Strona 1 z 5

Używany (i tani) ekspres automatyczny

: wt 10 paź 2006, 10:15
autor: elikg
Witam wszystkich na forum bardzo gorąco :D Od jakiegoś czasu was podczytuję i sporo się dowiedziałam :lol: Jednakże nie znalazłam w pełni odpowiedzi na nurtujące mnie pytania :?: - w dodatku zmieniaja mi się pomysły z prędkością światła :wink: Planujemy z mężem zakup ekspresu w jakiejś rozsądnej cenie na uzytek domowy( tak do 800 zł)- jeszcze wczoraj "kupowałam"Rowentę adagio lub saeco Magic( oczywiscie kierując się waszymi opiniami) -dziś zadaję sobie pytanie- lepiej kupić nowy w sklepie ekspres ręczny w takiej cenie czy pokusić się na uzywany automat na allegro?Czy warto?Na allegro jest wysyp automatów saeco ...
A jeszcze kusi mnie wyglądem ( jak to babę :wink: )http://allegro.pl/item132341815_q_ekspr ... _inox.html...
Liczę na waszę pomoc...
Acha--ja generalnie uwielbiam cappucino :twisted:

: wt 10 paź 2006, 14:39
autor: Iadurobros
Najpierw podejmij ważną decyzje :
Automat czy Manual :!: :!: :!:
Następnie coś lepszego ALE używanego czy tańszy ale Nowy :!: :!:

: wt 10 paź 2006, 15:01
autor: APG
Za 800 zł, to już można czasem kupić... hoho, nie byle jaki sprzęt. Oczywiście używany i oczywiście nie automat ;)
Widziałem ostatnio na własne oczy, jak jeden gościu kupił ekspres z młynkiem :shock: HXowy :shock: :shock:
Trafiają się okazje, trafiają. Trzeba szukać. :wink:

: wt 10 paź 2006, 21:05
autor: elikg
Najpierw podejmij ważną decyzje :
Automat czy Manual :!: :!: :!:
Następnie coś lepszego ALE używanego czy tańszy ale Nowy :!: :!:
Pewnie ,że wolałabym nowy automat- ale nie mam na niego funduszy- stąd moje pytanie czy warto kupować używany automat w cenie manualnego nowego...

: wt 10 paź 2006, 21:09
autor: jacek
Najlepiej kupić używany, porządny manualny.

: wt 10 paź 2006, 21:26
autor: zamek
Najlepiej kupić używany, porządny manualny.
Tylko trzeba bardzo uważać - część sprzedających na allegro wychwala swój towar po niebiosa a potem rzeczywistość okazuje się zupełnie inna...ostatnio wygrałem aukcję Gaggia Paros i byłem dziś go odebrać - zdjęcia na allegro były retuszowane, kolba i sitko w stanie rozkładu a młynek na najdrobniejszym ustawieniu kroił ziarno na 10 części. sprzedający twierdził, że sam robił przegląd ekspresu a jak spytałem na czym to polegało to okazało się, że na umyciu i sprawdzeniu czy nie cieknie :opad:.

: śr 11 paź 2006, 0:47
autor: MariuszH
I jak to się skonczylo, wzieles tego Parosa, czy nie?

: śr 11 paź 2006, 1:03
autor: MariuszH
Pewnie ,że wolałabym nowy automat- ale nie mam na niego funduszy- stąd moje pytanie czy warto kupować używany automat w cenie manualnego nowego...
Musisz nam powiedziec, czego tak naprawde oczekujesz od ekspresu. Bo wbrew pozorom, oczekiwania mogą byc rozne... Ja tez gdy zawitalem na to forum, to pytalem o automaty, bo bylem przekonany, ze wlasnie automaty to sa te lepsze ekspresy, robiace oczywiscie lepszą kawe od reszty tanszych przeciez i recznych ekspresow.
Tak wiec, jesli nie masz czasu, nie kręci cie celebrowanie calego procesu przygotowywania, a chcesz napic się czasem "średniej" kawy, to automat. Wydaje mi się, ze Solis, Jura, są urzadzeniami nieco jednak lepszymi od Saeco, ale moze się myle, bo o automatach wiem niewiele.
Jesli jednak bardzo lubisz kawe i ona jest Twoim glownym celem, to tylko przyzwoity ekspres reczny plus koniecznie mlynek. Ceny nowych, przyzwoitych zestawow, to kwota ok. 2tys zl. Za ile mozna kupic uzywany, to oczywiscie duzo zalezy od fartu, ale w podanej przez Ciebie kwocie mozna czasem cos ciekawego wyczesać.

: śr 11 paź 2006, 7:53
autor: zamek
I jak to się skonczylo, wzieles tego Parosa, czy nie?
Nie, nawet nie robiliśmy z niego kawy...

: sob 14 paź 2006, 13:45
autor: elikg
Zakupiliśmy w końcu zupełnie co innego niż zamierzaliśmy- Saeco [email protected]'it :? - jak na razie pierwsza kawa wyszła do bani :cry: - ale z czasem może się nauczę coś z niego wyczarować.Kolejny krok to młyneczek...

: sob 14 paź 2006, 13:50
autor: carl
To był najgorszy wybór z możliwych.
Nie przypuszczałem, że po lekturze Forum można coć takiego kupić :? .

: sob 14 paź 2006, 13:57
autor: carl
... stąd moje pytanie czy warto kupować używany automat w cenie manualnego nowego...
O zgrozo, teraz dopiero zauważyłem tak postawione pytanie :shock: .
Lepszy używany manual niż nowy automat. Oczywiście poruszając się w kwocie 1000 PLN :!:.
Nawet się boję podać przykłady :roll: .

: sob 14 paź 2006, 18:51
autor: eNKa
Zamoy. Trzeba było za 100 wziąć a ja bym go wyremontował :-)

: sob 14 paź 2006, 18:59
autor: MariuszH
A ciekawe, probowales Zamoy cos utargowac?
Obawiam się, ze pani sprzedająca tego Parosa, nie jest do konca przekonana, ze sprzedaje bezużyteczne póki co urządzenie... Jest wystawiony ponownie, ciekawe, jaka jest cena minimalna :)

: sob 14 paź 2006, 19:52
autor: zamek
A ciekawe, probowales Zamoy cos utargowac?
hehe...rozumiem Mariusz, że po Brasili masz wiatr w żaglach :wink: ....pogadamy w Łodzi to zdradzisz mi trochę swoich technik negocjacyjnych....
Trzeba było za 100 wziąć a ja bym go wyremontował
Żarna?

Najciekawsze jest to, że patrząc na opis na allegro można mieć wrażenie iż sprzedawca jest kumaty w temacie espresso.....nic bardziej błednego...na wstępie zostałem poczęstowany "espresso" o objętości pół kubka z jakiegoś dziwnego obrotowego plastikowego ekspresu Boscha, sprzedawca zaparzając kilka razy podkreślał, że urządzenie jest nie byle jakie bo aż 24 barowe. Kawa była z Makro - umoczyłem usta, żeby nie być niegrzecznym :wink:

Przeszlismy do oglądania Parosa - z tej kolby bym się chyba nigdy nie napił ale najlepsze były testy młynka....grubość uzyskiwana na ustawieniu była taka, że wszystkie mielonki ze sklepu możnaby nazwać idealnymi i certyfikowanymi przez INEI :lol:.....Smutne jest to, że pewnie ktoś to kupi - aukcja jest wystawiona jeszcze raz a jedyne co zmieniło się w opisie to stan z bardzo dobrego na dobry..... :? bo chyba dalej uważa, że Paros jest ok a ja jestem jakimś wariatem, który wycofał się z kupna tego super sprzętu po przetarciu efektów pracy młynka między palcami.

Lepsze doświadczenia miałem kupując w allegro Gaggia Classic i Gaggia Baby - co prawda nie obyło się bez wymiany o-ring'ów czy regulacji OPV (dzięki eNKa :!: ) o kupnie nowych sitek nie wspominając ale poza tym oba sprawują się doskonale...