Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Awatar użytkownika
Jeżyk
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 544
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 1:02
Sprzęt: garnek

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: Jeżyk » czw 15 lis 2012, 12:45

Fitman, termometr do mleka ma sporą bezwładność ale od biedy można coś nim zmierzyć. Poszukaj wśród znajomych kogoś kto ma miernik uniwersalny z termoparą do pomiaru temperatury. To jest termopara typu K i jest bardzo szybka. W jednym z sitek masz "zaworek" do sztucznej cremy. To to sitko z jedną dziurką w dnie. Nie wiem czy to jest pojedyncze czy podwójne. Masz I-2 mini to jest to naprawdę niezły młynek. Czy to drugie sitko jest bez podwójnego dna? Jeśli tak, to MUSI wyjść dobre espresso. Tak jak pisałem wcześniej obejrzyj i ewentualnie wyczyść dokładnie uszczelkę grupy, obejrzyj rant sitka czy nie ma jakichś wgłębień, nierówności, czy nie jest pogięte etc. Użyj miarki do kawy, nasyp do sitka 2 miarki i ubij tamperem. Spróbuj zmielić kawę tak, żeby aż zatkała sitko a później zmiel kawę nieco grubiej. Do momentu aż przy odpowiednim ubiciu wyjdzie to co Ci wreszcie będzie smakować. Kolbę zapinaj mocno to nic ci na boki nie poleci, raczej pompa po prostu przy zbyt drobnym zmieleniu albo za silnym ubiciu nie będzie w stanie przecisnąć wody przez krążek kawowy. Inną sprawą jest dobrze dopasowany tamper ani za duży, bo wtedy przy wyjmowaniu z kolby potrafi "zasać" kawę z sitka ani za mały, bo wtedy rozepchnie kawę i przy brzegach sitka nie będzie dobrze ubita. Woda poleci wtedy po najmniejszej linii oporu i zamiast przejść przez kawę wydobywając z niej to co najlepsze, pójdzie bokiem i będzie blada jak siki. O smaku nie wspomnę. Podwójne sitko jest "łatwiejsze" niż pojedyncze. Silikonowe krążki i jakieś plastikowe duperela sobie daruj, będą tylko przeszkadzać. Nie zniechęcaj się bo warto popracować nad tym procesem nieco. Jaką masz średnicę wewnętrzną sitek? Może warto dokupić coś innego pasującego do kolby bo faktycznie na zdjęciu te sitka są bardzo niskie. Może na ten temat wypowie się ktoś mający ten ekspres?

adams3
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: czw 15 lis 2012, 12:32
Sprzęt: DeLonghi EC 152.CD, Niewiadów 630, Moda.
Lokalizacja: Kielce

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: adams3 » czw 15 lis 2012, 13:35

Witam
Mam zamiar kupić ekspres Nero plus lub Torrido, jaki wy polecacie. Przez ostatnie 8 lat miałem Krups CafePresso 10 Plus, 3,5 bara. Niestety doszło wybuchu.

Awatar użytkownika
Jaculek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 114
Rejestracja: wt 27 kwie 2010, 20:16
Sprzęt: Zelmer CM2005M Subito, moka gb
mieli: Graef CM80
Lokalizacja: Świętochłowice

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: Jaculek » pt 16 lis 2012, 10:50

Podwójne sitko definitywnie skreślam.
Gwoli ścisłości: podwójne sitko to sitko na podwójna porcję espresso (doppio) a nie to z podwójnym dnem.
Nie samą kawą pije człowiek: www.piwo.org

Awatar użytkownika
Jaculek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 114
Rejestracja: wt 27 kwie 2010, 20:16
Sprzęt: Zelmer CM2005M Subito, moka gb
mieli: Graef CM80
Lokalizacja: Świętochłowice

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: Jaculek » pt 16 lis 2012, 11:13

Witam
Mam zamiar kupić ekspres Nero plus lub Torrido, jaki wy polecacie. Przez ostatnie 8 lat miałem Krups CafePresso 10 Plus, 3,5 bara. Niestety doszło wybuchu.
Jeżeli to ma być Zelmer to moim zdaniem lepszy od ww. jest Subito. I nawet trochę tańszy ;)
Nie samą kawą pije człowiek: www.piwo.org

adams3
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: czw 15 lis 2012, 12:32
Sprzęt: DeLonghi EC 152.CD, Niewiadów 630, Moda.
Lokalizacja: Kielce

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: adams3 » pt 16 lis 2012, 18:13

A jeśli chodzi o młynki żarnowe to jaki kupić, bo ja znalazłem za przystępną cenę http://allegro.pl/elektryczny-mlynek-do ... 55746.html co wy na to.

jtk
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 364
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 16:58

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: jtk » pt 16 lis 2012, 20:42

Zakup takiego młynka to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
Poczytaj sobie temat o tanich młynkach: http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=12&t=2390

adams3
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: czw 15 lis 2012, 12:32
Sprzęt: DeLonghi EC 152.CD, Niewiadów 630, Moda.
Lokalizacja: Kielce

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: adams3 » pt 16 lis 2012, 23:15

Sitko w kolbie ekspresu Torrido ma coś takiego jak podwójne dno lub zaworek, o co w tym chodzi :?:

jtk
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 364
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 16:58

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: jtk » sob 17 lis 2012, 16:52

O sitkach jest mowa w tym wątku - warto poczytać.
W skrócie: podwójne sitka i/lub zaworki mają za zadanie spienić kawę i wytworzyć sztuczną cremę, coby użytkownikowi wydawało się, że w filiżance ma espresso :)

adams3
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: czw 15 lis 2012, 12:32
Sprzęt: DeLonghi EC 152.CD, Niewiadów 630, Moda.
Lokalizacja: Kielce

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: adams3 » sob 17 lis 2012, 18:56

Dzięki, bardzo mi pomogliście, bliżej świąt przewiduję zakup ekspresu i młynka żarnowego :kwiat:

jackpe
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 145
Rejestracja: sob 24 wrz 2011, 17:09
Sprzęt: I-mini2, Ascaso Basic, FP.
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: jackpe » sob 17 lis 2012, 22:08

Witam
Mam zamiar kupić ekspres Nero plus lub Torrido, jaki wy polecacie. Przez ostatnie 8 lat miałem Krups CafePresso 10 Plus, 3,5 bara. Niestety doszło wybuchu.
Za tą cenę to trafisz jakiegoś używanego Ascaso lub Gaggia. Przynajmniej Ci się nie popsuje a porównanie Zelmera z nimi jest delikatnie mówiąc żadne.

Awatar użytkownika
Jaculek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 114
Rejestracja: wt 27 kwie 2010, 20:16
Sprzęt: Zelmer CM2005M Subito, moka gb
mieli: Graef CM80
Lokalizacja: Świętochłowice

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: Jaculek » śr 21 lis 2012, 12:15

No niestety także w przypadków nowych produktów potwierdziła się opinia o awaryjności ekspresów Zelmera. Wczoraj mój Subito padł (ciemny i głuchy). Działał pół roku robiąc 2-3 kawy dziennie. Zobaczymy co powiedzą w serwisie. Mam wykupioną przedłużoną i rozszerzoną gwarancję w EuroAGD ale chyba jednak najchętniej przyjąłbym zwrot gotówki....
Ostatnio zmieniony śr 21 lis 2012, 16:48 przez Jaculek, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie samą kawą pije człowiek: www.piwo.org

Awatar użytkownika
bosy
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 48
Rejestracja: wt 28 gru 2010, 10:45
Sprzęt: Bezzera Magica, F4E nano, pędzelek i ściereczka.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: bosy » śr 21 lis 2012, 15:21

Witam
Mam zamiar kupić ekspres Nero plus lub Torrido, jaki wy polecacie. Przez ostatnie 8 lat miałem Krups CafePresso 10 Plus, 3,5 bara. Niestety doszło wybuchu.
Witam. Dawno mnie tu nie było (w sensie wpisów - forum czytałem regularnie), ale dwa lata temu przy wyborze ekspresu miałem podobne dylematy. Ponieważ (jeszcze) mam Zelmera Torrido i dwa lata doświadczeń z nim, Twoje pytanie sprowokowało mnie do drobnej odpowiedzi.

Zelmer Torrido to rozwiązanie dla osób, które nie mają aspiracji parzenia prawdziwego espresso. Jakaś kawa wyjdzie, ale koło espresso to ona nawet nie stała. Tutaj chylę czoła przed wiedzą i doświadczeniem innych forumowiczów, którzy w delikatny sposób (np. pattaya) starali mi się to uświadomić. Przypuszczam, że inne modele posiadające tzw. systemy perfect browing, smart press czy kolby z zaworkami też się nie sprawdzą. Poza niemożnością zaparzenia espresso Zelmer okazał się niezawodnie zawodny. Cztery wizyty w serwisie, dwa razy wymiana elektroniki, raz przeciekające przewody i tak nie dały rezultatu. Jak w serwisie (Golden Serwis!) mówić im o espresso i parametrach parzenia, skoro serwisant pyta się, czy przyniosłem razem z ekspresem łyżkę? (domyślam się, że miał na myśli portafilter). Miałem ochotę iść do innego serwisu, ale innego nie było...
In minus:
- niemożność osiągnięcia parametrów potrzebnych do zaparzenia prawidłowego espresso: niby 18 bar a ciśnienie jest za słabe, kawa blada, ciśnienie spada w trakcie ekstrakcji. Przypuszczam, że jest ono marnowane na dociskanie sprężyn i systemy smartpressowe czy inne cholery.
- niemożność zrobienia doppio albo dwóch espresso jednocześnie (do kolby nie wejdzie 14 g. kawy). Jedyne parametry zbliżone do espresso można uzyskać dla pojedyńczego ekstraktu. Poza tym kolba ma zaworek, a to oznacza, że ekstrakcja nie jest osiągnięta jedynie poprzez ciśnienie wody na ubitą kawę a dodatkowo na pokonanie oporu zaworka.
- spienianie mleka nie na tym poziomie aby wykonać latte art. Coś tam spieni, ale...
- aluminiowy portafilter (dobrze, że mocowanie nie jest plastikowe)
- awaryjność opisana już powyżej
- wewnętrzna konstrukcja to bubel techniczny. Przewody elektryczne mieszają się z wodnymi, elektronika nieosłonięta jest podatna na wilgoć i to moim zdaniem jest powodem jej usterek. Poza tym jeśli dojdzie do przecieku, to woda kapie na przewody zasilania sieciowego, co może przy pewnej skali przecieku doprowadzić do porażenia prądem. Konstrukcja tego ekspresu to masakra.

Jeśli popatrzysz na konstrukcję i wykonanie np. ekspresów Ascaso i doświadczenie p. Janusza oraz serwis jaki świadczy (mam młynek Ascaso), to zobaczysz przepaść techniczną i technologiczną pomiędzy światem ekspresów takich jak Ascaso i Zelmera. Oczywiście najtańszy Ascaso (Basic) jest kilkukrotnie droższy od najtańszego Zelmera (Piano), ale ta przepaść odzwierciedla też przepać pomiędzy pojęciem parzenia espresso przez ekspress jednej czy drugiej firmy.

Ja nie mówię, aby nie kupować ekspresu Zelmera. Dopóki się nie zepsuje, można w nim zaparzyć jakąś kawę i nawet spienić mleko, ale nazwanie tej kawy espresso to za daleko posunięte określenie. Miej tego świadomość.

PS. Nie wiem, czy to będzie pocieszające, ale do firmy kupiłem automat Jury C5 za 3 tys. Espresso z niego też nie będzie. Ani spienionego mleka na cappu. Ale od takiego automatu oczekuję, że zrobi kilka kaw w kilka chwil i się nie będzie psuł. I jak do tej pory spełnia te wymagania.
Czasami ważniejsze od tego co się pije jest to z kim się pije.

adams3
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: czw 15 lis 2012, 12:32
Sprzęt: DeLonghi EC 152.CD, Niewiadów 630, Moda.
Lokalizacja: Kielce

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: adams3 » pt 23 lis 2012, 5:42

Dobra z Zelmerów całkowicie rezygnuje, a co wy na ten ekspres http://allegro.pl/show_item.php?item=2805729181

Awatar użytkownika
Jaculek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 114
Rejestracja: wt 27 kwie 2010, 20:16
Sprzęt: Zelmer CM2005M Subito, moka gb
mieli: Graef CM80
Lokalizacja: Świętochłowice

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: Jaculek » pt 23 lis 2012, 8:48

To jakby nie ten wątek ale jeśli idzie o espresso to jest to ta sama "klasa": zaworkowe wynalazki i to nie usuwalne plus marny termoblok. Może rzadziej się psuje. Ma też młynek ale nie wiem czy odpowiedniej jakości skoro kolba zaworkowa.
Nie samą kawą pije człowiek: www.piwo.org

jtk
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 364
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 16:58

Re: Zelmer — pytania i problemy dotyczące Zelmerów

Postautor: jtk » pt 23 lis 2012, 14:34

Tu chyba akurat jest maleńki bojler. Do tego łatwo pozbyć się zaworka. Pytanie tylko czy ten młynek będzie w stanie zmielić odpowiednio drobno?


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość