Czy trzymasz kawę w lodówce?

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...

Czy należy przechowywać kawę w lodówce?

Tak - napisz dlaczego
111
65%
Nie - napisz dlaczego
59
35%
 
Liczba głosów: 170

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: StaSZek » pn 06 lut 2012, 22:25

Nie, nie jest to standard. Albo ja trafiłem na niestandardowe palarnie (całe 2/2) ;)

Dzięki :)

Nie zeszliśmy z tematu ;) Nie jest on tylko o przechowywaniu kawy w lodówce, ale ogólnie o jej przechowywaniu :) Jak, dalczego itp.

Freezer64
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 670
Rejestracja: ndz 04 wrz 2011, 19:12
Sprzęt: Aeropress, Phin, Hario Slim
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: Freezer64 » pn 06 lut 2012, 23:14

Olak
"Od pośrednika" też dostałaś z zipem ? Ja tam zipa w tej srebrnej paczuszce nie widziałem, ale w sumie dużo się nie przyglądałem, tylko potraktowałem od razu nożyczkami ;) Chyba, że mają jeszcze jakieś inne ?
A co do przechowywania to StaSZek rozsądnie gada - na bieżąco w szafce w szczelnym opakowaniu, a zapasy w lodówce. Natomiast do mnożenia nie mam zupełnie przekonania, ale jak na razie skutecznie unikam kilogramowych opakowań, więc nie mam też takiej potrzeby.

olak
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 725
Rejestracja: sob 05 lis 2011, 16:56
Sprzęt: Moka 3cup/FP/Skerton/Clever Dripper/Aeropress

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: olak » pn 06 lut 2012, 23:23

Srebrne paczki faktycznie bez zipa były... Pierwsze kawy jeszcze mielone kupowałam, już nie pamiętam, ale zipy w przesyłce też były. Ja przesypuję część, może niewłaściwie, do innej puszki, jak pisałam, resztę chowam do szafki, tam gdzie mi wypijacz - profanator wrzątkowy się nie dobierze (dlatego nie pamiętam opakowań wszystkich i nie kojarzę wszystkich nazw palarni :oops: ). Jemu kupiłam zapinki do opakowań i trzyma swoje kawy osobno.

stillaviken
zagląda od święta
Posty: 10
Rejestracja: sob 03 mar 2012, 15:44
Sprzęt: Moka Bialetti 3c i GAT 6c

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: stillaviken » sob 03 mar 2012, 21:41

Ale po przeczytaniu całego wątku wyciągnąłem takie wnioski:
Kawa w lodówce w SZCZELNYM pojemniku, z odessanym powietrzem (najlepiej woreczek, bo maksymalnie minimalizuje się ilość powietrza), nie ma skąd brać tej wilgoci.
Kawa używana na bieżąco rzeczywiście powinna być na wierzchu
Kawa która ma być zużyta w dalszej przyszłości powinna być tak zapakowana jak wyżej i zamrożona. I rozmrożona kilka godzin przed otwarciem, powoli, w lodówce.
Nie całkiem jestem przekonany do stopniowego rozmrażania przed otwarciem "powoli w lodówce". Skoro kawa jest w szczelnym pojemniku, to przy nagłej zmianie temperatury chyba nie powinna nabrać żadnej wilgoci ? Ale może się mylę. A na marginesie - zdarzyło mi się zmielić ziarna wprost z zamrażarki i jakiejś większej różnicy nie zauważyłem, ale może dlatego, że parzę kawę w moce ? Czy ktoś ma jakieś traumatyczne doświadczenia z mieleniem kawy z zamrażarki ? sorry, jeśli czegoś nie doczytałem. :?

Awatar użytkownika
Animator47
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 785
Rejestracja: sob 05 lut 2011, 17:43
Sprzęt: Gaggia Espresso Pure +i-mini+Moka+Aeropress+Hario Slim
Kontaktowanie:

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: Animator47 » sob 03 mar 2012, 22:33

Traumatyczne nie, ale wyraźnie mają słabszy aromat i mniej intensywny smak ;).

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: StaSZek » ndz 04 mar 2012, 0:58

Jakbyś nie próbował nie jesteś w stanie wyciągnąć całego powietrza nawet z woreczków próżniowych. Przy nagłej zmianie temperatur powietrze się skropli.

Ostatnio doświadczam takiego zjawiska w zegaru naręcznym. Niby wszystko w porządku, nie widać pary ani kropelek pod szkiełkiem a jak wyjdę na pole a potem wejdę do domu to na szkiełku od środka pojawiaja się para bądź kropelki wody w zależnoci od różnicy temperatur. Po pewnym czasie w temperaturze pokojowej już nie ma ani pary ani wody.

Awatar użytkownika
Remogiusz
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2075
Rejestracja: wt 02 lis 2010, 1:21
Sprzęt: W stopce
Lokalizacja: WroLOVE / Pyrlandia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: Remogiusz » ndz 04 mar 2012, 1:14

Może zegarek nie był do końca szczelny. Mój podstawowy modelik TIMEXa lezał tydzień w sniegu bo zgubiłem go podczas odśnieżania :) Jak śnieg zszedł nie było ani śladu jak wniosłem go po szczęśliwym odnalezieniu do domu :) a WR na tylko 100m.
Hardware: Rocket , GAGGIA, Bialetti, FP, Dripper / jedyny słuszny młynek, macap mx900
Software: co kurier przyniesie...(Ariadna)

stillaviken
zagląda od święta
Posty: 10
Rejestracja: sob 03 mar 2012, 15:44
Sprzęt: Moka Bialetti 3c i GAT 6c

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: stillaviken » ndz 04 mar 2012, 9:32

czyli jednak z zamrażarki do lodówki, no ale potem po rozmrożeniu w lodówce i tak przenosząc do temperatury pokojowej, można się spodziewać, że coś tam się jednak skropli. I wracamy do punktu wyjścia. To może jednak nie trzymać w lodówce ? Część postów dowodzi, że lepiej trzymać pod ręką i szybko zużyć - MOŻE TO MA SENS? :) :?:

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: StaSZek » ndz 04 mar 2012, 10:21

@Remek oczywiście, że to możliwe, ale coś takiego dzieje się regularnie (pewnie się trochę rozszczelnił,[musze reklamować] ale podczas kąpieli nic spacjalnie do niego nie wpływa czyli jakby jednorazowe rozszczelnienie), jednak analogia pozostaje. Jakby nie było powietrze = woda (oczywiście w ogromnym uogólnieniu)
Część postów dowodzi, że lepiej trzymać pod ręką i szybko zużyć - MOŻE TO MA SENS? :) :?:
To jest oczywiste. Najlepiej kupować małe partie i na bierząco je zużywać, ale jeśli mamy paczkę kawy 1kg, który zużywamy w ciągu miesiąca to trzeba to już zabezpieczać.

Możemy stopniować temperature (w lodówce w różnych miejsach jest troszkę inna teperatura (np na tylnej śniance często można zobaczyć szron czy lód). Na drzwiach temperatura jest wyższa. A wyciągając z lodówki też możemy kawę położyć w chłodniejsze miejsce w domu (np parapet).
Ostatnio zmieniony ndz 04 mar 2012, 10:23 przez StaSZek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: cyrus » ndz 04 mar 2012, 18:46

OT:
[...] a jak wyjdę na pole a potem wejdę do domu [...]
Od razu widać, z jakiego miasta pochodzisz, tej :mrgreen:
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: slavik » ndz 04 mar 2012, 19:06

Jeśli to pole jest duże, do miasta może być daleko...

StaSZek ...
Masz jakieś zwierzaki...?
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
Animator47
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 785
Rejestracja: sob 05 lut 2011, 17:43
Sprzęt: Gaggia Espresso Pure +i-mini+Moka+Aeropress+Hario Slim
Kontaktowanie:

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: Animator47 » ndz 04 mar 2012, 19:26

...i czy trzymasz je w lodówce? :roll: :mrgreen:

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: slavik » ndz 04 mar 2012, 19:45

To pytanie miało być dopiero potem..., jak odpowie... :wink:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: StaSZek » ndz 04 mar 2012, 22:22

No ja wychodzę z dworu oglądać parobków na polu a wy z lepianki na polu wychodzicie oglądać dwór :P

U mnie na roku ten temat pojawia się średnio co drugi / trzeci dzień :P Z tym, że to MY z południa jesteśmy górą :D Ale i tu na forum jest pokaźna reprezentacja Krakusów. A byćmoże jest i nawet ktoś z "Solnego Grodu" Bochnia ;)

A zwierzęta trzymam w zamrażalniku, ale tylko martwe i w kawałkach :P

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: profik » czw 08 mar 2012, 19:57

Kiedyś chciałem to przytoczyć ale nigdy nie mogłem co do słowa sobie przypomnieć! :)
Teraz juz wiem. :) idę zatem na polę! :)

A kawy nie trzymam w lodówcę. :)


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość