Gaggia Baby Dose — pytania, problemy

sylwiach
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: śr 24 paź 2007, 12:09
Lokalizacja: Wrocław

Gaggia Baby Dose — pytania, problemy

Postautor: sylwiach » czw 08 lis 2007, 15:59

Po konsultacjach kupiłam ostatecznie Gaggię Baby Dose, no i zaczęłam przygodę z espresso. Na razie bez młynka - w sklepach nie ma, a w internecie trochę drogo. Może się coś trafi na allegro. Na razie służy mi illy macinato. Ma fantastyczny aromat (nie wiem jak go określić - czekoladowo-migdałowy). Mam jednak kilka pytań:
- czy rozgrzewając kolbę w grupie, powinno się już do środka wsypać kawę?
- czy najpierw spieniać mleko, a dopiero potem parzyć espresso, czy na odwrót
- czy napełniać bojler, spuszczając parę boczną dyszą do mleka (wyparzam wtedy filiżankę), czy też z grupy (wtedy przepłukuję grupę z resztek kawy)
- jak długo ekspres powinien być włączony przed parzeniem kawy
- jak mocno trzeba ubijać kawę w kolbie (prodcent pisze w instrukcji, że nie za mocno)
- w Baby Dose można sobie zaprogramować dwie wielkości kawy. Jakie Waszym zdaniem powinny one być?
- czy tamper dołączony do ekspresu jest w ogóle coś wart? Wygląda to to dość tandetnie. Ot kawałek plastiku.

Mam nadzieję, że nie zdenerwuję nikogo pytaniami. Liczę na cierpliwość

Awatar użytkownika
robinx
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 184
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 12:32
Lokalizacja: Krosno

Postautor: robinx » czw 08 lis 2007, 19:39

W zasadzie na większość Twoich pytań znajdziesz odpowiedz w instrukcji do ekspresu.
Też nie lubię czytać takiej poezji ale już niejednokrotnie przekonałem się że warto. Wracając do twych pytań:

- nigdy ale to przenigdy nie rozgrzewa się kawy w zapiętej kolbie /chyba że zależy Ci tylko na wykorzystania jej do peelingu/
- najpierw espresso, następnie spienianie mleka /można i odwrotnie ale …/
- jeśli napełniasz boiler po raz pierwszy po załączeniu, woda i tak nie będzie jeszcze gorąca i zdatna to wyparzania. Spuszczać możesz tak i tak. Nie ma reguły choć faktycznie, skierowanie wody na grupę działa na nią oczyszczająco
- ekspres rozgrzewa się od 6 do 10 minut /zob. instrukcje/
- kawę ubijasz zależnie od stopnia jej zmielenia; im grubsza tym mocniej ale bez przesady /ogólnie przyjęto nacisk z siłą około 15kg./
- programujesz jedną małą, drugą dużą; naszym zdaniem tak, żeby tobie smakowały /ale lepiej samemu nad tym panować i kończyć w odpowiednim momencie/
- tamper jest jaki jest; na początku wystarczy. Po pewnym czasie jednak chce się czegoś lepszego i profesjonalnego /tak jak z kawą, młynkiem, ekspresem – apetyt rośnie i nie sposób nad tym zapanować/
Pozdrawiam i zapraszam do lektury forum.
Wąchacz spalin Obrazek
Gaggia Baby Class / Demoka M203

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pt 09 lis 2007, 7:55

Uważne przeczytanie instrukcji to podstawa, zwłaszcza dla kogoś, kto styka się z ekspresem ciśnieniowym po raz pierwszy.
Po drugie użycie funkcji "szukaj" na forum i 30-minutowe zapoznanie się z głównymi tematami też rozwiązałoby wiele problemów.
Do wypowiedzi robinxa dodam tylko, że w instrukcji jest napisane, że spuszczanie wody przez dyszę powoduje dodatkowo odpowietrzenie układu i warto je wykonać od czasu do czasu.
W instrukcji Baby Dose jest to opisane jako procedura zalecana przed uruchomieniem.
W instrukcjach innych Gaggii można też przeczytać, że wodę z grupy trzeba spuszczać bez zapiętej kolby, ale z tego co wiem, to zapięcie kolby i spuszczanie wody powoduje jeszcze lepsze nagrzanie PF-a, więc jest to raczej kolejną bzdurą tłumaczenia instrukcji (w stylu "kawa bezkofeinowa zawiera zaledwie 2% [!] kofeiny" - to ciekawe według nich, ile zawiera ta kofeinowa???) (a wzięło się to stąd, że w oryginalnej instrukcji (sprzed ładnych paru lat) napisano, że kawa bezkofeinowa zawiera 98% mniej kofeiny niż normalna, stąd jakiemuś logikowi-magikowi wyszło 2% różnicy). Błąd ten powtarza się teraz w instrukcjach wszystkich Gaggii we wszstkich językach!!! - gratulacje za takie instrukcje dla firmy Gaggia!!!).

Ubijanie dodatkowo zależy od świeżości i stopnia zmielenia kawy.

sylwiach
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: śr 24 paź 2007, 12:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: sylwiach » pt 09 lis 2007, 12:01

Sorry, ale umiem używać funkcji szukaj na forum i spędziłam na przekopywaniu poszczególnych wątków trochę więcej niż pół godziny. Z reguły dyskusje zmierzają na boczne tory i trudno znaleźć proste odpowiedzi na jasno zadane pytania. Tak jak niżej popełniony wywód na temat tłumaczenia zawartości kofeiny w kawie bezkofeinowej.

Uważne czytanie instrukcji też już mam za sobą. Baby Dose nie jest aż tak oczywista w obsłudze, żeby można było to pominąć. Pod przyciskiem M na przykład kryje się funkcja programowania wielkości kawy, ale i spuszczania wody z grupy, kiedy chce się napełnić bojler.

Nie znalazłam w instrukcji odpowiedzi na pytanie o kolejność spieniania mleka i zaparzania kawy. Może to ma znaczenie.

Siła ubicia kawy w kolbie też nie jest dla mnie oczywista. Nie za bardzo wiem co to jest siła nacisku rzędu 15 kg. Ale ok, będę eksperymentować.

Jeśli chodzi o rozgrzanie ekspresu, to u mnie lampka przestaje migać już po 3 minutach i nie wiem, czy mam jeszcze czekać. Niby w instrukcji jest napisane, że 6 minut wystarczy, ale z kolei znalazłam na forum informacje, że trzeba czekać, aż kolba będzie gorąca.

Co do wielkości espresso, to też byłam ciekawa - może ktoś może podpowiedzieć drugą wielkość poza klasyczną (25 ml). Interesuje mnie, jaki to ma wpływ na smak.

A tak w ogóle, to mam nadzieję, że kawa w żyłach nie uderzy mi do głowy, bym nosiła ją tak wysoko, jak niektórzy tutaj. Trzeba moi mili patrzeć pod nogi, bo się można potknąć. Nawet na tak idiotycznych pytaniach, jak moje.





:burza: :burza: :burza: [/code]

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pt 09 lis 2007, 13:07

Uzyskałaś pełne, wyczerpujące odpowiedzi na interesujące cię pytania (a nawet więcej), więc nie widzę powodu do jakiegoś oburzania się i nadąsania. W taki sposób nic nie osiągniesz. :shock:

Awatar użytkownika
robinx
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 184
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 12:32
Lokalizacja: Krosno

Postautor: robinx » pt 09 lis 2007, 15:43

Dobrze prawisz Jogi. Po ilości postów w tym temacie widać, że już nikomu nie chce się w kółko wałkować tych samych tematów. Wniosek z tego taki, ze o tym wszystkim pisano wielokrotnie. Co do braku umiejętności używania szukajki…bez komentarza.
Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie. Życzę miłego weekendu oraz szybkiego ujarzmienia ekspresu : :lol:
Wąchacz spalin Obrazek
Gaggia Baby Class / Demoka M203

sylwiach
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: śr 24 paź 2007, 12:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: sylwiach » pt 09 lis 2007, 15:46

Każdy jest fachowcem w jakiejś dziedzinie. Ja zawsze chętnie dzielę się doświadczeniem, nawet z nowicjuszami w mojej branży. Nie ubędzie mi.

Dlatego może tak reaguję na uwagi typu: poczytaj sobie instrukcję, przekop forum, zamiast zadawać pytania.

Po prostu kupiłam ekspres, to dla mnie wydarzenie. Cieszę się tym. Z każdym dniem przybywa mi pytań. Jeśli ktoś ma dobre serce, to może na nie odpowiedzieć tak po prostu...bez uwag. A nie odbierać mi humor.

Widzisz, piszesz, że tak niczego nie osiągnę. I niepotrzebnie się burmuszę. To jak?

Gdybym ja była znawcą tematu kawowego, to napisałabym, że moim zdaniem najlepsza wielkośc espresso to, dajmy na to 30 ml, ale że niektórzy piją mniejszą - nawet 20 ml. A nie należy przekraczać iluś tam, bo wtedy kawa - smakuje tak, a tak. I że lepiej dolać wrzątku, jeśli chce się mieć americanę, niż zbyt długo parzyć espresso. No to chyba jest jakiś temat.

Pozdrawiam. I życzę miłego dnia.

Awatar użytkownika
buki
@dmin
@dmin
Posty: 2492
Rejestracja: pn 05 sty 2004, 22:57
Sprzęt: Reneka LC + młynek La Cimbali Cadet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: buki » pt 09 lis 2007, 16:01

sylwiach!!!
zlituj się... pomyśl zanim napiszesz...
A co byś zrobiła, gdybyś była takich fachowcem, jak mówisz, i miałabyś po raz setny pisać to samo, bo użytkownik "sylwiach" pyta o to, o co pytało 99 użytkowników przed nim?
Wiele zagadnień jest "ogólnych" i pasuje do wielu ekspresów.

Poza tym, chyba ci odpowiadali na pytania, czyż nie? O co ci w ogóle chodzi?
kawa krzepi :)
W filiżance: Nie lubię poniedziałku!
caffegaleria.pl - sklep z kawą i herbatą - kawy włoskie oraz z: Mastro Antonio, Apro-Trade, Kelleran, Coffee Proficiency, Johan&Nystrom. Kafetierki, Aeropressy, drippery, młynki Hario i Tiamo.

bzdzinki2
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: pt 09 lis 2007, 20:00
Lokalizacja: Elbląg

Postautor: bzdzinki2 » pn 12 lis 2007, 11:25

Sylwiach, prosze o pierwsze spostrzeżenia na temat Gaggi Dose, bo mam chrapke na nią :D jest do kupienia na allegro(licytacja) nówka , czy warto się o nią bić? Bo na zdjeciach to wygląda na dobrze wykonany i elegancki ekspresik... ile za niego dać żeby nie przepłacić?
Krzysztof_ M
Stale zaglądam do filiżanki...

sylwiach
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: śr 24 paź 2007, 12:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: sylwiach » pn 12 lis 2007, 14:34

Na wstępie zaznaczę, że nie mnie tu wydawać fachowe opinie, ale ja jestem na prawdę zadowolona. Po pierwsze z tego, że można programować dozowanie wody. Mój mąż lubi ristretto, ja raczej klasycznie espresso, a nawet trochę przedłużone. Mamy więc ustawione dwie wielkości wody. Nie wiem co takiego mają wyższe modele - Baby Class Dose ma chyba aktywną tackę, ale czy to potrzebne? Fakt, że przy jednym bojlerze, trzeba myśleć czy jest napełniony wodą, czy parą - i zawsze sprawdzić spuszczając zawartość. Raz nie sprawdziłam - i kuchnia była w kawowych kropkach.

Sitka do cremy praktycznie nie używamy. Z normalnych wychodzi nam całkiem fajna crema, na pewno nie idealna - biorąc pod uwagę fakt, że czekamy z młynkiem do Mikołaja :). Kawa po zaprzeniu wysypuje się z kolby w jednym kawałku i jest sucha.

Zapłaciłam za moją baby 899 w mm, w promocji dostalismy paczkę kawy i filiżanki gaggi do espresso. Uważam, że to była okazja. Teraz czekam na okazyjna cene młynka.

Awatar użytkownika
grazia
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 16:30
Lokalizacja: Darmstadt

Postautor: grazia » pn 12 lis 2007, 15:48

Wyższe modele różnią się tylko desingiem i materiałem z którego wykonano obudowę. Im więcej stali tym drożej. Środek w zasadzie jest taki sam. W Babby Twin jest dodatkowy przepływowy podgrzewacz do spieniania.
Na swojej maszynce najpierw robę espresso, potem spieniam mleko; przedmuchuję dyszę z resztek mleka i wyłączam sprzęt. Dopiero przed następną kawą napełniam bojler /zaraz po włączeniu/ Chcąc zrobić kawę natychmiast po spienianiu konieczne jest zrzucenie resztek pary. Inaczej kawa będzie przepalona. Robię to przez grupę; bez zapiętej kolby; w tym czasie napełnia się bojler – odczekujemy chwile na podgrzanie i kolejny strzał gotowy.
Rzeczywiście 899zl to niezła cena.
Własne miejsce na ziemi i capuccino przy kominku; niewiele a może zbyt wiele mi potrzeba

Awatar użytkownika
coretto
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 53
Rejestracja: wt 09 paź 2007, 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: coretto » śr 04 cze 2008, 22:01

Witajcie,
właśnie dotarła Baby D red. I mam takie pytanioprośby:
1. Czy ktoś może polecić jakąś mieloną kawę, która ma niezłą cremę? - potrzebna do ćwiczeń zanim dotrze młynek
2. Po zaparzenie - kawa nie zostaje w sitku tylko podwieszona w ekspresie - czy to normalny objaw czy jakiś błąd robię?

Pozdrowienia dla gaggiowców i innszych

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » czw 05 cze 2008, 7:11

Na obydwa pytania padała już na forum kilka razy odpowiedź. Na pierwsze łatwo znaleźć odpowiedź w dziale subiektywnych opinii (tak na marginesie to z każdą mieloną będzie podobny efekt), a drugie to sprężyna trzymająca sitko w kolbie czasem nie daje rady i sitko przysysa się do prysznica.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
kawainka
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 127
Rejestracja: czw 31 maja 2007, 2:07
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: kawainka » czw 05 cze 2008, 7:52

*grazia* jak napełniasz bojler to w Gaggi powinno się odkręcić dysze pary jak tego nie zrobisz to napełniasz bojler w 1/2 bo mniej więcej na tej wysokości jest rurka w dół doprowadząca do prysznica. Ujście pary jest na szczycie i jak zacznie lecieć woda znaczy że bojler jest napełniony. Tak było przynajmniej w clasiku
pozdr.
Brasilia, młyn Faema, aktualnie ziarna ionia

Awatar użytkownika
grazia
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 16:30
Lokalizacja: Darmstadt

Postautor: grazia » czw 05 cze 2008, 10:34

kawainka: niby tak, ale po Twoim poście zrobiłam test; po spienieniu mleka spuściłam resztki pary przez grupę. W momencie gdy pokazały się pierwsze krople wody przełączyłam na dyszę spieniającą i okazało się, że nie ma różnicy wody w bojlerze bo woda rurką płynęła od razu, bez przerwy. Może to dzięki funkcji samozalewania którą ten ekspres posiada. Na przykład po nocy, mimo że ekspres został poprzedniego dnia wyłączony bezpośrednio po spienieniu mleka nie ma potrzeby spuszczania wody (napełniania bojlera). Niestety ta funkcja nie działa podczas pracy (w gotowości) ekspresu. Po 2,3 godzinach nie ma możliwości oddania od razu strzału. Najpierw zlatuje powietrze, para, dopiero po chwili woda. Trzeba o tym pamiętać i co jakiś czas dopełniać bojler. :?
Własne miejsce na ziemi i capuccino przy kominku; niewiele a może zbyt wiele mi potrzeba


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości