Kawa na dobry początek

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
Awatar użytkownika
bart1
zagląda od święta
Posty: 7
Rejestracja: ndz 15 paź 2006, 21:00
Lokalizacja: warszawa

Co polecicie na początek Lajkonikowi :)

Postautor: bart1 » wt 31 paź 2006, 20:38

Zastanawiam się czego by tu popróbować, a niestety dopiero
raczkuję w temacie :lol:
Kupiłem na początek Segafredo Intermezzo---> Jak dla mnie bez rewelacji
Zastanawiam się teraz nad:
1) Illy Espresso
2) TRE FORZE Espresso

Chciałbym popróbować różnych gatunków kaw, żeby móc sobie wyrobić zdanie co mi smakuje, a co nie :idea:

Może coś mi zaproponujecie, co by warto było spróbować. Dodam, że chyba :D wolę kawy o delikatniejszym smaku, goryczce .

Co sądzicie o moim wyborze na początek :?:

Awatar użytkownika
MariuszH
Consigliere
Consigliere
Posty: 1215
Rejestracja: pn 15 maja 2006, 11:49
Sprzęt: Brasilia America Plus
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: MariuszH » wt 31 paź 2006, 20:53

TreForze delikatna nie jest... :)
Probuj po kolei, to dobra metoda. Jak trafisz na taką, ktora Ci nie podpasi, wpisz to w podpisie w profilu, moze ktos się wymieni.
Jesli wolisz delikatniejsze, to wybieraj 100% arabiki. Na allegro jest tego sporo. Mogą tez niepodpasic Ci mocno palone, sprobuj więc na poczatek cos jasniejszego. Moze spodoba ci się Camardo, jest niedroga. Moze Kimbo Miscela Oro, albo cos z Pellini.
____________________

Awatar użytkownika
Iadurobros
Consigliere
Consigliere
Posty: 1019
Rejestracja: pn 27 mar 2006, 12:34
Lokalizacja: Radom

Postautor: Iadurobros » wt 31 paź 2006, 21:04

Illy Oro - mieszanka 100% Arabici bardzo delikatna w smaku, crema całkiem spora, owocowy aromat.
Możesz również spróbować zestawu od blackcofferoasters, są 2 i są tam same arabiki z różnych regionów świata.
c\_/ Marfisa
>>>> Baby Dose Red <<<<

Awatar użytkownika
MariuszH
Consigliere
Consigliere
Posty: 1215
Rejestracja: pn 15 maja 2006, 11:49
Sprzęt: Brasilia America Plus
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: MariuszH » wt 31 paź 2006, 21:18

Zajrzyj do dzialu "kawa-opinie", po to jest. Na pewno cos znajdziesz.
____________________

Awatar użytkownika
bart1
zagląda od święta
Posty: 7
Rejestracja: ndz 15 paź 2006, 21:00
Lokalizacja: warszawa

Postautor: bart1 » wt 31 paź 2006, 21:22

Czyli na początek TRE FORZE Espresso nie jest najlepszym wyborem :?:

Kimbo chętnie bym kupił ale jest tylko w dużych opakowaniach a wydawać 90 zł na próbę troszkę szkoda :?

Zapomniałem dodać ze interesują mnie tylko kawy ziarniste także Camardo raczej odpada bo nie widziałem w ziarnach. A co możecie mi powiedzieć o tym Illy Espresso :?


Pierwsze co zrobiłem to tam zajrzałem :wink:

Cofam to co wcześniej napisałem - znalazłem na Allegro Camardo w ziarnach :)
Ostatnio zmieniony wt 31 paź 2006, 22:05 przez bart1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zamek
Consigliere
Consigliere
Posty: 1823
Rejestracja: wt 04 kwie 2006, 12:04
Sprzęt: espresso: Bezzera Mitica Top | Mazzer Super Jolly
drip: zbyt dużo by wymieniać
Lokalizacja: Wawa

Postautor: zamek » wt 31 paź 2006, 21:35

. A co możecie mi powiedzieć o tym Illy Espresso :?
Spróbować powinnieneś. W małych opakowaniach na allegro - oprócz Illy - znajdziesz Jolly, New York, Costadoro, Danesi czy Pellini. Tre! Forze to sycylijska smoła - zostaw na deser ale koniecznie spróbuj bo warto.

McCosac

Postautor: McCosac » sob 04 lis 2006, 9:56

[quote="bart1"]Czyli na początek TRE FORZE Espresso nie jest najlepszym wyborem :?:

Kimbo chętnie bym kupił ale jest tylko w dużych opakowaniach a wydawać 90 zł na próbę troszkę szkoda :?

Kupuj śmiało, nie będziesz żałował. Poza tym 1 kg kawy, to nie jest jakaś zawrotna ilość. Wypijesz to szybko. Dla zasmakowania kawy, najpierw musisz się z nią oswoić, a dopiero później możesz ją ocenić i zapamiętać. Chyba, że kawa jest ohydna, to już po pierwszej wiesz, że może wylądować tylko w koszu. Dla mnie 0,5 kg to jest minimum, 1 kg jest OK.

Awatar użytkownika
bart1
zagląda od święta
Posty: 7
Rejestracja: ndz 15 paź 2006, 21:00
Lokalizacja: warszawa

Postautor: bart1 » ndz 05 lis 2006, 13:06

Zgodzę się z Tobą, że aby wydać opinię to trzeba troszkę daną kawkę popić :lol: Ale ja z moją drugą połową nie pijemy dużo kawy, więc to kilo to byśmy męczyli bardzo dłuuuuugo :P

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Kawa na dobry początek

Postautor: Magus » pn 04 sie 2008, 14:04

Tematów o kawie wiele jak na kawowe forum przystało jednak mam do was pytanie, które pomoże zapewne nie tylko mnie.

Od jakich kaw zaczynać?

Sprecyzuję:
Kupujemy dobry domowy ekspres (Ascaso, Gaggia itd), młynek, grube filiżanki itd. Mamy wszystko co potrzeba na dobry start. Od jakich kaw zaczynać przygodę? Wiadomo, ze są kawy bardziej i mniej wymagające w ekstrakcji, takie gdzie temperatura ekstrakcji musi być dokładnie w punkt (czego w domowych ekspresach zrobić się nie da) i takie gdzie tolerancja na temperaturę ekstrakcji jest dość duża, tzn kawa wiele wybaczy. Polećcie kawę, kawy "wybaczające" wahania temperatury, które blending mają mocno opóźniony ....po prostu polećcie kawy dobre na początek.

To, ze w restauracyjno barowych wycieczkach najbardziej smakowała mi Vergnano Crystal nie oznacza, iż na początek mam wyskoczyć z 400 pln za 3 kg kawy bo efekt domowy może być zupełnie inny niż ww. Crystal z "LaMy". Miałem w domu Lavazze Crema (Gran) i wieszałem psy na tej kawie, w Bielsku-Białej w Marago zaserwowano mi tę kawę z LaCimablii i nie mogłem uwierzyć, ze to ta sama kawa!! Smakowała wyśmienicie, miała jak dla mnie mocne body i piękną cremę, pozbawiona goryczy, przyjemnie kwaskowata ... w domu tego nie było ;)
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pn 04 sie 2008, 14:16

Nie lubię takich pytań. Nie ma czegoś takiego jak łatwa czy trudna kawa. Kawa może być dobra (świeża, aromatyczna, dobrze upalona, ze specjalnych ziaren itd.) albo zła (stara, zwietrzała, źle upalona, z defektami ziaren).

Zbieraj opinie i testuj. Możesz zacząć od mojej oferty ;-) Jak to carl skwitował, kawa obroni się sama ;-)

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Magus » pn 04 sie 2008, 14:20

Masz rację co do meritum, każdy winien ocenić sam, wiesz jednak lepiej niż ja, ze sa kawy, których w "domowym" sprzęcie dobrze nie da się zaparzyć - jak mieszanka wymaga 90 stopni to przy załóżmy niezmienialnych 96 stopniach z domowego "ustrojstwa" zawsze będzie niedobra.

Akurat Ty Antonio na stronie podajesz temperatury ekstrakcji ale 99% firm tego nie robi.
Ostatnio zmieniony pn 04 sie 2008, 20:57 przez Magus, łącznie zmieniany 2 razy.
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pn 04 sie 2008, 14:33

Nie wiem na ile tego typu dane mogą być drogowskazem... raczej nie mogą, bo każda maszyna jest inna. Charakterystyka danej maszyny to kilka parametrów dynamicznie się zmieniających.

Zastanawiam się czasem, czy ktokolwiek kiedykolwiek przeprowadził jakieś matematyczne symulacje maszyn do espresso? Moce obliczeniowe współczesnych komputerów pozwalają na przeprowadzenie symulacji niesamowicie złożonych systemów, przy których maszyna do espresso wydaje się prosta jak kawałek drutu ;-) Ciekawe czy w pracowniach inżynierów od maszyn znajduje się jakiś matematyczny software, typu Matlab, Mathematica? Obawiam się, że nie...
Ostatnio zmieniony pn 04 sie 2008, 14:45 przez antonio, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Magus » pn 04 sie 2008, 14:44

W sumie jednak na kawę zawsze naciska woda ;) a jej temperaturę i ciśnienie można porównać - wracając do tematu, wierzę, że są łatwiejsze i trudniejsze mieszanki, które są "dobrą kawą".
Pojęcia niedookreślone utrudniają rzetelne doradzanie ale i tak najbardziej utrudnia to różnorakość gustów. Siedząc ze znajomym przy jednym stoliku i tej samej espresso ja mówię "świetna kawa" a on "co za lura".

Dlatego temat raczej proszę traktować jako drogowskaz dla nowicjuszy.
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » pn 04 sie 2008, 18:18

Osobiście uważam, że dla "kawowyciskaczy" domowych (Twoja LaMa Antonio to aptekarska maszyna i podlega innym prawom fizycznym :wink: ) można wyodrębnić mieszanki bardziej i mnie "łopatoodporne" (czyt. bardziej tolerancyjne na niestabilność temperaturową).

Miałem np spore problemy z Illy, L`antico natomiast zawsze kapała miodem spadziowym z świetnym futerkiem.
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

atg46
zagląda od święta
Posty: 11
Rejestracja: ndz 13 sty 2008, 12:21

Postautor: atg46 » pn 04 sie 2008, 19:56

Magus napisał
...których w "domowym" sprzęcie dobrze nie da się zapażyć...
Czy to taki jakiś nowy sposób parzenia dobrej kawy :?:


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości