Gaggia Classic, Baby Dose, czy Selecta Deluxe?

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pn 25 maja 2009, 10:13

Dopóki nie kupisz młynka i nie będziesz dobierać mielenia dla danej kawy na bieżąco i mielić świeżej prosto do PF-a, to nie ma mowy o żadnym poprawnym espresso. To, co produkuje Twój ekspres teraz, to albo przeparzona albo niedoparzona lura. Brak cremy to pierwszy znak, który podpowiada, że raczej nie ma sensu pić, tego co wyleciało z wylewek. Chyba, że z mlekiem mocno posłodzone, bo wtedy smakuje prawie wszystko.
To, co robi AEG, to nie crema tylko piana.
Dolej sobie płynu do naczyń do wody, to będziesz miała to samo. :wink:
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

RAF77

Postautor: RAF77 » pn 25 maja 2009, 11:30

Dokładnie , tak. Ja na tej Gaggi miałem bardzo dobre espresso z dużą crema bez problemu.

Awatar użytkownika
Deny
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 44
Rejestracja: pt 03 paź 2008, 12:05
Lokalizacja: Ornontowice

Postautor: Deny » pn 25 maja 2009, 11:54

Dopóki nie kupisz młynka i nie będziesz dobierać mielenia dla danej kawy na bieżąco i mielić świeżej prosto do PF-a, to nie ma mowy o żadnym poprawnym espresso. [...]
To, co robi AEG, to nie crema tylko piana.
Zgadzam się. Z wypowiedzi miataleny można jednak wywnioskować, że nie oczekuje poprawnego espresso:
Najbardziej mi doskwiera brak cremy, czasem mi się ją udawało zrobić, ale my z kolei nie pijemy takiego mocnego espresso, jakie jest uznawane za "poprawne". Nam to po prostu nie smakuje.
Kawa z AEG jest większa, rzadsza i z pianką. Może właśnie taka kawa jej smakuje.
Moim pierwszym ekspresem "ciśnieniowym" był właśnie AEG 120 CREMA i wtedy (po przesiadce z zalewajki) byłem zachwycony. Teraz wolę to "poprawne" espresso (zakładając, że z GBT można je w ogóle uzyskać) i zachwyt do kawy z AEG już dawno uleciał, ale pozostałym moim domownikom, zwłaszcza rodzicom, bardziej smakuje ta "większa, rzadsza i z pianką. Niestety :(
Mukka • GBT • M-207

Awatar użytkownika
miatalena
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: śr 17 gru 2008, 20:33
Lokalizacja: Łódź

Postautor: miatalena » pn 25 maja 2009, 12:03

Dokładnie Deny, jest tak, jak piszesz. Po zakupie świetnego samplera z BRC espresso z cremą wychodziło jak się patrzy, ale co z tego, jak zarówno mnie, jak i mojego męża, taka kawa zabija :roll:
Nam potrzeba 100ml kawy i 50 (mąż) do 100ml (ja) mleka - i ta kawa nie może być zrobiona z 5 espresso :twisted:
Kwestia subiektywnego smaku - ja też myślałam na początku, po opisach na forum zresztą, że się przestawimy. Że ta świetna kawa tak zachwalana na forum automatycznie nam będzie smakowała.. a tu guzik z pętelką :?
Moja maszyna - Gaggia Espresso Dose i.. na razie tyle :)

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pn 25 maja 2009, 12:54

Zawsze przecież można zrobić americano (dolać wody). Ale coś czuję, że dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem byłby jednak automat.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » pn 25 maja 2009, 21:11

Też coś mi się zdaje, że do takich potrzeb to raczej automat.
Sam zmieli świeże ziarna, zrobi coś a la espresso na 50mln wody (nie przepuszczam nigdy więcej bo to jest raczej niesmaczne wychodzi), mleko spieni i ew ciut wody można sobie dodać wedle upodobania, wszytko w 1.5 min. bez zabawy.
Bardzo sobie chwalę taką automatykę jeśli potrzebuję czegoś mlecznego szybko, ew. americano, ale nie klasyczne espresso.
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

as
Posty: 5
Rejestracja: czw 12 lis 2009, 22:27

Gaggia Espresso Dose czy Demoka M-783?

Postautor: as » czw 12 lis 2009, 23:15

Witam
Jak pisałem w dziale powitalnym stoję przed wyborem ekspresu ciśnieniowego biorę pod uwagę Gaggię Espresso Dose i Demoke M-783, który z powyższych byście wybrali? Wcześniej brałem pod uwagę również Zelmera 13z018 Torrido ale sobie odpuściłem. Ekspres do użytku domowego głównie do przyrządzania (a raczej nauki przyrządzania) cappuccino i latte.

P.S. W sumie już na 99% się zdecydowałem ale chciałbym żeby jeszcze ktoś utwierdził mnie w przekonaniu co do słusznego wyboru.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
grigorij0
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: sob 07 lis 2009, 22:44
Lokalizacja: Pułtusk/Warszawa

Postautor: grigorij0 » pn 16 lis 2009, 10:59

Czy ktoś z użytkowników ekspresu Gaggia Espresso Dose mógłby się wypowiedzieć na jego temat po pewnym czasie użytkowania?

Wiadomo że początkowo wszystko jest cudowne i najlepsze - jak to się przedstawia teraz?
Coś denerwuje?
Coś się psuje, kapie, śmierdzi?

Może jakieś zdjątko wnętrzności?
Jak z odpornością obudowy na zarysowania i ogólnie estetyką?

Z góry dziękuję :D

Awatar użytkownika
miatalena
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: śr 17 gru 2008, 20:33
Lokalizacja: Łódź

Postautor: miatalena » pn 16 lis 2009, 11:09

Wnętrzności nie wrzucę, bom obrzydliwa :wink: :lol:

Mojej Gaggii jednak nie sprzedałam, bo się jakoś sprężyła, tzn. udało się naprawić zaworek (jaki dokładnie, nie wiem, muszę spytać męża) i poprawnie ustawić plastikową nasadkę na dyszę do mleka. Działa. Natomiast tenże zaworek to ewidentnie słaby punkt tego ekspresu, co kilka tygodni ekspres zaczyna parować kolbą, podczas włączania nagrzewania pary i przeciekać wodą. Do tego stopnia, że na 2 filiżanki kawy ledwie wystarcza cały zbiornik. Cały czas musi być pod PF podstawione naczynie. Po rozbiórce i poprawkach ręcznych na kilka tygodni znów jest ok.
Sorki, że mój post jest może mało merytoryczny (nazwa zaworka :roll: ), ale ogólnie moje wnioski są takie: drugi raz Gaggii nie kupię, za ambitna jak na moje gusta :twisted: Najbardziej mnie wqrza "łysa" kawa. Crema pojawia się od czasu do czasu i nie wiadomo od czego zależy :roll:
Moja maszyna - Gaggia Espresso Dose i.. na razie tyle :)

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pn 16 lis 2009, 12:00

Ten zaworek to właśnie odpowiednik zaworu trójdrożnego w droższych Gaggiach i tutaj jest on zbudowany z gumowego czopka na sprężynie. I albo się zakamienia, albo odkształca, albo sprężyna nie daje rady i rzeczywiście po niedługim czasie te ekspresy zaczynają kapać. W trakcie spieniania można zapobiec buchaniu pary zastosowaniem ślepego sitka, a poza tym to pozostaje tylko częste wykręcanie, czyszczenie albo wymiana. Zarówno kapanie, jak i mała wydajność pary to jedne z nielicznych wad tego ekspresu (w swojej klasie), bo brak cremy nie jest na pewno winą ekspresu, ale zmielenia, świeżości i rodzaju użytej kawy.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
grigorij0
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: sob 07 lis 2009, 22:44
Lokalizacja: Pułtusk/Warszawa

Postautor: grigorij0 » pn 16 lis 2009, 21:22

Czyli rozumiem że:
1. Gaggia Espresso Dose ma jakiś "zaworek-protezę" zaworu trójdrożnego,
2. Bojler jest zrobiony z aluminium?

Żeby nie mnożyć tematów może zadam to pytanie tu:

Lepiej kupić Ascaso Basic, czy Gaggia Espresso Dose?

Awatar użytkownika
>Petrus<
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 731
Rejestracja: wt 23 gru 2008, 22:10
Sprzęt: RancilioSilvia, MacapM4, EsproClicker
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: >Petrus< » pn 16 lis 2009, 23:13

Ascaso Basic - moje zdanie.

Awatar użytkownika
elek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 170
Rejestracja: pt 20 kwie 2007, 12:46
Sprzęt: Rancilio Silvia MC4
Lokalizacja: centralne mazowsze
Kontaktowanie:

Postautor: elek » pn 16 lis 2009, 23:15

ze względu na solidny support techniczny - ascaso
avatar to Semiramida,
Semiramida prosi o kciuki podczas Word Show które odbędzie się 29-30.10.2011 w Poznaniu


soft, niezmiennie silesia

Jaga
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 69
Rejestracja: śr 27 sie 2008, 22:07
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jaga » śr 18 lis 2009, 19:38

Mi niedługo minie rok od zakupu. Jeśli mam się pokusić o podsumowanie to raczej jestem zadowolona. Piszę "raczej" bo chyba teraz bym więcej dołożyła i kupiła coś co mi się bardzo podoba czyli Dream'a od Ascaso :D
Nie chcę go zanadto chwalić, bo jeszcze zapeszę, ale generalnie mogę napisać, że przy niezbyt wielkiej dbałości o sprzęt nie zawodzi. Kawa jest w miarę możliwości powtarzalna, mleko spienia się dobrze. Jedyne zastrzeżenie mogę mieć do tego, że się strasznie tłucze podczas pracy.
wcześniej Gaggia Baby Dose+ I-mini, teraz szukam ;)

Awatar użytkownika
adomaitis
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 68
Rejestracja: ndz 05 kwie 2009, 20:24
Lokalizacja: Sosnowiec, Gliwice

Postautor: adomaitis » śr 18 lis 2009, 22:12

Jak dla mnie też Ascaso, cały miesiąc robiłem kawki u teścia na Gaggi i to teoretycznie lepszej (Baby Twin), więc mam jakieś porównanie i szczerze mówiąc to nie zamieniłbym się :)
Choć przyznaję, że Gaggie dużo szybciej i łatwiej się czyści i jakościowo jest całkiem porządnie wykonana, ale spienianie to dla mnie jak niebo i ziemia z korzyścią dla Ascaso,
a przyznaję że jestem wraz z narzeczoną fanem dobrego cappucino ;)
Ascaso Dream Solenoid / i-2


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości