Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
Dziadek
zagląda od święta
Posty: 13
Rejestracja: śr 21 gru 2011, 16:08
Sprzęt: DeLonghi

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: Dziadek » ndz 04 mar 2012, 16:58

Nic nie szkodzi. Miłego urlopu. Może nawet pojadę w czwartek , 15-go. Jadę trasą Bielsko - Wrocław - Poznań - Wałcz. Wracać będę chyba w środę 21-go tylko będę musiał być przed 16-tą w Bielsku więc przez Wrocek tylko przemknę. Dobrze że jest ta obwodnica.

szczery
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: czw 01 mar 2012, 11:39
Sprzęt: Bosch TCA 5201

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: szczery » wt 06 mar 2012, 9:53

a może zamieśc swój film... ;)
Proszę bardzo.
:oops: http://youtu.be/Y2Yp0XVZOGY

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: profik » wt 06 mar 2012, 10:09

Jeśli to możliwe zdemontuj plastikową nasadkę z dyszy spieniającej. :wink:

Awatar użytkownika
prymitive
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 25
Rejestracja: pn 13 cze 2011, 23:51
Sprzęt: Ascaso i-mini i2 + Ascaso Basic

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: prymitive » wt 06 mar 2012, 10:11

a może zamieśc swój film... ;)
Proszę bardzo.
:oops: http://youtu.be/Y2Yp0XVZOGY
Mi latte art super nie wychodzi, ale na moje oko:

1. kup sobie filiżanki, raz że ładniej, dwa że dno powinno być jajowate a nie płaskie jak w szklance
2. nie lej mleka po ściankach, trzeba lać je na środku, tylko niezbyt dużym strumieniem żeby crema została w miarę nienaruszona
3. na początku spieniania trzymasz chyba dyszę zbyt głęboko, ona powinna być minimalnie pod powierzchnią
4. mleko powinno się kręcić w dzbanku, wtedy para dociera do całej jego objętości a nie jedno miejsce
5. to co masz w szklance nie wygląda najlepiej kolorystycznie, powinno być ciemne i mieć prążki, ale to może być przekłamanie filmu, jeśli krema jest w rzeczywistości tak blada jak na wideo to chyba nie smakuje najlepiej, drobniej miel, dawaj więcej lub mocniej ubijaj. Genralnie z kawą jest tak (przynajmniej u mnie): jak wygląda źle to NA PEWNO będzie źle smakować, jak wygląda dobrze to POWINNA też dobrze smakować
6. jak napisał profik zdejmij nasadkę - one głównie robią wielkie bąble przez co zamiast spienionego mleka masz mleczną piane

szczery
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: czw 01 mar 2012, 11:39
Sprzęt: Bosch TCA 5201

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: szczery » wt 06 mar 2012, 10:36

[Nie cytujemy poprzedzającej wypowiedzi w całości. /Jogi]

Dzięki za sugestie. Zrobiłem to tylko na potrzeby filmu aby było lepiej widoczne, nie pije w takim kubku i tak dużej ilości i rozcieńczonej kawy. Spróbuje bez nasadki.

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: Jogi » wt 06 mar 2012, 11:59

W pierwszym momencie myślałem, że w tym kubku jest też mleko. :lol: Jak tu coś namalować białym mlekiem na białej piance? :wink:
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

szczery
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: czw 01 mar 2012, 11:39
Sprzęt: Bosch TCA 5201

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: szczery » czw 08 mar 2012, 11:03

Bez nasadki jak i również bez dyszy mleko się tylko podgrzewa i nie spienia. Poniżej zdjęcia jak wygląda dysza. (załączniki utracone)

szczery
zagląda od święta
Posty: 6
Rejestracja: czw 01 mar 2012, 11:39
Sprzęt: Bosch TCA 5201

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: szczery » pt 16 mar 2012, 11:03

Myślę że to jednak kwestia ekspresu. Producent który produkuje ekspresy ciśnieniowe amatorskie za niewielkie pieniądze nie sądzi aby ktoś chciał spieniać nim mleko na latte art co najwyżej zwykłe cappuccino lub latte macchiato a do tego celu jest jak najbardziej ok. Co ciekawe mnóstwo osób pytało o to samo ale za każdym razem temat umiera i odpowiedzi nie ma. Moje bliźniacze pytanie ta sama dysza podobny ekspres z 2008r!!! i brak rozwiązania http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=5&t=3838.

Jaki polecili byście ręczny i niedrogi spieniacz do mleka na latte art. może coś takiego http://allegro.pl/hit-spieniacz-do-mlek ... 60595.html

olifant
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 49
Rejestracja: ndz 11 mar 2012, 0:54
Sprzęt: Isomac Zaffiro + Ascaso i-2 i-steel
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: olifant » śr 04 kwie 2012, 12:03

http://img829.imageshack.us/img829/546/p4044482.jpg

No, to malowanie cebuli mam opanowane :D

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: StaSZek » pn 28 maja 2012, 22:03

Cześć!

Póki co nie czuje się na siłach (a i z czasem cienko), żeby przeczytać cały temat, a trzeba kuć żelazo póki gorące (kiedy już załapałem większość elementów i brakuje mi jednego czynnika do wykończenia ładnej rozety).

Po namalowaniu zygzaka staram się (niekoniecznie mi się to udaje) zmiejszyć strumień mleka i przeciągam go przez środek zygzaka. W czasie łączenia zygzaka listki są wydłużane i ściągane do samego spodu filiżanki psując dobrze zapowiadającą się rozete.

W czym leży problem?

--
Pozdrawiam
StaSZek

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: Metiu » wt 29 maja 2012, 15:24

Strumień powinien być "ostry" i cieniutki, a zakończenie powinno się wykonać szybko, to klucz do sukcesu. :wink: W momencie gdy kończysz rysować listki (na górze filiżanki) szybkim ruchem, podnosząc dzbanek przeciągnąć przez środek ( ruch jakby do góry, do przodu ale kolisty - cofając do siebie). Brzmi to bardziej skomplikowanie niż wygląda w praktyce... :wink:
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

leon_2003
Posty: 4
Rejestracja: pn 30 lip 2012, 9:34
Sprzęt: KRUPS EA8250 + XS6000

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: leon_2003 » śr 01 sie 2012, 13:52

Witam

Od kilku dni męczę się ze spienianiem i nerw mnie również wziął :( Przeczytałem wszelki sugestie we wcześniejszych postach i nic :(

Posiadam ekspres automatyczny Krups EA8250 a w zestawie standardowa końcówka do spieniania i dzbanek z końcówką XS6000, dwa dzbanki do spieniania o objętości 0,35l i 0,8l.

Testowałem kilka rodzajów mleka, UHT 0,5%, 1,5% oraz świeże 3,2% i jak dla mnie w obu przypadkach spienione mleko wyglądało podobnie.. \

Poniżej ranking spieniania:

1. Przerobiona końcówka od XS6000 poprzez odłączenie węzyka z rurką aluminiową i założenie w to miejsce dłuższego wężyka gumowego.. Mleko pobierane jest z pojemnika z góry.. Konsystencja jest wówczas "chyba" najlepsza.. Mikroskopijne bąbelki.. Piana trwała etc.. Mleko wlewam do dzbanka 0,35.. Ubijam, mieszam i próbuję zrobić wzorki na espresso.

2. Koncówka do spieniania bez założonej żadnej nasadki.. Jednak spienianie jest trudne, bo z ekspresu niewiele jej wystaje.. I nie można na przykłąd zanurzyć jej głeboko.. (Zrobiłem samemu wydłużenie tej krótkiej końcówki, poprzez dopasowanie i założenie końcówki do nakłądania SILIKONU. Zamiast oryginalnej końcówki, założyłem końcówkę silikonową, jednak otwó moim zdaniem za wielki. Cały czas słychać było świst. Zatkałem ten otwór dwoma wykałaczkami i jakieś tam mleko dało się ukręcić.

3. Spienianie przez użycie oryginalnej krótkiej nasadki do cappucino.. Tą końcówką nie udało mi się zrobić mikroskopijnych bąbelków. Wytworzone zostały duże bąble..

Możliwe, że mleko spieniam właściwie a problemem jest u mnie baza? Czyli espresso? Przygotowuję 30ml epsresso. Ziarna to Pienaroma Lavazza. Rodzaj mielenie - najdrobniej. Czyli pokrętło ustawione na 1 (w skali do 3). Temp wody - 3 czyli najwyższa (skala do 3). Twardość wody - 2 (miękka). Używam wody Żywiecki Kryształ.

Wlewając spienione mleko zgodnie z filmami instruktarzowymi - niestety malunek żadnej nie wychodzi.. Jedynie malunek stanowi biała pianka, która pojawia się na samym końcu (gęsta pianka). Na filmach widzę, że wlewając kawę do filiżanki najpierw leję takim małym wirem z powiedzmy 15-20cm wysokości, później zbliżam mleko do kawy, zaczynam ruch wahadłowy i nienstety mleko nie nawarstawia się jak na filmie.. U mnie wszystko się miesza.. Na filmie mleko oddziela się od espresso, tak jakby to espresso było geste np tu http://www.youtube.com/watch?v=si-wsNVh ... re=related

Wylałem już 5 litrów mleka, zmarnowałem prawie 0,5 kilo kawy na espresso i nic :( Pomocy!

Możliwe, że ekspres jaki posiadam to wielkie nieporozumienie.. Espresso nie jest gęste.. Jest tam funkcja doppio w 50ml, ale cremy nie jest dużo. Wiem, że ekspres dmucha parą z drobinkami wody i niestety przykładając np rękę pod jej wylot na 5cm można się poparzyć - a czytałem na forum, że własiwa para to tak, która właśnie z odległości 5 cm nie parzy.. Będę planował dodatkowo zakup dobrego, domowego ekspresu kolbowego oraz młynka do kawy. Wówczas możliwe, że moje problemy znikną..

Czy ktoś z forumowiczów posiadających automatyczne ekspresy KRUPS bawił się w art latte? Jakie Wam wychodzi espresso?

Pozdrawiam Serdecznie - będę wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki

Wojtek

Dziadek
zagląda od święta
Posty: 13
Rejestracja: śr 21 gru 2011, 16:08
Sprzęt: DeLonghi

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: Dziadek » śr 01 sie 2012, 16:48

Wskazówek jest dość dużo ale samemu trudno je powtórzyć. Od dawna sugeruję zorganizowanie spotkania - takich zapalonych początkujących i takich mistrzów jak na tych filmikach. Niestety nie znam mistrzów a ci może i czytają ale nie palą się do pomocy (spotkania) Jak człowiek tego nie zrobi kilka razy pod okiem fachowca to małe są szanse na domowe "donauczenie" się.

Pozdrawiam, Dziadek

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Spienianie mleka i latte art dla początkujących

Postautor: Metiu » śr 01 sie 2012, 19:50

Leon_2003 jeśli masz możliwość, nagraj filmik wtedy łatwiej będzie Ci pomóc. :wink:
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

Semy
Posty: 2
Rejestracja: ndz 26 sie 2012, 11:51
Sprzęt: Spieniacz Fackelmann,
Kawiarka NoName

Latte Art dla początkującego - wersja budżetowa

Postautor: Semy » ndz 26 sie 2012, 12:09

Zawsze chciałem umieć narysować coś na kawie. Jednakowoż nie posiadam ekspresu ciśnieniowego - polski student, to biedny student.

Mam kawiarkę - Nie wiem co to za producent, ważne że dobra kawa z niej wychodzi. Do tego jakiś ręczny spieniacz Feckelmann (20 PLN w PIotrze i Pawle) i za cholere nie wychodzi mi taka piana jaka powinna.

Nie proszę o informacje typu "kup sobie ekspress ciśnieniowy, ze spieniaczem parowym". Bardziej interesuje mnie, czy przy użyciu kawairki i zwykłego ręcznego spieniacza da radę w ogóle osiągnąć zamierzony efekt? Rozumiem, ze samo latte art nie jest proste, ale chciałbym wiedzieć, czy chociaż jest sens, żebym próbował. Bo jak się nie da tego zrobić przy tym sprzęcie to za szczyt możliwości uznam zwykłe latte, które jako tako mi wychodzi.

Podstawowa rzecz, którą zauważyłem i nie wiem czy to jest wina kawiarki, czy kawy, to że podczas parzenia kawy, nie ma "cremy" - tak to się chyba fachowo nazywa. Mam jedynie czarne napar i nic wiecej. Tak jak pisalem nie wiem czy to wina kawiarki, czy rodzaju kawy (kilka różnych używałem i nigdy nie zauważyłem jeszcze cremy). Czy może po prostu w żadnej kawiarce nie da się uzyskać cremy? Wydawało mi się, że crem'a jest niezbędna do rozpoczęcia latter art, no ale tak jak w temacie, dopiero zaczynam, więc sprostujcie mnie jak się mylę.

Druga sprawa to mleko. Pamietam, że musi mieć ono określoną temperaturę (teraz nie moge sobie przypomnieć ile to było - mój multimetr z termometrem zabrał mi kolega, więc i tak na oko muszę to mleko podgrzewać), no ale ten spieniacz jakby za bardzo to melko spieniał. Tworzy się na górze taka gruba warstwa sztywnej dość piany, ze podczas wlewania widać, że to chyba nie jest to co być powinno. Wiem, że trzeba usunąc pęcherzyki powietrza (mam jakis zwykły garnuszek z dziubkiem do mleka i zawsze parę razy puknę nim w stół), no ale nie bardzo to pomaga. Dalej mleko jest podzielone jakby na dwie warstwy, na dole jest ciecz, na górze sztywna piana, bez pęcherzyków powietrza.

Byłbym wdzięczny za jakieś rady. Czy przy użyciu kawiarki da się w ogóle bawić w latte art? Czy muszę wymienić kawiarkę? Gdzie robię błąd podczas spieniania tego mleka?

EDIT:
http://www.youtube.com/watch?v=ui3EXfEh ... re=related chociaż pierwszy raz widzę, żeby z kawiarki wyszła taka crema. Specjalna kawa? Zasługa kawiarki? Przeczytałem właśnie, że brikka, ma podobno trochę wyższe ciśnienie niż 1 bar, ale nie wiem czy załuga tego właśnie ciśnienia...
To mi sugeruje, że faktycznie mógłbym mieć lepszą kawiarkę :). Po przeczytaniu komentarzy, doszła mi jeszcze kolejna zmienna: jaka woda: miękka? przegotowana? prosto z kranu?


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości