Tendencyjne pytania — Nivona 710

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » wt 21 sie 2007, 21:36

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sorry, że nie ten wątek... ale tak się fajnie rozmawia. :D

wotek

Postautor: wotek » wt 21 sie 2007, 21:56

kicur: czy możesz zdradzić w którym sklepie inter. dokonałeś zakupu TEGO WSPANIAŁEGO EKSPRESU?

Awatar użytkownika
grazia
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 16:30
Lokalizacja: Darmstadt

Postautor: grazia » wt 21 sie 2007, 21:59

Witam
Cieszę się, że jesteście zadowoleni ze swoich automatów. Miałam pisać prośbę o zrobienie zdjęć podczas ekstrakcji ale już mnie ubiegliście. Super. Dzięki za aktywność. Widać, że to dopiero początki przygody z maszynką, trzeba dopracować ustawienia.
Pozdrawiam i życzę samych sukcesów kawowych
Własne miejsce na ziemi i capuccino przy kominku; niewiele a może zbyt wiele mi potrzeba

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » wt 21 sie 2007, 22:07

Primo - stopień zmielenia kawy ze zdjęć: NAJGRUBSZY (im drobniej, tym crema większa i gęstsza).
Secundo - zakupu dokonałem tutaj: http://www.najlepsiagdrtv.pl/?o=2441

Awatar użytkownika
grazia
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 16:30
Lokalizacja: Darmstadt

Postautor: grazia » wt 21 sie 2007, 22:13

Czy przy przestawieniu młynka na drobniejsze mielenie zmienia się kolorek czy zostaje bez zmian? Ta na zdjęciu wygląda jak z mlekiem.
Własne miejsce na ziemi i capuccino przy kominku; niewiele a może zbyt wiele mi potrzeba

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » wt 21 sie 2007, 22:34

Zmienia się kolor, jest ciemniejsza.
Ale wszystko zależy też od kawy - na razie testuję.
W każdym razie ta sama kawa i na mniej więcej tym samym stopniu zmielenia w porównaniu z Krupsem - tutaj jest mocniejsza, także w sensie "dopału" po wypiciu. :lol:

Poza tym lampa błyskowa "wybieliła" tę kawę na fotkach. :roll:

EDIT:
to jest TA SAMA kawa, tylko że fotka BEZ lampy:

Obrazek

Obrazek

Inaczej wygląda, prawda? :)

Awatar użytkownika
grazia
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 16:30
Lokalizacja: Darmstadt

Postautor: grazia » wt 21 sie 2007, 23:06

:ok2: Zdecydowanie lepszy wygląd i pewnie też mocniejsza. Coś mi się zdaje, że dziś nie zaśniesz po tych degustacjach ale poćwiczyć różne ustawienia warto.
Własne miejsce na ziemi i capuccino przy kominku; niewiele a może zbyt wiele mi potrzeba

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » wt 21 sie 2007, 23:11

Cofam to co powiedziałem wcześniej - jak wyłączę z prądu lub na wyłączniku mechanicznym Z TYŁU ekspresu, to on zapomina TYLKO stopień mocy kawy (7-9-11 g) i ustawia się na 9 g. Wszystkie inne ustawienia PAMIĘTA! :D
W stanie standby (wyłączony, ale nie na tylnym wyłączniku) pobiera 1,4 W, co IMHO jest wartością akceptowalną. Ale po dłuższym wyłączeniu, oczywiście (jak chyba każdy) musi się przez chwilkę rozgrzać plus płukanie.

Awatar użytkownika
robinx
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 184
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 12:32
Lokalizacja: Krosno

Postautor: robinx » wt 21 sie 2007, 23:19

Witam
Jak mierzysz pobór prądu? A może te informacje pochodzą z danych technicznych?
Pozd.
Wąchacz spalin Obrazek
Gaggia Baby Class / Demoka M203

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » wt 21 sie 2007, 23:21

Mam takie ustrojstwo, co pokazuje dość dokładnie pomiar:

Obrazek

kicur
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 460
Rejestracja: wt 14 cze 2005, 18:53

Postautor: kicur » wt 21 sie 2007, 23:43

Można też zwykłym miernikiem (natężenie w amperach -> a moc to iloczyn napięcia i amperażu) - ale jest to mniej wygodne. :wink:

Awatar użytkownika
robinx
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 184
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 12:32
Lokalizacja: Krosno

Postautor: robinx » wt 21 sie 2007, 23:44

Dzięki. Fajne i przydatne urządzonko ale niestety też związane z kosztami. Znalazłem w necie za 109 zł. Przydało by się zmierzyć co nieco ale obecnie brak funduszy.
Wąchacz spalin Obrazek
Gaggia Baby Class / Demoka M203

Awatar użytkownika
raff
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 419
Rejestracja: śr 15 sie 2007, 11:32
Sprzęt: NS Oscar + Compak K10 WBC
Aeropress, Hario V60, Chemex
Lokalizacja: 05-092

Postautor: raff » śr 22 sie 2007, 0:16

Temat zmieniony zgodnie z zaleceniem.

Ekspres podlaczony i przestrzelony, pierwsze kawki wypite, wstepne ustawienie znalezione. Opis moze byc nieco chaotyczny, ale prosze o zrozumienie - nadmiar kofeiny robi swoje :lol: Uzyta kawa - mieszanka espresso Molinari, mielenie najdrobniejsze, porcja na filizanke najwieksza, filizanka pelna w 3/4 i... marzenie! Jestem w 100% zaskoczony bardzo bardzo pozytywnie. Crema przepisowa, co mnie powaznie zaskoczylo, aromat przyzwoity, smak naprawde w porzadku. Jestem bardzo bardzo zadowolony! Schodzilem ze stopniem zmielenia do najdrobniejszego, bo w polowie skali brykiety wypadaly bardzo mokre, a kawa byla lurowata i zbyt szybko się lala. Teraz nalewa się dosc wolno i wyglada bardzo przyzwoicie - po nalaniu do szkla przypomina swiezo nalanego Guinessa, jutro jak dojde do siebie moze nagram filmik z parzenia, to bedzie widac jak na dloni (o ile ktos jest zainteresowany). Co do podgrzewania filizanek to ja jestem zdania ze to raczej marketing niz faktyczna funkcja. Filizanke mozna za to dosc szybko nagrzac para i bez czekania strzelic kawke. Moze gdyby 720 lub 725 byla nieco tansza to bym się na nia zdecydowal, bo zdecydowanie latwiej się konfiguruje patrzac w LCD niz w piktogramy, ale stwierdzilem ze LCD kawy nie robi i nie oplaca się doplacac 500 czy 700 zl. Wykonanie 710 mnie calkowicie zadowala, materialy bardzo przyjemne, nie ma zadnej tandety, w tym aspekcie rowniez pozytywne zaskoczenie.

Bardzo dziekuje wszystkim, ktorzy przyczynili się do rozwiazania mojego problemu i pomogli mi w wyborze.

Awatar użytkownika
kashiash
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 161
Rejestracja: ndz 10 gru 2006, 11:34

Postautor: kashiash » śr 22 sie 2007, 2:11

Widzę że towarzystwo wzajemnej adoracji działa ....
Jak można pisać ze crema przepisowa, skoro to co widać na zdjęciach juz z wyglądu nie nadaje się do picia. Mając odrobinę praktyki to czy kawa wyszła czy nie można ocenić juz patrząc na nią. Mi jak kawa wychodzi taka jak na tych zdjęciach, to bez próbowania ląduje w zlewie ...
A tu achy ochy ... rozumiem, kasa wydana teraz trzeba wszystkich przekonać, - a przede wszystkim siebie, że lepiej być nie może ... smacznego.

Zastanawiacie się dlaczego się wypowiadam? Przecież mógłbym olać temat, żyjcie sobie w swojej błogiej naiwnej świadomości, ale nie piszcie tego na forum gdzie może to przeczytać normalny, nieświadomy niczego człowiek. Przecież w dobrej wierze on może przeczytać te wasze bzdury, że tak zrobiona kawa jest świetna, a ekspresy automatyczne są optymalnym wyborem.
kashiash
skype: kashiash
w młynie Mieszanka Zamojska ;)

mumtas
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 32
Rejestracja: śr 06 gru 2006, 3:16

Postautor: mumtas » śr 22 sie 2007, 2:29

kashias napisałeś to na co ja się nie odważyłem żeby nie psuć sielanki. Z maszyny za tyle kasy powinien inny napar wypływać i bardziej przypominać rasowe espresso.Myślę,że to wina baristy i po zmianach ustawień młynka i maszyny oraz dojściu do wprawy będą znacznie lepsze efekty.Czego z całego serca wszystkim życzę :wink:
Ostatnio zmieniony śr 22 sie 2007, 2:34 przez mumtas, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Ekspresy automatyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości