Szybki blonding, krótkie strzały, kapanie — diagnoza

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
Felini
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 570
Rejestracja: pn 12 mar 2007, 23:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: Felini » wt 24 lip 2007, 22:34

LJ, ta sytuacja kojarzy mi się z preinfuzją. Widzę to w ten sposób: gram kawy na dnie sitka nasiąknął resztkami wody, napęczniał i tym samym mógł wpłynąć na spowolnienie ekstrakcji, stawiając większy opór przepływającej wodzie.

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » wt 24 lip 2007, 22:42

Mikropreinfuzja sterowana manualnie :lol:.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Re: re

Postautor: jan_bar » pn 30 lip 2007, 16:05

[quote="Long Johnny I nie zrobiłem czegoś, co zawsze robię, a mianowicie nie osuszyłem sitka ręcznikiem przed namieleniem kolejnej porcji kawy. Zacząłem mleć do takiego mocno mokrego i pierwszy gram rozłożył mi się trochę krzywo na "dziurkach". {... )Popróbuję jeszcze na świeżej kawie — może to jest "myk" na kawy, z którymi ciężko utrafić w odpowiednie mielenie?[/quote]
Tak pracują w kawiarniach, nie zauważyłem, aby używali papierowego ręcznika. Dobrze że chociaż krążek usuwają z PF. :) Może jakiś barista by się wypowiedział, czy lepiej na sucho, czy lepiej na mokro?
קפה

Awatar użytkownika
Joanna T.
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 924
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 12:09
Sprzęt: zazwyczaj dwugrupowe maszyny gastro

Postautor: Joanna T. » pn 30 lip 2007, 21:01

Blog o kawie i herbacie: libracafe.blogspot.com
Sklep z kawą i herbatą: sklep.libracafe.pl

Awatar użytkownika
jan_bar
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 376
Rejestracja: pn 06 mar 2006, 21:24
Sprzęt: Gaggia Classic Isomac Zaffiro Fiorenzato F5 M doser GeneCafé
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: jan_bar » wt 31 lip 2007, 1:32

No pięknie, że było, ale my tu na forum jesteśmy maniakami, może nawet psychopatami. Psychopatologia picia kawy w domu, rozpoznanie: niebezpiecznie wzrasta zużycie papierowego ręcznika. :) Ale żeby tak jeszcze w kawiarniach używali papierowego ręcznika, czy ja zbyt dużo wymagam?
קפה

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » ndz 26 sie 2007, 18:26

W temacie przebiegu ekstrakcji kilka słów komentarza podsumowujących parutygodniowe doświadczenia. Niniejszym śmiem twierdzić, że kształt sitka ma bardzo duży wpływ na przebieg ekstrakcji. Liczne próby pozwalają mi na postawienie tezy, że sitka o cylindrycznym kształcie sprawdzają się lepiej. W przypadku sitka podwójnego różnica jest umiarkowana. W przypadku pojedynczego* — wręcz dramatyczna.


Obrazek
Zdjęcie 1. Sitka pojedyncze


Na pierwszym zdjęciu pokazane jest porównanie dwóch sitek pojedynczych. Po lewej — klasyczne sitko Faema, dystrybuowane również z ekspresem Isomac Tea. Po prawej* — cylindryczne sitko La Marzocco. O ile to pierwsze doprowadziło do sytuacji, że niemal przestałem parzyć pojedyncze espresso, bo ok. 30% ekstrakcji kończyło się "przedwczesnym wytryskiem" (na Gaggii Baby Twin było jeszcze gorzej — wygląda na to, że preinfuzja w Isomac Tea robi swoje), o tyle to drugie przywróciło mi wiarę i chęci. W tym przypadku owszem, zdarzają się sink shots, ale przy względnie świeżej kawie i równym jej rozłożeniu zdecydowana większość espressi udaje się bezbłędnie. Sitko cylindryczne ma ponadto więcej "dziurków" i potrzebne jest minimalnie drobniejsze mielenie — IMHO również dodatnio wpływa to na smak naparu.


Obrazek
Zdjęcie 2. Sitka podwójne


Na drugiej fotce analogiczne zestawienie sitek podwójnych. Również w tym przypadku sitko cylindryczne (po prawej) sprawdza się lepiej. O ile już na "defaultowym" sitku (po lewej) przy starannej dystrybucji praktycznie 100% ekstrakcji jest udanych, o tyle cylindryczne pozwoliło mi praktycznie zapomnieć o tym, co to jest kanałowanie. Po raz kolejny większa liczba otworków w dnie przekłada się na konieczność drobniejszego mielenia kawy.

Uwaga dotycząca grupy E61 — zasadniczo "lubi" ona overdosing, włącznie z kawą dotykającą prysznica. Wydaje mi się, że kształt sitka ma jednak większe znaczenie w kontekście kanałowania niż odległość od prysznica. Obydwa sitka cylindryczne są głębsze od swoich "wyoblonostożkowych" starszych braci, co powoduje, że przy takim samym zasypie i sile ubicia powierzchnia krążka kawowego jest niżej, ergo — większa jest przestrzeń dzieląca ją od prysznica.

Nie można również oczywiście wykluczyć możliwości, że to większa liczba otworków w dnach cylindrycznych sitek jest ważniejszą zmienną różnicującą niż sam kształt ścianek. To jednak będzie dużo trudniej zweryfikować, bo nie natknąłem się do tej pory na sitka o tym samym kształcie, a różnej liczbie otworków.

*Poprawione — również dzięki Tobie, Felini. Dziękuję!
Ostatnio zmieniony ndz 26 sie 2007, 20:47 przez Long Johnny, łącznie zmieniany 1 raz.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Felini
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 570
Rejestracja: pn 12 mar 2007, 23:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: Felini » ndz 26 sie 2007, 20:08

Do postu LJ wkradł się drobny błąd. Na zdjęciu 1 sitko cylindryczne La Marzocco jest po prawej stronie. :wink:

Awatar użytkownika
Mac'Qudy
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 336
Rejestracja: wt 06 mar 2007, 10:56
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Mac'Qudy » pn 27 sie 2007, 16:22

Uwaga dotycząca grupy E61 — zasadniczo "lubi" ona overdosing, włącznie z kawą dotykającą prysznica.
Mam podobne doświadczenia. Ostatnio, poszukując ujmującego smaku espresso (który utkwił mi w pamięci), korzystając z doświadczeń i wskazówek znawcy owej mieszanki, zmieniłem dozę kawy na 15g. Wymagało to również zmiany techniki dystrybucji kawy w sitku. Efekty były jeszcze gorsze od tych, jakie uzyskiwałem dozując standardowo 18g.

Specyfika grupy E61 czy raczej umiejętności? :wink:
Ostatnio zmieniony pn 27 sie 2007, 18:50 przez Mac'Qudy, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek La Marzocco GS/3 parzy, Mazzer Mini miele: Arcaffè Roma ▪ w spiżarni: Jolly ▪

Awatar użytkownika
dsc
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2112
Rejestracja: ndz 05 lis 2006, 19:19
Lokalizacja: Gdańsk

re

Postautor: dsc » pn 27 sie 2007, 16:45

Witam,
Specyfika grupy E61 czy raczej umiejętności?
Nie wiem czy umiejętności mają tutaj większe znaczenie. Bardziej chyba chodzi o wymywanie kawy w przypadku zbyt dużego odstępu od prysznica. W przypadku, gdy opór jest większy woda podmywa kawę i może dojść do kanałowania bocznego. Jeśli krążek ściśle wypełni objętość sitka i zblokuje się na prysznicu prawdopodobieństwo podmycia jest moim zdaniem mniejsze.

Pozdrawiam,
dsc.
ZR-71, Guatemala i inne

Awatar użytkownika
Mac'Qudy
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 336
Rejestracja: wt 06 mar 2007, 10:56
Lokalizacja: Szczecin

Re: re

Postautor: Mac'Qudy » pn 27 sie 2007, 17:25

...bardziej chyba chodzi o wymywanie kawy w przypadku zbyt dużego odstępu od prysznica. W przypadku, gdy opór jest większy woda podmywa kawę i może dojść do kanałowania bocznego.
Dokładnie takie zjawisko miałem u siebie — 15g doza niezależnie od siły ubicia.

Nawiązując jeszcze do porównania przez LJ kształtów sitek. Rzeczywiście pojedyncze sitko w Andreji (FAEMA?) skutecznie zniechęca do singli. Zdecydowanie lepiej to wygląda na pojedynczym sitku LaMy użyczonym mi przez Antonia.
Nic jednak nie zastąpi sitka podwójnego :wink:
Obrazek La Marzocco GS/3 parzy, Mazzer Mini miele: Arcaffè Roma ▪ w spiżarni: Jolly ▪

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pn 27 sie 2007, 22:37

A w podwójnym filtrze laMa, w jego cylindrycznej części mieści się idealnie 14-15-max. 16g (i więcej raczej nie...). W filtrze FAEMA zmieści się więcej i może rzeczywiście potrzeba więcej kawy?. Grupy E61 są jednak inne, inne jest położenie górnego prysznica grupy w stosunku do filtru i powierzchni kawy w nim zawartej? Wydaje mi się też, że pod znakiem E61 kryją się urządzenia o różnej charakterystyce i własnościach. QuickMill E61 nie jest taki sam jak Elektra E61 itd.

Może tak wraz z sitkami zaczniemy powoli wymieniać pozostałe komponenty? ;-)
Mac'Qudy: gdybym mógł z sitkiem laMa dołączyć GS3, to w zasadzie miałbyś teraz najlepsze espresso w Polsce?... ;-) A może kiedyś się umówimy gdzieś nad Twoją maszyną?

Awatar użytkownika
Mac'Qudy
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 336
Rejestracja: wt 06 mar 2007, 10:56
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Mac'Qudy » wt 28 sie 2007, 1:55

Gdybym więc tak wymienił w portafilrze sitko na podwójne laMa, była by szansa na polepszenie jakości ekstrakcji uzyskiwanej z 15g kawy... hmm? Czy ktoś jeszcze poza LJ dokonał wspomnianej podmianki? Jaka jest tedy różnica w gramaturze dozowanej kawy?

Swojego czasu, Andy76 pożyczał ode mnie podwójne sitko podejrzewając, iż przy jego zastosowaniu w swojej Volante (z tego co pamiętam kosze w Volante i Andreji nieznacznie różnią się od siebie) przybliży nieco płaszczyznę kawy do prysznica — nie pamiętam jednak co z tego wyszło (wypłynęło :wink:).

Antonio: Na GS3 przyjdzie jeszcze pora :wink:. Póki co, parzę najlepsze espresso na podwórku :wink:. Do Szczecina zapraszam Cię serdecznie — pompa wibracyjna z E61 to nie lada wyzwanie :wink: A i ja również mogę ulec Pokusie i wybrać się z Andreją na spacer brzegiem morza ... :)
Obrazek La Marzocco GS/3 parzy, Mazzer Mini miele: Arcaffè Roma ▪ w spiżarni: Jolly ▪

Awatar użytkownika
zamek
Consigliere
Consigliere
Posty: 1823
Rejestracja: wt 04 kwie 2006, 12:04
Sprzęt: espresso: Bezzera Mitica Top | Mazzer Super Jolly
drip: zbyt dużo by wymieniać
Lokalizacja: Wawa

Postautor: zamek » czw 30 sie 2007, 21:29

LJ: skąd masz to sitko podwójne, które wydaje się być potrójne? :) Ilość otworków nie ma takiego znaczenia jak kształt, na który byłeś łaskaw :wink: zwrócić uwagę - w książce Illy'ego jest wskazanie by współczynnik wysokości do szerokości kawociastka był zbliżony do 0.2. Same otworki nie "uczestniczą" w ekstrakcji w takim stopniu jaki przyjęło się powszechnie uważać.

Sitko pojedyncze LM zajmuje główne miejsce na moim kawowym ołtarzyku :D - oprócz zalet, które już opisano dodałbym łatwość dozowania - tam po prostu nie zmieści się więcej niż 7-8g kawy - ciekawy jestem czy zauważyliście jak bardzo zwiększa się objętość kawociastka po ekstrakcji? Jak dało by się to odnieść do 18-gramowego updosingu?

Antonio: chyba mamy różne tampery Torra :lol: bo ja mam problemy z dopasowaniem do podwójnego sitka LM - mój tamper zawiesza się na zwężeniu powyżej cylindrycznej cześci :cry:

aroma
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 134
Rejestracja: śr 28 gru 2005, 0:36
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: aroma » czw 30 sie 2007, 21:53

Porównywałem precyzję wykonania dziurek w sitkach typu Faema/Gaggia i LM. Te pierwsze, odniosłem wrażenie, że nie zawsze są takiej samej wielkości i kształtu (a może miałem tylko felerne egzemplarze?). Zastanawiam się, czy może to być przyczyną niejednolitego wypływu kawy z sitka.
Sitka LM mają dziurki idealne.
A jakie są dziurki w Waszych sitkach?

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » czw 30 sie 2007, 22:02

LJ: skąd masz to sitko podwójne, które wydaje się być potrójne? :)
Na ibeju żech wytargoł razem z gołym portafiltrem. Ono tak naprawdę jest trochę ni w d... ni w oko, takie "2,5 raza" — wchodzi doń maksymalnie 19 gramów. Ale fakt, jest przydługawe — do NPF wchodzi, do zwykłej kolby nie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość