Jura - koszty eksploatyacji

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: kicur » śr 23 lip 2014, 9:11

Nigdy nie padło z moich ust takie stwierdzenie. Na pewno nie tyczyło się modułu czyszczenia w Jurach.

Kilka lat temu sam stosowałem Cafizę ale po niedługim czasie w związku z kłopotami z modułami po jej wrzuceniu od dawna stosuję tylko oryginały.

Pozdrawiam
Kurcze, no to w takim razie przepraszam - to w Katowicach serwis autoryzowany Jury mi je polecił i sprzedał.
A skoro używam je od... hmm... no co najmniej 1-1,5 roku, to czy już się mam zacząć martwić do mojej J5?
Wodę mam miękką, odkamieniam jak ekspres każe oryginalnym odkamieniaczem, dodatkowo filtry do wody w dzbanku, ale nie jakieś super drogie, a zwykłe który to dzbanek służy TYLKO I WYŁĄCZNIE do wody do ekspresu i zmieniam wkłady częściej niż każą w opisie filtra, ale to i tak wychodzi 1x m-c.
Jura 4-letnia.

A co to za kłopoty były, po jakim czasie - i co się stało?
I co ja mam teraz zrobić, skoro ... jak idiota?... zaufałem skądinąd AUTORYZOWANEMU serwisowi w Katowicach? :(

P.S. Kiedyś te tabletki Jury były białe - teraz wszyscy mają biało-niebieskie? To które w końcu lepsze?

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: Barnaba » śr 23 lip 2014, 9:43

Proszę się dwa razy zastanowić zanim Pan cokolwiek napisze o kimkolwiek w necie.

A wracając do tematu -serwisy często sprzedają Cafizę ponieważ jest o wiele tańsza i w przypadku nowych ekspresów nic się na ogół nie dzieje. Problem zaczyna się w momencie gdy ekspres jest już jakiś czas używany. Wrzucając tabletki Cafiza do ekspresów np. zaniedbanych moduł się zapychał na amen i zamiast pomóc - było dokładnie odwrotnie.
Są zbyt mocne, i za małe (zbyt płaskie).Nie zaobserwowałem rozpuszczenia się górnej uszczelki tłoka na szczęście.Natomiast szybko je odstawiłem. Na ścianach tłoków potem po rozebraniu modułu tworzył się biały nalot tak jakby ścianki tłoków reagowały z tabletką.

Moim zdaniem są one za mocne.

Tabletki czyszczące Jury były różne tak jak pisałem wcześniej w zależności od partii itd. Tabletki dwukolorowe to tabletki dwufazowe - najpierw rozpuszcza się warstwa niebieska, jako wstępne, mocne oczyszczenie i zruszenie nalotu starej kawy a następnie następuje czyszczenie zasadnicze.Muszą się w 100% rozpuścić w określonym czasie. Te tabletki są bardziej skomplikowane niż się wszystkim wydaje. Nie ma znaczenia które wrzucimy - czy białe czy biało-niebieskie byleby były czyszczące i firmy Jura.

Niedługo wejdzie trzecia generacja tabletek czyszczących Jury. Są w trakcie testów jeszcze.

Oryginalne tabletki czyszczące nie pozostawiają żadnego nalotu ani resztek w przeciwieństwie do innych tabletek, które zwyczajnie nie zdążą się rozpuścić do końca gdyż procesy czyszczenia w innych ekspresach są krótsze lub dłuższe.Tabletki uniwersalne są do wszystkiego i do niczego.Pijemy potem jeszcze chemię - nie wiedząc o tym.

Tabletki Jury są dokładnie dopasowane do czasu czyszczenia i wielkości komory modułu.

.......................
Co do odkamieniacza to obecnie najlepsze są tabletki duże kwadratowe Jury. Nie niszczą uszczelek, w 100% się rozpuszczają w zbiorniku na wodę. Nie niszczą układu. Nawet gdy się pomylimy, i wrzucimy je do otworu na kawę mieloną to mają taki kształt aby do modułu nie wpadły gdyż są za duże.

Jeżeli chemia jest zbyt mocna to układ w ekspresie do kawy w środku zostanie uszkodzony. Chodzi o powłokę wężyków i innych elementów która robi się porowata. A na porowatej powłoce szybko osadzają się brut i kamień. Dlatego między innymi nie powinno się stosować używanych termobloków wody podczas ich wymiany, gdyż szybko się zapchają. Ale co tam - ważne aby było tanio Panie..... a potem niech się klient martwi po pół roku po naprawie.

Są części i akcesoria na których warto a nawet trzeba oszczędzać ale są i takie na których nie warto, wręcz nie wolno.
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

Palmus
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 60
Rejestracja: pn 26 maja 2014, 9:17
Sprzęt: Jura F55;Chemex

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: Palmus » śr 23 lip 2014, 9:53

Pisząc o tabletkach i filtrach, miałem na myśli zjawisko znane z drukarek, zwłaszcza atramentowych.Oryginalne tusze są drogie, za to jest ich w puszkach mało.
Problem wiec zasadza się na znalezieniu DOBREGO zamiennika.
Barnaba mówi o termoblokach i innych elementach z aluminium czy ocynkowanych. Jasne,ze potraktowanie Al silną zasadą spowoduje jego degradację, z kolei
Zn będzie reagował z kwasami. Skoro bebechy ekspresów nie są ze stali nierdzewnej, to uwaga w ich czyszczeniu jest wskazana.
Trochę mnie zastanowiło niszczenie wężyków- do dzisiaj wydawało mi się to niemożliwe...

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: kicur » śr 23 lip 2014, 9:57

Mam 2 pytania:
1) co ma zrobić ktoś taki jak ja, co - nie wiem, może i 2 lata, bo paczka 100 szt. jest w połowie pusta - Cafizę używał do Jury J5? Kupić tabletki Jury i... liczyć, że pomogą czy tylko serwis i czyszczenie, śmietnik czy co?
2) odkamieniacz Jury mogę zastosować do zwykłego czajnika bezprzewodowego z dolną płytą grzewczą?

Awatar użytkownika
autorus
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 41
Rejestracja: ndz 03 lis 2013, 8:21
Sprzęt: jura z7

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: autorus » śr 23 lip 2014, 12:18

Ok, zamówiłem oryginał. Jestem nawrócony :)

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: kicur » śr 23 lip 2014, 12:23

Ok, zamówiłem oryginał. Jestem nawrócony :)
No ja też zamówiłem oryginał - ale pytanie czy po nie wiem 1-2 latach na Cafizie - czy to coś zmieni, wyczyści pozostałości itp.? Czy już coś można powiedzieć popsute...?

Awatar użytkownika
autorus
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 41
Rejestracja: ndz 03 lis 2013, 8:21
Sprzęt: jura z7

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: autorus » śr 23 lip 2014, 12:28

ja ożywałem ze 3 miesiące.

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: kicur » śr 23 lip 2014, 12:33

ja ożywałem ze 3 miesiące.
To znaczy?

kupiecpl
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 46
Rejestracja: wt 27 sie 2013, 15:57
Sprzęt: Krups Siziliana (z termoblokiem)

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: kupiecpl » śr 23 lip 2014, 14:37

proszę nie traktować tego jako żart, ale czytałem na zagranicznych forach, że jako tabletek czyszczących używa się tabletek do czyszczenia protez np. Kukident, Corega lub podobnych. Nikt nie przestrzegał przed ich szkodliwym wpływem.

Awatar użytkownika
Barnaba
Consigliere
Consigliere
Posty: 1799
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 9:27
Sprzęt: Jura Z6 III gen ALU P.E.P.,G3
www.primocaffe.pl

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: Barnaba » śr 23 lip 2014, 15:00

Do kolegi PALMUS:

rzeczywiście - mądrością jest i sprytem zakup dobrego zamiennika do drukarki czy to atramentowej czy to laserowej tak aby koszty były niskie a jakość wydruku w miarę możliwości dobra. Firmy produkujące kserokopiarki i drukarki starają się uprzykrzyć jak najbardziej się tylko da poprzez chipy, i skład tonerów aby kupić oryginał i płacić jak za zborze gdzie koszt wyprodukowania danego tuszu jest kilkadziesiąt razy tańszy od ceny sprzedaży.
Problem w tym że trudno jest trafić na dobry zamiennik.

Ja z racji swojej profesji a więc "dzierżawy kserokopiarek" stosuje i zamienniki i oryginały. W jednych maszynach zamienniki się sprawdzają w innych (zwłaszcza w kolorach) nie.

W ekspresach Jura jest inaczej. Trzeba stosować oryginały czy się to komuś podoba czy nie.

A co do zmiany tabletek na oryginały to nie ma co kruszyć kopii. Ekspresy są sprawne więc proszę po prostu przejść na oryginały i nie było tematu. Ekspresy nie wymagają przeglądu z powodu stosowania wcześniej złych tabletek.

Co do wężyków to tak - plastikowe wężyki i ich końcówki mosiężne które są w środku (takie tulejki) stają się chropowate i matowe i szybciej osadza się na nich kamień i brud. Teoretycznie nie powinno tak się dziać ale mała średnica i mnogość rodzajów brudu i kamienia jakie są w ekspresie w tym i glonów obnaża teorię.
...życie jest piękne :) sprzedaż/serwis/dzierżawa/ekspresów JURA ...i reszta świata tel.501384480 http://www.primocaffe.pl

Gonzo
zagląda od święta
Posty: 18
Rejestracja: śr 23 lip 2014, 20:32
Sprzęt: Jura S9 OT

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: Gonzo » śr 23 lip 2014, 20:56

Witam,
Stosuję oryginalną chemię Jury ale mam pytanie czy można użyć jakiegoś zamiennika (a jeśli tak to jakiego) dla oryginalnego detergentu do czyszczenia dyszy cappuccino prof, jeżeli nie na stałe to przynajmniej na przemian z oryginałem. Co prawda cena za litr już nie jest tak zawyżona jak za małe opakowanie, no ale zawsze można spróbować rozsądnie zaoszczędzić.
Pozdrawiam
Krzysiek

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: kicur » czw 24 lip 2014, 14:20

Niech mnie Kolega Barnaba poprawi, ale IMHO nie trzeba w ogóle używać akurat tej chemii i chemii w ogóle - ja co jakiś czas rozbieram to i przedmuchuję, myję, czyszczę z odpowiednią delikatnością.
Dodatkowo co jakiś czas patyczkiem i wodą czyszczę samą rurkę.

Palmus
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 60
Rejestracja: pn 26 maja 2014, 9:17
Sprzęt: Jura F55;Chemex

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: Palmus » czw 24 lip 2014, 14:30

... i jest taniej/szybciej?
Żeby nie było- pytanie poważne, nie kpina.

Misio1973
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 47
Rejestracja: wt 18 wrz 2012, 15:17
Sprzęt: Jura z7

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: Misio1973 » czw 24 lip 2014, 14:39

Zajmuje tyle samo czasu, a nawet wolę ręcznie go wyczyścić nigdy nie chce mi się wyciągać tej butelki

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Re: Jura - koszty eksploatyacji

Postautor: kicur » czw 24 lip 2014, 14:44

... i jest taniej/szybciej?
Żeby nie było- pytanie poważne, nie kpina.
Jakby Kolego Ci to powiedzieć - nie masz za grosz wyczucia: gdzie kpina, a gdzie prawda.
Napisałem jak jest - robię tak od 4 lat.

P.S. Byłbym zapomniał, że PO KAŻDYM użyciu przepłukuję cały układ wodą - po prostu mam obok drugi kubek z wodą, do którego wkładam wężyk po użyciu z mlekiem i przepłukuję, tak jakbym przygotowywał mleko. :)


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość