Grimac La Uno

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Grimac La Uno

Postautor: piovit » śr 30 wrz 2009, 1:17

Przyszedł czas na upgrade. Po używaniu głównie Demoki592/Poccino TD która jak na swoje możliwości naprawdę nieźle się spisywała i sporadycznym odpalaniu cimbalego m30 który jest świetną maszyną, jednak użytkowanie go w domowych warunkach okazało się strzelaniem do wróbli z armaty.
Wybór padł na sprawdzony już od paru lat GRIMAC (Royal Falcon Corp.) - La Uno wersja Automatic. Wybór dość łatwy ze względu na to, że praktycznie wyboru na polskim rynku używanych maszyn prosumer, poprostu nie ma. Do importu jakoś nie mam przekonania, a do wydania 4000-8000 zł za nowy jeszcze nie dojrzałem.
Trochę się wahałem bo Grimac to niezbyt poularna u nas firma, (swoją drogą która jest? domowi użykownicy Isomaców, Quick Milli czy VBM zmieściliby się pewnie w jednej kawiarni ;-) ) przegrzebałem trochę zagraniczne portale i okazało się że maszyna produkowana jest we Włoszech przez bodajże BFC/Grimac. Ekspres występuje pod różnymi nazwami w zależości od kontynentu i różni się zazwyczaj "opakowaniem": Grimac La Vittoria Classic , Grimac Mia Ele, Mini Grimac, BFC Junior auto, Grimac La Valentina automatic, (w Stanach znalazłem go też pod nazwą Ala di Vittoria La Valentina automatic, a na Antypodach jako Arte di Vittoria Diadema czy wreszcie Diadema Junior Elettronica. Dużo tego ale producent jeden, a róznice głównie w obudowie.
Po zajrzeniu "pod maskę" wątpliwości minęły. Osprzęt Gicar, Mater, Parker, Sirai i Ulka czyli to co w maszynach bardziej znanych producentów. Różnice tylko w rurkach, obudowach i jakości wykonania. Tu nie ma się do czego przyczepić. Lekkie wibracje obudowy wynikają raczej z jej wieku, niż złego spasowania.
La Uno to sprawdzona maszyna z segmentu prosumer łącząca klasykę grupy E61 z elektronicznym sterowaniem i hx-em. Boiler 1.3 lt, 1300W, zbiornik 3lt. Front z stali polerowanej na lustro, boki i tył satyna, programator objętości wody. Do domu wolałbym coś z dżwignią, ale jak się niema co się lubi...poza tym trzeba zostawić sobie pole na kolejny upgrade/u ;-) Z touchpada na razie korzystam do zrzucenia przegrzanej wody z hx-a przed strzałem. Z czasem jak dostosuję mielenie, dozowanie i ubicie to go zaprogramuję, do tego czasu działa jako półautomat na zasadzie włącz-wyłącz.
Na razie się go uczę marnując kawę i wodę( muszę zmniejszyć w boilerze bo jest ustawione wysoko na 1.2-1.3 i trzeba dużo zrzucać ,a wybrałem wersję ze zbiornikiem). Niewielkich rozmiarów tacka, ale po odkorkowaniu można wylewać bezpośrednio w kanał. Brakuje mi trochę drugiego manometra, bo przy grubszym mieleniu mam wrażenie że ciśnienie nie dochodzi do 9 bar. Tyle na początek.

Obrazek
Ostatnio zmieniony śr 30 wrz 2009, 15:55 przez piovit, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
stawonog
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 244
Rejestracja: pn 10 sie 2009, 17:37
Sprzęt: ENA 8
Lokalizacja: Małopolska

Postautor: stawonog » śr 30 wrz 2009, 9:56

gratulacje :) widze ze mamy tego samego dostawce :)
ENA 8 :smiech:


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość