Nie warto - czyli co ląduje w koszu po pierwszym parzeniu

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
Awatar użytkownika
h2o
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 60
Rejestracja: czw 22 paź 2009, 18:16
Sprzęt: ASCASO Dream + i2 mini
Lokalizacja: Poznań

Nie warto - czyli co ląduje w koszu po pierwszym parzeniu

Postautor: h2o » śr 18 lis 2015, 1:01

Witam!
Proponuję w tym wątku umieścić kawy, które mają super opisy lub są bestsellerami, a tak naprawdę są nic nie warte.

Incanto - http://www.caffegaleria.pl//incanto_-_s ... 4_pol.html

Nieporozumienie, cremy prawie brak, smak nijaki, chyba że ktoś lubi wodniste. Sklepowa lavazza jest niebo lepsza i to nawet ORO ;-)
Pozdrawiam, Krzysiek

Crom
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 494
Rejestracja: pn 24 gru 2012, 13:00
Sprzęt: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
Młyn Eureka Mignon v.2+hopper DIY

Re: Nie warto - czyli co ląduje w koszu po pierwszym parzeni

Postautor: Crom » śr 18 lis 2015, 11:36

cena "biedronkowa" to i trudno się dziwić, że efekt nie powala. Ale też pewnie jakąś rolę gra tutaj sposób przygotowania i indywidualne gusta, każdy lubi co innego.
Ostatnio zmieniony śr 18 lis 2015, 15:51 przez Crom, łącznie zmieniany 1 raz.

arni978
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 105
Rejestracja: śr 30 paź 2013, 16:19
Sprzęt: Rancilio Silvia,Eureka Mignon,Moka Bialetti 1 cup
Lokalizacja: łódzkie

Re: Nie warto - czyli co ląduje w koszu po pierwszym parzeni

Postautor: arni978 » śr 18 lis 2015, 14:44

Incanto nie ma cremy?U mnie wychodzi i to jaka.Może smak nie powala ale nie jest źle biorąc pod uwagę cenę i ilośc robusty.Pewnie z 50%.Dla mnie nie jest wcale zła ta kawa.

Awatar użytkownika
ded
@mod
@mod
Posty: 708
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 8:48
Sprzęt: Izzo Alex HX E61
Macap MX-P
Lokalizacja: Ciechanów

Re: Nie warto - czyli co ląduje w koszu po pierwszym parzeni

Postautor: ded » czw 19 lis 2015, 17:13

Super opisy mają wszystkie, a dobrze sprzedają się pewnie głównie te tańsze. Oprócz kwestii gustu duże znaczenie ma także sprzęt, umiejętności i doświadczenie- o świeżości nie wspominam bo to oczywiste. Bywało, że kawa po pierwszej ekstrakcji wychodziła tragiczna a jak pokręciłem gałkami to udało się coś na prawdę niezłego uzyskać. Jeśli masz typowy gust czyli lubisz słodko-czekoladowo-orzechowe smaki to kupuj kawę gdzie dominuje arabika. Piszesz, że mieszanka z dużą ilością robusty jest wodnista i bez cremy? Obawiam się, że mogłeś ją źle zrobić.


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości