Krups F880 — pytania, problemy

skawin
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: pn 10 maja 2010, 8:17
Lokalizacja: Górny Śląsk

Postautor: skawin » wt 11 maja 2010, 9:05

No to mam dylemat odnośnie tego młynka, co koledzy radzicie z tych :
- Krups (moge go wyrwać za 170 - 190 zeta) ale potem trzeba by go "przerobić"
- MPM - różne opinie anuż będzie dobrze chodził, cena znośna - także wymaga przerobienia
- Tchibo - zostały w sklepach tylko za 125 zeta ze starymi żarnami

Młynek jakiś musze kupić bo póki co kawa wychodzi jak dla mnie dobra ale nie jest gęsta co wskazuje na "nie to zmielenie".
Powiedzcie mi czy do sitka załadować kawę i poubijać aż po samą góre?
Dobre ubicie jest wtedy gdy nie ma błota na ciastku tak?
Pozdrawiam

smith55
zagląda od święta
Posty: 14
Rejestracja: śr 31 mar 2010, 9:10

Postautor: smith55 » wt 11 maja 2010, 9:48

Używam młynka tchibo z płaskimi żarnami (tego po 125 zł). Po banalnym tuningu (był opis na forum) daję uzyskać odpowiednio drobne zmielenie do ekspresu .

skawin
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: pn 10 maja 2010, 8:17
Lokalizacja: Górny Śląsk

Postautor: skawin » śr 19 maja 2010, 21:08

No i wczoraj zakupiłem w/w młynek przez kolege smith55 czyli tchibo z płaskimi żarnami. Dziś zmieliłem troche kawy (tchibo crema) na 1 czyli jak najmniej zmielona, nabiłem do sitka podwójnego, ubiłem tamperem zamocowałem kolbe, oczywiście woda się zagrzała, lampka w moim Krupsie 880 zgasła i przystąpilem do dzieła, niestety nic nie leciało - pompka pracowała. Odpiołem kolbe (było troche wody na górze) jeszcze raz zaladowalem nową porcję ale tym razem ubiłem delikatnie tamperem i załaczyłem ekspres. Kawa delikatnie kapala ale bardzo bardzo wolno.
Czy to wina zmielenia kawy? jeśli tak będę musiał przerobić młynek. Czy może ubić delikatnie tamperem?

Rober
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 57
Rejestracja: pn 17 maja 2010, 17:08
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Rober » śr 19 maja 2010, 21:17

Przypuszczam ze ten młynek ma dużą powtarzalność ustawień, wiec chyba masz problem z wydajnością tego ekspresu, moja armónia pompuje jeszcze za szybko na minimalnych ustawieniach i muszę potężnie ubijać.
Sprawdź grubiej mieloną kawę i ubijaj podobnie.

skawin
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: pn 10 maja 2010, 8:17
Lokalizacja: Górny Śląsk

Postautor: skawin » czw 20 maja 2010, 7:43

Ok dzięki za rady, dzis spróbuję: raz inne zmielenie, dwa inną kawę i zobacze czy coś pomoże.
Pozatym nie będę aż tak ubiłał tylko przygniote tamperem

tuti
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 27
Rejestracja: sob 02 sty 2010, 22:44
Lokalizacja: Lębork
Kontaktowanie:

Postautor: tuti » czw 03 cze 2010, 22:44

Nowa rzecz w f880. Kolba podczas ekstrakcji mi się odkręca. W efekcie para uderza bokiem - co zrobić?

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » czw 03 cze 2010, 23:11

Trzymać! - by się nie odpinała
To typowe dla tego modelu, szczególnie z dobrze/drobno zmieloną świeżą kawą kiedy ciśnienie znacznie narasta.
Wymiana kolby czy uszczelki na grupie nic tu nie da
(no chyba, że jest bardzo stara i sparciała), jest to jedna z wad tego modelu, ale da się żyć i wycisnąć sensowne espresso.
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

Awatar użytkownika
WEGier
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 251
Rejestracja: czw 18 cze 2009, 14:56
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: WEGier » pn 08 lis 2010, 10:05

mam nietypową prośbę - odebrałem ekspres z naprawy (krups f880) i oczywiście coś spaprali i muszę to znowu zareklamować i tu moje pytanie : jak opisać zepsucie bo strasznie cwaniacki jest serwis "KRZYŚ" z Czewy, a może to już tak ma zostać ?
Od początku : kiedyś nagle podczas robienia kawy zrobiło puk i zaczęła się lać woda z prysznica, kurka od pary oraz nawet z górnych przycisków :D
Po awanturach udało mi się odebrać w końcu ekspres - nie wspominając o grzybie w pojemniku na wodę oraz bagnie w bojlerze (w miarę udało się pozbyć zapachu kwaskiem cytrynowym)oraz lekkim zniszczeniu/porysowaniu ale : ekspres potwornie się grzeje, para bucha co jakiś czas z prysznica. Jak robię kawę czekam aż się dziad nagrzeje, odczekuję chwilę i zaczynam ekstrakcję ... i nagle pod koniec jest uderzenie pary i mi wywala z kolby pomimo zapięcia wodę z kawą (jak się zdarza przy złym zapięciu, drobin kawy na sitku lub zbyt drobnym mieleniu). I teraz pytanie - jak opisać tym dziadom uszkodzenie? Są złośliwi - już ostatnio były teksty że nie powinni reperować ostatniej szkody, czekałem ponad 2 miesiące i w ogóle chamstwo - teraz pewnie poczekam na sprzęt ze 3 miesiące i znowu będzie zasyfiony. (Zamierzam przy zdaniu ekspresu zrobić dokładny opis sprzętu i jego stanu, żeby już w ogóle mi złomu nie oddali)

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pn 08 lis 2010, 10:15

Tam jest bojler czy termoblok? Wygląda na przepuszczanie uszczelki bojlera - ta lejąca się woda, ale też na przepuszczanie zaworka typu grzybek. Tylko skąd nagle takie uderzenie pary? I w jaki sposób woda z kawą wycieka? To wygląda na uszczelkę PF-a.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
WEGier
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 251
Rejestracja: czw 18 cze 2009, 14:56
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: WEGier » pn 08 lis 2010, 11:00

tam jest bojler.
Też właśnie miałem na myśli uszczelkę albo grzybka żeby im napisać. Uszczelka grupy raczej nie podlega wymianie, ale jest jeszcze dobra - te uderzenia są naprawdę silne bo nawet jak Kawciowym sposobem trzymam kolbę dociskając ją - też nie pomaga. Kawa w sitku pomimo ubicia, po takiej eksplozji jak zdejmuje ją z grupy wygląda jak po bombie - poszarpana powierzchnia.

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pn 08 lis 2010, 11:18

Nie ma prawa tam być przy normalnym zaparzaniu takiego ciśnienia pary, które wywołałoby eksplozję. Więc pierwsza sprawa to ciśnienie, a druga to droga, jaką ono trafia w kawę. Jeżeli byłby tam zawór trójdrożny, to ewentualnie można by go wziąć na celownik, bo np. zamiast odprowadzać nadmiar wody, mógłby być jakoś walnięty i wpychać wodę do PF-a. Ciężko coś kombinować, skoro sam serwis umywa ręce. Takie rzeczy tylko w Polsce.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
WEGier
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 251
Rejestracja: czw 18 cze 2009, 14:56
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: WEGier » wt 14 gru 2010, 23:03

odebrałem w końcu - miałeś rację Jogi, zgubili grzybek silikonowy ze sprężynką. Wymienili praktycznie całe bebechy, tylko obudowa jest moja :)
Zrobiłem taką awanturę w serwisie, że uparli się żeby nie oddawać mi kasy ani nowego sprzętu ... wymienić wymienili na nowe ... nie ważne - mam praktycznie nowy ekspres :).
Ale jak już pisałem w http://www.caffeprego.pl/phpBB2/viewtop ... 9258#89258 zbieram na młynek, więc sprzedaję mojego wypieszczonego vivka bo mój znajomy wyjeżdża do pracy, do Francji i dostanę do opieki jego Domobara, żeby się kamieniem nie zaszedł :)

lafarek
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: sob 14 mar 2009, 18:34
Sprzęt: Gaggia Classic , Krups F880 , Graef CM80,
Bialetti Moka Ekspress ,
Dripper Clever
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: lafarek » śr 05 sty 2011, 17:13

Witam

Ekspres odkamieniony. Wygrzany przez ekstrakcją jakieś pół godziny.
Co może być przyczyną tego że po załadowaniu kolby kawą ekstrakcja trwa około 8 sekund i potem włącza się kontrolka od pompy i muszę ją wyłączyć. Sitko założone na podwójne espresso kawy wylatuje może przez te 8 sekund jakieś 20ml bez pianki żadnej. Kawa zmielona raczej średnio grubo jak do moki niestety w młynku mpm.Jak miele bardzo drobno to kawa oczywiście nie leci , pewnie pył zatyka sitko. Kawa po wyjęciu sitka po zaparzeniu twarda , nie żadna breja , nie widać żadnych kanalików ktrórymi woda by szła , raczej równomiernie

pozdrawiam . Rafał

Awatar użytkownika
WEGier
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 251
Rejestracja: czw 18 cze 2009, 14:56
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: WEGier » pt 07 sty 2011, 15:23

sprawdź stan zaworka - jak odkręcisz monetą sitko z grupy, powinna wypaść sprężynka z silikonowym grzybkiem. Najlepiej odkamieniać bez sitka oraz tego zaworka.

lafarek
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: sob 14 mar 2009, 18:34
Sprzęt: Gaggia Classic , Krups F880 , Graef CM80,
Bialetti Moka Ekspress ,
Dripper Clever
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: lafarek » pt 07 sty 2011, 16:06

Okej , właśnie go odkręciłem i te sitko też wyczyściłem. Miele teraz tak najdrobniej jak mpm mi pozwala i nawet wychodzi crema . I rozgrzewam go tak jak tu było proponowane , tzn odkręcam pokrętło z para i czekam aż poleci para , zakręcam zawór , uruchamiam pompę i czekam aż z filtra poleci woda i aż zapali się kontrolka grzania wody , wtedy wyłączam pompę. Wyjmuje filtr , pakuję do sitaka na podwójne espresso kawę , ubijam na maksa i włączam pompę . Wtedy czas ekstrakcji wydłuża mi się do około 20 sek i wychodzi około 50ml przyzwoitego espresso. Wydaję mi się ze mógłbym jeszcze bardziej ubić kawę ale mam ten plastikowy tamper którym nie mogę za wiele zdziałać .


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość