertów na całym świecie nie mogą się mylić, zatem startuję od razu do Rancilio Silvia + Rocky. Nie będę się rozwodziła na temat tego, co zdecydowało o takim a nie innym wyborze - głównie chodzi o solidność wykonania (zarówno obudowy, jak i "bebechów"), jak i jego estetykę.

W przeciwieństwie do innych krajów, Rancilio chyba od niedawna ma swojego przedstawiciela w Polsce i zapewne stąd Silvia jest stosunkowo mało rozpoznanym "w boju" ekspresem na naszym rynku. Większość z
zainteresowanych pewnie czyta(ła), tak jak ja, fora zagraniczne, z coffeegeek na czele, w których roi się od opiniii użytkowników. Ale nie natknęłam się na opinie żadnych polskich użytkowników, również na caffeprego (chyba że nieuważnie szukałam).

Mam jednak nadzieję, że jacyś użytkownicy Sylvii tutaj zaglądają i podzielą się swoimi praktycznymi uwagami co do tego ekspresu (zaznaczam, że nie chodzi mi o teoretyczne rozważania o tym ekspresie - tych mam aż nadto w sieci). Szczególnie chodzi mi o informacje, czy rzeczywiście Sylvia ujawnia cały swój potencjał dopiero w bardzo sprawnych rękach. Czytałam, że ten ekspres jest bardzo czuły na wszelkie odstępstwa od "złotych" reguł dotyczących jakości kawy, grubości mielenia, ułożenia i ubicia kawy w portafiltrze. O siebie tak bardzo się nie martwię, bo z góry zakładam, że będę musiała trochę potrenować, ale czy np. mój mąż, który wstaje codziennie o 5 rano i kawę robi zazwyczaj z jednym okiem zamniętym, ma szansę na przyzwoitą kawę, bez zbytnich celebracji? Trochę mnie zniechęcają takie jak tu wygibasy:

http://www.coffeekid.com/archived/rancilio/cheatsilvia

W adaggio po prostu wrzucało się mielonkę do portafiltra, trochę uklepało denkiem od dozownika, przekręcało pokrętło i finito. To, co z tego wychodziło, było co najmniej przyzwoite.

Poza tym czytałam o problemach z "trzymaniem" temperatury przez Sylvię i o różnych sztuczkach typu PID mających temu zapobiec. Czy faktycznie kawa z Sylvii bez PIDa to taka loteria, o której pisze sporo osób? I czy różnica w smaku jest rzeczywiście na tyle wyczuwalna, żeby bawić się w takie tuningi?

Gdyby przypadkiem zajrzał tu przedstawiciel Rancilio, to byłabym wdzięczna za informację, czy zakup (poprzedzony oględzinami) byłby możliwy gdzieś w Warszawie, ponieważ Raszyn dla mnie, jako niezmotoryzowanej osoby, trochę nie po drodze. Proszę także o info, kto w Polsce realizuje serwis gwarancyjny i pogwarancyjny.

Pozdrawiam,
Barb

Info: istnieje jeszcze temat: Rancillio Silvia i naprawa gwarancyjna

Awatar użytkownika
Barb
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 20
Rejestracja: pt 24 sie 2007, 15:18

Klamka zapadła

Postautor: Barb » pn 27 sie 2007, 13:32

Klamka zapadła. Wczoraj wieczorem zamówiłam Silvię i Rocky'iego. Niestety, nie od polskiego przedstawiciela. Wprawdzie Pan Jerzy odezwał się do mnie i przedstawił ofertę, ale cóż - mimo godziwego rabatu cena jest poza moim zasięgiem. Chociaż oczywiście wolałabym kupić sprzęt na miejscu, bo w razie czego zawsze bliżej do Raszyna, niż do zagranicznego sklepu.

Sprzęt zamówiłam ze strony http://www.espressocoffeeshop.com (sklep włoski), cały komplet kosztował mnie 690 EUR (ok 2600zł), a do tego DARMOWA PRZESYŁKA, aluminiowy tamper i kilogram kawy. I - co również bardzo ważne - dwuletnia gwarancja (w razie czego sprzęt wysyłany jest do Włoch na koszt kupującego, a odsyłany na koszt sprzedawcy). Płatność kartą kredytową (ja płaciłam eKartą mBanku). Jako że różnica między sprzętem kupowanym w Polsce, a w internecie wynosi ok. 700 zł (już po uwzględnieniu rabatu od polskiego przedstawiciela), wyszłam z założenia, że nawet gdyby trzeba było sprzęt wysyłać kilka razy (co - mam nadzieję - się nie zdarzy), to i tak jest to korzystniejsze cenowo. Oczywiście każdy sam musi się zastanowić, czy lepiej zapłacić więcej, ale w razie czego mieć serwis na miejscu, czy zaoszczędzić, ale zaryzykować konieczność wysyłania sprzętu gdzieś daleko. Ja zaryzykowałam i mam nadzieję, że nie będę żałować.

Jak tylko dostanę sprzęt i go wypróbuję, dam znać, bo widzę, że chyba faktycznie nikt tutaj Silvii nie ma.

Tymczasem pozdrawiam,
Barb

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » pn 27 sie 2007, 13:37

Silvii faktycznie chyba nikt z Forumowiczów nie zaposiadywa. Będziesz zatem pierwsza — gratulacje ;). Cieszy powiększająca się różnorodność ekspresów w rękach Forumowiczów i rosnące zasoby wiedzy na Forum.

A co do cen, to cóż... Wciąż jest to smutna polska rzeczywistość. Ja kupiłem swoją maszynę w Niemczech z tych samych pobudek, co Ty. W przypadku niektórych maszyn różnica robi się prawie dwukrotna :evil:. Miejmy nadzieję, że swobodny przepływ towarów i usług w ramach UE stopniowo doprowadzi do uleczenia takich dramatów.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pn 27 sie 2007, 22:53

Od zawsze zachęcałem do takiego podejścia ;-) i zakupów w Italii.
Jeśli będziesz o tę maszynę dbała, to na pewno nic się nie zepsuje...

n1uno

Postautor: n1uno » ndz 02 wrz 2007, 22:47

Barb, kolega kupił również Silvię. Często wpadam do niego na kawę więc będziemy się dzielić doświadczeniem:)

Awatar użytkownika
Barb
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 20
Rejestracja: pt 24 sie 2007, 15:18

Postautor: Barb » śr 17 paź 2007, 2:51

Witam, wpadłam na chwilę, żeby powiedzieć, że Silvia i Rocky są od jakiegoś czasu ze mną - szczęśliwie i cało dotarli z Włoch. Nie obyło się bez małych perypetii, ale cóż - albo ja jestem panikara, albo Włosi niefrasobliwi. Najważniejsze, że są i że kawa pyszna. Polecam.

Dokładną relację zdam w wolnej chwili.

Pozdrawiam,
Barb

dmj
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 57
Rejestracja: pn 01 lis 2004, 14:09

Postautor: dmj » śr 17 paź 2007, 18:21

Nie obyło się bez małych perypetii, ale cóż - albo ja jestem panikara, albo Włosi niefrasobliwi. Najważniejsze, że są i że kawa pyszna. Polecam.
Pozdrawiam,
Barb
No właśnie, ja stojąc na rozdrożu pomiędzy Gaggią a Grimackiem również zdecydowałem się na Rancilio, również w tym samym sklepie. I mam mały zgrzyt ze sprzedażą z odliczonym włoskim VATem ale to bardziej wina miejscowego US niż sklepu we Włoszech.
Czekamy na relację!

Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika
zamek
Consigliere
Consigliere
Posty: 1823
Rejestracja: wt 04 kwie 2006, 12:04
Sprzęt: espresso: Bezzera Mitica Top | Mazzer Super Jolly
drip: zbyt dużo by wymieniać
Lokalizacja: Wawa

Postautor: zamek » śr 17 paź 2007, 19:35

Na ebayu można trafić nowe sztuki z Francji po 389 euro w tym sklepie: http://stores.ebay.pl/EspressodiscounT - parę miesięcy temu sprowadzałem (były po 369eur bez zestawu do pod'ów) i wszystko jest ok do tej pory :).

dmj
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 57
Rejestracja: pn 01 lis 2004, 14:09

Postautor: dmj » śr 17 paź 2007, 21:26

Na ebayu można trafić nowe sztuki z Francji po 389 euro w tym sklepie: http://stores.ebay.pl/EspressodiscounT - parę miesięcy temu sprowadzałem (były po 369eur bez zestawu do pod'ów) i wszystko jest ok do tej pory :).
Dziękuję za link i w przypadku dalszych perturbacji z espressocoffeeshop z odliczeniem VATu z pewnością skorzystam, na razie upieram się boza 383 euro netto jest to najlepsza oferta ( w prezencie z temprem, Al ale jednak :-) )

Czy ktoś serwisuje Rancilio w Polsce? Łudzę się pewnie...

Pozdrawiam,
darek

Awatar użytkownika
zamek
Consigliere
Consigliere
Posty: 1823
Rejestracja: wt 04 kwie 2006, 12:04
Sprzęt: espresso: Bezzera Mitica Top | Mazzer Super Jolly
drip: zbyt dużo by wymieniać
Lokalizacja: Wawa

Postautor: zamek » czw 18 paź 2007, 10:25

Czy ktoś serwisuje Rancilio w Polsce? Łudzę się pewnie...
Firmy, które dystrybuują: artcoffe.pl, cafemauro.pl (o ile zechcą serwisować sprzęt zakupiony poza ich siecią) lub serwisy zajmujące się ekspresami np. coffeeservice.pl czy randam.pl - zresztą przy prawidłowym użytkowaniu nie ma co się tam psuć :) - trzeba tylko pamiętać o napełnianiu bojlera po spienianiu i backflushować by olejki nie zapchały zaworu 3-dr.

Gratuluje dobrego wyboru....po dołożeniu PIDa maszyna spełni oczekiwania najwybredniejszego miłośnika espresso.

Jersta
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 102
Rejestracja: pn 26 cze 2006, 1:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Klamka zapadła

Postautor: Jersta » czw 01 lis 2007, 13:35

Sprzęt zamówiłam ze strony http://www.espressocoffeeshop.com (sklep włoski), cały komplet kosztował mnie 690 EUR (ok 2600zł), a do tego DARMOWA PRZESYŁKA, aluminiowy tamper i kilogram kawy. I - co również bardzo ważne - dwuletnia gwarancja
Nie wiem czy zrobiłaś dobry interes, bo po rabacie dla forumowiczów cena u nas wynosi 687 euro netto, gwarancja 2 lata na elektronike w UE jest normą również i w Polsce. Ludzie, opamientaj cie się, dajecie zarobić zagranicznym sklepom, kiedy możecie mieć to wszystko w Polsce. Jednocześnie wesprzecie Polskiego dystrybutora w tym, co robi dla rozwoju biznesu kawowego w Polsce. Mam dosyć bzdurnych mitów o Italii i wspaniałej kawie w Italii, to są tylko mity. Ludzie odtwóżcie OCZY!!!
Polscy barisći są w czołówce światowej baristyki, ten rok to pokazał dokładnie. Ceny na Rancilio nie są sztywnę, zawsze się można dogadać. Trudno wyłapać kto wysyła do mnie e-maila z nudów, a kto jest naprawdę zainteresowany zakupem. Dostaje tygodniowo kilka takich bezsensownych e-maili.
Zawsze można pogadać o gadżetach przy zakupie, jak tamper, dzbanek do mleka, czy mini-szkolenie na domowego baristę, jesteśmy otwarci.

Jerzy
w moich żyłach płynie kawa, to mi daje mocy

Jersta
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 102
Rejestracja: pn 26 cze 2006, 1:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Jersta » czw 01 lis 2007, 13:51

Czy ktoś serwisuje Rancilio w Polsce? Łudzę się pewnie...
Firmy, które dystrybuują: artcoffe.pl, cafemauro.pl (o ile zechcą serwisować sprzęt zakupiony poza ich siecią) lub serwisy zajmujące się ekspresami np. coffeeservice.pl czy randam.pl - zresztą przy prawidłowym użytkowaniu nie ma co się tam psuć :) - trzeba tylko pamiętać o napełnianiu bojlera po spienianiu i backflushować by olejki nie zapchały zaworu 3-dr.
Nie ma problemu z serwisowaniem tych urządzeń, oczywiście odpłatnie. Ważne, trzeba pamiętać o czyszczeniu grupy proszkiem, naprzykład Urnex Cafiza i co jakiś czas odkamieniać środkiem Urnex Cleancaf.

Jerzy
w moich żyłach płynie kawa, to mi daje mocy

Awatar użytkownika
kawainka
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 127
Rejestracja: czw 31 maja 2007, 2:07
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Klamka zapadła

Postautor: kawainka » czw 01 lis 2007, 16:11

Nie wiem czy zrobiłaś dobry interes, bo po rabacie dla forumowiczów cena u nas wynosi 687 euro netto, gwarancja 2 lata na elektronike w UE jest normą również i w Polsce. [...]
IHMO dobry bo różnica to 570zł + Kawa + Alu Temper.
pozdr..

// Ponawiam apel o oszczędne cytowanie. LJ //
Brasilia, młyn Faema, aktualnie ziarna ionia

Jersta
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 102
Rejestracja: pn 26 cze 2006, 1:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Klamka zapadła

Postautor: Jersta » czw 01 lis 2007, 17:58

IHMO dobry bo różnica to 570zł + Kawa + Alu Temper.
pozdr..
Niech się wypowie Barb, czy płaciła włośki VAT czy nie. Jeżeli kupiła sprzęt na firme to VAT sobie odliczyła. Tamper plastikowy jest w komplecie za darmo, kawę można zawsze dodać.

Jerzy
w moich żyłach płynie kawa, to mi daje mocy

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Klamka zapadła

Postautor: antonio » czw 01 lis 2007, 19:51


Mam dosyć bzdurnych mitów o Italii i wspaniałej kawie w Italii, to są tylko mity. Ludzie odtwóżcie OCZY!!!
Polscy barisći są w czołówce światowej baristyki, ten rok to pokazał dokładnie.
Gdyby mity o Italii były bzdurne, to nie sprowadzałbyś z entuzjazmem włoskich maszyn z Mediolanu, tudzież włoskiej kawy. Polskich baristów ze światowej czołówki mamy zaledwie dziesięciu? dwudziestu? Jest to powód do dumy i radości. I co z tego?

Zajedź sobie do baru o nazwie Vecchia Pasticeria w miejscowości Incisa, niedaleko od Pizy, Florencji (to tak jakbyś zajechał do "Starej Piekarni" w miejscowości Wejherowo niedaleko Gdyni, Gdańska)... Dostaniesz w tym barze prawdziwe, mityczne, włoskie espresso i ładne cappuccino ;-) Barista w Incisa wcale nie włada światową "baristyką", ale wie jak codziennie sprawiać ludziom radość, ma certyfikat INEI, jest jednym z tysięcy młodych, uśmiechniętych entuzjastów włoskiego espresso...

A teraz poważnie: tylko tam, w Incisa, espresso było uszyte na moją miarę ;-) Rzeczywiście trudno w Italii o naprawdę pyszne espresso. Mimo to wszędzie pamięta się o body & crema ;-)

To co nas najbardziej interesuje --- rynek kawy --- w Italii nie jest mitem. Takiego rynku i takich klientów jak w Italii życzę i Tobie i sobie...


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości