Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

SACZI
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: sob 30 sty 2010, 19:24

Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: SACZI » sob 30 sty 2010, 21:14

Witam Kawoszy
To mój pierwszy post na forum i podejrzewam, że nie ostatni, bo widze w sobie zadatki na uzaleznienie ;)
Sprawa wygląda prosto: postanowiłem kupić ciśnieniowy ekspres do kawy.
Na 90% będzie to jeden z modeli Zelmera.
Model 13Z015 Nerro:
http://www.skapiec.pl/site/cat/307/comp/704758
Zwrócił moja uwagę swoimi funkcjami, chyba dość przydatnymi:
- płukanie,
- usuwania kamienia,
Reszta to standard.
Problem w tym, że inne ekspresy, mimo, że nawet nieco droższe, nie oferują takich udogodnień. Podejrzewam, że może to być chwyt marketingowy i owe funkcje do niczego się nie przydadzą.
Drugi to podstawowy model 13Z010:
http://www.ceneo.pl/365993

Pytanie, który z tych modeli jest warty uwagi?
Czy Nerro jest lepszy (i nie mam na myśli jego super funkcje) na tyle, że warto do niego dopłacic?
Czytam forum i generalnie opinie na temat Zelmerów są bardzo różne. Od nagatywnych po całkiem pochlebne co nie ułatwia podjęcia decyzji.

A może iść na całość i Saeco Incanto DeLux sobie sprawić:
http://caffeprego.pl/phpBB2/viewtopic.p ... ht=incanto
Może ten będzie lepszy?

Doradźcie proszę, bo jestem na tyle amatorem w sprawach doboru ekspresu, że nie jestem w stanie podjąć racjonalnej decyzji.

Na koniec:
http://www.youtube.com/watch?v=X6EuEygq ... re=related
:D

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Postautor: piovit » sob 30 sty 2010, 22:48

Jeśli użyjesz okienka "szukaj" zobaczysz że jest kilka wątków o modelach zelmera, w tym wymienionych przez Ciebie. Przejrzyj je, a na pewno ułatwi Ci to wybór. :)

SACZI
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: sob 30 sty 2010, 19:24

Postautor: SACZI » sob 30 sty 2010, 23:05

Przejrzyj je, a na pewno ułatwi Ci to wybór. :)
Niestety, nie ułatwi.
Czytam już od dłuższego czasu te wątki.
Im bardzie czytam, tym mniej wiem.

Awatar użytkownika
s_biela
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 307
Rejestracja: pt 25 wrz 2009, 10:11
Sprzęt: Demoka 783, i-mini czarne aluminim, Bieletti Venus, tygielek
Lokalizacja: Londyn

Postautor: s_biela » sob 30 sty 2010, 23:27

no to pewnie wiesz, że wszystkie zelmery są (póki co) oparte na technologii termoblock, co najprawdopodonbiej daje rezultat kwaśnej pozbawionej cremy kawy, a modele nero i torrido mają wysuwającą się grupę, przez co powstaje błoto w PF'ie, więc najbardziej "zdatne do użytku" są modele sopremo, maestro...

Ja jestem patryjotką i chyba właśnie dlatego bardzo chciałam zainwestować w któryś z nich, ale po przeanalizowaniu parametrów dam Ci rade: nie kupuj takiego sprzętu :roll: lepiej kupić za tą cenę moke bialetti z zaworkiem do capucino
oj... chyba będzie europicola

SACZI
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: sob 30 sty 2010, 19:24

Postautor: SACZI » ndz 31 sty 2010, 12:59

no to pewnie wiesz, że wszystkie zelmery są (póki co) oparte na technologii termoblock, co najprawdopodonbiej daje rezultat kwaśnej pozbawionej cremy kawy, a modele nero i torrido mają wysuwającą się grupę, przez co powstaje błoto w PF'ie, więc najbardziej "zdatne do użytku" są modele sopremo, maestro...
Ech, a ni pisałem, że jestem amatorem?
OK, moge też kupić supremo albo maestro, ale skoro te ekspresy nie robia najlepszej kawy to ...
A co sądzisz o najwyższym modelu Zelmer 13Z011 - też robi "błotko"?
No i skoro dochodze juz do 1300 PLN za maszynerię, to jak ma się do nich Saeco Incanto De Lux?
po przeanalizowaniu parametrów dam Ci rade: nie kupuj takiego sprzętu :roll: lepiej kupić za tą cenę moke bialetti z zaworkiem do capucino
Moka, czyli taki elektryczny tygielek na kawę?
Mam taki, nawet oryginalny z Italii i kawa mi z niego bardzo smakuje, ale się zuzył - uszczelka nie wytrzymała.

Ja jestem patryjotką i chyba właśnie dlatego bardzo chciałam zainwestować w któryś z nich
No ja z Zelmerem jestem od czasów studiów związany. Miałem w tej firmie praktyki studenckie, pracownicy Zelmera mieli ze mna wykłady, a znajomi pracują w biurach konstrukcyjnych Zelmera :D
Znalazłem nawet na forum Cafe Prego wątek, gdzie Kawosze wypowiadali się nt inżynierów Zelmera.
Ubawiłem się z opini, jakoby polscy inżynierowie nie projektowali urządzeń :D

PS
Idę do jakies knajpy na kawę, bo takie rozważanie na forum to jak nauka pływania na sucho ;)

Awatar użytkownika
WILLHELM
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 156
Rejestracja: śr 22 kwie 2009, 20:39
Sprzęt: Isomac TEA wraz z MACAP-em M4D
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:

Postautor: WILLHELM » ndz 31 sty 2010, 14:02

s_biela nie wypowiadaj się w tematach, w których Twoje pojęcie jest żadne... ale skoro już jesteś to opowiedz mi które parametry i w jaki sposób analizowałaś w poszczególnych modelach Zelmera? z przyjemnością posłucham...
oczywiście odrzuć na wstępie metodę netowego porównywania ilości bar czy wielkości termobloku bo na tej podstawie możesz SNUĆ DOMYSŁY a nie dokonać rzetelnego porównania...
ISOMAC TEA + MACAP M4D
w młynie... Mokito Bianco od chłopaków z CAFESILESIA

andrzejs

Postautor: andrzejs » ndz 31 sty 2010, 18:36

no to pewnie wiesz, ......, a modele nero i torrido mają wysuwającą się grupę, przez co powstaje błoto w PF'ie,
Przekazujesz błędne informacje.

Grupa jest nieruchoma.
Prysznic w grupie może wysunąć się o 8mm.
Błota w PFie nie zobaczysz, dzięki automatycznie dociskającemu prysznicowi,
Jestem zadowolonym użytkownikiem Zelmera Torrido.

SACZI
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: sob 30 sty 2010, 19:24

Postautor: SACZI » ndz 31 sty 2010, 22:33

No to ja wreszcie jest z tymi Zelmerami?
Jedni sa zadowoleni inni wręcz przeciwnie :D

PS
W palarni wypiłem jakąś kawę ze słowem Etiopia w nazwie.
Pani mówiła, że to jedna z lepszych mieszanek.
Osobiście średnio mi smakowała, a właściwie to chyba spodziewałem się czegoś więcej po takiej kawie.
Ekspress maja potężny, ale chyba z umiejętnościami personelu cos nie do końca w porządku.

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » ndz 31 sty 2010, 22:44

No to jak wreszcie jest z tymi Zelmerami?
Dopóki nie kupisz, nie będziesz wiedział... :wink:
Nie ma chyba sprzętu, który zadowoliłby wszystkich jednakowo i nieraz oczekiwania są różne.
Decyzja należy do Ciebie po uprzednim zapoznaniu się z plusami i ew. minusami sprzętu. Na razie masz dylemat z wyborem ekspresu. A jaki młynek? :roll:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

SACZI
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: sob 30 sty 2010, 19:24

Postautor: SACZI » ndz 31 sty 2010, 23:30

A jaki młynek? :roll:
Mam ten komfort, że "rzut beretem" od miejsca zamieszkania jest palarnia kawy.
Codziennie wieczorem, po godzinie 20-tej właściciel wypala kawę.
Pachnie wtedy na całą "wiochę" ;)
Mam zatem pewność, że jest świeża no i wystarczająco dobrze zmielona (to sprawdzę po zakupie ekspresu).
Jak mielą NOK, wtedy się zastanowię nad zakupem jakiegoś i będę sobie sam mielił.
W zasadzie to mogę nawet kupić ciepłą jeszcze po paleniu kawę.
Z młynkiem chyba problemu miał nie będę. Doczytałem, że musi być żarnowy, a żarna najlepiej stożkowe. :)
Jeżeli chodzi o samą kawę to wybór jest dość obszerny.
Od arabici, poprzez różne odmiany robust słabo, średnio i mocno palone.
Dla mnie najlepsza jest arabica mocno palona.
W szczegóły się nie zagłębiam, bo i mnie aż tak bardzo to nie kręci.
Nie pytałem równiez o pochodzenie surowca.

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » pn 01 lut 2010, 12:59

Problem jest zawsze taki że mimo iż są zadowoleni użytkownicy Zelmerów to większość z nich nie pracowała na innych maszynach, albo nie może jednej mieszanki użyć jednocześnie w kilku by porównać. Ja kiedyś używałem Jurę, kawa była przepyszna, piłem głównie z mlekiem.... Później kupiłem i-mini i lepsza kawa (espresso) wychodziło mi na Severinie za 400PLN, była taka dobra.... zdawało mi się, że nic dodać nic ująć i przyszedł czas na Vibiemme... i ta mnie oczarowała.... ;)
Najlepiej jeśli miałbyś możliwość przećwiczyć jakiegoś Zelmera, zbadać szczególnie wydajność/stabilność termobloków, wydajność pompy (czy się łatwo zapycha przy równym drobnym zmieleniu etc...)
Jeśli się nie ma punktu odniesienia to naprawdę trudno jednoznacznie stwierdzić, że coś jest dobre, lepsze, czy beznadziejne.
A młyn kup najszybciej jak możesz, bo nieraz mała zmiana, inne trochę zmielenie danej mieszanki i kicha.... zniechęcisz się i stracisz kasę na dobre świeże ziarenka.
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

adam111
zagląda od święta
Posty: 12
Rejestracja: śr 16 gru 2009, 17:19
Lokalizacja: Tychy

Postautor: adam111 » ndz 07 lut 2010, 16:00

Witam. Jako posiadacz Nerro postanowiłem się dołączyć. Posiadam go od dwóch miesięcy i jak na razie nie mam zastrzeżeń. Na początku chciałem kupić Supremo, zwłaszcza po lekturze forum - ma tutaj dobre opinie. Ale postanowiłem zaryzykować i wybrać Nerro lub Torrido; ostatecznie zdecydowała cena. Co do jakości parzonej kawy nie będę się na razie wypowiadał z dwóch powodów: nie mam jeszcze młynka i jestem skazany na gotowe mielonki, nie piłem kawy z innych maszyn.

gobolek
zagląda od święta
Posty: 11
Rejestracja: pn 04 sty 2010, 22:18
Lokalizacja: sosnowiec
Kontaktowanie:

Postautor: gobolek » pt 12 mar 2010, 12:38

Od ponad tygodnia mam Maestro w firmie, codziennie parzyłam w nim kawę - moja opinia (porównując z domową Niną cappucino) jest dla niego in plus. Błotka nie robi, chyba, sama źle ubiję, mleko spienia świetnie - jeśli traficie to z białkiem 3,3 to klękalcie narody - badzo gęsta śmietanka wychodzi. Z tym, że używam sitka na dwie kawy, to na jedną jakoś mi nie podeszło. Wygodny dostęp do pojemnika na wodę.
Jedynie to podczas spieniania wydaje takie stukające dźwięki co ok 1 sekundę - 1,5. Ale chyba tak ma byś. pracuje ciszej od Niny. Rzeczywiście trzyma temperaturę długo w czasie czuwania.

Awatar użytkownika
Rafał_K
Posty: 2
Rejestracja: sob 06 mar 2010, 19:53
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Zelmer

Postautor: Rafał_K » ndz 14 mar 2010, 12:59

Od 9 miesięcy parzę w MAESTRO. Myślę, że Zelmer zrobił dobrą robotę. Nie mogę nic temu modelowi zarzucić.

Tak nawiasem mówiąc to moim skromnym zdaniem (piję kawę z różnych maszyn) o wiele więcej zależy od:

1. kawy
2. sposobu jej zmielenia
3. czasu, miejsca, temperatury i sposobu przechowywania kawy ziarnistej i/lub zmielonej.
4. jakości napełnienia sitka,
5. umiejętności !!!

(zakładając , że Wasz ekspres - bez względu na markę - nie jest uszkodzony)
Dobra kawa + reszta tzn. Zelmer MAESTRO + młynek De Longhi KD89

Awatar użytkownika
Wit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1319
Rejestracja: sob 17 kwie 2004, 16:21
Sprzęt: '
Lokalizacja: Otwock/Warszawa

Postautor: Wit » pn 22 mar 2010, 11:14

a ja w ostatni weekend bawiłem się modelem zelmera oznaczonym jako 13Z013. Do espresso trudno mieć większe zastrzeżenia (jak na model domowy), natomiast spienianie na nim to męka skazana na porażkę. Coś tam dmucha, ale skomplikowanej filozofii dyszy nie udało mi się opanować.


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość