Najlepsza kawa

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » śr 22 gru 2010, 1:10

Trzeba było brać doppio..., miałbyś w 14 sek. ideał. (chyba, że czas by się skrócił do 10 sek) :wink:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » śr 22 gru 2010, 4:54

Chyba nie należało płacić. Nie było to poprawne espresso, a cena była straszna. W potwornie drogiej Szwecji zapłaciliśmy 40 koron czyli mniej niż 20zł za 6 różnych kaw, bardzo dobrych kaw. Ale było to w prawdziwej świątyni kawy, a nie u szaleńców. Może te wysokie ceny u nas są jednak związane z dość przykrą sytuacją rynkową? Na pewno też z ignorancją, niewiedzą, brakiem wyobraźni... Pewnie drugi raz tam nie pójdziesz, więc zysk tej pani był bardzo wątpliwy.

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » śr 22 gru 2010, 10:58

Nie trzeba było w zasadzie próbować, żeby przewidzieć jak to będzie smakowało, nieraz w takim przypadku proszę uprzejmie o poprawkę, jeśli w ogóle widzę szansę na poprawę. Jeśli nie, to nie ma za co płacić i bez skrupułów opuszczam taki lokal.
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

Awatar użytkownika
WEGier
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 251
Rejestracja: czw 18 cze 2009, 14:56
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: WEGier » śr 22 gru 2010, 12:03

ja osobiście jestem dobrym obserwatorem - rzucam okiem na stan sprzętu, czystość i ogólnie na obsługującego (miałem kilka lat lokale to powiedzmy, że się znam na tych sprawach) - nawet nie próbuje pytać czy Pan/Pani potrafi i wie o co biega bo zawsze twierdzą że TAK i foch a potem jest czarna woda jak z opisu Remiego. Szkoda kasy i nerwów - albo nic nie kupuję albo biorę energetyka jak jestem w trasie.
Kiedyś jeszcze próbowałem walczyć, łudzić się lub uczyć - teraz jestem za stary chyba i za leniwy, a nie chcę mi się z kimś kłócić jak Kawcio (bo nie wierzę, że od tak robią mu nową albo nic nie mówią jak wychodzi bez płacenia ;) zawsze jest avanti).
Mam swoje miejsca w mieście lub na trasach - rzadko zatrzymuję się w nowych żeby ryzykować lub tracić czas

Awatar użytkownika
Remogiusz
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2075
Rejestracja: wt 02 lis 2010, 1:21
Sprzęt: W stopce
Lokalizacja: WroLOVE / Pyrlandia

Postautor: Remogiusz » czw 23 gru 2010, 0:43

Niestety (albo na szczęście ;) ) ja zaczynam zauważać o co chodzi, w różnych mieszankach wyczówać to i owo. Mam ulubione knajpki do których z chęcią wracam i zawsze ze szczerym uśmiechem ktoś mnie wita (prawie jak w domu ;D ) i pyta czy to co zawsze. Czasami jestem niestety, jak widać , zmuszony spróbować czrgoś nowego z braku laku. Chciałem powiedzieć tej Pani za barkiem,że może ja sprubuję jej pomóc w "stuningowaniu" naparu, ale coś mnie wzięło żeby wyjść :D
Swoją drogą przyciągnęła mnie marka, której do tej pory nie dane mi było próbować - http://www.sachershelmut.at/Willkommen/ ... fault.aspx . Helmucik. Ciekawe jak samkuje zrobiony w lepszy sposób.... :(
Jestem nader ciekaw, bo Pani mówiła,że to jedna z najlepszych kaw na świecie :D Była też sprzedaż detaliczna przy barku i rzuciły mi się opakowania z datą ważności na luty 2011 :D
Hardware: Rocket , GAGGIA, Bialetti, FP, Dripper / jedyny słuszny młynek, macap mx900
Software: co kurier przyniesie...(Ariadna)

Awatar użytkownika
WEGier
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 251
Rejestracja: czw 18 cze 2009, 14:56
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: WEGier » czw 23 gru 2010, 10:18

Niemieckie kawy osobiście nie przypadają mi do gustu ... Austriacki sposób palenia raczej napewno się nie różni także poza złym przyrządzeniem kawa mogła być podła i stara

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » czw 23 gru 2010, 12:53

Takie ostatnie spostrzeżenia... a propos metody dla najlepszej kawy...
Poszukiwałem kilka dni metody dla Kenii Gethumbwini Peaberry, którą zakupiłem jako zieloną w HasBean i wypaliłem samodzielnie na C+. Zaraz po paleniu byłem z efektu bardzo zadowolony, oceniając oczywiście jedynie efekt wizualny, nota bene test tej kawy na syfonie w dniu palenia w zasadzie dał efekt, którego się spodziewałem - płaski, bez wyrazu, trzepnęło mnie tylko trochę...

Po kilku dniach kolejne próby na syfonie i V60 nie dały nic ciekawego, dziwiłem się wciąż, czemu jest taka mało wyrazista, niby zrównoważona, czekoladowo-orzechowa, ale wciąż niezbyt słodka pozbawiona owocowego orzeźwienia.

Zastanawiałem się, czy ona rzeczywiście taka jest - pospolita?

Kolejne próby z aeropresem, zmiany temperatury i mielenia w pewnym niedużym zakresie, dawały wciąż te same, niezadowalające rezultaty.
Ostatnie próby, wczoraj, na ostatnich 50g tych ziaren, zaskoczyły mnie bardzo.

Za namową bodaj T. Wendelboe, przygotowałem ją we french pressie w sposób standardowy 60g/l/4min grube mielenie i od razu (po 4 minutach) przelałem przez filtr Hario od v60. Efekt w szklance, a w zasadzie różnica w tym co wyszło z FP i po przelaniu przez filtr papierowy od v60 był oszałamiający. FP charakteryzował się wysokim body i był super jednak nieco przymulony i bardzo klarowny - jak to FP.

Przelanie tego przez filtr papierowy od v60 dało niesamowitą wyrazistość słodyczy i kwasków owocowych, które w końcu uwolniły się z tych ziaren jednak, jak się okazuje potrzebowały trochę więcej czasu, filiżanka była czysta, wciąż zrównoważona, ale w końcu bardzo interesująca :D

Na samym v60 ten efekt jest nie do osiągnięcia, dla tak długiego czasu ekstrakcji i tak grubego mielenia, sam FP też za bardzo powalał swoim body.
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 23 gru 2010, 13:41

Ciekawa, fajna metoda :). Nie jest to podobne do tego, co daje aeropress?

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » czw 23 gru 2010, 14:05

Aeropress jest blisko, jeśli wbrew ogólnym zaleceniom zmienilibyśmy stopień zmielenia na bardzo gruby i również dwukrotnie wydłużyli zalecany czas procesu.
Filtrację Hario, efekty z ich filtrów papierowych, oceniam wyżej niż filtr aeropressa, nie ujmując niczego tej zabawce.
Również, co związane z filtrem aeropressa, konieczne jest wprowadzenie nieznacznego ciśnienia na długo parzoną kawę.
Nie wiem co by z tego wyszło, nie spróbuję, bo najlepszej kawy juz brak :roll:
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

kahverengi
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: wt 04 sty 2011, 12:57

Postautor: kahverengi » wt 04 sty 2011, 13:40

Kronung zielona smaukuje swietnie. Jest bardzo dobrze zmielona i pieknie pachnie po otwarciu. Lubie tez Tschibo Czerwona. Tschiba ma w ogole bardzo eleganckie opakowania. Jako chwat marketingowy niezle funkcjonuje.

pattaya
Consigliere
Consigliere
Posty: 1084
Rejestracja: ndz 28 mar 2010, 23:38

Postautor: pattaya » wt 04 sty 2011, 13:48

Mamy trolla :D

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » wt 04 sty 2011, 13:51

Właśnie nie bardzo mogę zrozumieć intencję tego postu: prowokacja, dżihad, spam...?
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » wt 04 sty 2011, 17:31

Jak lubi jeszcze rozpuszczalną...., to Go lubię... :wink:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: nie mam
Lokalizacja: Kraków

Postautor: maro » wt 04 sty 2011, 21:04

Właśnie nie bardzo mogę zrozumieć intencję tego postu
To i tak nieźle bo ja nie mogę zrozumieć intencji tego wątku.

webs
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 63
Rejestracja: wt 04 maja 2010, 13:46
Sprzęt: Rancilio Silvia + MACAP M4
Kontaktowanie:

Zemsta pacjenta

Postautor: webs » czw 06 sty 2011, 14:36

W środowisku medycznym są jeszcze lepsze kawy. Określa się je jako zemsta pacjenta. I wszystkie mają żółty kolor :)


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości