Isomac Zaffiro - niska temperatura bojlera i inne problemy

MP
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: śr 18 sie 2010, 14:13
Lokalizacja: Polska

Isomac Zaffiro - niska temperatura bojlera i inne problemy

Postautor: MP » śr 15 wrz 2010, 12:04

Wydzielone z >tego< wątku. //Jogi-mod
Witam
Moje wypowiedzi są spostrzeżeniami z użytkowania tego ekspresu każdego dnia. Jeżeli wybierzesz opcję w pierwszej kolejności para do spieniania to trzeba poczekać dłużej - około 2 minut, ale gdy przygotujemy espresso i przełączymy ekspres na parę to wystarczy około 30 sekund aby mieć wystarczającą ilość pary do spieniania. Przygotowanie espresso powoduje upuszczenie wody z bojlera i szybciej można uzyskać parę.
Pozdrawiam
Krzysiek
Mam już Isomaca Zaffiro - niezależnie od tego czy ekspres jest nagrzany, czy chce spieniac po zrobieniu espresso musze czekac na pare przynajmniej 3 minuty. Po 30 sekundach, wspomnianych przez Chrissixth, z dyszy pary leci słaba strużka wody.

Pytanie do Chrissixth:
Jak to zrobic, zeby po 30 sekundach miec parę w Isomac Zaffiro (jednobojlerowiec z E61)?

Po 3 minutach oczekiwania na parę + 20 sek spieniania mleka espresso z Isomaca Zaffiro jest już zimne.

W porównaniu do Gaggi Baby Class D, Demoki 783, Isomac Zaffiro robi rewelacyjne espresso. Latte nawet z tego zimnego espresso jest zdecydowanie smaczniejsze od tego co piłem do tej pory.

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » śr 15 wrz 2010, 12:19

Myślę jednak, że trochę dałeś się nabrać na tzw. „chłyt martekingowy”. :wink:
3 minuty to normalny czas w tego typu ekspresach. Jak zrobić to szybciej? Podłączyć pod 400 woltów? :twisted:
A na poważnie, to możesz teraz już tylko ewentualnie pomyśleć o osłonięciu bojlera specjalną matą izolującą. Trochę to przyspieszy nagrzewanie.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

pattaya
Consigliere
Consigliere
Posty: 1084
Rejestracja: ndz 28 mar 2010, 23:38

Postautor: pattaya » śr 15 wrz 2010, 12:33

Nie przesadzasz Czicigodny Adminie?
Mój Dream grzeje parę ok.1,5 minuty po zrobieniu espresso i starcza jej bez przerwy na dzbanek 0,6l i 0,4l

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » śr 15 wrz 2010, 12:40

Przesadziłeś z tym "Adminem", a ja trochę przesadziłem z tym czasem, ale to może być po prostu relatywne odczucie.
Według CofeeGeek ten czas to:
Time to Steam Ready (from brew ready)
Isomac Zaffiro - 1:56 min.
Pomyliłem się tylko o minutę. :wink:
A poza tym Zaffiro ma 2 razy większy bojler od Dreama.
Ostatnio zmieniony śr 15 wrz 2010, 12:43 przez Jogi, łącznie zmieniany 1 raz.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
buki
@dmin
@dmin
Posty: 2492
Rejestracja: pn 05 sty 2004, 22:57
Sprzęt: Reneka LC + młynek La Cimbali Cadet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: buki » śr 15 wrz 2010, 12:40

aaaaale o co chodzi? W czym przesadzam? Nic nie mówiłem... :shock:
kawa krzepi :)
W filiżance: Nie lubię poniedziałku!
caffegaleria.pl - sklep z kawą i herbatą - kawy włoskie oraz z: Mastro Antonio, Apro-Trade, Kelleran, Coffee Proficiency, Johan&Nystrom. Kafetierki, Aeropressy, drippery, młynki Hario i Tiamo.

MP
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: śr 18 sie 2010, 14:13
Lokalizacja: Polska

Postautor: MP » śr 15 wrz 2010, 15:10

Co ciekawe około 30 sek do spieniania jest także w instrukcji Isomac Zaffiro? Jest też informacja, że po 3 - 4 minutach od włączenia można parzyć kawę, nie dopisali że będzie zimna.

Może Chrissixth się jeszcze odezwie i wyjaśni jak osiąga to 30 sekund w Isomacu Zaffiro?

Gdyby nie ta informacja o 30 sek pewnie zdecydowalbym się na E61 z wymiennikiem ciepla lub na Bezzere BZ07.

Jakoś się będę musiał z tym Zaffiro nauczyć żyć :wink:

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » śr 15 wrz 2010, 15:18

Nie chcę ci psuć radochy z zakupu, ale spójrz na mojego ostatniego posta w tym wątku. Zaffiro używałem zaledwie kilka razy, 30sek brzmi nierelanie, ale nie chciałem podważać opinii chrissixtha, bo może robił jakiegoś moda na tej maszynie.
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

Arti
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 105
Rejestracja: wt 16 paź 2007, 14:55
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Arti » śr 15 wrz 2010, 15:27

30 sek. to mam w Classicu, ale w nim jest bojler wielkości naparstka.
Sprawdzałeś czy jest różnica w czasie gotowości pary, w zależności od czasu nagrzewania? Jak to wygląda gdy ekspres nagrzewa się powiedzmy 20 min., a jak gdy 1 godz.?

Pozdr.
Arti

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » śr 15 wrz 2010, 15:35

Poczekajmy na wypowiedź chrissixtha, może jest to jednak możliwe.
Generalnie powinniśmy brać odpowiedzialność za to co tu wypisujemy na forum, nieraz nie mając pojęcia o czym piszemy i nie biorąc pod uwagę tego, że kogoś możemy wprowadzić w błąd, co w rezultacie może spowodować złe dopasowanie sprzętu, nie chodzi mi o tą konkretną sytuacją tylko ogólnie.
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

Arti
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 105
Rejestracja: wt 16 paź 2007, 14:55
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Arti » śr 15 wrz 2010, 15:38

Dokładnie, zwłaszcza, że różnica pomiędzy Zaffiro a np. Tea, to raptem ~100EUR...

Pozdr.
Arti

MP
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: śr 18 sie 2010, 14:13
Lokalizacja: Polska

Postautor: MP » śr 15 wrz 2010, 17:45

Ekspres kupiłem w Niemczech ze względu na niższą cene. Sprzedawca też podal mi 30 sekund czas oczekiwania na parę i powiedział, że problemem jest nie czekanie na parę ale schłodzenie ekspresu przed następnym parzeniem kawy.

Amerykanie w Coffee Geek faktycznie pisali o ~ 2 minutowym czasie oczekiwania, ale pisali też, że jest on wydlużony ze względu na napięcie 110V.

chrissixth
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 26
Rejestracja: śr 13 lut 2008, 9:57
Kontaktowanie:

Isomac model Zaffiro

Postautor: chrissixth » śr 15 wrz 2010, 23:40

Witam
MP życzę miłych wrażeń i komentarz na temat modelu Zaffiro po dłuższym użytkowaniu, może będzie bardziej optymistyczny i bogatszy o kolejne spostrzeżenia niż obecny.
P.S.
MP model Zaffiro nie zaparza zimnej kawy po 3 - 4 minutach jest to niemożliwe, ponieważ woda w bojlerze nagrzewa się w tym czasie do właściwej temperatury, oczywiście zaraz po włączeniu ekspres jest zimny i proponuję przepuścić trochę rozgrzanej wody przez grupę i dyszę - szybciej się nagrzeje.
Co do 30 sekund: rozgrzanie ekspresu przez 15 minut, upuszczam do dzbanka wodę do momentu włączenia się kontrolki od temperatury (środkowa), wkładam portafilter czekam aż się nagrzeje woda w bojlerze (kontrolka gaśnie) ciśnienie około 7 - 8, zaparzam 1 lub 2 espresso, krótkie przepłukanie grupy, włączam przełącznik od pary 30 - 45 sekund i para gotowa do spienienia wystarczającej ilości mleka. Dlaczego tak uważam, ponieważ z moich obserwacji zauważyłem, że w bojlerze jest mniej wody co za tym idzie więcej miejsca dla wytworzenia pary - może jest to ten krótszy czas oczekiwania. Każdy ma własne podejście do tematu i robi jak uważa - czyli w pierwszej kolejności spienia mleko i potem robi espresso, ja robię na odwrót.

Pozdrawiam
Krzysiek
Isomac "Zaffiro" + "Gran Macinino Inox"

MP
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: śr 18 sie 2010, 14:13
Lokalizacja: Polska

Postautor: MP » czw 16 wrz 2010, 2:02

Krzysiek
Sprawdzę czy zadziała twoja metoda.

Jak do tej pory rozgrzewałem ekspres przez godzinę, robiłem espresso, włączałem przycisk pary, ciśnienie skakało po 30-60 sek do około 9 barów, przekręcałem pokrętło pary, i leciała cieniutka strużka wody, pary nie było. Czekałem dalej kolejną minutę ciśnienie znowu rosło do około 9 barów, przekręcałem pokrętło pary i leciało trochę wody pary brak. Czekałem kolejną minutę, lub więcej manometr pokazywał około 3,5 bara, przekręcałem pokrętło pary, i buchała para, na początku mokra, po około 10 sekundach para była sucha i spieniała mleko jak szalona.

Może nowsze Zaffiro dopełniają automatycznie bojler po zaparzaniu kawy?
Wydaje mi się także, że grupa godzinę po włączeniu powinna parzyć, a ona jest raczej gorąca ale oparzyć byłoby się nią trudno. Po spienianiu faktycznie parzy. Może to problem ustawienie termostatu?

Idę testować, mam nadzieję, że nie obudzę rodziny.

MP
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 29
Rejestracja: śr 18 sie 2010, 14:13
Lokalizacja: Polska

Postautor: MP » czw 16 wrz 2010, 22:48

Nic się nie zmieniło, czas do gotowości pary prawie 4 miunuty.

Dziwne, że po poł godzinnym rozgrzewania ekspresu, kawa w filiżance jest zaledwie lekko ciepła, może 45 stopni.

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Postautor: piovit » czw 16 wrz 2010, 23:27

Po pół godzinie rozgrzewania - zimna kawa, po godzinie kłopoty z parą, to nie jest normalne. Musisz mieć jakąś wadę....nie wiem, termostatu, grzałki, :?: Przecież w godzinę rozgrzejesz gastronomicznego smoka.


Wróć do „Ekspresy kolbowe domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość