Czy trzymasz kawę w lodówce?

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...

Czy należy przechowywać kawę w lodówce?

Tak - napisz dlaczego
111
65%
Nie - napisz dlaczego
59
35%
 
Liczba głosów: 170

Awatar użytkownika
Remogiusz
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2075
Rejestracja: wt 02 lis 2010, 1:21
Sprzęt: W stopce
Lokalizacja: WroLOVE / Pyrlandia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: Remogiusz » ndz 05 lut 2012, 23:31

A ja jeśli zamawiam to w małych, 250-gramowych opakowaniach. Antoś jeszcze daje torebki z zamknięciem więc nic więcej nie potrzeba. To do lodówki i czeka na swoją kolej. Jesli zamawiam większe opakowania to przesypuję zawartość do słoików z uszczelkami takich O, kupionych w promocji w TESCO za 2,99 za sztukę gdzie mieści się 300 g kawy i też w lodówkę, na półki w drzwiach.
Hardware: Rocket , GAGGIA, Bialetti, FP, Dripper / jedyny słuszny młynek, macap mx900
Software: co kurier przyniesie...(Ariadna)

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: StaSZek » pn 06 lut 2012, 2:56

Też mam taki słoik, ale nie jestem przekonany co do jego szczelności. Jak potrząśniesz kawą i powąchasz w okolicach dekielka to nie czujesz zapachu kawy?

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: kawcio » pn 06 lut 2012, 10:03

Nie trzeba wąchać, można zanurzyć w wodzie, nawet niekoniecznie pełny.... ;)
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

Awatar użytkownika
Remogiusz
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2075
Rejestracja: wt 02 lis 2010, 1:21
Sprzęt: W stopce
Lokalizacja: WroLOVE / Pyrlandia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: Remogiusz » pn 06 lut 2012, 13:39

Właśnie takowy test z wodą robiłem, z resztą powtarzam go z różnymi rzeczami od dzieciństwa, kiedy pierwszą swoją łatkę w dętce rowerowej zrobiłem :P
Słoik szczelny w 100 %ach. Ani gram ( :) ) powietrza nie wyleciał. Mój słoik dość ciężko się zakłada- trzeba uzyć nieco siły, by prawidłowo się zamknął- może w tym tkwi sekret? ;)
Hardware: Rocket , GAGGIA, Bialetti, FP, Dripper / jedyny słuszny młynek, macap mx900
Software: co kurier przyniesie...(Ariadna)

Awatar użytkownika
ignacy
@mod
@mod
Posty: 1106
Rejestracja: wt 14 gru 2010, 10:47
Sprzęt: V60, Bodum Santos, FP, phin, Technivorm GCS, Vario W
Lokalizacja: Venlo

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: ignacy » pn 06 lut 2012, 14:01

Na ogół kupuję kawę w paczkach 250-500g, zapas góra na 1-2 miesiące. Paczki głównie z zaworkiem i zipem (a jeżeli nie) to przesypuję właśnie do takiej/jakiegoś pojemnika. Nie trzymam w lodówce, nie mrożę. Ziarna które kupuję najczęściej palone nie więcej niż jeden miesiąc wstecz, także nie widzę takiej potrzeby, nie zauważyłem nigdy objawów zwietrzenia ziaren czy słabego aromatu ;)
było...: młynek Tchibo, młynek Tiamo, Ascaso i-mini, Ascaso Basic, Bodum Kona, Delonghi Bar 15
http://www.manczuk.blogspot.com

Attibassi_fan
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 145
Rejestracja: sob 31 gru 2011, 10:38
Sprzęt: Młynek M 5, ekspresy: Grimac TWENTY (dwie grupy - bojler 5l) i Cuadra ( 1 grupa - bojler 1,8l)
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: Attibassi_fan » pn 06 lut 2012, 14:20

No właśnie ja innym czasem mówię o tym sposobie.. ale jeśli chodzi o moją osobistą kawę.. to stale o tym zapominam.. a z reguły używam kilogramowe paczki, które po otwarciu jednak kilka tygodni czekają na zużycie.. Ale dobrze żeście mi o tym przypomnieli.. idę schować swoją.. :)

olak
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 725
Rejestracja: sob 05 lis 2011, 16:56
Sprzęt: Moka 3cup/FP/Skerton/Clever Dripper/Aeropress

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: olak » pn 06 lut 2012, 20:12

Kawy od niedawna kupuję trochę więcej, tzn. zapas na ok. miesiąc. Paczki są z zaworkiem i zipem. Otwartą paczkę wkładam do plastikowego pojemnika zamykanego wieczkiem na klips z gumową uszczelką. Kawę na bieżące potrzeby, kilkadziesiąt gramów do zużycia w ciągu 2-3 dni mam w podręcznej puszcze, już nie tak szczelnej. Puszki mam z odzysku - aluminiowe po dawniejszych zakupach kawy. Zamykane są zwykłym plastikowym wieczkiem - opisuję je nazwą kawy. Nie trzymam kawy w lodówce, gdzieś przeczytałam, że nie powinno się tego robić, gdy ziarna po paleniu są chłodzone powietrzem a nie wodą.

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: StaSZek » pn 06 lut 2012, 20:18

gdy ziarna po paleniu są chłodzone powietrzem a nie wodą.
Jaki to ma związek?

Co do tych woreczków o które pytałem parę postów wcześniej, napisałem do osób które je kupiły, jedna odpowiedziała, że w ciągu dwóch dni się nie rozszczelniały (nie trzymał w nich nic dłużej). Wiec je kupiłem, do końca tygodnia powinny dotrzeć.

olak
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 725
Rejestracja: sob 05 lis 2011, 16:56
Sprzęt: Moka 3cup/FP/Skerton/Clever Dripper/Aeropress

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: olak » pn 06 lut 2012, 20:29

Ma to związek z zawartością wody w ziarnach.
Te palone wolno, chłodzone powietrzem zawierają jej bardzo mało i po wyjęciu z lodówki i otwarciu opakowania chłoną wilgoć i obce zapachy. Jest to związane z różnicą temperatur. Poza tym takie chłonięcie wilgoci sprzyja procesowi jełczenia olejków eterycznych zawartych w kawie. Sama w sobie niska temperatura spowalnia ten proces, ale obecność wilgoci z drugiej strony go przyspiesza.
No a wyczytałam te mądrości w "Tajemnicach kawy". O jełczeniu dołożyłam od siebie, z tego co zapamiętałam z farmakognozji i chemii organicznej. :oops:

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: StaSZek » pn 06 lut 2012, 21:12

Ale po przeczytaniu całego wątku wyciągnąłem takie wnioski:
Kawa w lodówce w SZCZELNYM pojemniku, z odessanym powietrzem (najlepiej woreczek, bo maksymalnie minimalizuje się ilość powietrza), nie ma skąd brać tej wilgoci.
Kawa używana na bieżąco rzeczywiście powinna być na wierzchu
Kawa która ma być zużyta w dalszej przyszłości powinna być tak zapakowana jak wyżej i zamrożona. I rozmrożona kilka godzin przed otwarciem, powoli, w lodówce.


@olak, ignacy skąd macie takie paczuszki z zipem i zaworkiem (wydaje mi się to świetym rozwiązaniem, wielokrotnego użytku).


Acha, jeszcze odnośnie słoika to mój okazał się nieszczelny... Włożyłem go pod wodę, nie zauważyłem bombelków powietrza, ale to zapewne ze względu na małe ciśnienie w takim słoiku (to nie dentka, która stara się wycisnąć z siebie powietrze). Ale w środku znalazło się parę kropel wody... Czas czego innego poszukać..

olak
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 725
Rejestracja: sob 05 lis 2011, 16:56
Sprzęt: Moka 3cup/FP/Skerton/Clever Dripper/Aeropress

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: olak » pn 06 lut 2012, 21:36

StaSZek, ale tu nie chodzi o wilgoć z lodówki, tylko wilgoć, która zbiera się na ziarnach gdy tę kawę wyciągnie się z lodówki. Popatrz na jakikolwiek produkt wyjęty z lodówki, zbiera się na nim wilgoć. Jeśli zimną paczkę kawy otworzysz tuz po wyjęciu to ziarna zawilgotnieją. Jeśli już przechowywać kawę w lodówce to otwierać opakowania dopiero, gdy ich temperatura wyrówna się z temperaturą otoczenia. Nie mam na to specjalnie czasu, nie jestem absolutną purystką kawową. Nie zauważyłam by kawa straciła na jakości nie przechowywana tak ortodoksyjnie. Może gdybym miała do czynienia z kawą za jakaś bajońską kwotę wtedy dbałabym o nią jak o złotego cielca. Póki co chcę kawę pić a nie jej się przyglądać. 8)
Jeśli chodzi o paczuszki z zipem i zaworkiem to jeśli kupisz kawę w dobrej :wink: palarni lub u dobrego :kwiat: dystrybutora to takie paczuszki dostaniesz. :mrgreen:

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: StaSZek » pn 06 lut 2012, 21:51

Ale ja właśnie o tym mówie ;) I napisałem, że kawa przeznaczona do bieżącego użytku powinna być trzymana na wierzchu (nie w lodówce). I o tym, że wilgoć może się brać z powietrza znajdującego się w paczce z kawą jeśli została by poddana gwałtownej zmiane temperatur.
w dobrej ;) palarni lub u dobrego :kwiat: dystrybutora
Antonio i Caffegaleria? ;)

olak
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 725
Rejestracja: sob 05 lis 2011, 16:56
Sprzęt: Moka 3cup/FP/Skerton/Clever Dripper/Aeropress

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: olak » pn 06 lut 2012, 21:56

:roll:
Ty To napisałeś... :mrgreen: Domyślać się możesz, że nie tylko Oni.

StaSZek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 185
Rejestracja: pt 19 sie 2011, 1:34
Sprzęt: Rancilio Silvia V3 + Compak K6 Pro-Barista
Behmor 1600
Clever Coffee Dripper
Ręczny Tiamo
Moka 2 cups
Lokalizacja: Kraków / Bochnia

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: StaSZek » pn 06 lut 2012, 22:02

A no domyślam się, ale mogłabyś napisać u kogo jeszcze można coś takiego dostać. Pewnie nie tylko ja byłbym wdzięczny za taką informacje :)

olak
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 725
Rejestracja: sob 05 lis 2011, 16:56
Sprzęt: Moka 3cup/FP/Skerton/Clever Dripper/Aeropress

Re: Czy trzymasz kawę w lodówce?

Postautor: olak » pn 06 lut 2012, 22:13

Szczerze? Do tej pory robiłam zakupy z bodaj czterech palarni (mam na myśli zakupy przez inet z polskich palarni, bo takie mam "widzimisię" i wspieram polskie marki) zarówno bezpośrednio jak i przez dystrybutora i zawsze otrzymywałam paczki z zipem i zaworkiem. Odnoszę wrażenie, że to standard, ale może się mylę?
Te o których wiem to z pewnością Mastro Antonio, Kelleran, Kofi Brand i... no właśnie nazwa czwartej palarni wyleciała mi z głowy... :oops:

Chyba trochę zeszliśmy z tematu. 8)


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości